Chalkidiki-wycieczki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:07
Czesc
Sluchajcie wysylam moja mame wlasnie na Chalkidiki i teraz zalezy mi zeby sie
nie nudzila:-) gdzies wyczytalam ze ktores z biur ma w swojej ofercie
wycieczke fakultatywna do Aten, bodajze dwa dni? no i mam pytanie czy w
lokalnych biurach tez znajda takie wycieczki?
Ja wiem ze to daleko, ale chcialabym wiedziec czy takowe sa organizowane
dzieki za pomoc
pozdrawiam
maraska
    • Gość: Astor Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:10
      Bylam na plw.Chalkidiki, ale niestety nie pamietam, bo sie takowa wycieczka nie
      interesowalam.Ale powinny byc jakies oferty. A jak mama sobie radzi z obcymi
      jezykami, tj.angielski, niemiecki czy francuski?
      • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:09
        No z jezykami to moze byc kiepsko, chyba ze po rosyjsku:-) nie wiem jak jej
        kolezanka, ale moze sie jakos dogadaja.
        A moglabys moze napisac cos wiecej o Chalkidiki? O innych wycieczkach,. co warto
        zoabczyc itp? bede wdzieczna
        pozdrawiam
        I czekam na innych, ktorzy moze cos wiedza o wycieczkach do Aten
        Maraska
        • Gość: Astor Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 21:22
          No wlassnie, bo troche ciezko bez znajomosci jezykow na takiej wycieczce.
          Niestety jak tam byla, nie jezdzilam na wycieczki. Tj. bylam w Meteorach, gdzie
          sa piekne klasztory. Moim zdaniem trzeba tam pojechac!!!
          jezeli chodzi o wycieczki, to moglabym powiedziec wiecej o Krecie.
          • bebiak Re: Chalkidiki-wycieczki? 24.01.05, 21:42
            Cześć,
            jak byłam (tydzień) swego czasu na Halkidiki to:
            - objechałam całą Kassandrę, zaglądajac sobie do różnych miejscowości;
            - objechałam całą Sithoni (zaglądając - jak wyżej);
            - zwiedziłam Saloniki;
            - zwiedziłam jaskinię w Petralonie;
            - wybrałam się do Uranopolis (przez Arneę, Stagirę, Rodę - tą trasą);
            - miałam ochotę popłynąć na małą wysepkę Amouliani (na zamiarze się niestety
            skończyło bo prom mi uciekł).
            Jeździłam sobie wszędzie sama ale przyznaję - miałam samochodzik i nie było to
            problemem: to co chciałam tam zobaczyć to właśnie to co wymieniłam wyżej.
            Nie umiem natomiast nic powiedzieć nt. tzw. zorganizowanych wycieczek.
            Pozdrowienia serdecznie. B.
            • Gość: Astor Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:26
              Niezle!!!Ja mam zawsze problem, bo nie mam prawa jazdy. Moja siostra, z ktora
              jezdze ma, ale nie prowadzi:(( Przez to wiele ciekawych rzeczy przepada.
              A masz cos do polecenia na Rodos?
              PZDR
              • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:47
                Hej
                samochod chyba sobie wypozycza, bo kolezanka mamy prowadzi, wiec opisuje im
                atrakcje jakie maja zobaczyc. meteroy maja w cenie wycieczki wiec tez pojada,
                poza tym ciekawia mnie te Ateny, bo traveltime ma w swojej ofercie jako
                wycieczke fakultatywna a skoro tak to musi byc jakies lokalne biuro z ktorym
                pojada..?
                Acha babiak, moglabys napisac cos wiecej o tej wysepce???
                Aaa i jeszcze jedno jak to jest z doajzdem do Salonik, kursuja jakies autobusy?
                dzieki pozdrawiam
                Maraska
    • ewamalgorzata Re: Chalkidiki-wycieczki? 25.01.05, 17:40
      No coż.. może źle wypadnę w opini ogółu, ale Ateny to podczas pobytu na
      Halkidiki bym sobie odpuściła. Ateny są przede wszystkim straaasznie daleko.
      Natomiast bez wątpienia warto zobaczyć klasztory w Meteorach. Z bliższych
      atrakcji - chyba warto się skusic na rejs statkiem wokół góry Athos. bo sam
      półwysep - moim zdaniem najmniej ciekawy z trzech palców Halkidiki. Warto
      zajrzeć na jeden dzień do Salonik.
      A generalnie - moim zdaniem to rzeczywiście najlepiej wypozyczyć autko i
      poszwędać się samemu - zaglądając do tych malutkich miejscowości, w których nie
      ma wielkich hoteli (np. Sartri na Sithonii) , koniecznie stając w niektórych
      górskich wioskach.. i po prostu poupajać się tym greckim klimatem:) Najlepiej z
      dala od ogromnych turystycznych tłumów. Acha, jakby jednak wypozyczyły
      samochód - może warto udać się na Thassos na np. dwa dni? Warto obejrzeć moim
      zdanim mniej skomercjalizowaną część Grecji - tzn, północną?: grecka Macedonia
      i Tracja. Mnie się tam podobało:)
      • bebicka Re: Chalkidiki-wycieczki? 25.01.05, 21:47
        Hej a czy moglabys cos wiecej napisac o wyprawie na thassos? jak to zorganizowac
        itp? Czy sa moze fakultatywne stanmtad? ja musze mamie wszystko wylozyc kawe na
        lawe:-)
        bede wdzieczna
        pozdrawiam
        maraska
    • bebicka Re: Chalkidiki- do bebiak i ewymalgorzaty 27.01.05, 23:14
      Dziewczyny podciagam temat bo nic nie napisalyscie a ja licze na Wasza pomoc:-)
      Po pierwsze bebiak moglabys napisac cos wiecej o tej wysepce - Amouliani? Gdzie
      ona lezy, czemu warto na nia pojechac, no i jak i skad?

      A do ewymalgorzaty to z kolei pytanie o Thassos? Jak zorganizowac taki wyjazd,
      tez oczywiscie pytanie skad, czy sa jakies biura ktora maja taka oferte? Moja
      mam nie specjalnie stoi z jezykami wiec na wlasna reke to raczje nie ebde jej
      wysylac:-)
      Acha i czy moglabys cos napisac o urokach Tracji i Macedonii, gdzie pojechac ,
      co zobaczyc. Bo przewodnik roznosci opisuje ale potem na miejscu czesto co
      innego sie okazuje:-) Nie ma to jak informacje z pierwszej reki

      Acha i jeszcze powtarzam pytanie czy sa autobusy do Salonik? moja mam bedzie na
      Athosie?
      dzieki Wam bardzo pozdrawiam
      Maraska
      • bebiak Re: Chalkidiki i okolice:-)) 28.01.05, 00:42
        Cześć:)

        bebicka napisała:

        > Dziewczyny podciagam temat bo nic nie napisalyscie a ja licze na Wasza pomoc:-
        )

        Ja się wciąż usprawiedliwiam nałogowym brakiem czasu stąd nie zaglądam tutaj
        codziennie (choć to moje ukochane forum).

        > Po pierwsze bebiak moglabys napisac cos wiecej o tej wysepce - Amouliani?
        >Gdzie ona lezy, czemu warto na nia pojechac, no i jak i skad?

        Wiesz, niewiele o niej wiem, bom nie popłynęła przecież (pisałam, że prom mi
        uciekł) a w przewodniku Pascala zero informacji poza wspomnieniem, iż taka
        wysepka jest.
        A dlaczego chciałam popłynąć?
        Bo kocham szwędać się po Helladzie, uwielbiam tamtejsze wyspy i wysepki, a że
        znalazłam się z mini-porciku jadąc do Uranopolis to dlaczego nie?
        Ja na wysepkę Amouliani próbowałam popłynąć z malutkiego porciku w Trypiti (w
        pobliżu Uranopolis), ale poranny prom już odpłynął a następny miał być dopiero
        późnym popołudniem stąd się poddałam:(
        Zwracam Twą uwagę na to, że na Halkidiki spędzałam wakacje w 1999 roku.

        > A do ewymalgorzaty to z kolei pytanie o Thassos? Jak zorganizowac taki wyjazd,
        > tez oczywiscie pytanie skad, czy sa jakies biura ktora maja taka oferte? Moja
        > mam nie specjalnie stoi z jezykami wiec na wlasna reke to raczje nie ebde jej
        > wysylac:-)

        Tutaj ja nie pomogę bo mam wrodzoną niechęć do wszelkich zorganizowanych
        wycieczek w Helladzie i zwyczajnie nie korzystam. Żeby sobie samemu popłynąć na
        Thassos to być może trzeba się dostać do Kavali a stamtąd promem.
        Wiem, że z Salonik napewno jeżdżą autobusy do Kavali a czy jeszcze jakoś
        inaczej niż przez Saloniki można się na Thassos dostać? Nie mam pojęcia.
        Jednak z Uranopolis do Salonik to kawał drogi!

        Dobrze by było wejść na stronę KTEL-u (to grecki PKS) i popatrzeć: może z
        Ierissos są autobusy do Kavali (to byłoby super).

        Ostatnio (w ubiegłym roku) nasza forumowa koleżanka Elinida przepchała się na
        Thassos indywidualnie z Riwiery - spróbuję do niej zaraz skrobnąć mail i ufam,
        że Ci napisze jak sobie z tym poradziła (czy przez Saloniki czy może inaczej?).

        Spojrzałam teraz na moją mapę rejonu, którą sobie przywiozłam z Halkidiki -
        widzę tutaj jakiś prom płynący na Thassos z portu Stavros (nieco wyżej niż
        Uranopolis).
        Uprzedzam Cię jednak, że:
        - mapa jest grecka a te nie cieszą się najlepszą opinią;
        - mapę nabyłam w 1999 roku;
        - ja tej trasy nie ćwiczyłam.

        > Acha i czy moglabys cos napisac o urokach Tracji i Macedonii, gdzie pojechac ,
        > co zobaczyc. Bo przewodnik roznosci opisuje ale potem na miejscu czesto co
        > innego sie okazuje:-) Nie ma to jak informacje z pierwszej reki

        Jeśli masz ochotę to zajrzyj tutaj:
        www.betaki.friko.pl/www_index.htm
        To z mojej stronki wywody o moich podróżach do Hellady.
        Jest tam taka podróż (krateczka: Thassos+Limnos+Samothrake+Tracj a) - może coś
        wyczytasz co Cię zainspiruje (zdjęć kilka z galerii pod tekstem też
        zamieściłam).
        Nie zdziw się bardzo: moja stronka nie jest przewodnikiem i absolutnie nie nim
        miała być:-))

        > Acha i jeszcze powtarzam pytanie czy sa autobusy do Salonik? moja mam bedzie
        >na Athosie?

