Dodaj do ulubionych

Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2

26.01.18, 08:38
Witam,
chciałabym poleciec do Grecji w drugiej połowie lipca, rodzina 2 + 2 (wiek dzieci 4 i 10 lat). Gdzie w lipcu upał będzie znośny? zależy mi na jakimś ładnym hotelu z dobrym allinclusive, z ładnymi basenami (szczególnie konieczny płytki basen dla 4 letniej córki), blisko jakiejś uroczej plaży. Chciałabym też ładne widoki, zatoczki z turkusową wodą i dużo zieleni (szczególnie palmy) ;-) Co polecacie? Dodam, że budżet ograniczony do 8.000 zł. Z góry wielkie dzięki za porady :-)

Ps. czy można liczyc na cos fajnego w formie lastminute ? czy lepiej jednak wcześniej zarezerwowac?
Obserwuj wątek
    • wiem_gdzie_jade Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 26.01.18, 14:01
      w podobnej cenie +/- tysiąc można coś znaleźć na całą rodzinę, ale niekoniecznie będzie to spełniało Wasze wszystkie wymagania. Przykładowo ze strony pierwszej multiwyszukiwarki- Rodos, Iallysos hotel Sunshine 4* na all bez paru złotych 9000zł. Hotel ma dobre opinie,ale na Rodos po tej stronie wyspie raczej nie będzie zatoczek, o któych piszesz itd. Polecam wejść na dowolną wyszukiwarkę pakietów, ustawić filtry i zobaczyć jaka będzie średnia cen i za jakie hotele.
      Z lastami to jest tak,że rzeczywiście można fajne znaleźć, ale jeśli macie mieć 1 pokój czteroosobowy, to może być już ciężej, bo często do standardowych dwójek wchodzi jedna dostawka, a większe pokoje mogą - choć oczywiście nie muszą - być już wcześniej zaklepane.
      • grekan Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 27.01.18, 01:18
        Jesli 7 dni to bez problemu, z ALL dla 2+2 , np.
        Rodos, piekne Yalyssos tuz przy stolicy wyspy Rodos, hotel Filerimos Village ok. 7000zl.
        Kos, ,hotel Captain Pavlos z All, 7600zl., w polizu przepiekna stolica Kos tonaca w palmach, super tavernach, zabytkach z portem, skad mozna sobie kupic bilet i poplynac na jedna z wielu oferowanych wycieczek. Obejrzyj hotele/roniez inne../ na str: fly.pl
      • Gość: Agaaga Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.play-internet.pl 12.02.18, 17:45
        Ceny na wakacje 2018 są kosmiczne. Nigdy jeszcze nie było tak drogo. Jesienią było jeszcze w czym wybierać, a teraz to już kosmos!!! Jak widzę hotel, ale którym byłam w cenie 8200 / tydzień to żal mi ludzi, którzy tyle za niego zapłacą, ponieważ nie jest wart nawet połowy:( jedynie pogoda pewna, i sama Grecja jak dla mnie przepiękna.
        Mozesz kupić ,, byle co ,, wydać kupę kasy, ale nie wrócisz zadowolona. Jeśli chodzi o Grecję, to hotel musi mieć naprawdę dobre opinie.
        Wejdź na stronę Trsvelist, tam jest mnóstwo fajnych promocji na polskie hotele. Niektóre są naprawdę bardzo dobre, z mnóstwem atrakcji dla dzieciaków, basenami, animacjami itp. Wiem, że pogoda niepewna , ale za te 3 tyś można już spokojnie znaleźć niezły hotel w górach z atrakcjami dla dzieciaków. Może, taka opcja spodoba się dzieciom, a na południu zawsze większa szansa na lepszą pogodę, niż nad Bałtykiem. :) albo czekaj na last minute, czasem też można coś trafić. Teraz jest najdroższy czas. Także odradzam kupowanie w tej chwili wakacji, bo ceny są kilka tysięcy wyższe niż załóżmy we wrześniu czy listopadzie.
        • Gość: Xyz Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.internetunion.pl 14.02.18, 15:21
          All inclusive strasznie podraza. Może by poszukać w tui z hb czegoś? Itaka ma ceny kosmiczne, Rainbow też. Wszyscy mają też gwarancję że potem nie będzie taniej (Nie wiem jak z lastami). Lasty w 2017 też miały kosmiczne ceny. Zachodnie Rodos ma piękne zatoczki choć z piaskiem gorzej. Jest wiatr i nie czuć tak upałów. 8 tyś.na tydzień to chyba 3 tyś.na osobę dorosłą i po tysiącu za lot na dziecko. Choć drugie dziecko może drożej.
          • ma.ci.ej Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 15.02.18, 13:37
            Czy naprawdę te biura podróży komuś są do szczęścia potrzebne ? Jest Airbnb, booking, Ryanair lub własne auto (do Grecji kontynentalnej, a także na wyspy Jońskie, no może poza Zakintos wcale nie jest daleko). W ten sposób 2000 euro wystarcza dla 4-osobowej rodziny na 2,5-3 tygodnie (licząc wszystko - dojazd, noclegi, jedzenie, "umiarkowane" zwiedzanie). Oczywiście nie all, ale jedzenie w Grecji jest pyszne i tanie.
            • Gość: Xyz Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.internetunion.pl 15.02.18, 14:58
              I w koło Macieju z "antybiurstwem". Czasem hotel kosztuje 10.000 ze sniadaniem. A biuro ma np. 8.850 z przelotem ubezpieczeniem i dojazdem. Nie wierze w niskie ceny w lastach. Od paru lat coś takiego w okresie lipiec - wrzesień raczej nie istnieje a w zeszłym roku nie bardzo nawet w czerwcu. Nie, nie reklamuje biur i nie naganiam- niestety sam jestem zawiedziony tym co jest. A z Niemiec jest jeszcze drożej.
              • ma.ci.ej Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 16.02.18, 12:08
                Gdy porównujesz hotel, który ma biuro w ofercie z ceną, jaką byś zapłacił w tym konkretnym hotelu bez pośrednictwa biura, to oczywiście, że przez biuro wyjdzie taniej. Ale, gdy poszukasz innych hoteli, nie współpracujących z dużymi biurami podróży, to nagle okazuje się, że można taniej, i co więcej, że czujesz się bardziej jak w Grecji, a nie w resorcie, który w każdym kraju wygląda tak samo.
                Nie będę nikogo przekonywał do "antybiurstwa", tak jak mnie nikt nie przekona do "biurstwa".
          • Gość: co do meritum Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.internetunion.pl 16.02.18, 23:21
            I te 800 x 4. Ale wracając do sedna sprawy. 10 lipca na tydzień w opcji 2 + 2 - Pyli Bay na Kos ok. 7 tys. z HB, 8 tys,. z all na tydzień (TUI). Miejscowość Marmari, super plaża jak na Grecję. Na lasty bym nie liczył, np. cały wrzesien w tym hotelu wyprzedany. Hotel bez luksusów, choc przyzwoity ale małe pokoje. W TUI jeszcze tak:
            Ilios Kos Tigaki 3 gw. all - ok. 7,5 tys.
            Poza tym z all incl.:
            Captains i Admiral na Zakynthos ok. 8
            Solimar Emerald Rethymnon ok. 8.200
            W Itace z all Kolymbia Sky na Rodos za ok. 8,5, Magna Grecia na Korfu za ok. 8,8, Messonghi Beach za ok. 9.

