czy telefon w pokoju = dostęp do internetu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:39
Jadąc na wakacje MUSZĘ mieć dostęp do internetu (taka praca:( ), biorę więc
laptopa, czy jeżeli w ofercie jest telefon w pokoju będę mógł się podłączyć
do internetu? Macie jakieś doświadczenia w tym względzie? Wiem, że kafejki
internetowe są na Krecie dosyć drogie....
    • gale Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 30.01.05, 17:54
      > Jadąc na wakacje MUSZĘ mieć dostęp do internetu (taka praca:( ),

      Wyrazy wspolczucia :(


      > biorę więc
      > laptopa, czy jeżeli w ofercie jest telefon w pokoju będę mógł się podłączyć
      > do internetu?

      Nawet jezeli tak, to bedzie to baaardzo drogi dostep do Internetu.


      > Macie jakieś doświadczenia w tym względzie?

      Na szczescie nie.


      > Wiem, że kafejki
      > internetowe są na Krecie dosyć drogie....

      Yyyy... nie wiem ile razy bylem na Krecie, korzytalem z wielu kafejek
      internetowych i _nigdy_ nie znalazlem takiej, ktora bylaby droga. Ktos Cie
      wprowadzil w blad, Iwo.

      Milego,
    • Gość: Iwo Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:48
      Gale- nie potrzebuję Twojego współczucia, cieszęsię, żeTy masz pewnie super
      pracę,ja na swoją nie narzekam. Internet w kafejkach jest drogi - 2e na 1/2h
      (cena z sierpnia zeszłego roku, płaciłem osobiście). Nie próbowałem łączycsię
      przez modem laptopem w hotelu, może ktoś próbował, zresztą najlepiej będzie ja
      zadzwonię bezpośrednio do wybranego hotelu.
      • gale Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 31.01.05, 07:31
        > Gale- nie potrzebuję Twojego współczucia

        Nie bylo to ani grzeczne, ani mile, ani potrzebne w tym miejscu.


        > Internet w kafejkach jest drogi - 2e na 1/2h
        > (cena z sierpnia zeszłego roku, płaciłem osobiście).

        To znaczy, ze trafiles na jedna z drozszych kafejek. W centrum Chanii place:
        - za karte 1-godzinna EUR 3,00
        - za karte 2-godzinna EUR 6,00
        - za karte 6-godzinna EUR 15,00.

        Alleluja i do przodu. Zycze milych wakacji i odrobine dystansu do siebie.
    • chiara76 Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 30.01.05, 23:31
      radzę jednak skorzystać w kafejki. My akurat korzystaliśmy z hotelowej, ale
      uważam, że lepiej będzie z takiej zwykłej. Nie pamiętam cen, ale nie powinno
      być bardzo drogo. Hm, sorry, chyba nie pomogłam, może ktoś jeszcze się dopisze.
    • Gość: cs Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? IP: *.k29.webspeed.dk 30.01.05, 23:47
      Telefon ma polaczenie z recepcja, skad moga cie polaczyc "na miasto"
      no ale zaplacisz wtedy jak za normalna rozmowe, nie radze z tego korzystac.
      A ceny w cafe widzialem w granicach 3-5 € za godzine.
      Mozesz ewentualnie umowic sie na pakiet 20 godzin i wtedy wyjdzie powiedzmy 2.50
      za godzine.

      poza tym myslalem, ze wakacje to wakacje, a praca to praca.
    • szary.hipcio Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 30.01.05, 23:49
      tez pewnie wiele nie pomoge w kwestii internetu w grecji bo nie mam zadnych
      doswiadczen.

      z jednej strony wlasnie rozumiem, bo tez mam dosyc absorbujaca czasowo prace,
      czasami trzeba zarwac wieczor albo weekend i nie narzekam specjalnie z tego
      powodu, bo praca jest ciekawa, ale z drugiej jednak urlop to urlop. wyluzuj na
      ten tydzien czy dwa, wylacz komorke sluzbowa, nie sciagaj maili, firma nie
      powinna od tego pasc. a jesli padnie, to moze jednak nie warto sie az tak
      angazowac?
      • Gość: Iwo Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:05
        Chłopie, ale to jest MOJA firma, więc lepiej żeby nie padała. Na razie nie mogę
        się "wyłączyć", na dwa tygodnie, czasami trzeba iść na mały kompromis. Myślę,
        że Kreta i wyjazd z kobietą tego warte? Tylko muszę mieć dostępna około 1,5h
        dziennie do internetu, moja kobieta to zaakceptowała mam nadzieję, że i Wy mnie
        nie zlinczujecie na tym forum...
        • chiara76 Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 31.01.05, 00:12
          mój Mąż nie ma firmy, a też na wakacjach nie jest zupełnie odcięty od netu i
          jakoś żadne z nas nie płacze z tego powodu. Taka praca ale za to super wakacje.
          Nie robię z tego problemu. Tym bardziej, że nie siedzi przy kompie cały czas,
          ale zdarzają się chwile, że musi na jakieś emaile odpowiedzieć i tyle. Ma taką
          pracę.
          Ja bym się nie przejmowała, tylko pomyślała ewentulanie nad kafejką.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Etaltravel Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? IP: *.zax.pl / *.zax.pl 31.01.05, 14:31
            Iwo mozesz np na poczcie kupić kartę dostepowią do internetu, gdzie dostajesz
            kod i nr telofonu dostepowego do internetu zdecydowanie tansze to niz kafejki
            • Gość: Iwo Etaltravel - proszę napisz szczegółowiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:02
              Rozumiem,że na poczcie w Grecji mogę kupić taką kartę i podłączyć się laptopem
              przez telefon w hotelu? Wiesz może ile orentacyjnie takakarta kosztuje? To coś
              nowego, w Polsce czegoś takiego nie ma. Rozważam różne możliwość, połącznie się
              przez komórkę, kafejki to statecznośc, bo używam specjalnych aplikacji których
              tam nie ma (połączenia bankowe np.) Bardzo dziękuję Ci Etaltravel.
              • Gość: etaltravel Re: Etaltravel - proszę napisz szczegółowiej... IP: *.zax.pl / *.zax.pl 04.02.05, 00:22
                prędzej niż na poczcie taką kartę sie kupi w sklepach telekomunikacyjnych z
                komórkami itp, np u Germanosa taka karta zdrapka, wstukuje się kod numer i
                mozna korzystać z netu. Uwaga jak masz modem skonfiguruj go tak zeby nie czekał
                na sygnał, w grecji jest inny sygnał telefoniczny i modem moze uznawać że linia
                jest zajęta.
            • eosforos Re: czy telefon w pokoju = dostęp do internetu? 04.02.05, 01:18
              Hej!
              Karta nazywa się smile&web. Najtańsza kosztuje 3 euro. Instrukcje są na
              odwrocie, też po angielsku, łatwo się wszystko konfiguruje.
              Jak mi się wydaje numer jest darmowy, ale hotele z reguły liczą sobie używanie
              takiej karty po najniższej stawce za impuls. Wróciłem wczoraj z Aten i w hotelu
              kazali mi płacić 12 centów za impuls, ale po 10 dniach używania smile&web oraz
              dzwonienia z chronokarty (tj. normalnej taniej karty) nie wyszło tragicznie: 5
              euro.
              Smile&web ma jedną wielką zaletę: można go używajak zwykłej "dostępowej" karty
              telefonicznej dzwoniąc np. do Polski. Ma też 2 wady: w hotelach łączą są
              kiepskie - najwyższa szybkość, jaką wyciągnąłem, to 28 kbs. Druga wada to fakt,
              że połączenienie atwo się zrywa.
              Ale w sumie polecam.
Pełna wersja