Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 18:35
W sobote wrocilam z 2 tygodniowego wyjazdu do Kamari. Było super, polecam
wszystkim. Jedzcie do Kamari, Perissa to wiocha, a wyspa w ogole wspaniala.
Bylam doslownie wszedzie (dwa dni na skuterach) wiec pytajcie, o co chcecie.
Odwiedzilam tez wyspe Ios - super
pozdrowienia
    • Gość: Johann Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 22:52
      Chcemy wiedziec czy santorinscy kierowcy nadal wrzesszczaą ( ci autobusowi )
      Immmmerovigggggli , czy Perrrrrrivoooolooooos . Co tam w Ia ?????????????
      • Gość: ewa Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 00:23
        Tak sie akurat zlozylo ze nie jechalam autobusem ani do Perivolos, ani do
        Imeroviglio :-)) ale fakt, ze informuja o przystankach, ale niezbyt chyba
        glosno, bo jakos tego nie odnotowalam. Oia jest przepiekna, wedlug mnie to
        zdecydowanie najladniejsze miejsce na wyspie - i samo miasto, i widoki. Po raz
        pierwszy czulam sie jak w bajce. Cudo.
        Pozdrawiam
    • Gość: Rodi Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: 2.3.STABLE* / 126.19.33.* 05.08.02, 08:45
      Hi

      A ja mam pytanka praktyczne
      jak z cenami po przejsciu na EURO
      moze mozesz podac przykladowe
      wypozyczalnia samochodow
      piwo, puszka coli, woda mineralna jedzonko w knajpie i w sklepie
      przykladowy obiad
      z gory dzieki
      • miriam_73 Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? 05.08.02, 09:15
        Piwo - 0,60-0,80 za puszkę w zależności od tego , które i gdzie kupujesz. Woda
        od ok. 0,30 do nawet 1 euro. Cola podobnie jak piwo - za lighta 0,6 l płaciłam
        zwykle 0,60. A co do Kamarii - co kto lubi. Mnie na ten przykład jak to
        określiła autorka wątku ta "wiocha" Perissa bardzo odpowiadała, a nie łomot
        dyskotek i ryk motorów w Kamarii przez wiekszość nocy. Ale ja pojechałam na
        Santorini wypocząc. Kierowcy nadal ryczą, i to głośno. Jak mi taki ryknał nad
        uchem że to już crossing do Akrotiri, to mało z siedzenia nie spadłam :))).
        Autobusów dużo, jeżdża często. Przejazd z Perissy do Firy 1,40 euro, do
        Akrotiri 0,80 plus 0,80 bo trzeba się przesiąść. Do Kamarii najlepiej na
        piecgote przez górkę, można też łódką za 3 euro. Wypozyczalni jest mnóstwo,
        ceny chyba nie zaporowe, bo ludzie chętnie wypozyczają i samochody i motorki.
        Nie wiem lile to kosztuje bo sama nie mam prawa jazdy więc nie interesowałam
        sie tym. Fira jest b. ładna, polecam tez Immerovigli i Oia. Jedzenie w
        knajpach - ceny bardzo różne. Ja jadałam tylko lunche, więc np. sałatka grecka
        to wydatek rzędu 2,5-4,5 euro, duża "obładowana" pizza 5 euro, rózne makarony 4-
        6 euro. W sueprmarketach zakupy są najtańsze, w Perssie najlepiej robić zapasy
        w Coopie na wjeździe do miejscowości. W Firze jest duży market tuż koło
        przystanku autobusowego. O, własnie kawa mrozona w Firze w kawiarnii z widokiem
        na Calderę to wydatek rzędu 3,5 euro plus ogromniaste ciacho za 4 euro.
    • Gość: Myszka-M Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.pbks.pl 05.08.02, 11:39
      Dzięki Dziewczyny, że piszecie - Wasze informacje na pewno przydadzą się tym ,
      którzy dopiero tam się wybierają :-). A poza tym wyluzujcie...najważniejsze, że
      każdy może tam znaleźć coś dla siebie. Dresiarz też człowiek. Może polecicie
      jakieś super miejsce z tańcami, co? Pozdrowienia.
      • miriam_73 Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? 05.08.02, 17:12
        Chyba raczej międzynarodowe, ale myslę że ze względu na konkurencję nawet z
        krajowym da się coś zdziałać. W Perissie jest taka fajna klubo-dyskotek - ja
        tam byłam na full moon party - było sym,patycznie, muzyczka live, happy hours,
        bardzo dobre drinki (polecam "sex on the beach").
    • Gość: Myszka-M Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.pbks.pl 05.08.02, 11:41
      Gość portalu: ewa napisał(a):

