Gość: fluentflyer
IP: *.icpnet.pl
17.02.05, 16:03
spędzałem tam walentynki; leciałem easy jetem (albo jak mówią grecy izy
dzet'em) z Berlina (75 euro w obie strony + koszty dojazdu do Berlina 50
euro) żadnych problemów :) grecja jest jak narkotyk... (no może nie tyle sama
grecja co pewna greczynka); wciąga kto raz tam był wraca jak bumerang co
pewien czas :)) ja też chciałbym znowu tam wrócić...:)