Gość: Luki IP: *.pub.dka.pl 26.02.05, 09:22 Wybieram sie w sierpniu na Mykonos. Ale znalezienie oferty graniczy z cudem. Czy mozecie mi pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Rezydent z Korfu Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 26.02.05, 13:39 Mykonos to za trudny kierunek dla polskich biur.Mala z droga baza i oblegana przez koneserow.Musisz ten wyjazd chyba sam sobie zorganizowac.Jest to dobry pomysl na wakacje.Radze Ci jednak polaczyc to z innymi wyspami.Moim zdaniem Mykonos warto odwiedzic ale na kilka dni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.pub.dka.pl 26.02.05, 14:41 Mam własnie taki plan wycieczki po kilku wyspach , ale troche sie obawiam, poniewaz nigdy nie byłem w Grecji. wybieram sie z resztą z chłopakiem , dlatego wybrałem Mykonos;) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Mykonos-z jakim biurem? 26.02.05, 15:07 Cześć, indywidualne podróżowanie po Grecji jest wg mnie doprawdy proste. Lecisz do Aten, przy lotnisku masz autobusy KTEL jadące do Rafiny (niedaleko). W Rafinie jest port, z którego pływają promy na Andros-Tinos-Mykonos. Wodoloty (czy to delfiny) też stamtąd pływają na te wyspy, które wymieniłam. Jak będziesz na Mykonos (całych wakacji wg mnie trochę szkoda ale to rzecz gustu i własnych upodobań) to koniecznie popłyń na wyspę Delos (to jest rewelacja). Przy porcie na Mykonos jest mnóstwo miejsc gdzie można kupić bileciki na statek na Delos. Linia promowa z Rafiny na Mykonos: blue star ferries. Acha, Mykonos jest wyspą dość drogą wg mnie. Kiedy wybierałam się w ten rejon dwa lata temu to mieszkałam przez tydzień na Tinos (cudowna wyspa) i z niej popłynęłam sobie na Mykonos. Byłam tam bez biura podróży i było boskooo:-)) I jeszcze jedno: jeśli polecisz rejsowym (LOT-owskim) samolotem do Aten, to ten tam ląduje ok. 2-giej w nocy a pierwszy bus do Rafiny odjeżdża w okolicach 6- tej. Ja się szwędałam przez ten czas po lotnisku, piłam frappe i czytałam przewodnik:-)) Napisałam o wrześniu 2003 (coś mogło się zmienić). Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.pub.dka.pl 27.02.05, 10:09 A jak załatwiałes noclegi na tych wyspach? Odpowiedz Link Zgłoś
ewamalgorzata Re: Mykonos-z jakim biurem? 27.02.05, 11:05 > A jak załatwiałes noclegi na tych wyspach? Podpowiem Ci coś, co nie wynika z nicka.. bebiak jest dziewczyną;-) A wracając do tematu.. nie wiem, jak bebiak to załatwiała, ale - jeśli się boisz jechać w ciemno (bo to, czy spokojnie mozna zależy też chyba od sezonu, w jakim jedziesz) - spróbuj sobie zarezrwować coś poprzez sieć. Jest mnóstwo stron, np http://www.greek-hotels.com/mykonos.php http://www.filoxenia.gr/cgi-bin/f/ssearch?p=7&l=6&lan=e , no jednym słowem: poguglaj sobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Mykonos-z jakim biurem? 27.02.05, 15:22 Cześć, Gość portalu: Luki napisał(a): > A jak załatwiałes noclegi na tych wyspach? Nie rezerwowałam wcześniej noclegów i raczej nie rezerwuję. Raz tylko, przed wyjazdem do Epiru (koniec kwietnia 2003), porezerwowałam wcześniej ale był to czas greckiej Wielkanocy stąd wolałam porezerwować. W pozostałych miejscach - nie. Przy wyjściu z promu jak dotąd zawsze widziałam stojących miejscowych z propozycjami wynajęcia chatek. Osobiście nie korzystałam z tego - na Tinos tez nie, bo lubię sobie sama poszukać chatki takiej, która wzbudzi moje zainteresowanie. Na Tinos miałam lekki problem, bo chciałam mieszkać w stolicy a to specyficzne miejsce (pisałam o tym wielokroć - cudowna ikona i pielgrzymki Greków, szczególne w weekend a ja przybyłam w sobotę rano), ale znalazłam, znalazłam. Miejscowi wysyłali mnie w inne miejsca wyspy ale ja się uparłam na tę stolicę i jakoś się udało. Na Mykonos nie nocowałam - popłynęłam tam rano z Tinos. Właściciel mojego pensjonatu uprzedzał, żebym tam nie nocowała bo drogo (co to znaczy "drogo" - nie wiem) i wróciła wieczorem (to blisko) aby na drugi dzień znowu popłynąć. Cały czas podkreślam, że mówimy o wrześniu (początku września). Jeśli chodzi o Tinos to pamiętaj o 15. sierpnia - to duże święto w Grecji i na Tinos pewnie problemy z chatkami. A na Mykonos piłam najdroższą frappe w swoim życiu - 5 euro, ale zawsze chciałam ją wypić w Małej Wenecji i wypiłam:-)) Na nadbrzeżu kosztowała 3 - 3,5 e (też nie jest tanio bo na Tinos po 2 e), ale takie ceny się zdarzają, np. w Atenach. Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilonka Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.thess.sch.gr / *.thess.sch.gr 26.02.05, 19:12 Napewno wiesz ze na Mykonos jest bardzo trudno znalesc jakiekolwiek pokoje lub hotele. Wszystkie sa g-friendly. Na glownym placu przy promenadzie jest kilka knajpek gdzie mozna na szybko zjesc a ceny sa w miare normalne. Warto wybrac sie rowniez na Ios. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.pub.dka.pl 26.02.05, 23:07 Znasz moze jakies inne miejsca gay friendly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Etaltravel Re: Mykonos-z jakim biurem? IP: *.zax.pl / *.zax.pl 27.02.05, 21:24 Mykonos w grecji to jak Ibiza w Hiszpani, wielka impreza swoboda i zabawa, cos dla ludzi wolnych i imprezujących na maxa. W grecji Mykonos to kultowe miejce na wakacje, Przepiękne a zarazem jedno z najdroższych. Z polskich biur chyba nikt tego nie robi, ale przeciez na ryknu polskim sę też inne biura, albo można lecieć z bratysławy, hamburga czy innych miejsc. Mykonos jest dla wszystkich friendly. Zazdroszcze wam że jedziecie tam w sezonie. Jak nie lubisz wakacji spedzać na telepaniu się po bezdrożach i spaniu pod mostem to koniecznie musisz to zarezerwować, bo w sezonie nie ma szans na znalezienie miejsca na nocleg Odpowiedz Link Zgłoś