Dodaj do ulubionych

kto był, wrócił z hotelu Sirene Beach

IP: 44,1.* / 193.193.181.* 12.07.05, 16:46
Kto był, wrócił z hotelu Sirene Beach miejscowość Kritika/Ixia
będę tam w sierpniu, na forum jest mało informacji dotyczących tego hotelu,
boję się niespodzianek

piszczcie, dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: Olo Re: kto był, wrócił z hotelu Sirene Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 21:34
      Witam. Nie musisz się bać. Wróciłem 11 lipca, byłem ze Scanem. Hotel z zewnątrz
      nie wygląda może zbyt okazale za to w środku jest całkiem fajnie. Pokoje ładnie
      urządzone, z TV, lodówką i samodzielnie sterowaną klimą. Pokoje od strony drogi
      są niestety głośne (jak masz otwarty balkon), ale za to nie narażone na słońce
      przez cały czas, a z widokiem na morze. Za drogą jest plaża pokryta mniejszymi i
      większymi kamieniami, ale dno morskie jest piaszczyste. Ja miałem matę i
      ręcznik, więc nie korzystałem z leżaków na plaży. Dziwne, plaża była poza strefą
      leżaków pusta, nie było tłoku - całkiem fajnie. Ta strona wyspy jest wietrzna,
      więc można było nawet w największym słońcu (cały czas 35 stp) leżeć bykiem. Do
      centrum Ixia jakieś 3 km - i tam warto chodzić po zakupy spożywcze. Do centrum
      Rodos Old Town raczej 5 km niż 2.5 ale idzie się plażą lub wzdłuż drogi, a potem
      ścieżką nad morzem. Spacerkiem jakieś 30 min. Niestety Grecy jeżdzą jak
      potrafią, szczególnie na motorkach więc my chodziliśmy okrężnie, aby nie dać się
      przejechać - to zajmowało nam jakieś 40 minut. Taryfa do Rodos 5 Euro. Mnie się
      podobało, szczególnie że chciałem odpocząć, to dobry hotel na taki odpoczynek.
      Sporo Anglików, ale spokojnych, mniej Niemców i całkiem duża ilość Polaków z
      Triady. Obsługa hotelu bardzo miła i kompetentna i angielsko-języczna. Jedzenie
      smaczne, ale po 2 tygodniach może się znudzić :-) Nie licz na dużą ilość owoców
      - na Rodos nie ma targu owocowego - można tylko kupić arbuzy. Masz więcej pytań
      to chętnie odpowiem, ale dopiero wieczorami. Zdjęć hotelu mam 3 może 4, ale
      gdybyś był zainteresowany podaj namiar mailowy, to zobaczymy co da się zrobić.
      • Gość: waldi Re: kto był, wrócił z hotelu Sirene Beach IP: 44,1.* / 193.193.181.* 14.07.05, 13:51
        Witam,
        Opis jest dość wyczerpujący i tu wielkie dzięki!!
        pozolę sobie zadań kilka, prostych pytań
        pierwsze od mojej dziewczyny, dotyczy małych "zwierzątek" ( insekty )
        czy się pojawiają; różne są opinnie o hotelach
        ja spytam raczej o basen i o jedzenie
        czy jest duży, jak z miejscem wokół basenu ( ogród itp. )
        jedzenie, europejskie czy bardziej greckie, można się najeść, czy trzeba się
        dodatkowo stołować na mieście, szwedzki stół? - jakeś szczegóły co do menu

        Korzystałeś z jakichkolwiek sportów wodnych ( na plaży, w pobliżu hotelu jest
        coś wartego do skorzystania )

        na to chwilę to wszystko co mi się nasuwa na myśl

        pozdrawiam

        P.S.
        Zdjęcia, oczywiście, jeśli masz taką możliwość. byłoby extra móc obejrzeć
        ptasior91@wp.pl
        czy wyposażenie pokoju wraz z klimą to standard, czy dodatkowo płatne





        czy za lodówkę, telewizor jest dodatkowa opłata
        • Gość: Olo Re: kto był, wrócił z hotelu Sirene Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 13:34
          Co to insektów - nie spotkałem żadnych :-) Miały być komary, ale na wietrznej
          stronie raczej nie występują. W każdym razie nie ugryzł ani mnie ani moją żonę
          żaden. Hotel jest bardzo czysty. Co do basenu do podeślę Ci zdjęcie, ale ma
          jakieś 15 x 4 m, z czego 40% to głębokość 2,5 m potem coraz mniej aż do 1 m.
          Nie jest duży, ale jak się do niego wskoczy przed wieczorkiem, gdy nie ma ludzi
          to można całkiem fajnie popływać. Jedzenie było raczej w klimacie greckim z dość
          dużą ilością potraw do wyboru, można się spokojnie najeść (w końcu co bufet to
          bufet :-)) Zawsze do wyboru 2 rodzaje mięsa (codziennie inne), 2 rodzaje
          zimniaków, ryż lub makaron, sporo warzyw i różnych potraw typu bakłażany,
          zapiekanki z fetą itp. Zarówno na śniadanie jak i kolację jest zawsze szwedzki
          stół z dodatkami owoców , lodów i ciastek. My nie mieliśmy potrzeby stołować się
          na mieście. Śniadania raczej monotonne (jest jednak podział na konkrety i
          słodkości0, ale jak się pokombinuje to da się dobrze i smacznie pojeść.
          Na plaży nie ma niestety żadnych sportów wodnych przed samym hotelem, ale jakieś
          500m w kierunku Rodos jest szkółka nurkowania, a w kierunku na Ixia widziałem
          wypożyczalnię skuterów wodnych i desek. Biorąc pod uwagę spokój na plaży można
          sobie odejść trochę dalej od plaży i tam poszaleć na desce - wiaterek doskonale
          się do tego nadaje.
          Co do wyposażenia pokoju: klima jest zawsze, ale zależnie od biura podróży jest
          albo sterowana centralnie przez personel i działa kilkanaście godzin dziennie
          albo jest indywidualnie sterowania przez gości. My ze ScanHoliday'em mieliśmy
          mieć opcję 1, ale na miejscu okazało się że mamy tę 2, więc może są błędy w
          katalogach. Co do lodówki to na pewno w Scanie są w standardzie, ale z tego co
          wiem to w Triadze kosztują dodatkowo chyba 15 lub 20 Euro za tydzień. TV jest w
          standardzie, ale na za wiele nie licz, bo poza 3 kanałami greckimi, 1
          słoweńskim, 2 niemieckimi , BBC i TVPolonia nie ma nic. Z tego jedynie BBC się
          nadaje do ogłądanie, bo TVPolonia daje tylko smęty o wojnie lub tym podobne :-).
          Zdjęcia hotelu spakuję Zipem i postaram się jeszcze dzisiaj wysłać.
          Pozdrawiam
          Olo.
          • Gość: triss Jeszcze pytanka... :o) IP: 62.111.174.* / *.crowley.pl 16.07.05, 19:29
            Podłączę się i pomęczę jeszcze troche, jeśli można :)

            -czemu zakupy w Ixii - czy tam są np jakieś tansze sklepy samoobsługowe? w
            katalogu mam napisane, że w odległości 100 m od Sirene są sklepy i tawerny...

            -pytanie o sklepy itp pod kątem spożywczym -pewnie będziemy musieli coś jeść
            miedzy śniadaniem a obiadokolacją, bo ja od 9-19 nie wytrzymam bez jedzenia ;P
            Coś polecacie?

            -pokój- teraz już jestem w kropce - czy ta ulica rzeczywiście jest tak
            ruchliwa= hałaśliwa, zwłaszcza wieczorem i w nocy?? Bo od str gór, jak
            piszesz/cie jest z kolei duuużo słońca... Widok na morze jest kuszący...

            -dno morskie, jak wspominasz , jest piaszczyste, tak? zatem nie trzeba mieć
            butów do wody?

            -jadę dopiero 15.09, inaczej się nie dało :( trochę obawiam się o pogodę i
            koniec sezony- np, że coś z atrakcji turystycznych będzie już nie czynne i że
            będzie zionąć pustkami... :(

            -co trzeba zwiedzic, a co można sobie odpuścić?

            • Gość: Olo Re: Jeszcze pytanka... :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:30
              Zakupy w Ixii warto robić, gdyż jest tam normalny supermarket - taki z cenami
              dla Greków, więc różnica np na samej wodzie mineralnej może wynieść nawet 50%.
              Owszem w odległości 100m są sklepy i tawerny, ale marnej jakości więc nie ma co
              się nastawiać. Chyba że ktoś chce kupić jakiś drobiazg w sklepie. Owszem można
              zjeść w tych tawernach - ja jednak nie jadłem.
              Przy basenie jest barek, gdzie można kupić obiadek w cenie od 3 do 5 Euro. My
              zastosowaliśmy stary manewr z zakupem w Polsce zupek Knorra, na miejscu
              kupowaliśmy chleb i takie tam dodatki. Śniadanie obfite + temperatura ponad 30
              stopni i nam się zbytnio nie chciało jeść w porze obiadowej. Poza tym myślę, że
              na miejscu można się dogadać z obsługą hotelową co do wykupu dodatkowego lunchu.
              Pokój - przy otwartym balkonie jest hałaśliwa, ale głownie w ciągu dnia i
              wieczorem. Droga jest główną drogą z lotniska i do miasta Rodos, więc sporo tam
              jeździ. Ale jak się zamknie drzwi to nie jest aż tak źle. Pokoje od strony gór
              mają zaletę - nie ma drogi i są cykady, ale za to słońce do popołudnia nieźle daje.
              Co do wody - buty raczej trzeba mieć, gdyż musisz jakoś przez 1 metr przejść -
              tam jeszcze są kamienie. Dopiero potem jest czysty piaseczek.
              Co do 15.09 to może nie będzie już takiego żaru, ale turystycznie na 100% będzie
              lepiej, bo będzie mniej straganów i ludzi. Rodos na pewno nie będzie świecił
              pustkami.
              W samym Rodos warto zobaczyć: pałac Wielkich Mistrzów, Akwarium , poszwędać się
              po dzielnicy żydowskiej. Na wyspie dolinę motyli oraz starą bizantyjską
              świątynie. Najlepiej wypytać rezydenta, a potem wynająć samochód i pojechać w
              tamte strony samemu. Koszt wycieczki w Scanie to 37 Eur/os, samochód można
              wynająć za około 45 Eur / dzień + koszt zużytego paliwa (0,93 Eur/litr).
      • Gość: stasio Re: wrociłam 29.09. IP: *.mofnet.gov.pl 05.10.05, 14:03
        moze tak zapytam - a gdybys jechala jeszcze raz, bogatsza w doswiadczenia, to
        jaka miejscowosc bys wybrala - miasto Rodos, Faliraki, Kolymbie czy tez ta
        Kritika moze byc? Albo tak - jaki hotel w podobnej cenie? Ja od hotelu nie
        wymagam wiele, byleby nie kradli(i tak wezme sejf, ile kosztuje wlasnie?), nie
        bylo zbyt brudno, bylo HB, bo na Rodos jedzenie drogie (a wlasnie, czy jest tak
        drogo, czy tez to troche przesada). A sama Kritika to dziura czy tez sa tam
        jednak jakies sklepiki, knajpy? Do miasta Rodos te autobusy jezdza do poznej
        nocy?
        • kjkk Re: wrociłam 29.09. 05.10.05, 14:36
          tzn czy gdybym wiedziala, jak jest, to czy wybralabym ten hotel? za tą cene
          chyba tak, bo za 15 dni w triadzie placilam 2174 zl czy jakos tak. za wiecej-
          chyba nie.... a moze tak...? Powiem tak- Kritika to jakas miejscowosc? nie
          zauwazylam ;)) idac w str IXII sa te sklepiki i knajpy, typowo turystycznie,
          wzdluz drogi, nic klimatycznego, wiec tylko po jakies drobne zakupy typu woda
          czy soki tam chodzilismy. w str rodos nie ma nic- az dochodzi sie do hoteli,
          ktore jak mniemam sa juz w Rodos- wnowej czesci miasta.
          Przez Faliraki przejezdzalam chyba w drodze do Lindos, nie podobało mi sie :(
          Tu lokalizacja jest idealna, jesli ktos ma taki cel jak ja- duzo zwiedzania,
          wypoczynek i troche plazy. Nie lubie lezec plackiem, moim celem tez nie jest
          siedzenie w hotelu lub uczestniczenie w rozrywkach przez niego oferowanych.
          Jest bezpiecznie i nie kradna. O to mozna byc spokojnym. Sejfu nie
          wypozyczalam, nie bylo takiej potrzby. Czesc pieniedzy zostawialam w pokoju,
          aparat, bizuterie czesto tez i nic a nic nie zginelo.
          Jedzienie rzeczywiscie jest dosc drogie, z "przekasek" , tak w czasie dnia, to
          mozna zjesc sandwicha [duuzy] ze sklepu- 1.10-1,30 euro, lody na paytku czy w
          rozku -od ok 1,5 E w zwyz. Pita w knajpie na wynos- 2 E. Tak zeby sobie siasc i
          zjesc cos na kolacje, np salatke i mala musake, to trzeba liczyc od 10 E w
          zwyz. sama salatka od 4,5 ok, ale nierewelacyjna. Ciastka i torty -kawalek w
          kawiarni to 3,5 euro, kawa frappe to ok 3 euro. ....
          Nie wiem, o kt najpozniej jezdza autobusy, wiem ze wracaja co pol godz, ostatni
          23.30.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka