Kto z Itaką 14/15.09 na kretę??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 07:44
    • Gość: margot Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.chello.pl 12.09.05, 09:45
      MY! ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=28742332
    • Gość: lucas Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.zamosc.mm.pl 13.09.05, 12:51
      Ja lece 14.09 do Stalidy!
    • Gość: ED Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.09.05, 21:23
      Wróciłam z Rethymnonu i szczerze odradzam hotel Rethymnon Village!!!
      Ale Keta cudowna!! Cztery masywy górskie zapewniają wspaniałe krajobrazy i
      niezwykłe przeżycia w trakcie ostrych i kretych zjazdów.
      Itaka zawiodła może oczekiwania! Hotel za który zapłaciłam miał mieć 3 gwiazdki
      a nie miał nawet klimatyzowanej restauracji, w środku panował bałagan a mrówki
      i jaszczurki były współtowarzyszami wypoczynku-nawet na stołówce!
      Rezydenci zabiegani starali się być w miarę mili ale najlepiej było liczyć na
      siebie.Znajona turystka usłyszał nawet ,że może sama załatwiać soje sprawy z
      recepcją.
      UWAGA. W biurze Itaki informowali,że lecimy LOTEM.A na lotnisku okazało się ,że
      liniami cypryjskimi, które miały opóźnienie. Itaka ma zapis w regulaminie ,że
      za opóźnienia do 12 godzin nie ponosi żadnej odpowiedzialności.ZGROZA.
      Lotpowrotny był bardzo nieprzyjemny.Coś skrzypiało pod kopułą samolotu Było to
      bardzo słyszalne jakby zatarty silkik.Hałas pojawiał się kilka
      krotnie .Nastepnie kilkanaście razy coś uderzało w tym samym miejscu.W trakcie
      lotu prawie cały czas mieliśmy poważne turbulencje.Stiuardesy zawracały z
      toalety i prosiły o zapięcie pasów.Nie było miło!!Dzieci płakały ludzie
      przestali rozmawiać. Srodek samolotu mocno zużyty.Popekanie prawki od okienek
      mozna gbyło wyjmować.Stare ciasno ustawiine fotelr.Zniszczona tapicerna.Szkoda
      czasu na te wspomnienia.NIGDY WIĘCEJ Z ITAKĄ !!!!
      • aniko16 Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? 20.09.05, 09:59
        Gość portalu: ED napisał(a):

        > > Rezydenci zabiegani starali się być w miarę mili ale najlepiej było liczyć
        na
        > siebie.Znajona turystka usłyszał nawet ,że może sama załatwiać soje sprawy z
        > recepcją.
        > To dopiero! W życiu nie przyszłoby mi do głowy aby z recepcją porozumiewać
        się za pośrednictwem rezydentki! Jak widać oczekiwania są najróżniejsze. Byłam
        na Krecie z Itaką w hotelu Santa Marina niedaleko Chanii. Hotel, samolot i
        reszta bez zarzutu.
        • Gość: Adam Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: 217.96.47.* 07.10.05, 14:56
          Byłem w Kissamos z Itaką.Nędza! NAjgorsze wkacje w moim życiu! Samotot mocno
          wysłuzony a lot wstrząsajacy!!!
          Pamiętajcie ,że w cenie opłacacie rezydenta. I jeśli nie znacie języka lub
          macie taka potrzebę - to rezydent MA OBOWIĄZEK załatwić np. zmiene pokoju czy
          cieknąca klimatyzację. To jest jego praca i zadania te należą do jego
          obowiązków. Omijajcie ITAKĘ !!! Ja już nie bedę organizować wakacji dla mojej
          rodziny z tą firmą.pozdrowienia
          • Gość: kissamos Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:27
            A w którym hotelu byłeś??
      • Gość: Oal Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:41
        To, że biura podróży zmieniają przewoźników to normalna sprawa, wszystkie tak
        robią. Turbulencje to też naturalne zjawisko, trudno oskarżać biuro podróży, że
        były turbulencje.
        Czy Ty pierwszy raz leciałaś, bo na to wygląda?
        Ja też byłam z Itaką na Krecie i jestem bardzo zadowolona. Żadnych problemów,
        wszystko zgodnie z ofertą. Lot (Centralwings) nie należał do przyjemnych, bo
        zawrócono nas do Katowic znad Bułgarii, zamiast w Heraklionie wylądowaliśmy na
        Krecie, potem czekanie i wreszcie start. To jednak nie wina Itaki a przewoźnika.
        • Gość: Oal Re: Kto z Itaką 14/15.09 na kretę?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 12:47
          Pomyliłam się, oczywiście zamiast w Heraklionie wylądowaliśmy w Katowicach.
Pełna wersja