      > W sobote wrocilam z 2 tygodniowego wyjazdu do Kamari. Było super, polecam
      > wszystkim. Jedzcie do Kamari, Perissa to wiocha, a wyspa w ogole wspaniala.
      > Bylam doslownie wszedzie (dwa dni na skuterach) wiec pytajcie, o co chcecie.
      > Odwiedzilam tez wyspe Ios - super
      > pozdrowienia

      I jeszcze jedno pytanko: jakie prawo jazdy jest konieczne, żeby wypożyczyć
      skuter?? Dzięki. Pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 00:39
      hej wszystkim
      sorry za zwlekanie ale niestety wracam do domu pozno
      podaje ceny
      po pierwsze piwo w sklepie nie kosztuje wcale, jak powiedziala miriam 0,6-0,8
      euro tylko (duze) 0,9-1,2 (przynajmniej w kamari, ale nie wierze zeby byly az
      takie roznice). W knajpach jest strasznie drogo - wszedzie w perissie i kamari.
      Fakt, mozna zjesc najtansze spaghetti neapolitana za 4 euro, tylko ile tak
      mozna, poza tym piwo w knajpie to juz wydatek 2-2,5 euro, napoje ok 1 euro. Za
      naprawde porzadny obiad mozna zaplacic i 80 euro za osobe. mozna tez sie zywic
      gyrosami (ok.1,5-2 euro, polecam punkt "souvlaki stop" w kamari)

      Skutery mozna wypozyczyc doslownie wszedzie. Ceny 10-15 euro za dobe (czasem
      24h a czasem do 22 tego samego dnia zawsze trzeba pytac)zaleznie od modelu i
      wypoztczalni plus oczywiscie benzyna ale to juz sa male koszty (benzyna
      kosztuje ok 0,8 euro, a skuter pali ok 5 litrow) Najczesciej wystarczy zwykle
      prawo jazdy, ale czasem chca na motor, wtedy trzeba sie upierac ze u nas ono
      jest wazne i na skuter, w koncu sie zgadzaja. Warto miec miedzynartodowe, Grecy
      mysla ze daje ono jakies szczegolne uprawnienia (na marginesie nie wiem czy
      wiecie ze obowiazek szkolny w Grecji jest tylko do 9 roku zycia :-)

      Co do dyskotek - w perisie nie bardzo. W Kamari sa dwie calkiem fajne (Dom i
      Albatros) czynne codziennie do ok 4 rano, poza tym piechotka mozna pojsc plaza
      do wielkiej dyskoeki z basenem "Folidance" polozonej kolo lotniska. Ceny na
      dyskotece zabojcze, male piwo 5 euro, warto dziabnac cos wczesniej. Atmosfera
      dosc dziwna bo wszyscy tam przychodza glownie na podryw (jak to na wakacjach) a
      glownie samotne Szwedki, ktorych w Kamari cale mnostwo.
      Super dyskoteki sa za to w Firze. Autobusy z perissy i kamari jezdza co pol
      godziny, bilet ok 1 euro, mozna tez sie zrzucic na taksowke (ok 10 euro) albo
      pojechac skuterem, ale wtedy trzeba byc wracajac w miare przynajmniej
      trzezwym :-)

      Ogolnie w Grecji zrobilo sie strasznie drogo po wprowadzeniu euro (pomijajac
      fakt ze santorini i tak zawsze byla jednym z najdrozszch miejsc w grecji, bylam
      na ios, godzine drogi statkiem, polecam zreszta, tam ceny o 15% nizsze) mimo
      wszystko nie zaluje, raz się żyje, polecam