        Tutaj Marasko nie umiem Ci powiedzieć - na Halkidiki miałam samochodzik
        (wspominałam).
        Dość dużo podróżuję po Helladzie i nie zawsze samochodzik mam, stąd często
        korzystam z autobusów KTEL-u i jak dotąd nie narzekam na nie:)
        W te wakacje spędzone co do zasady na Thassos i w okolicach przemieszczałam się
        autobusami, promami i piechotą (czasem dużo chodzę - nawet do 30 km dziennie,
        ale wiesz... wtedy czuje doskonale związek z grecką ziemią).


        Powodzenia Ci życzę (ja tutaj zaglądam, zaglądam).
        I pozdrawiam.
        B.
        • bebiak Re: Chalkidiki i okolice:-)) 28.01.05, 00:49
          Marasko,
          oj, coś nie mogę przez link, który Ci dałam wejść na moją stronkę:(
          No to może podam adres: www.betaki.friko.pl

          Tam, na stronie głównej, znajduje się kratka pt. "Moich następnych szesnaście
          podróży". Wejdź w nią, poczekaj aż się okienka otworzą i znajdź tam Trację
          (itd).
          Pzdr. B.
          • bebiak Re: Chalkidiki i okolice:-)) 28.01.05, 01:21
            Marasko, pogadałam z Elinidą na GG.
            Ona z Riwiery na Thasoss podążała samochodem.
            Z Thasoss wracała autobusem KTEL przez Kavalę i Saloniki:(
            B.
            • Gość: Maraska Do bebiak:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:27
              Kochana dzieki Ci wilekie i bardzo za pomoc, ach gdyby tak wszyscy forumowicze
              udzielali porad.:-)
              W kazdym razie na ta wyprawe na Thassos to nie bede mamy gonila, kiedys sobie
              pojedziemy innym razem skror po przeczytaniu Twojego opisu okazuje sie ze warto
              tam pojechac conajmniej na kilka dni... a poza tym jak sama twierdzisz przeboje
              z promami, nieznajomosc jezyka... ech lepiej niech sie tam nie pchaja, potem
              jeszcze bedzie na mnie:-)
              Zreszta i tak moje pomysly na przejazdzki sprawily ze program zrobil im sie dosc
              napiety, bo tak:
              objazd Sithoni i Kassandry - 2 dni
              rejs wokol Athosu -1
              meteory (maja w cenie wycieczki) - 1
              Saloniki - mysle ze ze dwa dni
              Kawala i bardziej na wschod chociaz kawalek - 1
              Litochoro, Olimp itp (jak sie zdecyduja) 1 lub 2 dni
              czyli i tak juz ok 9 dni zaraz zaczna marudzic a gdzie plazowanie:-)
              W zwiazku z tymi moimi pomyslami to mam jeszcze pare pytan, mam nadzieje ze nie
              masz nic przeciwko.
              po1) to czy warto jechac do miejscowosci Weria, Werginia i Dion? ogladac ruiny?
              One byly jakis czas temuw Turcji i twierdza ze maja ruin dosc wiec nie wiem czy
              je namawiac...?
              po2) za to namawiam je zeby pojechaly pod Olip, tam podobno mozna wjechac
              samochodem do jednego ze schornisk Stavros, orientujesz sie moze czy to
              faktycznie mozlwie, i czy droga ktora tam prowadzi jest barzo kreta? niebezpeiczna?
              po3) na riwierze proponuje im zobaczyc Litochoro stamtad sapcer do wawozu
              Enipeas (tez mam pytanko czy wiesz czy to dlugi spacer, meczacy? - pytam bo moja
              mam jest po operacji nogi wiec na zadne wymyslen trasy sie nie moze
              wybierac:-(), no i ten wjazd do Stavros.A cha jeszcze wycztalam ze w Paralii
              miesci sie hjakies zaglebie futer i one sie napalily na to, ale czy to prawda????
              Acha jeszcze tam mozepolecic im Paleos Panteleimones - urokliwej wioski.
              Czy moze cos jeszce?
              I w zwiazku z tym po 4) czy zmieszcza sie w ciagu jednego dnia, czy lepiej
              poszukac im na jedna noc jakiegos noclegu?
              Sorry ze tak mecze ale jestes dla mnie nieocenionym zrodlem infoamcji:-)
              Acha a tak w ogole to strasznie mi mina zrzedal bo nie moge otworzyc zadnej z
              galerii na Twojej stronie:-(
              pozdrawiam serdecznie
              Maraska
              • bebiak Re: Do Maraski:-)) 29.01.05, 20:37
                Cześć:-))

                Gość portalu: Maraska napisał(a):

                > Kochana dzieki Ci wilekie i bardzo za pomoc, ach gdyby tak wszyscy forumowicze
                > udzielali porad.:-)

                Dzięki bardzo:-)) Nie jestem jakimś specjalistą w sprawach Hellady ale staram
                się coś podpowiadać jeśli temat mi nieco znajomy.

                > W kazdym razie na ta wyprawe na Thassos to nie bede mamy gonila, kiedys sobie
                > pojedziemy innym razem skror po przeczytaniu Twojego opisu okazuje sie ze
                >warto tam pojechac conajmniej na kilka dni... a poza tym jak sama twierdzisz
                >przeboje z promami, nieznajomosc jezyka... ech lepiej niech sie tam nie
                >pchaja, potem jeszcze bedzie na mnie:-)

                Rozumiem, że to refleksje po przeczytaniu mojej stronki:)
                Z promami na odcinku: Kavala - Thassos takich problemów (jak mnie się zdarzyło
                na wyspie Samothrake) być nie powinno, bo tam doprawdy sporo promów pływa i
                dość często (i jeszcze sporo wodolotów czy jak one się nazywają).

                > Zreszta i tak moje pomysly na przejazdzki sprawily ze program zrobil im sie
                >dosc napiety, bo tak:
                > objazd Sithoni i Kassandry - 2 dni
                > rejs wokol Athosu -1
                > meteory (maja w cenie wycieczki) - 1
                > Saloniki - mysle ze ze dwa dni

                Ja zwiedziłam w ciągu jednego dnia (łącznie z muzeum) no ale miałam samochód

                > Kawala i bardziej na wschod chociaz kawalek - 1
                > Litochoro, Olimp itp (jak sie zdecyduja) 1 lub 2 dni
                > czyli i tak juz ok 9 dni zaraz zaczna marudzic a gdzie plazowanie:-)
                > W zwiazku z tymi moimi pomyslami to mam jeszcze pare pytan, mam nadzieje ze
                >nie masz nic przeciwko.
                > po1) to czy warto jechac do miejscowosci Weria, Werginia i Dion? ogladac
                >ruiny?
                > One byly jakis czas temuw Turcji i twierdza ze maja ruin dosc wiec nie wiem
                >czy je namawiac...?

                Ja zwiedzałam w 2003 roku (podczas wakacji nazywanych szeroko: Epir) z tych 3-
                ech tylko Dion (na Werię i Werginę nie starczyło mi czasu co nie oznacza, że
                zupełnie o nich zapomniałam).
                Wiesz, to zależy co kto lubi: ja lubię ruinki, lubię muzea, ale lubię i naturę
                czyli piękne krajobrazy, w tym wtopione w nie niewielkie greckie wioski.
                Jeśli nie kochają ruinek to po co mają sie tam pchać?
                W Dion obeszłam cały duży park z elementami tego, co pozostało ze starożytnego
                Dion (tu resztki świątyń, odeon). Te obiekty porozrzucane są tu i tam, w sporej
                odległości od siebie, a teren całego parku przyzwoicie utrzymany (ja tam byłam
                pod koniec kwietnia stąd i śliczne kwiatki kwitły). Po drugiej stronie tej
                głównej ulicy połaziłam również po tym co pozostało ze starożytnego miasta:
                mury, łaźnie, bramy, mozaiki:-)
                Pojechałam do wioski Dion, bo tutaj znajduje się muzeum z (dla mnie) pięknymi
                mozaikami (mam lekkiego fioła na tym punkcie), rzeźbami, fragmentami
                nagrobków.

                > po2) za to namawiam je zeby pojechaly pod Olip, tam podobno mozna wjechac
                > samochodem do jednego ze schornisk Stavros, orientujesz sie moze czy to
                > faktycznie mozlwie, i czy droga ktora tam prowadzi jest barzo kreta?
                >niebezpeiczna?

                Od razu Ci tu powiem, że ja w rejonie Riwiery Olimpijskiej spędziłam tylko
                jeden dzień. Nie urażając nikogo nie jest to teren gdzie chciałabym dłużej niż
                jeden dzień przebywać. Jeden dzień jest w porządku: wjechałam trochę w góry
                Olimpu, zwiedziłam Dion, pojeździłam przez Dolinę Tembi, zwiedziłam górską
                wioskę Rapsani, pochodziłam obok mostu nad rzeką Pinios (obejrzałam to
                miejsce, które nazywa się Agia Paraskevi), obejrzałam twierdzę w Platamonas,
                zajrzałam na jakieś pół godziny do tych popularnych miejscowości: Litochoro,
                Paralia, Leptokaria, Plaka,
                i.. uciekłam na drugą stronę Grecji, w góry Epiru (Epir był zasadniczym celem
                tamtej mojej wycieczki).
                Nie, nie, Riwiera to zdecydowanie nie to co kocham w Helladzie - ale chciałam
                tam pozaglądać do tych popularnych miejscowości, żeby nie być gołosłowną w
                swych opiniach (widziałam tam to co zobaczyć chciałam i mam nadzieję, że więcej
                tam nie zawitam).
                Po górach Olimpu jeździliśmy dość krętą drogą. Nie było dobrej widoczności bo
                był to dzień pochmurny, ale i tak wpadałam w zachwyt. Zjechaliśmy z gór, kiedy
                zaczął padać deszcz - boję się jeździć po greckich drogach w czasie deszczu
                (takich krętych, górskich).

                > po3) na riwierze proponuje im zobaczyc Litochoro stamtad sapcer do wawozu
                > Enipeas (tez mam pytanko czy wiesz czy to dlugi spacer, meczacy? - pytam bo
                >moja mam jest po operacji nogi wiec na zadne wymyslen trasy sie nie moze
                > wybierac:-(), no i ten wjazd do Stavros.A cha jeszcze wycztalam ze w Paralii
                > miesci sie hjakies zaglebie futer i one sie napalily na to, ale czy to
                prawda????
                > Acha jeszcze tam mozepolecic im Paleos Panteleimones - urokliwej wioski.
                > Czy moze cos jeszce?
                > I w zwiazku z tym po 4) czy zmieszcza sie w ciagu jednego dnia, czy lepiej
                > poszukac im na jedna noc jakiegos noclegu?

                Tego wszystkiego po prostu nie wiem bo.. nie byłam i tutaj w niczym pomóc nie
                potrafię Marasko.
                Ja osobiście nie lubię się śpieszyć w Helladzie. To co widziałam i o czym
                wspomniałam Ci wyżej zajęło mi cały dzień, ale fakt: zatrzymywałam się jeszcze
                przy wielu napotkanych kościółkach (był to grecki Wielki Piątek i oglądałam
                groby w kościołach), no i czasami zasiadałam w kafeteriach (bo lubię!).
                Jeśli chciałyby zobaczyć to co ja widziałam plus to co Ty im jeszcze
                proponujesz to wg mnie jeden dzień to zbyt mało i powinny gdzieś tam
                przenocować.

                > Sorry ze tak mecze ale jestes dla mnie nieocenionym zrodlem infoamcji:-)

                Ależ wcale mnie nie męczysz:-)) No co Ty wymyślasz?
                Z Riwiery jestem cieniutka jak licho, ale... doprawdy unikam tego regionu:-))

                > Acha a tak w ogole to strasznie mi mina zrzedal bo nie moge otworzyc zadnej z
                > galerii na Twojej stronie:-(

                Wczoraj czy przedwczoraj coś sie w ogóle działo u Friko i były jakieś problemy,
                ale dziś (i wczoraj wieczorem) weszłam sobie na moją stronkę i wszystko mi się
                otwierało.
                Acha, uczulę Cię (jedna z moich koleżanek tego nie odkryła): jak klikniesz w
                galerię to otworzą się takie miniaturki zdjęć - potem oczywiście trzeba kliknąć
                w pierwszą: w środku zdjęcia są duże i każde podpisane.
                Wierzę, że Ci się uda zajrzeć do tych galerii:-))
                Pozdrawiam Cię cieplutko. B.
      • ewamalgorzata Re: Chalkidiki- do bebiak i ewymalgorzaty 29.01.05, 13:00
        > Dziewczyny podciagam temat bo nic nie napisalyscie a ja licze na Wasza pomoc:-
        )
        No, kurczę, przepraszam.. jakoś tak miałam mało czasu - ale pamiętałam, żeby
        odpisac:)

        > A do ewymalgorzaty to z kolei pytanie o Thassos? Jak zorganizowac taki wyjazd,
        No właśnie: ja tam byłam na własną rękę, cały mój pobyt w Grecji był
        indywidualny - z koleżanką, samochodem, z małym namiocikiem i czasami spaniem
        na plaży:) stąd nie jestem dobrym źródłem informacji jeśli chodzi o wycieczki
        fakultatywne, noclegi, i takie tam. :) Co do zwiedzania - to ja nie jestem
        miłosniczka ruin. Raczej się skupiam na "malowniczych okolicznościach
        przyrody" - i cały czas się będę upierała, że najlepiej chłonąć Grecję na
        własna rękę. Jeśłi mama lub jej koleżanka mają prawo jazdy - niech po prostu
        wypozyczą auto. W stosunku do cen wycieczek fakultatywnych pewnie nie wyjdzie
        jakos drożej - a jeśli obawiają się kłopotów z dogadaniem - z pewnościa na
        miejscu będzie jakiś rezydent biura, który pomoze im to załatwić.
        • Gość: Maraska Re: Chalkidiki- do bebiak i ewymalgorzaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:23
          Kochane dziekuje raz jeszcze Wam obu bardzo, na razie dam Wam i sobie spokoj:-)
          Ale pewnikiem blizej czerwca sie jeszcze odezwe:-)
          Ide zaraz zajrzec na stronke bebiak moze sie uda... ech chcialabym:-)
          pozdrawiam
          Maraska
    • Gość: ika Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: 81.168.209.* 27.01.05, 23:41
      Autobusy do Salonik są, ale jeśli mamie trzeba tzw."kawę na ławę "to lepiej
      niech jedzie na jednodniową wycieczkę do Salonik - zawiozą gdzie trzeba i
      pokażą wszystkie atrakcje.
      • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:09
        Hej
        no mysle ze sie az tak nie pogubia:-)
        jakos sobie radzi beda musialy, tym bardziej ze moja mam nie lubi takichw
        ycieczek po miescie gdzie ja wszedzie zawioza, no i chca tam porobic zakupy itp.
        W kazdym razie znalazlma strone z rozkladem jazdy autobusow, bedzie dobrze:-)
        pozdrawiam
        maraska
    • Gość: Maraska bebiak nie moge otworzyc zdjec:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:35
      nadla nic sie nie otwierza, nie wiem czemu, ale strasznie mnie to denerwuje jak
      czytam Twoje opisy i nie moge nic obejrzec grrrr
      dlaczego???:-(
      Maraska
      • Gość: Maraska Re: bebiak nie moge otworzyc zdjec:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 23:56
        A tak w ogole to chcialam Cie bardzo serdecznie pozdrowic, tym bardziej ze jak
        sie okazuje jestesmy imienniczkami:-)
        Gdybym jeszcze mogla poogladac te zdjecia...echch
        Maraska
        • bebiak Re: Marasko, ja otwieram zdjęcia bez problemu:-(( 30.01.05, 15:38
          Cześć:-))

          Gość portalu: Maraska napisał(a):

          > A tak w ogole to chcialam Cie bardzo serdecznie pozdrowic, tym bardziej ze jak
          > sie okazuje jestesmy imienniczkami:-)

          Oooo, to miłe:-)) Ja swoje do Ciebie również wysyłam:)

          > Gdybym jeszcze mogla poogladac te zdjecia...echch

          Marasko, nie rozumiem:-((
          Specjalnie przed chwilą udałam się do moich Galerii i otworzyłam i Halikidiki,
          i Thassos..
          Nie pojmuję, nie pojmuję dlaczego u Ciebie tak jakoś...
          Pocieszam Cię, że zdjęcia są moje czyli bardzo amatorskie i robione zwykłym
          aparatem (typu głuptak), więc może niewielka to strata?
          Nie rozumiem tego i czuję się bezradna :-((
          Uściski. B.

          • Gość: Maraska bebiak, otworzylam zdjecia:-)!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:47
            Udalo sie! a coz bylo przyczyna, otoz jak sie okazalo zdjecia dzialaj tylko z
            przegladarka Internet Explorer a my mamy Mozille, no ale w koncu sie
            przelaczylam i moge ogladac.
            Tylko szkoda ze tak malo:-( hihihi
            a propos w tym roku tez Grecja?
            pozdrawiam
            B.
    • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.multicon.pl 30.01.05, 12:30
      Witaj Beatko !

      Gdyby to chodziło o Ciebie, to poleciłbym Ci np. najbardziej znany Cud Natury
      na Półwyspie Chalcydyckim, czyli jaskinię Petralona:

      www.grecja.home.pl/galerie/makedonia/petralona.htm

      community.webshots.com/photo/39350027/39271226xBTaHG

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=13114149&v=2&s=0

      zamiast milionowych Salonik:

      community.webshots.com/photo/148446267lKdJyG

      Ale czy byś mnie posłuchała tym razem?...

      Pozdrawiam

      bah7

      • bebiak Re: Chalkidiki-wycieczki? 30.01.05, 15:20
        Cześć:-))

        Gość portalu: bah7 napisał(a):

        > Witaj Beatko !
        > Gdyby to chodziło o Ciebie, to poleciłbym Ci np. najbardziej znany Cud Natury
        > na Półwyspie Chalcydyckim, czyli jaskinię Petralona:
        > Ale czy byś mnie posłuchała tym razem?...

        Hmm, nie wiem czy do mnie (bo skoro obie jesteśmy imienniczkami), ale jeśli tak
        to zauważ, że w mojej pierwszej wypowiedzi w tym wątku wspomniałam o Petralonie
        jako miejscu, które odwiedziłam w czasie wakacji na Halkidiki:-))

        Na stronce zdjęcia z Petralony nie ma, bo tam (o czym wspomniałam w opisie
        tamtych wakacji) nie wolno było robić zdjęć.
        Ale nabyłam sobie zestaw kilku pocztówek z tego miejsca i mam się na co gapić
        (na stronce zamieszczam tylko własne zdjęcia).
        Pozdrowionka cieplutkie. B.
        • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.multicon.pl 30.01.05, 16:43
          > Hmm, nie wiem czy do mnie (bo skoro obie jesteśmy imienniczkami)...

          Do Ciebie zwracam się, póki co, "Bebiaczku" (Maraskę mam przyjemność znać
          osobiście)... :D

          > to zauważ, że w mojej pierwszej wypowiedzi w tym wątku wspomniałam o
          > Petralonie jako miejscu, które odwiedziłam w czasie wakacji na Halkidiki:-))

          Ja, oczywiście, to zauważyłem, ale Maraska jakby nie... ;-)

          > nie wolno było robić zdjęć.

          Pewnie dlatego nie ma zbyt wielu prywatnych fotek w necie, ale cóś fajnego
          można jednak znaleźć, np. to spotkanie towarzyskie sprzed lat:

          community.webshots.com/photo/39270840suXsJS

          Pozdrawiam serdecznie

          bah7

          • bebiak Re: Chalkidiki-wycieczki? 30.01.05, 17:59
            Gość portalu: bah7 napisał(a):

            > Do Ciebie zwracam się, póki co, "Bebiaczku"

            Aaa, to też ładnie:-)
            Bebiaczka wymyślili forumowicze i nawet mi się to podoba:)
            I w ogóle to bardzo przepraszam, że się wcięłam wobec tego.

            >(Maraskę mam przyjemność znać osobiście)... :D

            A ja nie, i Ciebie też nie znam osobiście:-(((
            Ale kilku forumowiczów z tego forum znam:-))

            > Pewnie dlatego nie ma zbyt wielu prywatnych fotek w necie, ale cóś fajnego
            > można jednak znaleźć, np. to spotkanie towarzyskie sprzed lat:
            > community.webshots.com/photo/39270840suXsJS

            Noo, w jednej z książek zawierającej opowieści o Helladzie wyczytałam:

            "W Petralonie doznała szoku: w jaskini nie wolno filmować ani robić zdjęć.
            Kupiła tutaj sporo pocztówek, bo skoro nie wolno robić zdjęć to będzie to
            jedyna możliwość oglądania tego miejsca za czas jakiś.
            Weszli do jaskini z grupą Anglików i przewodnikiem.
            Chodziła po wnętrzu przyglądając się stalagmitom i stalaktytom, ale i tak
            największe wrażenie zrobiła na niej wnęka wyglądająca niczym część
            prehistorycznego domostwa z postaciami ludzkimi. Tę wnękę oglądała wielokroć
            na wielu zdjęciach a teraz właśnie stała tuż obok niej".

            > Pozdrawiam serdecznie

            Ja nieustająco teżżż:)
            • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.multicon.pl 30.01.05, 22:37
              Witaj Bebiaczku!

              > przepraszam, że się wcięłam...

              Oby zawsze na Forum zabierały głos tak ciekawe osoby, z którymi można pogadać o
              podróżach, a nawet o Pierwszym Razie w GR... :-)

              > Ciebie też nie znam osobiście...

              Zajrzyj np. na poniższy wątek, a będziesz wiedziała o mnie prawie wszystko. ;-)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088

              A na początek, np. ten post:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=19318193

              Pozdrawiam serdecznie

              bah7

              P.S. {do Maraski}:

              Nie byłbym sobą, gdybym nie dodał, że w/g mnie na najpiękniejszą drogę
              krajobrazową w tym rejonie wygląda pętla wokół Półw. Sithonia, a szczególnie
              jej część wschodnia, z widokami na Athos...

              www.halkidikinet.gr/gallery/thumbnails.php?album=topn


              • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 23:39
                No dobrze Wy tu sobie gadu gadu... a tak a propos to tylko czekalam az Bah wroci
                ze swoich woajzy i zastanawialm sie czy mnie tu znajdzie... hmmm:-)
                A tak jeszcze a propos to jednak gdzies mnie nie znalazles jeszcze:-)

                Imienniczko moja fajne imie mamy co:-)?
                Zdjecia sprobuje ejszcze raz otworzyc nie mam pojecia czemu sie nie udaje:-(
                Bah prosze to bez insynuacji:-) o jaskini przeczytalam, ja to bym ja miala w
                soim planie na mur beton, ale moja mama ma lekko klaustofobie i zazwyczja
                jaskinie omija szerokim lukiem:-( No wlasnie skoro o tym mowa sa tam ciasne
                przejscia itp? bo nie chce zeby mi ja musieli reanimowac albo co:-)

                A do Salonik niech pojada, zobacza jakies miasto a poza tym chca porobic zakupy,
                co im bede odmawiac...
                objazd Sithonii w planach jest o czym zreszta pislam, hmmm teraz ja moge zrobic
                maly przytyk ze chyba bah nie doczytal:-)))
                pozdrawiam i de pelna niepokoju zajrzec na strone bebiak...a swoja droga kochana
                zaluj ze nie znasz baha on o wyjazdach wie wszystko... a jakie ma zdjecia yhmm
                rewelak teraz pewnie przywiozl nastepne...
                pozdrowka
                B.
                • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: 195.117.159.* 01.02.05, 07:49
                  > to jednak gdzies mnie nie znalazles jeszcze:-)

                  Chyba już dawno znalazłem i cóś napisałem, sprawdź... ;-)))

                  > objazd Sithonii w planach jest o czym zreszta pislam, hmmm teraz ja moge
                  > zrobic maly przytyk ze chyba bah nie doczytal:-)))

                  Doczytał, ale widok przepięknej linii brzegowej (na mapie) kazał mi zwrócić Ci
                  szczególną uwagę na wschodni brzeg... ;-)))
                  I co się okazało? - że tam właśnie, koło Vourvourou, znajduje się Raj...

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=20036256&v=2&s=0

                  > zaluj ze nie znasz baha on...

                  Ależ mi miło... :D
                  A ja tylko chcę osobiście poznać Najpiękniejsze Miejsca w Europie...

                  > a jakie ma zdjecia...

                  No i je sfotografować...

                  > teraz pewnie przywiozl nastepne...

                  Oczywiście, a do tego Lanzarote okazała się, niespodziewanie, w/g mnie,
                  najpiękniejszą z 4 poznanych Wysp Kanaryjskich...

                  Pozdrawiam serdecznie

                  bah7



                  • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 15:44
                    Czesc Bah
                    wiesz co albo nie myslimy o tym samym.... albo to juz odlegla przeszlosc... i
                    nieaktualna:-) Jak to ze mna bywa, plany sie zmieniaja jak w kalejdoskopie. Ale
                    cos juz wiem na pewno, bo klepniety termin:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=19633264
                    wtedy sie jeszcze zastanawialam teraz juz wiem na pewno, jedziemy 22 czerwca.
                    Jak zawsze chetnie przyjme twoje sugestie. Acha i co Ty wypisujesz ze nie
                    korzystamz Twoich rad, zawsze korzystam, pojechalam w koncu do Sa Colobry, czyz
                    nie:-)
                    Acha a jeszcze w terminie pilniejszym:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=20119811
                    mama ndzieje ze tez sie uda, juz w przyszlym tygodniu:-) tu tez licze na twoja
                    pomoc bo jak wspomnialam jestes nieoceniony:-)

                    A z Sithonia o to chodzilo.... oki mame uczule bardzo mocno ze maja tam
                    jechac:-) zreszta ja juz i tak wiedzialam ze to ma byc murowany punkt programu...

                    A Lanzarote mowisz zaskoczyla.... hmmm to najbardziej lubie w wyjazdach, jak cos
                    mnie rozczarowuje... przyjemnie:-) Moja Majorka mi sie oczywiscie zawsze w tym
                    miejscu przypomina. A tak a propos to jeszcze tez myslimy zeby sie w tym roku
                    ponownie tam wybrac... ale to sie okaze.
                    Acha jeszcze cos slyszales o nowej promocji Ecco na lato? Wyglada atrakcyjnie:
                    wybrane hotele za 999 zl na tydzien, druga osoba gratis. Zadzwonilam i
                    cozywiscie trzeba doliczyc oplaty lotniskowe i ubezpieczenie a hotele to takie z
                    cykly Traf, czyli nie wiesz gdzie bedziesz:-( mi to nie psuje zupelnie, a cena w
                    sumie 2000 na tydzien za dwie osoby. no to tyle. Ale Wy i tak chyba
                    wykorzystacie wszystko na Fr w tym roku, prawda
                    pozdrawiam i czekam na Twoje pomysly:-)
                    Maraska
                    • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.multicon.pl 01.02.05, 20:37
                      Witaj Beatko !

                      > plany sie zmieniaja jak w kalejdoskopie.

                      Zauważyłem już to "parę razy"...

                      > klepniety termin...

                      Niestety, piękno wybrzeża Turcji kojarzy mi się, póki co, tylko z okolicami
                      Oludeniz, Bodrum - nie (ale przecież nie byłem)...

                      > w terminie pilniejszym...

                      Co wiedziałem, napisałem.
                      Kiedy chcesz pożyczyć przewodnik?

                      > A z Sithonia o to chodzilo...

                      Żebyś Ty wiedziała, ile - przez tą Syrenkę - ja się naszukałem tego Raju. ;-)))
                      Aha, czy wiesz, że ten zespół wspaniałych wysepek koło Vorvourou to letniskowa
                      kolonia, należąca do profesorów uniwersytetu w Salonikach?

                      > A Lanzarote...

                      Dziwne, że Kanary Ci nie odpowiadają - Lanzarote ma 330 dni słonecznych w
                      roku...

                      > czekam na Twoje pomysly...

                      Na zimę mam oczywiście tylko jeden - Kanary.
                      Ale to nie to Forum.

                      Pozdrawiam serdecznie

                      bah7


                      • Gość: Maraska Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.zr.univ.gda.pl 02.02.05, 13:27

                        Czesc bah
                        > > plany sie zmieniaja jak w kalejdoskopie.
                        >
                        > Zauważyłem już to "parę razy"...

                        No wiem ze zauwazyles i nawet miales okazje odczuc na wlasnej skorze:-)
                        postaram sie porpawic.... chociaz sama na to nie licze, ja juz sie
                        przyzwyczailam a teraz jeszcze jak doszedl Mlody... ech.

                        Widzisz a ja sie tyle naczytalam o Oludeniz, ze poza laguna, niektorzy zreszta
                        twierdza ze przereklamowana to tam nic specjlanie nie ma. Wiec wzielam kartek
                        spislam wszystkie zalety kilku miejsc i wyszlo mi ze z Bodrum najblizej do
                        Efezu i Pamukkale, poza tym ciekawy polwysep tuz obok, moze i ladne plaze
                        gdzieniegdzie... i pare jeszcze inncyh rzeczy. no i samo bodrum.
                        www.worldturkey.com/gallery/details.php?image_id=1768zobaczymy...
                        Wiesz co ja tez nie mialam nic przeciwko jakby nasz Uniwerek mial taka
                        wyspeke... hmmm
                        Juz sama nie wiem z tymi Kanarami. Znowu zabiles mi cwieka, moze sie wybrac...
                        powiedz mi ile tam sie leci? I gdzie mozna najwiecej fajnych rzeczy ozbaczyc
                        wiesz jakich:-) Bo ja chyba najchetniej na teneryfe, coby na teide pojechac.
                        jednak. No zobacze... dlugosc lotu mnie zalamuje szczegolnie z Mlodym
                        pozdrawiam
                        Maraska
                        • Gość: bah7 Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.multicon.pl 02.02.05, 23:37
                          Beatko, odpowiedziałem Ci jednak "u siebie", bo miłośnicy GR raczej nie uznają
                          innych krajów na wakacje... ;-)))

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=20180827

                          Pzdr.

                          bah7
    • Gość: Ilonka Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.otenet.gr 01.02.05, 18:58
      Na plw Kassandra warto jeszcze zobaczyc jezioro zolwi (Turtle lake na
      tablicach). Przy drodze z Kassandry na sithonie trzeba zobaczyc starozytny
      Olynthos.Najladniejsza plaza na Sithonii nazywa sie Kawourotripes a na
      Kassandrze Glarokavos. Na W Ouranupoli mozna wypozyczyc lodke. Godziny rejsow
      z Tripiti na Amouliani zmieniaja sie co roku. Rozklad letniego sezonu pksow
      podam w sierpniu bo tez jest inny niz zimowy. Z dalszych wycieczek szczegolnie
      polecam Vergine i Meteory. Dwudniowe Ateny z Delfami bedzie oferowac chyba
      jedynie ecco holiday. Niektore lokalne biura oferuja jedniodniowe Ateny ale
      zwykle nie ma wystarczajacej liczby chetnych.
      • bebiak Re: Chalkidiki-wycieczki? 01.02.05, 19:10
        Gość portalu: Ilonka napisał(a):

        Witaj Ilonko:-)))
        Chciałam Ci tylko powiedzieć: Kalimera:)

        .. jeśli to ta Ilonka, o której myślę...
        Pozdrowienia. B.
        • Gość: Ilonka Re: Chalkidiki-wycieczki? IP: *.otenet.gr 01.02.05, 19:15
          Nai . Dawno nie zagladalam.Milo ze nadal tu was spotykam.
Pełna wersja