              • aseretka Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 17.02.18, 18:13
                >Tak, 800zł całość od osoby a pojechalismy tam autobusem z biura fanclub.
                I z 12 dni zrobiło się 8 dni (najprawdopodobniej 7 noclegów), bo po dwa dni to trwała podróż w tę i z powrotem. :)
                >Polecam kokkino nero PKSem, wrażenia niezapomniane. Niesamowita integracja
                > w PKS, można poznać wspaniałych ludzi, przyjaciół.
                Dziękuję za taką podróż, nawet w towarzystwie najbardziej wspaniałych ludzi. :) Wolałabym już jechać własnym samochodem, zatrzymując się kiedy chcę i gdzie chcę. A wspaniałych ludzi mogę poznać na miejscu.
                    • Gość: kokkino nero Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.dynamic.mm.pl 18.02.18, 15:20
                      czemu od razu uważasz ze jestem pijakiem? to są wakacje, czas luzu i zabawy. Około 16 żubrów podczas 24godzinnej podróży to jest naprawdę niewiele a czas lepiej mija, zresztą 3/4 pksu spożywało i świetnie się razem podróżowało, śpiew i zabawa na całego. Nawet piloci wycieczki sprzedawali piwko spod lady, tylko drogo bo po 5 zł puszka, dlatego ja byłem mądrzejszy i wcześniej w plecak wrzuciłem 20 żubrów i nie przepłacałem. Polecam kokkino PKS-em.
                                  • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 19.02.18, 21:29
                                    Chodzi o to, ze piwo pije sie zimne, odwrotnie niz kawe

                                    A nie o to, czy ktos lubi piwo czy kawe

                                    Przez wiele lat w Polsce sprzedawano cieple piwo i dzieki walce osob, ktore sie temu sprzeciwialy,teraz jest inaczej i PRAWIE do wszystkich trafilo, ze piwo sie pije zimne
                                    Moze sie glupio czepiam, ale jak w Bawarii czy w Czechach ktos powie w knajpie, ze chce cieple piwo,to go uznaja za szalenca albo przybysza z kosmosu

                                    Pij sobie cieple, ale to na serio nie jest normalne
                                        • Gość: Marcin Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.toya.net.pl 20.02.18, 20:09
                                          Chłopie ! tyś rzeczywiście najmądrzejszy we wsi, gdy wszyscy na żniwach :-D Nawet nie zadałeś se trudu przeczytania zalinkowanego artykułu bo i po co jak wszystko wiesz najlepiej. A tam jak wół stoi że w żadnym wypadku nie sprawdza się zasada „Dobre, bo zimne”, albo „dobre, byle jak najzimniejsze”. Powiedzenie, że nie ma nic gorszego niż ciepłe piwo, to najzwyklejszy w świecie mit.
                                          He, he he !
                                          • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 20.02.18, 23:19
                                            Przeczytalem
                                            Haslo autora, ze piwo jest do tego, ze ma "zryc beret" powoduje, ze odechciewa sie dalszej lektury

                                            Pomijajac ten belkot, to autor pisze, ze piwo jasne typu lager, nalezy pic w temperaturze 9 stopni
                                            Czy cieple piwo z plecaka ma taka temperature ????
                                            • Gość: Karolina Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.dynamic.mm.pl 22.02.18, 15:56
                                              Człowieku, czy Ty możesz uszanować że są gusta i guściki? Proszę nie wpajaj nam wszystkim teraz, że tylko Ty masz rację.. Każdy ma prawo wyboru, jedni głosują na lewicę inni na prawicę, jedni lubią słodkie a inni słone.. Jedni lubią zimne piwo-tak jak Ty a inni ciepłe! Dla niektórych wypicie piwa z sokiem to jest zboczenie.. Szanujmy się i to że każdy ma inne upodobania!
                                              • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 22.02.18, 16:26
                                                Szanuje wszystkie gusta i gisciki, ale piciecieplego piwa to zboczenie,nie gust
                                                Tak samo jak jedzenie zimnego bigosu czy picie zimnej kawy
                                                Po prostu pewne rzezy kulinarnie sa nie do zaakceptowania
                                                I koniec
                                                A to co kto robi, to jego sprawa, ale mam prawo to ocenic, a nie akceptowac kazdy idiotyzm
                                                • aga72 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 22.02.18, 20:57
                                                  > Szanuje wszystkie gusta i gisciki, ale piciecieplego piwa to zboczenie,nie gust
                                                  > Tak samo jak jedzenie zimnego bigosu czy picie zimnej kawy
                                                  ja uwielbiam w upalne dni grecka frappe czyli czarna kawe zmiksowana z kostkami lodu i wysoka na około 5 centymetrow pianka. pewnie tez to tez jest idiotyzmem nie do zaakceptowania :-D wlosi tez pija caffe freddo mocne espresso schlodzone lodem i zlagodzone aksamitną, mleczną pianką. to rowniez wg. eksperta zboczenie :-D
                                                  ciekawią mnie tez te inne "rzezy kulinarnie" ktore sa nie do zaakceptowania przez wszystkowiedzacego eksperta kulinarnego
                                                  :-D :-D :-D
                                                  • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 22.02.18, 22:56
                                                    Pisalem o kawie zmiksowanej ???

                                                    Ciekawe, czy w restauracji po otrzymaniu cieplego piwa i zimnego bigosu oraz zimnej kawy bedziecie zachwyceni i przyjmiecie tlumaczenie obslugi, ze rozne sa gusta i gusciki, i ze nie ma zadnego powodu do skargi
                                                    A pretensje sa oznakiem braku tolerancji i beda surowo potepione........................

                                                  • aga72 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 23.02.18, 18:10
                                                    > Wyzazanie wlasnej opinii nie jest narzucaniem nikomu niczego....
                                                    >
                                                    > To, ze ktos nie umie zniesc krytyki i tupie ze zlosi noga, ze ktos mu wytknal zle zachowanie, > jest zalosne
                                                    zalosne sa wpisy niejakiego wisloka co to sam tupie noga ze zlosci i wyzywa wszystkich, ktorzy maja inne upodobania. nie potrafi zrozumieć ze jeden woli ogorki a drugi organisty corki :-D
                                                    i co to jest wyzyzanie ?
                                                  • Gość: Iza Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 23.02.18, 20:38
                                                    będzie odpowiedź , tylko zależy na które pytanie ??
                                                    otóż pewnego razu w restauracji podano mi letni żurek a ja lubię gorący zwróciłam kelnerowi uwagę i co ? kelner zabrał i przyniósł tak gorący że nie można było go jeść jednakże ja i tak go nie jadłam bo byłam niemal pewna , że mi napluto do tego żurku :) ponieważ narzuciłam swoje zdanie , że lubię gorący żurek a nie letni :) a inni byli zadowoleni z tego letniego żurku,
                                                    czy jest to odpowiedź na Twoje pytanie ?? Jeden woli tak drugisiak

                                                    I dlatego jeden lubi wczasy all , drugi lubi tłuc się autobusem z ciepłym piwem....
                                                    ja wole all mimo tego, iż czasami przepłacam , ale mam komfort wsiadam w samolot , lecę , korzystam z fakultetów i mam WAKACJE!!!!! gdybym miała tłuc się 3 dni samochodem do Grecji , sama szukać pokoju , myśleć co i gdzie jeść i za ile wolałabym pojechać do Zakopanego i wejść na Giewont :)
                                                  • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 23.02.18, 21:19
                                                    Dziekuje za odpowiedz

                                                    Czyli nie nalezy protestowac przeciwko zimnemu bigosowi i zurkowi, cieplemu piwu,zimnej kawie,
                                                    czyli czystej patologii,
                                                    bo napluja nam do talerza czy innego naczynia,
                                                    a w najlepszym razie nadadza do glupich, nietolerancyjnych, twardoglowych, itd....
                                                  • Gość: Iza Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 24.02.18, 08:09
                                                    Nie nazywaj tego patologią , bo co dla Ciebie wydaje się złe i niesmaczne dla innych jest OK.

                                                    Chyba strasznie ktoś Cię w życiu obraża skoro wszędzie widzisz głupich , nietolerancyjnych , twardogłowych , może po prostu wystarczy jakaś terapia i świat wyda Ci się prostszy i ładniejszy , może w domu nie możesz wyrazić swego zdania i do tego potrzebne jest Ci forum ?
                                                    Twoją obroną zawsze jest atak !
                                                  • Gość: Janusz z polski Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.dynamic.mm.pl 24.02.18, 13:15
                                                    Dokładnie, nie chce nikogo obrażać ale to jest chyba jakiś bardzo zakompleksiony człowiek. Mam znajomych co mają zupełnie inne poglądy polityczne niż ja, rozmawiając o tym po prostu wysłuchują mojego zdania, nie obrażają, nie wyzywają od zboczeńców, bo nie myślę tak jak oni. Przykłady można by mnożyć. Współczuję twoim bliskim wislok1. Twoja żona w każdej sprawie ma identyczne zdanie jak ty? Strach pomyśleć jeśli nie.
                                                  • wislok1 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 24.02.18, 16:01
                                                    Koniec dyskusji, bo zaczelo sie znowu obrazanie i kretynskie analizy psychologiczne,
                                                    ktore nie Maja nic wspolnego z Prawda

                                                    Wystarczy wyrazic swoje zdanie i skrytykowac patologiczne obyczaje kulinarne, cos co jest oczywistajak 2+2=4,
                                                    zeby na niego wylano kubly pomyj
                                                    A do tego jeszcze hejterzy uwazaja siebie za idealy

                                                  • aseretka Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 24.02.18, 16:37
                                                    Rzeczywiście czas zakończyć zbędną dyskusje, którą sam rozpocząłeś i kontynuujesz z uporem maniaka narzucając wszystkim własne gusta, jak to masz w zwyczaju. I, według twojego ulubionego powiedzenia, nawet średnio inteligentna małpa zrozumiałaby już dawno, że zachowuje się niewłaściwie. Rzecz bowiem nie w tym, czy ktoś lubi zimną kawę i ciepłe piwo, czy na odwrót, tylko w tym, że każdy ma prawo do własnych gustów i nie można zmusić nikogo do tego aby postępował zgodnie z twoimi zaleceniami. Ja też lubię zimne piwo, gorącą kawę i ciepłe potrawy. Mój mąż z kolei pije kawę, która stała na stole co najmniej pół godziny, a zimne piwo powoduje u niego bezdech. I co? Mam go zmuszać do moich upodobań, wyzywać od zboczeńców i patologii, a może wziąć z nim rozwód?
                                                    Odradzam ci też z całego serca wyjazd do Grecji, bo tam wszyscy są zboczeni. ;) "Co jeszcze zaskoczyć nas może greckiej kuchni? Na pewno temperatura podawanych dań. Potrawy spożywa się tu bowiem w stanie letnim lub zupełnie zimnym, a nie – jak przywykliśmy w naszym rodzimym kraju – gorące i parujące."
                                                    wirtualnagrecja.pl/balkanskie-smaki/kuchnia-grecka.html
                                                    Pozostań więc przy Austrii i Bawarii, bo tam jadają gorące potrawy.
                                                  • ja.s.i.u Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 24.02.18, 18:12
                                                    Aseretko, umówmy się, że każdy ma prawo do takich zachowań, jakie lubi.
                                                    - możesz pić piwo ciepłe, zimne, a nawet grzane z korzeniami i miodem (polecam).
                                                    - możesz jeść potrawy gorące, albo zimne, możesz poprosić kelnera, żeby bigos wstawił jeszcze na 5 minut do mikrofalówki. Jeśli ktoś ma wrażliwe zęby, będzie jadł potrawy chłodne. Nawet rozół można jeść chłodny, jeśli komuś smakuje i nie ważne, że mnie nie.
                                                    - wisłok1 może do znudzenia ciągnąć dyskusję w wątku. Jeśli uważa, że ta dyskusja jest potrzebna.
                                                    - i skarpetki do sandałów też można zakładać, niezależnie czy ma się na imię Janusz, czy nie!
                                                    Szczególnie z tym ostatnim powinniśmy się zgadzać. Czemu - dla świętego spokoju oczywiście.
                                                  • Gość: gtw Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.static.sl-net.pl 24.02.18, 22:32
                                                    całkowita zgoda jeśli chodzii o gusta i sposób spędzania wakacji, ważne są wypoczynek i zadowolenia

                                                    natomiast AI należy ropatrywać jako zjawisko samo w sobie, bo w przypadku takjej formy wypoczynku kraj jest sprawą drugorzędną, gdyby przetransferować z zawiązanymi oczami do typowego hotelu AI dla turysty masowego, byłyby spore problemy z określeniem w jakim kraju się znalazło

                                                    to samo zajmowanie leżaków o świcie, te same kolejki do stołówki w momencie rozpoczęcia wydawania posiłków, te same animacje przy basenie, te same wieczory "greckie.bułgarskie/tureckie"
                                                  • ja.s.i.u Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 25.02.18, 16:24
                                                    gtw, nie traktujmy All Inclusive jako tuczenia turystów, którzy przyjechali się nażreć i ożreć.

                                                    Wiele osób płaci często więcej, wcale nie dla tego, że więcej chce zjeść, czy wypić. Z pełną świadomością, że nie wykorzysta w pełni pakietu wykupuje All. Czemu - a bo ich na to stać, a poza tym nie przyzwyczajeni są do rozliczania wszystkiego co do złotówki. Wydają pieniądze bez namysłu, czy warto, czy się opłaci.

                                                    W wielu hotelach opcja All Inclusive jest jedyną opcją, jaką urlopowicz może wykupić.

                                                    Czasem ludzie (ja też) zakładają kilka dni, spędzonych na terenie hotelu, szczególnie jeśli hotel ma np. bezpośrednie wyjście na plażę. W końcu opalanie się, pływanie w morzu, jest dla wielu może ważniejsze, niż zwiedzanie wątpliwej często wartości atrakcji. Naharowali się w robocie i muszą trochę poleniuchować, odpocząć właśnie przy cienkim piwie z plastikowego kubka. Niektórzy chcą z urlopu wrócić mniej zmęczeni, niż wyjeżdżając na urlop. A jeśli nawet przez dwa, czy trzy dni wycieczek nie wykorzysta się opcji AI, to serce ich z tego powodu nie rozboli. Ot wkalkulowane było.
                                                  • Gość: Iza Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 25.02.18, 20:41
                                                    I to jest jedyna mądra wypowiedź w tym wątku.
                                                    Mnie osobiście nie boli serce , że zasłużylam sobie za cały rok harówy na wczasy all. Stać mnie na marnowanie swojej ciężko zarobionej kasy !!!!:) Wycieczki fakultatywne naprawdę potrafią być fajne, . Fajne są drinki w plastikowym kubku , fajne są jajka , boczek , parówki na sniadanie :)
                                                  • kolpik124 Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 26.02.18, 07:51
                                                    AI to nie jest droga opcja dla ludzi nie liczących się z pieniędzmi

                                                    to jest opcja tania, taki towar masowy, opakowany w kolorowy papierek

                                                    niewątpliwą zaletą AI jest to, że hotele ulokowane są zwykle stadami w kurortach, więc tłumy ich gości rzadko docierają do kameralnych, ustronnych miejsc
                                                  • ja.s.i.u Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 26.02.18, 18:29
                                                    kolpik124 upraszczasz sprawę, zupełnie nie znając realiów, opierając się na swoich wyobrażeniach.

                                                    AI kupują osoby, które chcą wykupić taką opcję. I nie uzasadniajmy czemu chcą. Chcą, więc kupują.

                                                    I nie wypisuj bajek o hotelach, ulokowanych stadami w kurortach, bo nie piszemy o Egipcie, tylko Grecji, czy Cyprze. A goście z tych hoteli docierają wszędzie, gdzie chcą dotrzeć, do kameralnych, ustronnych miejsc również, o ile te miejsca w jakikolwiek sposób będą dla nich godne, by się tam wybrać.
                                                  • Gość: kokkino nero Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.dynamic.mm.pl 27.02.18, 02:25
                                                    Według mnie najlepszym miejscem na spędzenie urlopu w Grecji jest Kokkino Nero, oczywiście w opcji bez wyżywienia. Niesamowite emocje towarzyszą już nam od początku, czekając na PKS który zawiezie nas w to magiczne miejsce. Oczekując na PKS, oglądamy podniecone twarze innych turystów, naszych nowych potencjalnych przyjaciół. Wskazówka dla początkujących, lepiej od razu dobrze się zaopatrzyć w żubry, żeby po drodze nie żałować i nie przepłacać w miejscowych cpn czy u pilotów za piwo 'spod lady'. Z doświadczenia wiem, że około 15-20 powinno wystarczyć na podróż 24 godzinna. Podróż jest fantastyczna, poznajemy nowych przyjaciół (na fajce, czy siku) z którymi później spędzimy kapitalne wakacje. Czym więcej żubrów tym integracja jest lepsza i szybsza. Kokkino Nero - tanio, pięknie, ciepło - Grecja w pigułce. Polecam z całego serca.
                                                  • Gość: Iza Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 27.02.18, 09:16
                                                    powyższy wpis pachnie mi jakąś prowokacją:) kokkino nero czeka na odpowiedzi , najlepiej ,żeby były dynamiczne , burzliwe i nerwowe. A on będzie się świetnie bawił. Jakkolwiek wątek całkowicie odszedł od tematu i nikt nie wie o co chodzi to wpisy rosną . A patrząc na daty innych wątków to forum Grecja, Cypr powoli umiera....
                                                    Odżyje bliżej lata z cudownym tematem w co ubierać się na kolację :):) I zaczną się wypowiedzi na temat Janusza I Grażyny :) Każdy będzie każdego obrażał a tak naprawdę nikt nie patrzy na te ciuchy i chodzi ubrany jak chce :)
                                                  • dodekanezowiec Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 27.02.18, 10:53
                                                    Co do tego all inclusive - nierzadko w polskich realiach jest tak, że bądź to:
                                                    1) dany kierunek ma tylko Itaka;
                                                    2) wylot z lotniska lokalnego ma tylko Itaka;
                                                    3) najwięcej hoteli w jakimś miejscu ma Itaka,
                                                    +
                                                    Itaka ma prawie tylko all inclusive.
                                                    I jest to zwykle jedyna rozsądna opcja, bo Itaka ma wylot z lotniska lokalnego i np. tylko ona ma miejscowość którą ktoś chciałby zobaczyć np. na Krecie.
                                                    Owszem, są Ryanairy i Wizzairy ale nierzadko dojedź 300 km do innego lotniska w Polsce + dojedź z Chanii do Ierapetry czy z Trapani do Syrakuz.
                                                  • dodekanezowiec Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 27.02.18, 10:56
                                                    Oczywiście pojawi się głos uczestnika forum, którego bardzo cenię, żeby sprawdzić oferty niemieckie. Ano można - tylko z Polski np. 9.900, a z Niemiec 2.800 euro. Za to samo. Cena jest niższa dla Polaka bo Polak biedniejszy a warunki w hotelu nierzadko identyczne. A legendy o tanszych ofertach z Niemiec są oparte o kurs euro 3,30 w 2008 r. (kurs tylko przez kilka miesięcy od 16 lat obowiązywania euro).
                                                  • ja.s.i.u Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 27.02.18, 16:49
                                                    Ten sam termin - sierpień, ten sam hotel, Wyspy Kanaryjskie. Itaka z Katowic wyszła trochę drożej, niż niemiecki Neckermann z Frankfurtu (rodzinny łączony wyjazd stąd mam porównanie) mimo ciut lepszych warunków. Może z Frankfurtu jest bliżej na Kanary, a dalej do Grecji i dlatego tak wyszło? Zamawiane w tym samym dniu, żeby całość skoordynować.
                                                  • dodekanezowiec Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 28.02.18, 10:37
                                                    ja.s.i.u napisał:
                                                    > Ten sam termin - sierpień, ten sam hotel, Wyspy Kanaryjskie. Itaka z Katowic wy
                                                    > szła trochę drożej, niż niemiecki Neckermann z Frankfurtu (rodzinny łączony wyj
                                                    > azd stąd mam porównanie) mimo ciut lepszych warunków. Może z Frankfurtu jest bl
                                                    > iżej na Kanary, a dalej do Grecji i dlatego tak wyszło? Zamawiane w tym samym d
                                                    > niu, żeby całość skoordynować.

                                                    Kilka spostrzeżeń, i zgodnych, i polemicznych, sorry że tak w punktach, ale mam dużo przemyśleń :)
                                                    1. Itaka jest cholernie droga, nierzadko droższa niż TUI czy Neckermann.
                                                    2. Przerysowując - Itaka da ** AI z kolei TUI ***** bez wyżywienia.
                                                    3. Z Niemiec jest dużo więcej ofert, część jest tańszych, nie przeczę, na pewno Kanary, Majorka, ostatnio Egipt, więcej tez jest lastów bo większa podaż.
                                                    4. Może miec znaczenie że Hiszpania z Niemiec nierzadko tańsza a z Polski Grecja :) - cóż, samolot tez spala paliwo i jak krótszy lot to tańszy.
                                                    5. W Niemczech generalnie droższe i oferty turystyczne i auta (wg cen katalogowych), ale podejrzewam, że lepszy system rabatowy. Jak w Niemczech na auto dadzą rabat 2 tys. euro to w Polsce 2 tys. zł.



                                                  • Gość: Kokkino Nero Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 27.02.18, 12:04
                                                    Uwierz mi że będziesz zadowolony i będą to jedyne wakacje których nie zapomnisz, oczywiście jak kupisz odpowiednią ilość żubrów. Ja w ten sposób, w kokkino nero, spędzam wakacje od 10 lat. Cały czas to miejsce mnie zaskakuje i odkrywam coś nowego, fantastycznego. Kiedys stwierdziłem z żoną, że może spróbujemy innego regionu w formie all inclusive. Były to najgorsze wakacje, całe dwa tygodnie spędzilem kursując od leżaka do baru, i z powrotem, bo lali rozcieńczone piwo do jakiś małych plastikowych kubków. Wróciłem z takim kubkiem, dwa łyki, i od nowa trzeba było iść po kubeczek. Dlatego kokkino nero pozostanie ze mną na zawsze, nigdy all inclusive, i własne żubry - to przepis na udane wakacje. Kokkino nero, Grecja w pigułce.
                                                  • Gość: i Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 27.02.18, 20:18
                                                    jak widać jesteś znów w błędzie , wystarczy PKS i 20 żubrów(ciepłych ) smakuje wyśmienicie , wszystko to kwestia gustu , towarzystwa i poczucia humoru ( wisłok1 - co to jest poczucie humoru???? u Ciebie brak )
                                                    zapytaj kokkino Nero czy mu smakują te ciepłe żubry . Ja jestem na nie jeśli chodzi o jazdę PKS ale różne ciepłe alkohole piło się na biwakach , spływach ,wędrówkach a ile było przy tym śmiechu.... współczuje Ci wisłok 1:( żyj człowieku ...i baw się...
                                                  • Gość: Kokkino nero Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.dynamic.mm.pl 28.02.18, 01:40
                                                    Trollem to właśnie jesteś ty Wisłok, nie wiem ile masz lat ale jesteś żałosny. Moja babcia co ma 90 lat ma więcej poczucia humoru i dystansu do życia niż ty. Jestem ciekaw, skąd wiesz jak smakują ciepłe żubry ? Czyżbyś po przeczytaniu tego wątku i moich fantastycznych wspomnien, kiedy jechałem do kokkino i gasilem 15 ciepłych zubrow, postanowił spróbować najlepszego piwa na świecie? Dla twojej wiadomości, dynamic.mm to ogólnopolska kablówka multimedia Polska, która ma przypuszczam setki tysięcy jak nie milion, dwa ludzi. Centertel to nic innego jak IP sieci Orange, czyli byłej Neostrady. Chyba nie muszę pisać ile ludzi ma Orange czy Internet od nich. Nie możesz zrozumieć że jednak ciebie wszyscy krytykują, i sugerujesz że piesze z tobą jedna i ta sama osoba. Współczuję.
                                                  • Gość: Iza Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 28.02.18, 10:20
                                                    Bardzo chętnie, tylko ja jednak wybieram hotele z opcją all ( chociaż mało czasu w nim przebywam ), wolę samolot , bo męczy mnie długa jazda PKS i kwestia najważniejsza - gdybym wypiła 15 żubrów PKS musiałby co 15 minut stawać na siku :) a mąż ma chorobę w której piwo absolutnie jest zakazane :(
                                                    Wolimy cienkie drinki w plastikowych kubkach :):) Czyli nasze wspólne towarzystwo jest skazane na porażkę.
                                                  • ja.s.i.u Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 28.02.18, 16:35
                                                    Żeby chociaż do Perły zamiast do Żubra namawiał. Albo jakiegoś lokalnego, choć mnie wyjątkowo raczej Ciechan bardziej interesuje. Bo Żubr, ti już nie Dojlidy, ale Kompania Piwowarska SA, należąca w 100% do japońskiego koncernu piwowarskiego Asahi.
                                                  • Gość: Kokkino Nero Re: Gdzie do Grecji w lipcu ? rodzina 2 + 2 IP: *.centertel.pl 01.03.18, 09:50
                                                    Człowieku jest wręcz odwrotnie, Ty nie masz ani grosza poczucia humoru i to właśnie wszystkich Ty krytykujesz i obrażasz. Wszyscy Ci to piszą a do ciebie to nie dociera. Ale Ja ci tego już tłumaczyć nie będę bo i tak nie zrozumiesz. Wychodzisz z takiego samego założenia jak nasza obecna władza, albo jesteś z nami albo jesteś przeciwko nam. Chore. Szczerze współczuję.
                                                  • aga72 Re: do kokkino nero 28.02.18, 21:10
                                                    sporo dobrego slyszalam o kokkino nero ale po twoich wpisach nabieram coraz wiekszego wstretu do pobytu tam. odnosze wrazenie ze jest to grecja dla ubogich skoro juz oczekując na autobus zwany przez ciebie pks-em ogladamy podniecone twarze innych turystow. widocznie to ich pierwszy wyjazd do grecji, skoro sa tacy podnieceni. i posrod nich ci erydyci co to wyjezdzaja juz od 10 lat i sa tak otumanieni zubrami, ze nie maja pojęcia o tym ze cpn nie istnieja juz w polsce od 1999 r, a co dopiero w innych krajach. kapitale wakacje w takim towarzystwie to prawdziwy horror. chociaz miałam ochote na spędzenie urlopu w kokkino to skutecznie mnie od tego pomyslu odwiodles :(
                                                  • ja.s.i.u No dobra, przestańmy udawać. 01.03.18, 18:23
                                                    Kolega Kokkino Nero skusił się na tanią wycieczkę do Grecji i w dość dowcipny sposób opowiada nam, co za niewielkie pieniądze dostał. Inni udają, że nie rozumieją żartu i wynurzenia kolegi biorą "na poważnie" Niech zgadnę, czy aluzja do Żubra oznaczała, że organizatorem było biuro z Podlasia, czy kolejna zawoalowana informacja, że przeważali zwolennicy promocji, "bo pod kapslem można znaleźć drugie piwo".

                                                    No cóż, jeśli ktoś kupuje Dacię, to nie powinien spodziewać się komfortu Mercedesa. Będzie miał czym jeździć i będzie tanio. Kolega Kokkino Nero wydał niewiele i miał to, za co zapłacił. A że kierowca nie potrafił zapanować nad pijanym autobusem, że miejscowość na końcu świata, z brudną, zapuszczoną kamienistą plażą, to inny problem. W końcu miała być Grecja i była.

                                                    A tak na poważnie, to i w niezłym hotelu można trafić na towarzystwo, zachowujące się podobnie, jak koledzy z autobusu naszego Kokkino Nero. Kultura osobista nie jest zależna od zasobności portfela i na drogie wycieczki też jeżdżą ludzie, którzy potrafią swoją obecnością zatruć współtowarzyszom urlop. Ot menda wszędzie trafić się może. I dotyczy to nie tylko Polaków.
                                                  • ja.s.i.u Re: No dobra, przestańmy udawać. 02.03.18, 13:55
                                                    wisłok1, przestań, nie czujesz że gość sobie jaja robi, czy dalej się bawisz w tą zabawę.

                                                    A gość nie zachęca cię przecież do picia ciepłego żubra, tylko daje ci do zrozumienia, że jeśli cena jest dla ciebie kryterium wyboru urlopu, to możesz trafić, tak jak on, do autobusu pełnego smakoszy ciepłego żubra.

                                                    Chciałbyś w takim towarzystwie spędzać urlop? No właśnie, i o to chodzi, a nie o picie ciepłego piwa.
                                                  • Gość: Lubię Grecję Re: do kokkino nero IP: *.static.ip.netia.com.pl 23.05.18, 18:28
                                                    Bo Kokkino jest naprawdę fajną i urokliwą miejscowością. Byłam tam przeszło 10 lat temu, gdy jeszcze podróżowałam z ówczesnym chłopakiem autostopem i zrobiliśmy sobie z tego miejsca naszą prywatną idyllę. Czysta woda, a zwłaszcza jak na część lądową, fajni ludzie, dobre jedzenie, dobre ceny i brak tego wielkohotelowego klimatu, za którym nie przepadam. W tym roku jedziemy tam znowu, tylko już z biurem Rainbow i jakoś nie obawiam się Polskości, która będzie przecież wszędzie, gdzie jest masowa turystyka. To czy Polak jest, czy bogaty Polak, czy biedny Polak jest jakby zupełnie poza obszarem moich zainteresowań, związanych z urlopem. Interesuje mnie za to jedna rzecz: czy jest obecnie gdzieś w Kokkino Nero tania wypożyczalnia samochodów? A jeśli tak to ile kosztuje wypożyczenie na dzień? I czy dałoby się wypożyczyć skutery?