      pozdrowienia
      • Gość: Myszka-M Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.pbks.pl 06.08.02, 08:37
        Dziękuję :-) i pozdrawiam.
      • Gość: miriam_73 Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: 62.29.137.* 06.08.02, 10:05
        Mam ci przesłać paragony żebyś uwierzyła w ceny? Mam całą kolekcję. Regularnie
        kupowałam Mythosa oraz Loewenbrau.
    • Gość: ewa Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 00:43
      jeszcze jedno
      Drogi Rodi
      Koszt wypozyczenia samochgodu to ok 50 euro za dobe plus benzyna ale nie
      polecam, bo samochodem i tak nie wszedzie dojedziesz (np. do niektorych plaz
      prowadza drogi oficjalnie zolte, ale nie do trudne dla nie-grekow do
      przejechania samochodem. odleglosci sa tak male, ze w zupelnosci wystarczy
      skuter. no, chyba ze chcesz razem z saochodem przeprawic sie na inna wyspe, ale
      rownie dobrze mozna to zrobic ze skuterem. Jeszcze raz polecam wszystkim
      skuter, super zabawa
      pozdrowionka
      • juliet_ Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? 06.08.02, 19:40
        Witam, pozwol ze zasypie cie pytaniami o praktyczne wskazowki dotyczace
        Santorini gdyz jestem zafascynowana ta wyspa i mam nadzieje ja odwiedzic lecz
        nie samymi urokliwymi miejscami czlowiek zyje dlatego chcialabym zorientowac
        sie w cenach zakwaterowania i interesuje mnie raczej ten sredni standard (choc
        basen mile widziany) zdaje sobie doskonale sprawe ze to dosyc droga wyspa wiec
        szukam optymalnej opcji zeby sie tam znalezc a lokum traktowac raczej jako baze
        wypadowa nie jade tam dla hotelu, czy znasz jakies kwatery w ktorych da sie
        mieszkac a jednoczesnie jest dobra lokalizacja do zwiedzania.
        bede bardzo wdzieczna za informacje z gory dziekuje i pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: Wrocilam z Santorini - co chcecie wiedziec? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 22:59
      Czesc Juliet
      Jezeli chodzi o zakwaterowanie na Santorini to polecam tylko i wyłącznie wyjazd
      z biurem podróży, bo wychodzi bez porównania taniej. Np. ja za 2 tygodnie w
      lipcu w hotelu bardzo przyjemnym ze sniadaniemj zaplacilam 2 tys (biuro big
      blue) - z czego sam przelot (mozna bylo wykupic sam przelot) wynosil 1,3 tys.
      Mozna wiec latwo wyliczyc ze 1 nocleg kosztowal mnie z sniadaniem tylko 50
      zlotych czyli jak nad polskim morzem, a na wlasna reke nigdy sobie czegos tak
      taniego nie znajdziesz, poza tym musisz przeciez jakos na te santorini dotrzec,
      a z biurem sie nie stresujesz - masz przelot i hotel zapewniony, o nic sie nie
      martwisz, a atmosfera jest bardzo kameralna, nie masz wcale wrazenia, ze jestes
      na jakichs zbiorowych prlowskich wczasach, caly samolot ludzi rozrzuca sie po
      wielu hotelach w moim byl0 tylko ok. 15 Polaków, bardzo zresztą sympatycznych,
      a przeciez sama powiedzialas ze bedziesz hotel traktowac tylko jako baze
      wypadową. Za 50 zl to mozesz sobie sama mieszkac co najwyzej na polu namiotowym
      albo w 10 osobowym pokoju w schronisku - ja mialam klime w pokoju, telewizor,
      basen, sniadanie, piekny ogrod, blisko centrum, 100 m do plazy (mieszkalam w
      kamari, hotel avra - zresztą tylko 2 biura organizuja wyjazdy na santorini big
      blue i el greco ale to ostatnie jest duzo drozsze - big blue jest w miare
      tanie, ma bezposrednie przeloty na santorini a nie np. na krete i dalej promem,
      a poza tym ma bardzo duzy wybor hotel, polecam, zajrzyj na ich strone). Poza
      tym ja bylam w szczycie sezonu (2 polowa lipca) we wrzesniu czy pazdzierniku
      jest duzo taniej. Naprawde nie oplaca sie organizowac wyjazdu na wlasna reke -
      bedzie duzo drozej.
      Pozdrawiam serdecznie
      P.S. Jak masz jeszcze pytania- podaj maila
      • juliet_ Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy 07.08.02, 00:11
        Dziekuje pieknie za odpowiedz oczywiscie ze zdaje sobie sprawe ze z biurem i
        tez mnie prawdopodobnie czeka wylot z big blue ze wzgledow finansowych nie moge
        sobie zafundowac wczasow z TUI choc sa bardzo kompetentni i w sumie najlepsi
        (mam na mysli Tui) a jezeli zameczanie cie kolejnymi pytaniami nie jest dla
        Ciebie klopotem to chetnie podam maila poniewaz mam rzeczywiscie jeszcze kilka
        pytan. Niestety w tym roku nie moge sobie rwniez pozwolic na te
        najkorzystniejsze terminu wczasow wrzesien pazdziernik ale planuje wylot pod
        koniec sierpnia no powiedzmy druga polowa big blue ma wyloty zdaje sie 21
        jeszcze raz dziekuje za przydatne informacje. takim moim glownym zapytaniem
        jest jeszcze kwestia ilosci gotowki jaka jest potrzebna w miare dla
        przecietnego turysty na 2 tyg tzn zeby zdolac troszke zwiedzic i wydatki na
        wyzywienie "na miescie".
        jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam oto moj mail juliet_@poczta.gazeta.pl
        • Gość: Myszka-M Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy IP: *.pbks.pl 07.08.02, 08:46
          juliet_ napisała:

          > Dziekuje pieknie za odpowiedz oczywiscie ze zdaje sobie sprawe ze z biurem i
          > tez mnie prawdopodobnie czeka wylot z big blue ze wzgledow finansowych nie
          moge
          >
          > sobie zafundowac wczasow z TUI choc sa bardzo kompetentni i w sumie najlepsi
          > (mam na mysli Tui) a jezeli zameczanie cie kolejnymi pytaniami nie jest dla
          > Ciebie klopotem to chetnie podam maila poniewaz mam rzeczywiscie jeszcze
          kilka
          > pytan. Niestety w tym roku nie moge sobie rwniez pozwolic na te
          > najkorzystniejsze terminu wczasow wrzesien pazdziernik ale planuje wylot pod
          > koniec sierpnia no powiedzmy druga polowa big blue ma wyloty zdaje sie 21
          > jeszcze raz dziekuje za przydatne informacje. takim moim glownym zapytaniem
          > jest jeszcze kwestia ilosci gotowki jaka jest potrzebna w miare dla
          > przecietnego turysty na 2 tyg tzn zeby zdolac troszke zwiedzic i wydatki na
          > wyzywienie "na miescie".
          > jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam oto moj mail juliet_@poczta.gazeta.pl

          Hej - pytanie do Ewy i Miriam: czy na Santorini powszechne są karty i
          bankomaty? Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie wakacji z gotówka w potfelu ...
          Pozdrawiam.
          • miriam_73 Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy 07.08.02, 09:33
            Są bankomaty, w wielu sklepach można płącic kartami, zwł. w supermarketach.
            Sporo banków jest w Firze. Ja miałam w Perissie vis-a-vis hotelu bankomat
            Citibank/Euronet i nie było najmniejszych problemów z wypłatą gotówki, nawet z
            Visą Elektron, bo próbowałam (a MC, VClassic czy AmEx w ogóle nie stanowi
            problemu - autoryzacja błyskawicznie). Zwykle są do płatności terminale,
            sporadycznie trafiają się jeszcze "żelazka".
            • Gość: Myszka-M Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy IP: *.pbks.pl 07.08.02, 10:30
              miriam_73 napisała:

              > Są bankomaty, w wielu sklepach można płącic kartami, zwł. w supermarketach.
              > Sporo banków jest w Firze. Ja miałam w Perissie vis-a-vis hotelu bankomat
              > Citibank/Euronet i nie było najmniejszych problemów z wypłatą gotówki, nawet
              z
              > Visą Elektron, bo próbowałam (a MC, VClassic czy AmEx w ogóle nie stanowi
              > problemu - autoryzacja błyskawicznie). Zwykle są do płatności terminale,
              > sporadycznie trafiają się jeszcze "żelazka".

              Uff.... :-) Dzięki i miłego dnia!
      • Gość: juliet_ Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy IP: *.piekary-sl.net 07.08.02, 01:01
        witam ponownie, przepraszam ze to znow ja ale odnosnie tego pytania o kwote
        pieniedzy jaka warto ze soba zabrac na 2 tyg na santorini to ja wiem ze to jest
        kwestia indywidualna i kto co lubi i jak czesto, mozna ta kwote sobie wyobrazic
        glownie dzieki twoim bardzo wyczerpujacym i konkretnym przykladom cen jakie
        podalas na tym forum za co rowniez dzieki, aczkolwiek gdybys mogla rzucic jakas
        liczbe niezbedna na przyzwoite przetrwanie zakladajac ze nie kupuje obiadow w
        restauracjach za 50 euro itp i nie wylewam gotowki na drinki w nocnych klubach.
        dziekuje.
        • miriam_73 Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy 07.08.02, 09:36
          Ja w sumie w ciągu 2 tygodni wydałam w gotówce ok. 300 euro, z tym, że miałam w
          cenie imprezy śniadania i obiadokolacje, więc kupowałam tylko jedzenie na
          lunch. Oczywiście w grę wchodzą wydatki na napoje, drinki wino itp., jakieś
          lody ciacho czy kawa itp. Nie wypozyczałam samochodu bo nie mam prawa jazdy, w
          tę kwote weszała duża fakultatywna wycieczka na kontynencie (czyli odejmij 60
          euro).
        • Gość: ewa Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 11:59
          Hej Juliet
          Ja bylam 2 tygodnie, mialam tylko sniadania, wiec musialam zywic sie sama.
          Razem z moim chlopakiem wydalismy po ok 1200 zlotych na glowe. Prawie
          codziennie jedlismy obiad w knajpie (prawie bo czasem mielismy dosc monotonnego
          jedzenia - i robilismy sobie kanapki - niby w Grecji jest super jedzenie, ale
          na cos naprawde dobrego musisz wydac kupe forsy)- przewaznie spagetti, pizza,
          musaka (grecka potrawa - mielone mieso z baklazanami i sosem beszamelowym
          zapiekane - jest wszedzie kostuje 5-7 euro), do tego zawsze salatka grecka. Do
          posilku zawsze piwko, rowniez piwko na plazy i wieczorkiem. Wieczorem zreszta
          nie oplaca sie chodzic na piwo do knajp - mozna sobie kupic cos w sklepie i
          pojsc na plaze - zostaja tam na noc lezaki i parasole , mozna sobie usiasc za
          darmo i jeszcze masz widok na morze). Na dyskotece bylismy dwa razy, ceny sa
          naprawde zabojcze. Dwa dni jezdzilismy na skuterach, wykupilismy sobie jedna
          wycieczke (rejs po Calderze), bylismy tez na wyspie Ios (bilet na prom 5 euro w
          jedna strone dla 1 osoby), jezdzilismy tez autobusem do Firy, Oii. Generalnie
          nie oszczedzalismy za bardzo, wiec sadze ze moglabys sie tez zmiescic w
          tysiącu. Ale mniej to juz trudniej, bo ostatecznie nie po to sie wydaje 2
          tysiace na wyjazd zeby potem jesc suchy chleb na balkonie i nigdzie nie
          wychodzic.
          Pozdrawiam serdeczie
          • Gość: juliet_ Re: Wrocilam z Santorini - Do Ewy IP: *.piekary-sl.net 09.08.02, 01:13
            Gość portalu: ewa napisał(a):

            > Hej Juliet
            > Ja bylam 2 tygodnie, mialam tylko sniadania, wiec musialam zywic sie sama.
            > Razem z moim chlopakiem wydalismy po ok 1200 zlotych na glowe. Prawie
            > codziennie jedlismy obiad w knajpie (prawie bo czasem mielismy dosc
            monotonnego
            >
            > jedzenia - i robilismy sobie kanapki - niby w Grecji jest super jedzenie, ale
            > na cos naprawde dobrego musisz wydac kupe forsy)- przewaznie spagetti, pizza,
            > musaka (grecka potrawa - mielone mieso z baklazanami i sosem beszamelowym
            > zapiekane - jest wszedzie kostuje 5-7 euro), do tego zawsze salatka grecka.
            Do
            > posilku zawsze piwko, rowniez piwko na plazy i wieczorkiem. Wieczorem zreszta
            > nie oplaca sie chodzic na piwo do knajp - mozna sobie kupic cos w sklepie i
            > pojsc na plaze - zostaja tam na noc lezaki i parasole , mozna sobie usiasc za
            > darmo i jeszcze masz widok na morze). Na dyskotece bylismy dwa razy, ceny sa
            > naprawde zabojcze. Dwa dni jezdzilismy na skuterach, wykupilismy sobie jedna
            > wycieczke (rejs po Calderze), bylismy tez na wyspie Ios (bilet na prom 5 euro
            w
            >
            > jedna strone dla 1 osoby), jezdzilismy tez autobusem do Firy, Oii. Generalnie
            > nie oszczedzalismy za bardzo, wiec sadze ze moglabys sie tez zmiescic w
            > tysiącu. Ale mniej to juz trudniej, bo ostatecznie nie po to sie wydaje 2
            > tysiace na wyjazd zeby potem jesc suchy chleb na balkonie i nigdzie nie
            > wychodzic.
            > Pozdrawiam serdeczie

            Czesc i dzieki wielkie za mase informacji bardzo mi sie przydaly i jak juz tam
            bede to tymbadziej pewnie sie przydadza, wynika z tego ze mniej wiecej podobne
            wydatki poczyniam na wakacjach i zgadzam sie ze to zadna frajda oszczedzac na
            wczasach. Pozdrawiam rowniez.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja