Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!!

18.09.04, 20:29
Byłem, widziałem, wiem.
Biuro Tramp Travel jest spółką Polsko-Grecką, wynika z tego wiele komplikacji
i w zasadzie żadnych plusów. Tabor biura to prywatne autokary jeżdżące cały
sezon pod ich banderą. Autokary te są zużyte i ulegają częstym awariom, do
czego bez obciachu przyznała mi się rezydentka w Leptokari.
Gdybym tego posta pisał po czterech dniach pobytu na urlopie, zawierałby same
słowa powszechnie uważane za wulgarne, jednakże te kilkanaście dni pozwoliło
mi na skonstruowanie czegoś wyważonego.
Za wycieczkę zapłaciłem 599 zł, ktoś mógłby powiedzieć : mało płacisz to co
się przypieprzasz, ale faktem jest, że to jest ich cena a nie wyżebrana
przezemnie więc mam prawo ponażekać, a więc :
1. Autokar zepsuł się na słowacji po pięciogodzinnej jeździe ( na szczęście
był to zajazd, więc czas jakoś minął)problem w tym, że kierowcy sami zaczęli
przy nim kręcić i tak kręcili przez 3 godziny, aż postanowili wezwać serwis,
który kręcił przy nim kolejne 3 godziny i wtedy wysłano drugi autokar z
Polski. Wyjechaliśmy po 12 godzinach. (Honor biuru trzeba oddać, bo ktoś
wykombinował gratis wieczór grecki za tą nieprzygodę, a ten nie był głupi
choć trochę monotonny)
2. Nigdy ale to nigdy nie należy kupować wycieczek fakultatywnych w
autokarze, bo na miejscu biuro daje upusty dla studentów i przynajmniej w
naszym przypadku loterię, w której można było wygrać wycieczkę, jeżeli jakąś
się kupiło na miejscu.
3. Należy unikać jak ognia kontaktu z rezydentkami, zwłaszcza w sprawach
roszczeniowych, bo wtedy zamieniają się w mur, który odbija inwektywy (nie
zawsze można usłyszeć od rezydentki "mi to zwisa i powiewa"). W szczególności
polecam unikać otyłej Pani Kasi, która nigdy nie powinna zostać dopuszczona
do ludzi, bo pomijając fakt, że jest pozbawiona kultury osobistej to sprawia
wrażenie jakby klient był dla niej największym wrogiem, więc nie docierają do
niej żadne rozsądne nawet argumenty.
4. Biuro sprzedaje wycieczki, które są droższe niż gdzie indziej, tyle tylko,
że inne biura mają taniej dla swoich tylko klientów, bo obowiązuje jakaś
wewnętrza umowa, która reguluje ceny na tym samym poziomie.
5. Biuro oszukuje, bo zakupiliśmy wycieczkę na skiatos i na statku
dowiedzieliśmy się, że zrealizujemy plan B czyli pływanie po zatoce zupełnie
bez sensu i atrakcji. Polecam wcześniej upewnić się czy dostaniecie to za co
zapłaciliście. W wyniku protestu grupowego zwrócono nam po 10 euro, co mnie
osobiście nie satysfakcjonowało lecz po rozmowie w biurze dowiedziałem się,że
mam marne szanse reklamacji, bo zrealizowaliśmy program.
6. Plus!!! Oferta Bingo i w jej wyniku zajebisty, nowy apartament, który
klasą kilkukrotnie przewyższał Hotele Athena w Pandeleimonas i Balkan Hellas
w Leptokarii. ( Myślę, że na ten temat ktoś się jeszcze wypowie)

Rada na udany wypoczynek.
Przyjechać z Tramp travel na miejsce (jak się uda ;)) i pieprzyć całe biuro,
leżeć na plaży ( polecam Pandeleimonas, bo jest dużo ładniejsza, lub spacer z
Leptokari wzdłuż plaży na północ, bo jest dużo czystsza niż w centrum),
korzystać ze słońca, odwiedzić tavernę Mythos, która nie dość że jest jedną z
najtańszych, to właściciel dba o klienta, jedzenie jest smaczne, a z upływem
czasu pojawiają się darmowe trunki, wystarczy być sympatycznym.

Życzę miłego wypoczynku
    • lahliq Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 20.09.04, 09:27
      balibatka napisała:

      > 1. Autokar zepsuł się na słowacji po pięciogodzinnej jeździe ( na szczęście
      > był to zajazd, więc czas jakoś minął)problem w tym, że kierowcy sami zaczęli
      > przy nim kręcić i tak kręcili przez 3 godziny, aż postanowili wezwać serwis,
      > który kręcił przy nim kolejne 3 godziny i wtedy wysłano drugi autokar z
      > Polski. Wyjechaliśmy po 12 godzinach. (Honor biuru trzeba oddać, bo ktoś
      > wykombinował gratis wieczór grecki za tą nieprzygodę, a ten nie był głupi
      > choć trochę monotonny)

      Chyba jedliśmy w tym samym zajeżdzie. :) Czy to było 04.09? W drodze powrotnej,
      w tym samym zajeździe znów spotkaliśmy Waszą (chyba) wycieczkę, słyszałam, że
      czekaliście wtedy 12h...

      > 5. Biuro oszukuje, bo zakupiliśmy wycieczkę na skiatos i na statku
      > dowiedzieliśmy się, że zrealizujemy plan B czyli pływanie po zatoce zupełnie
      > bez sensu i atrakcji. Polecam wcześniej upewnić się czy dostaniecie to za co
      > zapłaciliście. W wyniku protestu grupowego zwrócono nam po 10 euro, co mnie
      > osobiście nie satysfakcjonowało lecz po rozmowie w biurze dowiedziałem się,że
      > mam marne szanse reklamacji, bo zrealizowaliśmy program.

      Równieź wykupiliśmy Skiathos, w Bingo. Po przyjeździe do portu okazało się, że
      płynąć tam nie można (Skiathos nie przyjmuje) i zaproponowano nam pływanie po
      zatoce. Nie zgodziliśmy się, wróciliśmy do Leptokarii, wycieczka odbyła się w
      innym terminie. Pilotka grupy wcześniej nam powiedziała, że nie musimy się
      zgodzić na plan B.

      > 6. Plus!!! Oferta Bingo i w jej wyniku zajebisty, nowy apartament, który
      > klasą kilkukrotnie przewyższał Hotele Athena w Pandeleimonas i Balkan Hellas
      > w Leptokarii. ( Myślę, że na ten temat ktoś się jeszcze wypowie)

      Również jeździliśmy z Bingo i wszystko było ok. Pilotka - Agnieszka -
      rewelacyjna.

      >
      > Rada na udany wypoczynek.
      > Przyjechać z Tramp travel na miejsce (jak się uda ;)) i pieprzyć całe biuro,
      > leżeć na plaży ( polecam Pandeleimonas, bo jest dużo ładniejsza, lub spacer z
      > Leptokari wzdłuż plaży na północ, bo jest dużo czystsza niż w centrum),
      > korzystać ze słońca, odwiedzić tavernę Mythos, która nie dość że jest jedną z
      > najtańszych, to właściciel dba o klienta, jedzenie jest smaczne, a z upływem
      > czasu pojawiają się darmowe trunki, wystarczy być sympatycznym.

      Darmowe trunki pojawiają się chyba wszędzie. ;) Inna sprawa, że ich jakość
      pozostawia wiele do życzenia... ;) Ale darowanemu koniowi...
      • balibatka Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 00:34
        Dokładnie!!
        To było 4 września
        Tak z ciekowości. W jakim mieście odpoczywaliscie, bo u nas żadnej Agnieszki
        nie było, tylko Justyna, Kasia i Roman. Może wyście z innego biura? Swoja drogą
        to uczciwa kobitka, a nie to co te nasze makolągwy. (Roman był w sumie w
        porządku).
        • lahliq Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 10:18
          No to się minęliśmy dwa razy. ;)
          Byłam w Leptokarii. :)
          Bingo Tour - wszystko organizowała nam Marta (blondyna o rubensowskich
          kształtach i balzakowskim wieku ;)). Na wszystkich wycieczkach (Ateny,
          Skiathos, Olimp. Meteory) pilotką była właśnie Agnieszka. Zazwyczaj też
          jeździła z nami ekipa Węgrów.
          Pobyt w hotelu Dafni, przy plaży.
          A jechaliśmy z zupełnie innym biurem, to była taka pół prywatna wycieczka,
          zakładowa jakby.
          • balibatka Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 21:21
            I to wiele tłumaczy. Problem leży w ludziach z Tramp travel. Z Paniami Martą i
            Agnieszką też się widziałem i faktycznie sprawiały wrażenie konkretnych i
            miłych.
      • Gość: aaa Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 16:00
        też byłam z Trampem ale w Parali. autokar zepsuł nam się jeszcze przed Polską
        granicą i stalismy z 5 godzin aż po awanturze przysłali nowy.też gruchota.a to
        był dopiero początek... aż nie chce się pisać ,poprostu nie polecam!!!
    • monikak5 Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 08:36
      cześć! wyjeżdżam z nimi w ten czwartek. i już się boję. czyli tylko się modlić
      by się autokar nie zjepsuł. jak to czytam to żałuję wyboru bardzo. ale już za
      późno by coś zmienić. cholera!
    • monikak5 Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 14:53
      cześć,
      dla mnie to żenada by wyjechać z takim opóźnieniem!!! zamiast byczyć się w
      Grecji siedzieliście gdzieś na trasie. nawet darmowy wieczór grecki by mnie nie
      zadowolił. przecież przez to skróclili WAM wakacje prawda???
      • balibatka Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! 21.09.04, 21:19
        Witam
        Niema co płakać nad rozlanym mlekiem. Szczerze mówiąc gdyby nie te kilka
        nieprzygód to byłoby ok!
        Problem z transportem polega na tym, że nie są to autokary biura, tylko
        wynajmowane. Kierowcom zależy więc na dokończeniu kursu bo to ich kasa, gdy
        jedzie zastępczy kasa im przepada. Autokar dość wygodny, ale awaryjny to
        piętrowa setra. Z tego co czytałem na forum w zeszłym roku spieprzył się w
        Serbii.
        Pozdrawiam, życzę spokoju i miłego wypoczynku
        • Gość: etaltravel Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! IP: *.otenet.gr 24.09.04, 12:49
          kazdy autokar sie moze zepsuc. A co do przewodnika romana z trampa, to musze
          powiedziec iz pierwszy raz w zyciu szczeka mi opadla z zachwytu gdy uslyszalem
          jak opowiada w autokarze. Gdy sie zdazy ze bede musial najac nowych przewodnikow
          i rezydentow, biore faceta za kazde pieniadze
    • Gość: Alis Re: Tramp Travel Leptokaria wróciłem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:14
      Ja również byłam i widziałam...
      Odczucia po pobycie zafundowanym przez Tramp Travel mam mieszane. Jada do
      grecji również na Słowacji zauwazylismy zepsuty autokar tej agencji..kto wie,
      czy nie byliscie to Wy.

      Po 32 godzinach męczarni w autokarze znaleźlismy sie w przepięknej Leptokarii,
      lecz pojawił sie problem z pokojami..Trzeba bylo czekac z 2 godziny, zanim
      zostana wysprzatane.

      Wycieczki faktycznie - bardzo drogie, bardzej opłaca się zwiedzić Olimp na
      wynajetym skuterku...

      Aha!!! wielkim minusem jest wyzywienie oferowane przez hotel Balkan Hellas. Do
      licha ileż można jeść na śniadanie okropny żółty ser i równiez okropna
      mielonkę!!! Podawana ona była codziennie- różniła sie jedynie kształtem:(
      Pan, który nakładał obiady powinien poczytać jakąś książkę z zasadami savior
      vivru - bo jego zachowanie było po prostu niegrzeczne i aroganckie...

      Pomijając karaluchy w pokojach, reszta była ok...

      Do czasu wyjazdu.Nie dość, ze wyproszono nas z pokoi o 10, to koszmar rozpoczoł
      sie w momencie, kiedy przed wyjazdem chcielismy skorzystac z wc w hotelu Balkan
      Hellas. Prysznice w takim stanie, że nie zmuszonoby mnie , aby tam wejść: woda,
      brudna, po kostki, bo cos tam było zapchane...smród,syf i jeszcze raz syf!!!!To
      przechodzilo ludzkie pojecie!!!

      Nastepnie, autokar, którym mielismy wracac , spóżnił sie o jakieś 2 godziny...

      Bez zarzutu była tylko pogoda - 10 dni słońca i czysta, ciepła woda- To
      polecam!
      Miłego wypoczynku tym,którzy chcą skorzystac z oferty biura!!!Osobiscie wybiore
      cos innego...
Pełna wersja