Dodaj do ulubionych

Z tym latem 2020...

15.05.20, 22:53
dzięki alex za link, powtórzę
podroze.gazeta.pl/podroze/7,173955,25948078,coraz-wiecej-wiadomo-o-wakacjach-w-grecji-beda-limity-wejsc.html#s=BoxOpLink
Trochę jestem pod wrażeniem zorganizowania Greków :)
Ale nawet będąc trochę optymistą, widzę qrde następujące problemy:
1) testy na COVID - to co mam wybulić 1.650 za 3 osoby?
2) ubezpieczenie od rezygnacji - czy obejmujeCOVID?
3) czy ubezpieczenia obejmują nie daj Boże zachorowanie?
4) mam zaliczkę, jest to all incl., lwia część opłaty jest za tenże all; ale jak on będzie wyglądał? fajnie by było, żeby ograniczyli ten all i zmniejszyli cenę

Obserwuj wątek
    • alex2222 Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 12:49
      a na kiedy masz zaplanowany wyjazd?
      myślę (i liczę na to),że z czasem obostrzenia będą łagodzone i we wrześniu -bo mam zaplanowany wyjazd 15-tego-będzie można wczasować w miarę normalnie.liczę się z pewnymi ograniczeniami ale nie wyobrażam sobie ogradzania leżaków pleksą (jak planują Włosi) albo zakaz opuszczania terenu hotelu (jak chcą zrobić Turcy).
      W przypadku takich hec na pewno zrezygnuję nawet tracąc zaliczkę.
      • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 14:39
        Na razie sierpień. Choć już dumam czy nie przenieść właśnie na wrzesień. Ale biuro choć niby daje możliwość zmiany terminu po cenie z dnia rezerwacji to dzieją się trochę cuda bo się okazuje że zmieniając z początku sierpnia na koniec musiałbym dopłacić...
      • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 15:05
        Zakaz opuszczania terenu hotelu w niektórych destynacjach jest akceptowalny, choćby w Egipcie sporo ludzi tak spędza urlopy. W innych miejscach też masz wiele resortów, gdzie można zorganizować wypoczynek. Mnie martwi coś innego.

        Chcą na przykład zrezygnować z bufetów na śniadanie. Problem w tym, że każdy ma inne przyzwyczajenia. Jeden nakłada jajecznicę, a drugi (jak wie, z czego ją zrobili) omija szerokim łukiem. Jeden chce musli, inny kiełbasę. Jak to zorganizować? Jak w peerelu na wczasach ze stołówką, kostka masła i dwa plasterki? Taki standard jest nieakceptowalny choć w szpitalach tak sobie radzą. No ale to ma być urlop, a nie kuracja.

        Umowę zawierałeś na konkretny produkt. Nie mogą zamiast samochodu wcisnąć ci roweru. Należy się pełen zwrot zaliczki. Mnie biuro za niewykorzystaną Majorkę na Wielkanoc zwróciło wszystko. W Polsce wysyłasz wezwanie przedsądowe do zapłaty (ale po odmowie dobrowolnego zwrotu pieniędzy), a jak nie pomoże od razu do sądu po nakaz zapłaty (z wszystkimi kosztami, bo się należy, jak psu buda). Dość szybko idzie, tylko nie ma co zwlekać.

        Teoretycznie najprościej na terenie Unii Europejskiej, ale Polska może się nie zgodzić. Przyczyna prozaiczna - EKUZ. Jeśli masz ubezpieczenie w Polsce, na podstawie bezpłatnej EKUZ mogą cię leczyć w każdym kraju, z tym, że za ewentualne leczenie (np. intensywną terapię) zwraca Polska. Nie sądzę, żeby wolą rządu było przekazywanie pieniędzy za chorujących za granicą Polaków. Tu widzę problem.

        Jeszcze jedno, nie wiadomo, kto będzie w stanie latać po epidemii. Kto się jest w stanie podnieść i kto dostanie sloty, żeby na lotniskach nie było spiętrzenia ludzi.

        Odgradzania leżaków nie będzie. Mają stanąć szerzej, ale tu problem, bo mieści się ich według nowych norm tylko 40 procent. To jak wszystkim zapewnić dzień na plaży? A jeśli jadę się opalać, to dodatkowe zwiedzanie agroturystyki z konikami pony mnie nie interesuje. I znowu problem.

        Ja na razie niczego nowego nie planuję. Po prostu nie mam zamiaru płacić za kulawy urlop. Sam sobie coś zorganizuję, jeśli nie będą tego umiały zrobić biura.
                • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 19:05
                  Na razie, to pieniądze za pobyty urlopowe są chronione prawem Unii Europejskiej, a to jest nadrzędne w porównaniu do praw krajowych, choć niektórzy uważają inaczej. Dotyczy to ylko pobytów (lot, hotel).

                  TUI zwalnia, bo chce przetrwać i pozbywa się niepotrzebnych teraz osób. Z drugiej strony szef TUI chyba fantazjuje, chodzi mi o ten dziesięciopunktowy program przywracania turystyki: www.tui.com/tui-10-punkte-plan-hotelbetrieb/

                  "W celu zapewnienia wszystkim gościom wystarczającej przestrzeni, godziny otwarcia restauracji i innych ofert hoteli są wydłużane."

                  Czyli śniadanie wypadnie mi o siódmej rano, albo po jedenastej, a kolacja w pięciu turach od czwartej po południu? Dziękuję, nie skorzystam!

                  No właśnie, ten rygor będzie dobrowolny. Czyli nikt mnie nie zmusi, żebym w takim stressie odpoczywał.

                  I kwiatuszek z bułgarskiej łączki. Jak podaje www.dnevnik.bg/biznes/2020/05/09/4064652_hotelite_shte_triabva_da_obosobiat_pomeshteniia_za/

                  Hotele będą musiały zapewnić zaplecze izolujące ewentualnie zarażonych turystów, lub członków personelu. Na dodatek ​​zagraniczni turyści chcący przyjechać do Bułgarii powinni podpisać deklarację podróży na własne ryzyko. W nim turysta zadeklaruje, że jest zdrowy, zobowiązuje się do przestrzegania wszystkich środków ograniczających przewidzianych w bułgarskim prawie oraz że jego ubezpieczenie lub ubezpieczenie pokryje wszelkie koszty leczenia, jeśli okaże się, że jest nosicielem wirusa.

                  Ma fantazję bułgarska minister turystyki pani Nikolina Angelkova.
                  • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 19:52
                    W uzupełnieniu, właśnie dotyczy Grecji.

                    Na tysiącu metrów kwadratowych maksymalnie 40 osób. Parasole co 4 metry i max 2 leżaki pod parasolem. Bary plażowe mogą mieć tylko paczkowane produkty (żaden trójkącik pizzy, ciasto) i zakaz podawania alkoholu.

                    Jak nie to zamknięcie na 30 dni i do 20 tys. euro grzywny dla właściciela plaży.

                    Fajnie? Moim zdaniem niefajnie. Czy hotel zagwarantuje leżaki dla wszystkich, na stałe, czy przez dwie godziny na tydzień na pokój, tego nie piszą.
        • deec2 Re: Z tym latem 2020... 24.05.20, 19:02
          ja.s.i.u napisał:

          > Umowę zawierałeś na konkretny produkt. Nie mogą zamiast samochodu wcisnąć ci roweru. Należy się pełen zwrot zaliczki. Mnie biuro za niewykorzystaną Majorkę na Wielkanoc zwróciło wszystko. W Polsce wysyłasz wezwanie przedsądowe do zapłaty (ale po odmowie dobrowolnego zwrotu pieniędzy), a jak nie pomoże od razu do sądu po nakaz zapłaty (z wszystkimi kosztami, bo się należy, jak psu buda). Dość szybko idzie, tylko nie ma co zwlekać.>

          Nakaz zapłaty w upominawczym nie tak szybko załatwi sprawę. Pozwany wniesie sprzeciw, to już wymaga rozprawy (zakładam, że mediacja nie przyniesienie pożądanego rezultatu). Już teraz terminy w sądach były dość odległe. Trzy miesiące przerwy w orzekaniu zrobiły swoje. Oczywiście droga sądowa zawsze pozostaje, tylko nie spodziewałabym się szybkości w postępowaniu.
          • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 26.05.20, 20:14
            Pozwany nie wniesie sprzeciwu, bo ty skorzystasz z art. 730 KPC (Kodeksu Postępowania Cywilnego) i złożysz wniosek o udzielenie zabezpieczenia. "Udzielenia zabezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia.". Bo ty się boisz, że firma złoży papiery o upadłość!

            Myślisz, że ktokolwiek pozwoli, żeby mu na majątku zrobili zastaw? Przeproszą i wypłacą bez procesu. Oni umieją liczyć.
            • deec2 Re: Z tym latem 2020... 26.05.20, 22:59
              ja.s.i.u napisał:

              > Pozwany nie wniesie sprzeciwu, bo ty skorzystasz z art. 730 KPC (Kodeksu Postęp
              > owania Cywilnego) i złożysz wniosek o udzielenie zabezpieczenia. "Udzielenia za
              > bezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdo
              > podobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia.". Bo ty się
              > boisz, że firma złoży papiery o upadłość!
              >
              > Myślisz, że ktokolwiek pozwoli, żeby mu na majątku zrobili zastaw? Przeproszą i
              > wypłacą bez procesu. Oni umieją liczyć.

              Mam prośbę, nie ucz mnie polskiego prawa. Poza wszystkim nie mieszaj sprzeciwu od nakazu zapłaty i postanowienia zabezpieczającego. Zauważ też, że zabezpieczenie ne może zmierzać do zaspokojenia roszczenia. Wymagalność roszczenia, o której pisał dodekanezowiec wywrze wpływ na odsetki.
              • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 27.05.20, 19:54
                Ci, którzy chcieli zrozumieć, zrozumieli. Tu nic nie jest pomieszane. Oczywiście daleki jestem od uczenia ciebie KPC, dlatego przytaczam dla tych, którzy chcą przeczytać:

                Art. 730. § 1. W każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia.

                § 2. Sąd może udzielić zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Po uzyskaniu przez uprawnionego tytułu wykonawczego dopuszczalne jest udzielenie zabezpieczenia tylko wtedy, jeżeli ma ono na celu zabezpieczenie roszczenia o świadczenie, którego termin spełnienia jeszcze nie nastąpił.

                Oczywiście te pieniądze nie zostaną przekazane od razu, one zostaną zablokowane na koncie biura. Nawiasem mówiąc, z tego artykułu korzystają często mądrzy adwokacji, w sprawach o alimenty, czy odszkodowania.

                Oczywiście, że polecam nie samemu, tylko przez kancelarię adwokacką, wiele kancelarii się w podobnych sprawach specjalizuje.
                • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 27.05.20, 21:23
                  Jest inny aspekt sprawy czy inne aspekty. Ktoś kupił w TUI - dal 5 prpcent zaliczki, strasznie stratny nie będzie. TUI ma zresztą Polske z dojazdem własnym więc można te kasę wykorzystać na to. Itaka wyższe zaliczki ale też ma Polskę. Na to można by wykorzystać.
    • alex2222 Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 20:49
      No i proszę jak się forum rozkręciło :-)
      "Zakaz opuszczania terenu hotelu w niektórych destynacjach jest akceptowalny, choćby w Egipcie sporo ludzi tak spędza urlopy. "
      Nie byłem w Egipcie i nie wybieram się ale w Grecji taki zakaz jest dla mnie absolutnie nieakceptowalny.Zawsze jeździmy na dwa tygodnie i dzielimy czas między leżakowanie a zwiedzanie/jeżdżenie/włóczenie się.Jest to nasz sposób na połączenie wypoczynku i zwiedzania Grecji i robimy tak od ośmiu wyjazdów do tego kraju.
      "Jesli biuro do 2021 przetrwa.Kasy biura nie maja i zamiast oddac w koncu oglosza bankructwo...."
      To prawda,może tak się zdarzyć i wcale nie jest to nieprawdopodobne.Ale w takim przypadku chroni nas fundusz turystyczny czy jak się to tam nazywa...
      Tak jak pisałem-pozostaje czekać na rozwój sytuacji i liczyć na to,że z czasem restrykcje będą łagodniejsze i akceptowalne.
        • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 21:48
          Oczywiscie za tydzien, 2 tygodnie, moze wyjsc jakis madral z rzadu i oglosic, ze wszystkie restrykcje sa skasowane i wszystko puszcza znowu na zywiol....

          Ale w to ciezko uwierzyc...

          Ale wiara czyni cuda

          A glupi ma szczescie...
          • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 16.05.20, 21:53
            Na razie sprawa jest jasna: kraje na poludnie oraz zachod od PL
            NIE wpuszczaja turystow i koniec bajki....
            A PL zada przy powrocie kwarantanny na 2 tygodnie....

            I pozamiatane....
            • ametystowa.pani Re: Z tym latem 2020... 17.05.20, 12:49
              Ja mam cichą nadzieję,że gdzieś się jednak uda. Cały rok się na te wakacje czeka jednak. Już mi tui samo odwołało lipcową Sycylię. Miłe zaskoczenie,bo raczej spisaliśmy już zaliczkę na straty, nawet byśmy się o nią nie upominali, a tu dzwonią i powiedzieli,że zwrócą kasę. Pozostaje nasz sierpień. i rezerwacja do Maroka, raczej mało realne. Zaczęliśmy myśleć o 2021 ale stwierdziliśmy,że jednak trzeba coś pokombinować w tym. Liczymy,że w sierpniu już gdzieś się da. Nas akurat baseny i plaża czy all inclusive nie interesuje, bo my wyłącznie zwiedzamy. Mieszkamy nad Bałtykiem i jakbyśmy chcieli leżakować to możemy tu. Patrzyliśmy na góry nasze i może na tydzień w lipcu gdzieś tam się wypościmy, a w sierpniu, no właśnie. Jak z wycieczkami objazdowymi, czy to się w ogóle da żeby grupa ludzi zwiedzała z przewodnikiem? Być może pobytówkę gdzieś w Europie gdzie wpuszczą. Sporo się pojawiło ofert z własnym dojazdem. Tylko np. do Grecji samochodem to trochę daleko dla mnie. Jeździliśmy autem do pn Włoch i to już był spory wypad jak dla mnie. Może samolot i na miejscu wynająć samochód gdzieś będziemy próbować. Ale czekamy jak ten pies co waruje na to otwarcie granic....:) żeby coś postanowić.
                • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 17.05.20, 13:54
                  Hmmm, do Maroka? Ciekawe, jak wygląda obecnie sprawa ubezpieczeń zdrowotnych na kierunki poza UE. W Unii obowiązuje EKUZ, a więc problemów z ewentualnym zachorowaniem nie powinno być. Poza Unią za szpital płaci prywatny ubezpieczyciel, o ile czegoś drobnym druczkiem nie dopisze.

                  Nie ryzykowałbym wyjazdów poza UE w tej chwili.

                  Na dodatek z Hiszpanii mam informacje, że objazdówki będą ostatnią dopuszczoną opcją wypoczynku i dotyczy to też objazdówek prywatnych. Jest opcja, żeby od każdego wjeżdżającego żądać wpisania celu podróży i jeśli jest to cel jasno określony (własne drugie mieszkanie, konkretny zarezerwowany hotel), to problemów nie ma. Również nie ma problemów, jeśli organizuje biuro, bo oni to sami załatwiają. Problem jest z "pojeżdżeniem". Turcja chce zabronić opuszczania hoteli. Inne kraje myślą o ograniczeniu pobytu do jednego hotelu, plus ewentualnie zwiedzanie na przygotowanych fakultetach. Żadnego włóczenia się wypożyczonym samochodem. I tu wypożyczalnie dostają mocno w kość. Mogą wypożyczyć samochód, ale tylko na dojazd i powrót z hotelu. Kontrola przebiegu oczywiście.

                  Ogólnie problem, bo są potrzebne pieniądze, a gość w cenie samochodu nie chce kupić roweru. Ograniczenia i brak jakichkolwiek gwarancji zniechęcają skutecznie. Jeśli się inaczej nie da, ja poradzę sobie z urlopem na miejscu.
                  • ametystowa.pani Re: Z tym latem 2020... 17.05.20, 18:41
                    No właśnie raczej liczymy się z tym,że będzie trzeba się bardzo dopasować do możliwości. Obstawiamy jedno miejsce ale taki apartament z własną kuchnią będziemy szukać, gdzie jest coś dookoła, może wyspy jakieś będą otwarte. Wtedy chociaż trochę tej wolności będzie. Maroko mamy z rainbow, zapewne się odezwą niedługo. Strasznie nam szkoda tego wyjazdu, to miało być z okazji 15 rocznicy ślubu:(
                  • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 17.05.20, 21:55
                    "Ogólnie problem, bo są potrzebne pieniądze, a gość w cenie samochodu nie chce kupić roweru. Ograniczenia i brak jakichkolwiek gwarancji zniechęcają skutecznie[/i]" -
                    no właśnie, najpierw biura (przynajmniej Itaka i RT) męczą z All incl. (dobry hotel musi to mieć i nie dają klientowi wyboru), potem okazuje się, że lepiej żeby AI nie było, ale ceny nie obniżą. A hotel ze śniadaniem, jak już jest, to nie ma nic pod dzieci (a w tym co - czy np. plac zabaw czy mini disco będzie otwarte/robione) i jak jest tylko śniadanie to i tak normalnie w tawernie nie zjesz, tym bardziej przy muzyce itp. Dramat. W 2012 roku pamiętam jak na Kos w tawernie leciała piosenka "Katastrofi, katastrofi" - akurat mieli wtedy duży kryzys, piosenka pasowała, moze jeszcze bardziej teraz. A z innej beczki - Grecy, Itaka i RT w latach 2017-19 się nachapali z cenami prawie jak za Karaiby. Być moze więc przegrany sezon 2020 nie będzie aż taką tragedią.
                    • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 18.05.20, 19:02
                      Mam kilku znajomych, których poznałem na wyjazdach, pracujących w branży turystycznej. I wszyscy zadają jedno pytanie, kto za to zapłaci i dla kogo to ma być.

                      Ograniczenia powodują, że hotel musi więcej zainwestować w bezpieczeństwo. Ten koszt powinien rozłożyć się na mniejszą, dopuszczalną liczbę gości.

                      Gość ma ograniczenia i pytanie, co jest w stanie zaakceptować i na co jest w stanie się zgodzić. Czy gość przyjedzie do hotelu nad morzem, jeśli nie będzie mógł wyjść na plażę? No to jak to rozwiązać? Po dwie godziny dziennie leżaka z grafika? Ale gość, który płaci kupę pieniędzy takiego rozwiązania nie zaakceptuje. Na początku przez dwa tygodnie będzie multum ludzi, a później, po opiniach na FB wszyscy się wycofają. Co zrobić, żeby gości nie tylko wpuścić do hoteli, ale i zapewnić w miarę ciągły ich napływ.

                      I nikt tak naprawdę nie ma na to pomysłu, a ci, którzy piszą, że pomysły są, próbują przemycać własne, często bardzo nieodpowiedzialne, upokarzające rozwiązania.

                      Właśnie, ograniczenia nie powinny upokarzać, a będą. To po co jechać? Poopalać, to ja się mogę przed domem i to bez ograniczeń.

                      Wszystko zależy od drugiej fali wirusa, ale optymiści twierdzą, że w tym roku żadnego urlopu nie będzie. Możliwe, że będzie w przyszłym roku, ale w jakich ramach nikt nie potrafi powiedzieć.

                      Jeszcze jedno. Pisał mi kolega z dużego hotelu, do którego jeździli ludzie z wielu krajów. Pisał wprost. On teraz to chce Niemców. Anglikom i Polakom odmówi, jeśli będzie musiał ograniczyć miejsca. Bo na Niemcu się zarabia. Bo Niemiec płaci napiwki i personel się cieszy. Bo Niemiec jest zdyscyplinowany. Oczywiście, oficjalnie nikt do takich opinii się nie przyzna, ale dziwne myśli chodzą ludziom po głowach w sytuacji, kiedy trzeba będzie połowę hotelu zamknąć i nikt nie mówi, skąd wziąć na to pieniądze.
                      • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 18.05.20, 20:55
                        Z drugiej strony mieszkancy Tegernsee w Bawarii sa przerazeni, bo w ostatni weekend byl prawdziwy najazd Monachjiczykow
                        Boja sie, ze zamiast do Hiszpanii czy Grecji oraz Italii, ludzie masow rusza w Alpy Bawarskie...
                        Bylem w niedziele nad jeziorem Eibsee u stop Zugspitze, parking byl pelny, a kolejka na gore nie kursuje....
                        No, ale trudno sie ludziom dziwic, chca po prostu odpoczac po ciezkiej pracy w tygodniu....
                        A stali mieszkancy miejscowosci w gorach chcieliby czesto miec jak najmniej turystow, bo chca miec swiety spokoj i izolacje od reszta Bawarii ( nie dotyczy osob pracujacych w turystyce )
    • alex2222 Re: Z tym latem 2020... 21.05.20, 21:34
      pojawiają się nowe informacje:
      podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,25963437,sezon-turystyczny-w-grecji-zacznie-sie-15-czerwca-na-poczatek.html#s=BoxMMt3
      myślę,że nie będzie tak źle jak się wydawało ale też na pewno nie będzie tak jak kiedyś.
      jeśli w ogóle będzie jeszcze jak kiedyś...
      • Gość: Jan Re: Z tym latem 2020... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.20, 15:56
        Może się okazać, że wakacji w Grecji w tym roku nie spędzimy, poniżej wiadomość z dzisiaj:
        "Jak poinformowało w piątek greckie ministerstwo turystyki, obywatele 29 państw - wśród których nie ma jednak Polski - będą od 15 czerwca zwolnieni z odbywania przy przyjeździe do Grecji obowiązkowej kwarantanny w związku z zagrożeniem koronawirusowym.
        Zapowiedziano, że 1 lipca zostanie dokonana ponowna ocena międzynarodowej sytuacji epidemicznej, co pozwoli na ewentualne zniesienie obowiązku kwarantanny wobec obywateli kolejnych krajów".
            • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 29.05.20, 18:15
              Kolega miał jechać z jednej z niemieckich dużych firm w czasie Wielkanocy na tydzień na Kanary. Z uwagi na wirusa nie było to możliwe. Poprosił, czy mogą mu przełożyć na podobny termin, ten sam hotel, też w okolicy Wielkanocy, tak samo jak miał od środy do środy, tylko w 2021. Odpowiedź - nie ma takiej możliwości na dzień dzisiejszy.

              Czy Itaka ma możliwości i czy nie jest to jak w starym dowcipie: Kowalski, wy lubicie ciepłe piwo i spocone kobiety? Nie, to na urlop pojedziecie w listopadzie.
                  • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 30.05.20, 17:04
                    Pracuję z ludźmi, którzy wyjeżdżają kilka razy w roku na urlop. Sam też tak robię. Kilka osób chciało skorzystać z zmiany terminu i się nie udało.

                    Po 8 tygodniach Schauinsland-Reisen zwrócił mi wszystko co pobrał za Wielkanoc. Podaję nazwę, bo w sumie To pozytywna informacja. Alltours straszy, że zaraz mi przeleje zaliczkę za Boże Ciało, dopłaty do 100 procent nie ściągnęli. Też cieszy. Ale kilka niemieckich biur nie płaci niestety. Bony nie mają na dziś żadnej wartości. Bo o ile opłata za urlop jest chroniona choćby ubezpieczeniam, to bon na dziś nie ma żadnego zabezpieczenia. Biuro ma przede wszystkim zwrócić pieniądze, a jeśli chcesz, to ci proponują, żebyś im te pieniądze jeszcze zostawił, a oni przy najbliższej rezerwacji dadzą ci upust, albo (jak Alltours) lepsze warunki, tzw, pakiet VIP.

                    Ale nie żaden bon, tylko zgoda na to, żeby mogli trochę twoje pieniądze potrzymać i ewentualnie wykorzystać je przy kolejnej twojej rezerwacji.

                    Przyczyn jest kilka.

                    Nie wiadomo, kto przetrzyma kryzys i będzie mógł latać.
                    Nie wiadomo, ilu gości konkretny hotel przyjmie i ile hoteli się nie otworzy.
                    Nie wiadomo, jak będzie wyglądał pobyt, korzystanie z basenów, leżaków, All Inclusive, plaży, fakultetów.
                    Nic nie wiadomo.

                    Zobaczymy. Jeśli urlop ma się mi kojarzyć z pobytem w sanatorium o zaostrzonym rygorze, to ja dziękuję.

                    Jeszcze jedno. Nie wiadomo, jaka będzie dostępność np. gastronomii na miejscu. Czy wykupując np. HP, czy śniadania, będzie gdzie dojeść, czy kolejki do stolika w jakiejś pizzerii nie wydłużą się na parę godzin.

                    Nic nie wiadomo.
                    • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 30.05.20, 19:12
                      Twoje Halbpension nikt nie zrozumie. Moze Czech ze swoją polopenzja czy jakos tak. Vouchery polskich biur są zabezpieczone przez TFG. Sorry ale wypowiedzi osób mieszkających poza Polską czasem po prostu mi sie kojarza z pouczeniami ze ci co zostali za wschodnia granica to stryjanka czy stryjenka. W Polsce po 1945 jest słowo ciotka i to niech ci co nie wrócili do Polski się dostosuja. Niech Argentyńczyk nie poucza Hiszpana co do języka hiszpańskiego
                      • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 31.05.20, 09:40
                        No widzisz, a ja myślałem, że ludzie tu mądrzy, byli w wielu miejscach i skrót HP nie jest dla nich obcy, jak dla ciebie.

                        Turystyczny Fundusz Gwarancyjny ma konkretne zadania i mógłbyś najpierw poczytać, a nie wprowadzać ludzi w błąd. Ot u źródła szukając wiadomości: tfg.ufg.pl/tresc/4/Misja_TFG

                        Turystyczny Fundusz Gwarancyjny

                        - pokrywa koszty kontynuacji imprezy turystycznej lub koszty powrotu do kraju
                        - dokonuje zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną lub każdą opłaconą usługę przedsiębiorcy ułatwiającemu nabywanie powiązanych usług turystycznych
                        - zapewnia zwrot części wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną odpowiadającą części imprezy turystycznej lub za każdą usługę opłaconą przedsiębiorcy ułatwiającemu nabywanie powiązanych usług turystycznych

                        Więcej grzechów nie pamiętam. To znaczy więcej spraw Fundusz nie obsługuje.

                        Jeśli zgadzasz się na wymianę zwrotu pieniędzy na bon, czy talon, to w tym momencie nabywasz coś, co nie jest imprezą turystyczną, bądź usługą turystyczną. I zgodnie z prawem polskim (które jest zgodne z prawem unijnym) nie masz ochrony na podstawie zadań UFG. Stajesz się, w przypadku upadku biura takim samym klientem do zaspokojenia roszczeń, jak wszyscy inni.

                        Podobnie ubezpieczenia indywidualne biur, tzw. gwarancje obejmują jedynie pieniądze, które zainwestowałeś w usługę turystyczną, bądź imprezę turystyczną. Nie obejmują te gwarancje jakichkolwiek innych działań, np. kredytowanie działalności biur poprzez przeniesienie obowiązku zwrotu pieniędzy na zabezpieczenie bonem, czyli de facto udzielenie dla biura w ten sposób prywatnego kredytu.

                        I to samo powie ci każdy sąd.

                        Właśnie dlatego jest forum, żebyśmy pisali fakty, opisywali stan rzeczywisty, a nie posługiwali się swoimi przemyśleniami. Na dzień dzisiejszy bony na nieokreśloną "przyszłą" imprezę nie mają żadnej ochrony w obecnej sytuacji prawnej i to trzeba wyraźnie powiedzieć. Nie wymyślaj, czytaj ze zrozumieniem choćby na stronach organizacji, o której piszesz.

                        Jeszcze jedno.Nie myl Voucheru, czyli poświadczenia twojego prawa do konkretnej usługi (nocleg w konkretnym terminie w hotelu, transport w konkretnym terminie) z bliżej nieokreślonym w szczegółach bonem, bo to całkiem coś innego. W bonie nie masz żadnych konkretów, to tylko dowód udzielenia przez ciebie kredytu dla biura, z możliwością odbioru zainwestowanych tak pieniędzy w nieokreślony dokładnie sposób, czy w niewiadomym na dziś terminie.
                          • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 31.05.20, 10:45
                            Sprawy reguluje ustawa z 2 marca o COVID i jej nowelizacje. Niektóre kwestie były pisane na kolanie. Ale wyraźne "Tak" czy "Nie" w jakiejś kwestii nie jest pewnikiem. Pisząc o voucherze- są możliwe różne interpretacje ale lepiej po prostu wymienić zaliczkę na coś, np.na wyjazd w góry bądź na 2021. Bo się boję że w 2021 będzie strasznie drogo. Ten TFG podola bo na dzisiekszy okres sprawa dotyczy tylko chyba zaliczek na lato 2020 (względnie przenoszonych na poczet lata 2021) I to nie są duże należności.
                              • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 31.05.20, 11:15
                                U S T AWA
                                z dnia 31 marca 2020 r.
                                o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem,
                                przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz
                                wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.

                                Art 15k. 4.

                                Środki odpowiadające wpłatom na poczet realizacji umów o imprezy
                                turystyczne, w stosunku do których zastosowanie znajdzie ust. 2, podlegają
                                ochronie na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki.

                                Podlegają ochronie. W porządku, kto w tym momencie zapewnia ochronę? Ustawodawca? Przecież tu o TFG nic nie ma, nic nie ma o ubezpieczycielach. Skarb Państwa gwarantuje ochronę? To czemu nie ma w ten sposób sformułowanego zdania, że "ochronę dla Voucherów zapewnia..."

                                No właśnie, ustawa pisana na kolanie, przyjmowana w tempie ekspresowym. I próbuj na podstawie takiej ustawy dochodzić swoich praw. A przecież możesz się nie zgodzić, masz do tego prawo na podstawie pierwszego punktu.

                                "Odstąpienie od umowy w trybie określonym w art. 47 ust. 4
                                ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych
                                usługach turystycznych lub rozwiązanie przez organizatora turystyki umowy
                                o udział w imprezie turystycznej w trybie określonym w art. 47 ust. 5 pkt 2 tej
                                ustawy, które to odstąpienie od umowy lub rozwiązanie umowy pozostaje
                                w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2, jest
                                skuteczne z mocy prawa po upływie 180 dni od dnia powiadomienia przez
                                podróżnego o odstąpieniu lub powiadomienia o rozwiązaniu przez organizatora
                                turystyki."

                                Tu jest wszystko jasne. Mają 180 dni od momentu powiadomienia cię, że twoja impreza jest odwołana (a muszą to zrobić wtedy, kiedy się o tym dowiedzą) na uregulowanie swoich zobowiązań. Nie normalne 2 tygodnie, ale 180 dni i dlatego ryzykiem jest (jak to mówi punkt 2) przyjmowanie Voucherów, bo dokąd Vouchera nie przyjmiesz, masz w pełni pieniądze, właśnie przez Fundusz, zabezpieczone. A później kulawy punkt czwarty.

                                Nie interesują mnie obleśni Anglicy, jakiś naród spoza Unii Europejskiej. Jeśli ktoś nie kojarzy, co to HP, może sprawdzić w wyszukiwarce, chyba że jest tak tępy, że sobie z tym nie radzi. A to trudno, taki to i angielskiego BB, HB, FB, AI, OV, ZPR nie zrozumie, więc problemu nie ma, że tam board, a tu Pension.
                      • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 31.05.20, 15:22
                        Vouchery polskich biur są zabezpieczone przez TFG.

                        Jakos trudno mi w to uwierzyc.....

                        Jeśli zgadzasz się na wymianę zwrotu pieniędzy na bon, czy talon, to w tym momencie nabywasz coś, co nie jest imprezą turystyczną, bądź usługą turystyczną. I zgodnie z prawem polskim (które jest zgodne z prawem unijnym) nie masz ochrony na podstawie zadań UFG. Stajesz się, w przypadku upadku biura takim samym klientem do zaspokojenia roszczeń, jak wszyscy inni.

                        Dokladnie tak to jest

                        Trudno dyskutowac z faktami....

                        • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 31.05.20, 16:39
                          Sorry wislok a wiesz co jest np.wazniejsze dla obywatela państwa unijnego - rozporządzenie czy dyrektywa ? Co wiąże bezpośrednio? Pewnie nie wiesz - następna babcia Kargulowa. Mądrzejsza od dziennikarzy prawnych z Rzepy czy Gazety Prawnej. W teorii prawa jest chociażby pojęcie "fikcji prawnej" czyli założenia że pewne zdarzenie wywołuje skutek prawny np.identyczny z innym zdarzeniem. Albo są odesłania do innych przepisów odpowiednio i wprost, tu jest też różnica. Jest masę szczegółów wykładni prawa itp. Ale niektórzy są mądrzejsi i chcą wywazac otwarte drzwi.
                              • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 01.06.20, 18:22
                                Ja przedstawilem tylko swoja opinie...

                                Jesli wierzysz w to, ze prawo UE chroni skutecznie obywateli RP, to jest otwoja opinia....

                                WIem, ze nie chroni skutecznie obywateli Niemiec, a tam mozliwosc walki konsumentow o swoje prawa sa spore....

                                Kiedy splajtowala Thomas Cook i przy okazji jego corka Neckermann, to otwarcie powiedziano, ze zwrot zaplaconych juz pieniedzy bedzie sprawa skomplikowana i szybko ludzie kasy nie dostana....

                                A czy dostana 100%, to tez jest bardzo watpliwe....

                                Jesli biuro sie zgodzi oddac kase, bo ktos rezygnuje z wyjazdu, biuro ma na to 180 dni...
                                No, ale z czego odda, jak jej nie ma ???
                                Wiec jak oglosi bankructwo, to trzeba czekac, az kase sie dostanie z powrotem...
                                I czekanie zapewne nie bedzie krotsze niz 180 dni....

                                Jesli ktos sie zgodzi na przesuniecie terminu i zmiane kierunku, to sam na siebie bierze ryzyko, ze biuro nie splajtuje.....
                                Musi byc czlowiekiem glebokiej wiary....
                                • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 01.06.20, 18:44
                                  A widzisz, dobrze że przypomniałeś.

                                  Ubezpieczyciel miał za mało pieniędzy, żeby zwrócić wszystkim tyle, ile wynikało ze zobowiązań. Dlatego Rząd Niemiec postanowił dopłacić pieniądze. Tu masz informacje najbardziej wiarygodne, bo ze strony rządowej: www.bmjv.de/SharedDocs/Artikel/DE/2019/121119_ThomasCook.html

                                  Od 6 maja możesz się zarejestrować (ale tylko do 20 listopada 2020) i pieniądze otrzymasz. Dopłaci rząd, żeby prawo było zachowane, bo ubezpieczyciel oferuje jakieś 17.5 procent.

                                  Oczywiście, że nie dotyczy to klientów Neckermann Polska, bo tu musiałby dopłacać rząd polski, a ten się nie poczuł.

                                  Mam odczucia, że ustawa specjalnie została spieprzona prawnie, choćby poprzez nie wskazanie, kto zabezpiecza vouchery, żeby w razie czego się z niej łatwo było wykręcić. Obym się mylił. Przy pozostawieniu tych pieniędzy jako wymagalnej płatności z tytułu usługi turystycznej sprawa jest jasna. Przy cesji na voucher różnie może być.

                                  Jeszcze jedno. Półroczny termin jest sprzeczny z obowiązującym w UE prawem i ja się zastanawiam, czy rzeczywiście ktoś tej ustawy nie zaskarży w TSUE. A wtedy będą i odsetki karne i zapłaci za przetrzymanie kasy rząd. Czemu?

                                  A bo jeśli biuro nie może mi zagwarantować urlopu w czasie, w którym ja chcę i mogę odpocząć, to należą mi się pieniądze z powrotem, żebym mógł w inny sposób zregenerować siły. Kupić produkty, wynająć na wolnym rynku miejsce i odpocząć. Przetrzymywanie tych pieniędzy, przeznaczonych na urlop utrudnia to, naraża na dodatkowe koszty. Czy nie znajdzie się sędzia, który się do tego przekona?

                                  Ano ciekawe, jak się sprawa rozwinie.
                                  • dodekanezowiec Re: Z tym latem 2020... 01.06.20, 18:59
                                    No właśnie najpierw ubezpieczyciel potem TFG. Ale jak się ktoś bardzo boi to te 2.500 zaliczki niech przeznaczy na ofertę Itaka Góry. A w TUI zaliczka była tylko 5 procent. Przy koszcie 10k za całą imprezę zaliczka wyszła 500 zł.
                • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 29.05.20, 21:42
                  Potwierdzam, co pisal powyzej Jaiu...

                  Biura powazne NIE CHCA zmieniac terminu rezerwacji na 2021 rok, bo nie wiedza, czy w 2021 beda jeszcze istniec...

                  Poki co wyglada to fatalnie ....

                  Przy takich rygorach sanitarnych i jednoczesnie sporych cenach oraz OGROMNEJ liczbie ludzi, ktoryz zaplacili zaliczki, zrezygnowali z wczasow w 2020, i zadnego zwrotu nie dostali,
                  trudno byc optymista....
                  • wislok1 Re: Z tym latem 2020... 29.05.20, 21:46
                    JEDYNA szansa dla turystyki to zniesienie WSZYSTKICH ograniczen sanitarnych i puszczenie wszystkiego na zywiol

                    Ale tu rzady paralizuje strach przed powrotem epidemii na wielka skale....

                    Zapewne nikt takiego ryzyka sie nie podejmie....
                    • ja.s.i.u Re: Z tym latem 2020... 30.05.20, 17:08
                      No właśnie próbują puszczać. Może nie na żywioł, ale próbują. I ludzie się boją, niektórzy chcą nawet stracić zadatek, żeby tylko nie złapała ich choroba, szczególnie tam, gdzie służba zdrowia równie egzotyczna, jak i obszar, a karta EKUZ nie działa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka