Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji??????

IP: 83.17.28.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 10:37
Witam, wybieramy sie do Grecji i chociaż już kilka razy byliśmy na takiej
wycieczce(Holandia,Chorwacja,Francja) to jednak zawsze mamy dość jazdy
autobusem.Może ktoś ma jakieś fajne pomusły (poza flaszką) na umilenie sobie
podróży?
Pozdrawiam
    • Gość: magdusija Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 12:16
      Kilka flaszek:)))
    • Gość: maatra Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: 82.177.16.* 04.06.05, 12:17
      nie da sie przezyc podrozy do grecji :P ja napewno umre z nudy w trakcie :P
      bylam juz raz 4 lata temu i ... to byl koszmar :/ ja zaplanowalam 3 noce
      wczesniej nie spac, to w autokarze zasne i obudze sie na miejscu :D genialny
      plan :P Kiedy jedziesz ??
    • Gość: Joanna Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl 04.06.05, 12:17
      sen, sen i jeszcvze raz sen:)
      Ale tak powaznie mozna wytrzymac, my jechalismy juz 5 razy , w tym 2 razy z
      malym dzieckeim .Dalismy rade.Jesli nie stoi sie na granicach jest oki.
      Milej podrozy
    • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 04.06.05, 13:31
      Wybierz wariant autokar-prom np na Korfu.Do Wenecji z granicy w Cieszynie tylko
      12 godzin,a na promie juz wczasy!!!
      PS
      Mysle,ze to lepszy pomysl niz 36 godzin w autokarze.Pozdrawiam
      • Gość: Do rezydenta Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.swidnica.sdi.tpnet.pl 04.06.05, 14:58
        Do rezydenta z Korfu
        Ja bralam udzial wwariancie jaki proponujesz,nie musze powiedziec , ze jest on
        podobnie meczacy jak autokar, tyle ze urozmaicony.
        A Corfu i owszem niczego sobie ( chociaz w tym roku wybieram Thassos) , wiec
        nie dziwie sie , ze tak chetnie tam zapraszasz:)
        Pozdrawaim
        • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 06.06.05, 13:50
          Wszystkoo zalezy skad plyniesz,czym plyniesz i jakie wybierzesz zakwaterowanie
          na promie.
      • helmuts Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 08.06.05, 08:58
        Gość portalu: Rezydent z Korfu napisał(a):

        > Wybierz wariant autokar-prom np na Korfu.Do Wenecji z granicy w Cieszynie
        tylko
        >
        > 12 godzin,a na promie juz wczasy!!!
        > PS
        > Mysle,ze to lepszy pomysl niz 36 godzin w autokarze.Pozdrawiam

        Tak, szczegolnie jezli pan rezydent nie umie znalezc dla
        swoich "podopiecznych " miejsc na promie w siedzeniach lotniczych i plynie sie
        miedzy szczekajacymi psami siedzac blisko 10 godzin na podlodze.
        Godny polecenia pilot.
        Dobrze ze OpenTravel byl OK i w drodze powrotnej fundnal kabiny.
        A tak bylo z grupa plynaca zeszlego roku 8 sierpnia z Brindisini / nie wiem czy
        dobrze napisane /
        A szczegolnie fajne bylo latanie po porcie w czasie burzy i szukanie miejsca
        skad odplywa prom.
        Bo pan pilot NIE WIEDZAL .
        Coz, widocznie o jednej porze wyplywalo tyle promow, ile pociagow z dworca
        centralnego

        siedzac na podlodze
        • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 17:55
          Helmus ty sie chyba na mnie uwzioles.Ja ojednym a Ty ciagle o tym samym!Ja o
          promie z Wenecji,Ty o Brindisi.Ja o kabinach,Ty o dekach i jeszcze "pijesz do
          mnie jakbym to ja spowodowal Twoje problemy z podroza w zeszlym roku.Przeciez
          piszesz,ze jechales z Open travel!!!Napisales chociaz skarge do organizatora?
          Jeszcze raz Ci powtarzam,ze to nie ja jechalem z Toba do Brindisi.Chce na tym
          forum pisac cos sensownego wiec pozwol mi.Chyba,ze masz inne zdanie na temat
          samego Korfu lub promowej podrozy z Wenecji lub Ancony.Pozdrawiam
          • helmuts Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 09.06.05, 09:09
            Gość portalu: Rezydent z Korfu napisał(a):

            > Helmus ty sie chyba na mnie uwzioles.Ja ojednym a Ty ciagle o tym samym!Ja o
            > promie z Wenecji,Ty o Brindisi.Ja o kabinach,Ty o dekach i jeszcze "pijesz do
            > mnie jakbym to ja spowodowal Twoje problemy z podroza w zeszlym roku.Przeciez
            > piszesz,ze jechales z Open travel!!!Napisales chociaz skarge do organizatora?
            > Jeszcze raz Ci powtarzam,ze to nie ja jechalem z Toba do Brindisi.Chce na tym
            > forum pisac cos sensownego wiec pozwol mi.Chyba,ze masz inne zdanie na temat
            > samego Korfu lub promowej podrozy z Wenecji lub Ancony.Pozdrawiam

            Open wyjazd organizowal wspolnie z Atlasem .

            Sam pobyt na Korfu byl wspanialy, fajne apartamenty i swietna rezydentka
            Agnieszka - oczywiscie z OpenTravel .

            A pan panie pilocie Michale / na zmiane jezdziliscie z Karolina /niech dalej
            kursuje na trasie Zory-Korfu i sprzedaje piwo w autokarze, oczywiscie bez
            koncesji .
            I pozdrow kierowce Staszka z Neoplana, ktorym jechalismy
            • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 09.06.05, 09:56
              Pudlo Helmus. Mam na imie Szymon nie Michal i od pieciu lat nie sprzedaje piwa
              bez koncesji.Pozdrawiam
              • helmuts Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 09.06.05, 12:56
                Gość portalu: Rezydent z Korfu napisał(a):

                > Pudlo Helmus. Mam na imie Szymon nie Michal i od pieciu lat nie sprzedaje
                piwa
                >
                > bez koncesji.Pozdrawiam
                coz, w takim wypadku spadam.
                Ale napisalem prawde.
                i koszmarne bylo wsiadanie po kazdym postoju do autokaru smierdzacego zolta
                Tatra niczym browar.

    • Gość: pietnacha40 Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.tsi.tychy.pl / 80.55.186.* 04.06.05, 15:25
      1.Zjadlam aviomarin i przespalam wieksza czesc drogi
      2.Nastawilam,ze bedzie baaaardzo zle,a nie bylo
      3.Pomysl,ze "jutro" bedziesz na plazy,a my nie
    • anna41983 Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 04.06.05, 23:00
      jade niedlugo do Aten, prawie 2 dni w podrozy, co gorsza jede sama, jak narazie
      przygotowuje zapas ksiazek na droge
    • Gość: Miłek Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 13:54
      Najlepszy sposób to zarwać z dwie noce przed wyjazdem. Ja jechałem do Grecji z
      50 godzin i to jest masakra. Najlepsze co można zrobić w autokarze to spać.
      Albo weź jakieś filmy na video, żeby kierowca nie puścił wam po raz setny
      Killera :) No i weź sporo jedzonka...
      • Gość: Paweł Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: 83.17.28.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 00:18
        Dzięki za rady
        Może ktoś ma jeszcze jakieś fajne pomysly...
        Pozdro
    • antidotumm Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 07.06.05, 12:32
      Tego sie nie da przezyc. Po drugiej dobie w autokarze czlowiek dostaje na leb.
      Bylam wiele razy w Italii: jedna doba - spoko. Raz w Chorwacji: 45 godzin:
      koszmar!!!
      A kolezanka jechala do Grecji okolo 60 godzin!!!!!!!!
    • apja Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? 08.06.05, 08:36
      A nie możesz zamienic na samolot? Oczywiście jesli to wczasy organizowane. Z
      tego co przeglądalam w ofertach biur podróży wczasy samolotowe od autobusowych
      wcale wiele się ceną nie różnią. No ale jesli nie możesz to po prostu trzeba
      uzbroić sie w cierpliwość albo zażyć środki nasenne ( tylko w uzgodnieniu z
      lekarzem) inaczej będzie ciężko. Podejrzewam że nie ma zlotego sposobu jak
      przetrwać.
      • Gość: blejze Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 00:06
        jak to nie ma sposobu. Jak się jeedzie ze spoko ludzmi to w autokarze może być
        bardzo wesoło i podróz mija szybko. Jeszcze troszke alko i jest naprawde git.
        Ja dodam że w 38 godzin opiłem sie 4 razy i podróózy mało co pamiętam. Hehe
        • Gość: Paweł Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: 83.17.28.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.05, 00:46
          Ekipe mamy konkretną, ale niestety nie jestem "zwolennikiem" alkoholu w
          nadmiarze (jestem Polakiem, dziwne nie? ). Podróż do Grecji jeszcze będzie
          spoko, bo człowiek będzie czekał na upragnione wakacje, ale gorzej z drogą
          powrotną...mimo wszystko będzie dobrze!!!
    • Gość: pafni Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 12:53
      Przeżyłam podróż autokarem do Grecji bez problemu. Poznałam ciekawych ludzi / w
      różnym wieku/ i każdy coś opowiadał. Jedna dziewczyna jechała do pracy /już
      czwarty raz/ miała niezłe doświadczenie i udzieliła sporo rad, starsze
      małżeństwo opowiadało o wyprawie do Chin, itd. Różnorodność tematów
      spowodowała, żę droga szybko nam minęła. Ważne było również to, że wszyscy byli
      zgodni co do przystanków, "ciszy nocnej" i temperatury w autokarze. Droga
      powrotna... to nieamowite jak szybko mija, człowiek pełny wrażeń, wypoczęty
      przeżyje wszystko. Moja droga do Grecji, to była przyjemność, zaś droga
      samolotem z Warszawy do Egiptu koszmar. Mieszkam dalego /5 godzin / od Okęcia,
      cała organizacja jak się tam dostać, przesiadka, dwie godziny przed odlotem itd
      to samo z powrotem zniechęciły mnie do lotniczych wycieczek z Okęcia, z Balic
      już było o wiele lepiej- bo bliżej dla mnie. Każdy mówi samolotem tylko 3
      godziny. Dla mnie z Okęcia podróż do Egiptu / na miejsce do hotelu/ trwała 15
      godzin. Pozdrawiam.
      • Gość: Ewa Re: Jak przeżyć autokarową podróż do Grecji?????? IP: *.chello.pl 09.06.05, 13:58
        Trochę to nie na temat, ale widzę, że masz spore doświadczenia w wycieczkach
        autokarowych więc może mi pomożesz.
        Dotąd zawsze latałam na urlopy, jednak są kierunki - głównie wschodnie i
        Chorwacja, które "obsługują" autokary.
        Czy 15-18 godzin to duża niewygoda?
        Jak często są postoje - chodzi mi głównie o zmianę pozycji ciała?
        W jaki sposób zminimalizować niewygodę związaną jednak z przymusową pozycją?
        Czy w czasie nocnych przejazdów daje się chociaż zdrzemnąć?
        Dzięki, mam wielka ochotę wybrać się do republik nadbałtyckich , ale boję się
        wielogodzinnej jazdy autokarem.
        P.S. Czy mozna mieć jakiś wpływ na miejsca w autokarze?
Pełna wersja