Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myślicie?

21.05.17, 21:09
Witam,
Plan na wycieczkę do Grecji jest na razie dość nikły, a czas mocno nagli. Zwracam się do Was z prośbą o podsunięcie czegoś, co absolutnie uważacie za konieczne do zobaczenia w Grecji, co znajdowałoby sie mniej wiecej na trasie opisanej ponizej. Wyjazd organizowany samodzielnie. Całość ma zająć 9 dni. Na razie mam w zamyśle tylko to:
-samolot do Aten i zwiedzanie miasta przez 2 dni (to za duzo, za mało?)
-prom na Kretę i pozostanie tam na 2 dni, bez plażowania, ale nie wiem też które rejony wyspy najlepiej odwiedzic, gdzie jest najciekawiej?
-prom na dwie z mniej uczęszczanych wysp: Karphatos, Amorgos, Skopelos, może macie do polecenia cos innego, ale pozostajacego w tym stylu?
-powrót do Aten i wylot na Korfu i tam juz jest łatwiej, bo wezmę objazdówkę z Sałatką Po Grecku, polecam: salatkapogreckuwpodrozy.pl

i to tyle jesli chodzi o konkrety. Jak widać, bardzo niewiele.Dlatego chętnie przyjmę, gdy ktos dopisze swoje sugestie:)
wyjazd z zasady mocno forsujący, pełne nastawienie na zwiedzanie i podglądanie
    • aseretka Re: Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myśli 21.05.17, 21:23
      Dość subtelny post. :) Ale, jak widać sałatce znowu brakuje gości...
      Sałatko, zejdź z ceny i ze sceny. Nie stać Cię na płatne ogłoszenia?
      • Gość: Andrzej Re: Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myśli IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.05.17, 22:07
        Dałem się wkręcić na piękny spam. Tak się rozpisałem z chęcią ,teraz bez poszanowania dla Sałatki.
        • Gość: pszczoleczka16 Pocieszenie dla Andrzeja IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.17, 22:57
          Witaj Andrzeju!

          No fakt- dałes się nabrać na malutką reklamkę. Na pocieszenie- nie Ty jeden, niestety. Mnie też to spotkało. Pojawił się wątek Neeeski, pytającej o spokojne, kojące nerwy miejsce w Grecji. Ludziki się uzewnętrzniły( ja też)... i mam wrażenie, że rozsypalismy perły przed... a konkretnie przed jakiegos przedstawiciela biura podróży, który przeprowadzał rozeznanie w tym temacie celem przygotowania katalogów na kolejny sezon. Nie mam nic do biur podróży i rozumiem, że muszą takie informacje zbierać. Ale nie znoszę, jak ktos nie ma odwagi napisać całej prawdy w stylu:,,Witam, mam na imię..., pracuję dla ... i mam do Was prosbę...,,.To jest uczciwe postawienie sprawy, a nie jakies forumowe matactwa. Dobrze,że chociaż Aseretka jest czujna;-), bo ja dałam się zakręcić jak baranie rogi:-(. Ale może przewrażliwiona jestem i się mylę?
          Pozdrawiam
          Maja
    • Gość: Andrzej Re: Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myśli IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.05.17, 21:53
      -samolot do Aten i zwiedzanie miasta przez 2 dni (to za duzo, za mało?)

      Jak przylecisz po południu lub wieczorem 1 dnia , to zostaw sobie pełne 2 dni na Ateny i nocnym promem wyrusz do Chani lub Heraklionu. Czyli 2 noclegi a trzeci na promie. Wybór portu na Krecie rozważ pod swoje chęci zwiedzania i dalszej podróży. Na zachodzie jest łaniej i sporo do zwiedzania,jednak 2 dni to mało bez auta. Z Chanii nie popłynisz promem......

      -prom na dwie z mniej uczęszczanych wysp: Karphatos, Amorgos, Skopelos, może macie do polecenia cos innego

      Tylko z Heraklionu masz możliwość popłynięcia na Karpathos i to raz w tygodniu promem Anek Prevelis.
      Wyspa ta jest zkomunikowana lepiej z Rodos.
      Aby dostać się z Heraklionu na Amorgos,musisz najpierw popłynąc na Santorini i z niej tylko w niedzielę jest prom do Katapoli. Jeśli Ci nie podpasuje ,to musisz płynąć z niej na Naxos a z tamtąd masz już codzienne tanie promy o 14,00 na Amorgos /Katapola/ Tak samo jak na Karpathos, prom Anek płynie raz w tygodniu. Codziennie są tylko katamatany na Santorini za kilkadziesiąt euro /ok 65/ z której łatwo wrócić do Aten promem lub Ryanairem.
      Sama Skopelos ,to już całkowicie nie po drodze w tym kierunku. Jeśli uważasz za godną do odwiedzenia ,to promy na Sporady odpływają z Volos

      -powrót do Aten i wylot na Korfu i tam juz jest łatwiej, bo wezmę objazdówkę z Sałatką Po Grecku,

      Z całym poszanowaniem dla Sałtki,ale jak już tyle zwiedzisz samemu, to mała Korfu będzie niczym w porównaniu do tego co widziałeś.
      Na twoim miejscu ustalając wycieczkę wybrałbym przelot najpierw na Kretę,z tamtąd przez Cyklady na 2 dni popłynął bym do Aten i póżniej poleciał na Korfu ,aby z niej wrócić do kraju. Czy starczy 9 dni??? tego nie wiem
      • symigon Re: Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myśli 21.05.17, 22:54
        Dziekuje za odpowiedź, dla mnie cenna będzie szczególnie info z opcją płynięcia przez Naxos.
        Spory geograficzny rozrzut między wyspami ze względu na to, że to na razie luźne propozycje, naprawdę nie mam większego pojęcia o większości z nich, dlatego plan jest mocno do modyfikacji. Auta faktycznie mieć nie będę, wyprawa organizowana z plecakiem i faktycznie część noclegów - na promie. Na Santorini już kiedys byłam.

        Sałatka po Grecku ze względu na to, ze czytam od dawna blog i chciałabym mimo wszystko zobaczyc, więc taki nagły zwrot akcji byłby w moim przypadku specjalnie pod to biuro. Choc nie ukrywam, bardziej kręcą mnie mniej zielone wyspy.
        Aseretka: dałaby pani już spokój z tą negacją

        bilety z i do polski juz kupione (z aten), dlatego byc moze opcja z bezposrednim przelotem na korfu bylaby w uzyciu, gdybym wczesniej o wszystkim pomyślała. A wycieczka została raczej zaplanowana pod tanie bilety w rynair (polecam)
        • aseretka Re: Intensywne zwiedzanie Grecji w 9 dni-co myśli 22.05.17, 13:33
          Jeśli Twoje intencje szczere były i chciałaś tylko dowiedzieć się o ciekawych miejscach, które można zwiedzić na trasie Ateny - Kreta - jakieś wyspy (chociaż rozrzut tu podałaś spory, bo Karpatos należy do wysp Dodekanezu, Amorgos do Wysp Egejskich, a Skopelos to Sporady Północne), to przepraszam. Dziwi mnie jednak, że jak napisałaś:
          > Sałatka po Grecku ze względu na to, ze czytam od dawna blog i chciałabym mimo wszystko
          > zobaczyc, więc taki nagły zwrot akcji byłby w moim przypadku specjalnie pod to biuro.
          W takim przypadku, chyba wystarczyłoby napisać:
          "W drodze powrotnej chcę jeszcze zatrzymać się na Korfu". Bo rozumiem, że chcesz zobaczyć tę wyspę, a nie Panią Sałatkę. :) No i nie ma raczej potrzeby podawania linku. Inaczej wygląda to na coroczną samoreklamę sałatkowego biura.
          PS. zastanawia mnie jeszcze ten wpis:
          > Aseretka: dałaby pani już spokój z tą negacją
          ale... pominę go milczeniem. ;)
    • cossa.nostra Intensywne spamowanie 22.05.17, 15:48
      symigon napisał(a):

      "... bo wezmę objazdówkę... polecam: [url=http://alatkagreckuwpod..."

      Dopiero weźmiesz a już polecasz?
Pełna wersja