wróciłem z Thassos

IP: w3cache.* / *.2-0.pl 26.07.05, 20:47
Właśnie wróciłem z Thassos z BP Sindbad chętnie odpowiem na pytania.
    • paula823 Re: wróciłem z Thassos 26.07.05, 21:23
      Czesc!Chcę jechac z Sindbadem we wrzesniu.Co powiesz o ich organizacji,opiece?W
      jakim hotelu byliscie?polecasz?Warto korzystac z ich zajęc fakultatywnych?
      jeszcze jedno:czy ta podróz jest BARDZO męcząca?za odpowiedzi z góry dziekuje:)
    • Gość: MARTA Re: wróciłem z Thassos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:14
      WŁAŚNIE ZASTANAWIAM SIĘ CZY WARTO JECHAĆ Z TYM BIUREM?
      MYSLĘ O RIWIERZE LUB THASSOS .
      CO WYBRAĆ?
    • Gość: gunia997 Re: wróciłem z Thassos IP: *.master.pl 27.07.05, 05:51
      czy moze wypzyczales skuter-jak jest faktycznie z tym prawkiem a czy b
      wystarczy?
      • Gość: nec Re: wróciłem z Thassos IP: *.chello.pl 27.07.05, 10:04
        ja na B dostalem skuter 50cm3
        • Gość: kodz Re: wróciłem z Thassos IP: 83.238.210.* 27.07.05, 20:27
          Też mnie dziwiła wypowiedź w innym wątku o Thassos, że na skutery żądają tam
          motocyklowego prawa jazdy. W końcu w całej Grecji mają chyba jednolite przepisy
          pod tym względem, a na Kos zastrzeżenie o motocyklowym prawku było tylko przy
          sprzęcie od 125 cm3 wzwyż :-(. Mniejszy sprzęt wypożyczali bez problemu.
          Tak swoją drogą, to mając prawo jazdy "A" warto wypożyczyć coś większego. Jak
          zauważyłem, sprzęt z silnikami o większej pojemności jest zwykle mniej zużyty
          (ale to może tylko moje wrażenie).

          Arek
          • Gość: tom-lich Re: wróciłem z Thassos IP: *.szpital.elblag.pl / 213.25.203.* 28.07.05, 11:06
            Czy moglibyście polecić jakąś tawernę, gdzie serwują owoce morza lub ciekawe
            dania regionalne?
            • bebiak Re: wróciłem z Thassos 28.07.05, 11:10
              Gość portalu: tom-lich napisał(a):

              > Czy moglibyście polecić jakąś tawernę, gdzie serwują owoce morza lub ciekawe
              > dania regionalne?

              Ja w lipcu 2002 jadałam w Limenas w tawernie "Czarny kot". Nie na nadbrzezu,
              nie przy porcie, ale troszkę w głębi. I bardzo było mi tam dobrze:-)
              Jadałam w jeszcze jednej (też w Limenas) ale musze spojrzeć w domku do notatek -
              i doniosę.
              Pozdrowienia. B.
              • Gość: tom-lich Re: wróciłem z Thassos IP: *.szpital.elblag.pl / 213.25.203.* 28.07.05, 13:47
                Dziękuję, czekam na info Pozdrawiam
                • bebiak Re: Tawerny w Limenas na Thassos 28.07.05, 20:24
                  Znalazłam rachunki:-)
                  Ten "Czarny kot" to po grecku "MAYROS GATOS" - tutaj rzadko zaglądali turyści.
                  Druga (i tu turyści trafiali, ale jedzenie było przednie), to PATRIKOS.
                  PATRIKOS stosunkowo blisko nadbrzeża, ale tak już bardziej na końcu Limenas.
                  Pozdrowienia. B.
                  • Gość: tom-lich Re: Tawerny w Limenas na Thassos IP: 81.15.226.* 29.07.05, 10:36
                    Mniam. Już mi cieknie ślinka. Dziękuję i pozdrawiam Tomasz
    • Gość: mr Re: wróciłem z Thassos IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.08.05, 20:23
      sorry, że nie odpowiadałem odrazu na pytania ale musiałem pilnie wyjechać, a
      więc po kolei. Ja byłem w hotelu Akti w Pefkari koło Potos. Ogólnie jestem
      zadowolony hotel mały rodzinny miła atmosfera do plaży 50m wystarczy przejść
      uliczkę dojazdową do hotelu. Jest to miejsce spokojne raczej mało rozrywkowe,
      ładna plaża.Co do Sindbada to polecam to biuro są w porządku tak samo jak i
      rezydentka na miejscu.Jeśli chodzi o imprezy na miejscu to jedynie mogę polecic
      rejs statkiem wokół wyspy z łowieniem ryb i pływaniem i ewentualnie wieczór
      grecki. Jeśli chodzi o skuter to bez problemu wypożyczają na kat.B problemy sa
      dopiero przy ewentualnych stłuczkach (wtedy czepia się ubezpieczyciel).Jak ktoś
      chce to mogę przesłać pare fotek z wyspy.Pozdrawiam
      • madai Re: wróciłem z Thassos 01.08.05, 21:38
        ja poprosze fotki ;) madai@gazeta.pl
        • Gość: Daro Re: wróciłem z Thassos IP: *.rybnet.pl 01.08.05, 21:52
          Ja też proszę o fotki oraz o informację dotyczące przejazdu(ile godzin?),cen na
          miejscu,wyżywienia i temperatury(jak z klimatyzacją w hotelu?)
          Pozdrawiam i czekam na info
          • Gość: mr Re: wróciłem z Thassos IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.08.05, 22:47
            Przejazd z Krakowa do portu w Keramoti trwa 30 godzin, potem 35min promem i
            45min autokarem do hotelu.Klimatyzację przynajmniej w tym hotelu można było
            dokupić 4euro/doba. Wlipcu temperatura nie spadała poniżej 30 stopni, w nocy
            ok.20 Podobno najlepiej jest po 20 sierpnia woda cieplutka i już nie tak
            gorąco. Jeśli chodzi o ceny to zależy co cię interesuje, podaj na jakiego maila
            chcesz zdjęcia.
            • Gość: Daro Re: wróciłem z Thassos IP: *.rybnet.pl 01.08.05, 23:00
              dc@rybnet.pl ceny:owoce,piwko, napoje,obiadek...
            • Gość: mr Re: wróciłem z Thassos IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.08.05, 23:02
              Jeszcze o wyżywieniu zapomniałem, my mieliśmy wykupione śniadania i
              obiadokolacje. Na śniadanie to naprzemian były jajka gotowane i ser żółty oraz
              szynka i oczywiście codziennie dżem, do picia sok pomarańczowy oraz kawa lub
              herbata. Natomiast obiadokolacja to do wyboru kilka dań tylko trochę późnobo od
              19.30 ale naprawe dużo.
              • Gość: Daro Re: wróciłem z Thassos IP: *.rybnet.pl 01.08.05, 23:11
                A inne ceny...
                • Gość: mr Re: wróciłem z Thassos IP: w3cache.* / *.2-0.pl 01.08.05, 23:45
                  piwo- w sklepie 1euro amstel, 1.30 heineken w tawernie 2-4euro
                  owoce: arbuz- 0.25e/kg nektarynki o.7e/kg brzoskwinie 1.20e/kg melon 0.6e/kg
                  woda mineralna 0.7e/butelka gaz i 1.7e/zgrzewka niegaz.
                  kawa frappe 2-4euro coca cola 1.5e/1.5l
                  Jeśli chodzi o obiady to różnie od kilku do 10 euro ryby są drogie
                  Zdjęcia postaram się przesłać jutro bo mam problem z dyskiem.Pozdrawiam
                  • Gość: Daro Re: wróciłem z Thassos IP: *.rybnet.pl 02.08.05, 08:45
                    Dzięki za info, gdy coś Ci sie jeszcze przypomniało to napisz każda wiadomośc
                    jest w cenie
    • Gość: bunia Re: wróciłem z Thassos IP: *.atol.com.pl 15.09.05, 22:38
      Thassos z Sindbadem - BOMBA!!! POLECAM WSZYSTKIM!!! Ja byłam w Pefkari w hotelu
      "Akti" - jesli chodzi o hotel to nie ma tam luksusów, ale jest schludnie, miło i
      przyjemnie a przede wszystkim czysto!!! Obsługa jest sympatyczna i interesuje ja
      los mieszkańców hotelu, spełniaja ewentualne prośby bez problemów, w razie
      problemów z porozumieniem to w kuchni zatrudniony jest Polak który chetnie
      pomoże. Co do jedzonka to śniadanka skromne - ale czego można sie spodziewać w
      przypadku śniadań kontynentalnych, dżemik, jajeczko lub po plasterku sera i
      wedliny, za to kolacje są nie do przejedzenia - a i obsługa całkiem przyjemna ;)
      i miło popatrzeć! Plaża jest tuż przy hotelu, woda czysta i ciepła, na palży
      bezpłatne parasole, leżaki płatne 2 euro za cały dzień, na palży polecam
      skosztowanie pączka które są tam noszone - 1 euro ale pyszny!
      Tuż przy plaży znajduje sie kilka restauracji w których można coś przekąsić w
      porze lunchu - sałatka grecka - ok. 4euro, pizza (polecam) 8 euro, grillowana
      feta - 4 euro, mousaka - 7 euro - jedno danie na2 osoby jest wystarczające
      biorąc pod uwagę, że kolacje są obfite i smaczne!
      co do BP Sindbad - jedyne co mogę powiedzieć to to, że nie mam sie czego czepić
      - poza tym ze podróz jest autobusem! ale Sindbad słynie z wcieczek autobusowych
      i decydując sie na to biuro wiemy ze czeka nas kilkanaście godzin w dobrze
      wyposarzonej i nowoczesnej Setrze, kierowcy pzrestrzegają zasad bezpeicznej
      podróży, często sie zmieniaja, chadzają spać aby wypocząc, a droga mija
      bezpiecznie i w miare przyjemnie na oglądaniu filmów i widoków - które na
      terenie czarnogóry chwilami zapierają dech w piersiach.
      Sinadbad na miejscu ma swoją rezydentkę Panią Kasię - przesympatyczną młodą
      osobę która jest pomocna w każdej sytuacji, jest miła i uczynna, dobrze
      zaznajomiona z wyspą i skora do pomocy i odpowiedzi nawet na najgłupsze pytania.
      opiekuje sie na miejscu kilkoma hotelami i wszyscy byli z zadowoleni z
      regularności i terminowości spotkań oraz informacji na tych spotkaniach
      przekazywanych. czesto zdarzało mi sie słuchac opowieści znudzonych rezydentów -
      pani Kasia jest zaprzeczeniem takiej postawy!!! Pozdrawiam serdecznie!!!
      reasumując - wyjazd oceniam bardzo wysoko, mogę co najwyżej znaleźć 2 wady:
      1. monotonne śniadania (polecam zabrać z Polski kabanosy i krakowska i bedzie OK),
      2. brak organizacji przez BP Sindbad wycieczek lotniczych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja