proszę o pomoc

IP: *.outsourcing.atman.pl 12.01.06, 14:19
myślałam o wyjeździe na cypr lub rodos. prosze napiszcie mi ile tzreba miec
ze sobą pieniędzy na wycieczkę 2-tygodniową? co się bardziej opłaca? pełne
wyzywienie czy jedzenie na własną rekę?
    • Gość: władek Re: proszę o pomoc IP: *.mofnet.gov.pl 12.01.06, 14:53
      Cypr jest na pewno drogi. Ale drogie sa tez hotele, a wiec hotel z HB jest duzo
      drozszy od BB. Greckie wyspy w zasadzie tez sa drogie, ale nie az tak. Czasem
      wręcz z przytaczania przez forumowiczów cen nasuwają sie takie wnioski jednak,
      ze cos,co kosztuje w Grecji 1 euro (ok.3,80) na Cyprze nierzadko az 1 funt
      cypr. (ok.6,80). Na Rodos da rade od biedy standard BB w miescie Rodos, gdzie
      jest duzo miejsc oferujących popoludniowy bufet za 6-7 euro (np. knajpa Viking
      w centrum miasta Rodos - 5,50 euro między g. 17 a 23).
      • jacek1f wiesz, ile razy tu liczylismy, to zawsze wychodzi 12.01.06, 14:57
        około 100 zł dziennie - średnio na pobyt. Czyli około 25 Euro dziennie.
        W tym plaża, łóżko, napitki, posiłek w tavernie, inne drobne, komunikacja.
        BEZ samochodu. BEZ wycieczek.

        Oczywiscie mozna pewnie przejechac sie parę dni po 10 euro - choc na wodę...,
        ale to wakacje w końcu.

        Jesli Rodos i Cypr droższe od Krety, a wyglada że tak, to moze myśl o 30 Euro
        dziennie. Oczywiscie mówimy o zywieniu własnym:-)
        • greeks Re: wiesz, ile razy tu liczylismy, to zawsze wych 12.01.06, 15:09
          Tak naprawde trzeba liczyc z 50 euro dziennie,zeby wakacje byly jednak
          wakacjami.. Pozdrawiam
          • jacek1f Greeksie, ja mocno uśredniłem, żeby nie wyszło 12.01.06, 15:12
            że spedzamy wakacje jak tez ze Skorpios...:-))

            Ale lepiej mieć więcej oczywiscie.
            • jacek1f ten ze Skorpio :-) miało byc. n/t 12.01.06, 15:12
              • greeks Re: ten ze Skorpio :-) miało byc. n/t 12.01.06, 15:23
                Oczywiscie,zdaje sobie sprawe ze mocno uśredniasz:)Zreszta to chyba jest nie do
                okreslenia..I tak kazdy wydaje tyle ile ma:))) Bo ilez jest form spedzania
                wakacji..? Mozna sie ograniczyc do atrakcji oferowanych przez hotel czy
                pobliska plaze i byc zadowolonym w pelni z pobytu(jednoczesnie nie wydajac zbyt
                wiele) a mozna spedzic ten czas bardzo aktywnie,korzystajac z wielu
                dobrodziejstw wszelkiej masci (sporty takie i owakie,wycieczki,wypozyczenie
                auto,skutery ladowe czy wodne,dobre wino,tawerny itp,itd) A to juz niepomiernie
                zwieksza koszty imprezy:) Co kto lubi...
                • jacek1f tak ;-) kiedys mialem okazje spedzac 4 tygodnie 12.01.06, 15:29
                  w przemilym obiekcie - apartamentach, ale pod wladaniem czeskiego biura i
                  wsrod Czechow. Dosc... prostych?, o niewyszukanych? "oszczednych" rozrywkach.

                  I oni, którzy caly bozy dzien lezeli przy basenie, jedli swoje torebki dla
                  oszczednosci... - potrafili na głowe po 30 euro na piwo wywalić dzien w dzien -
                  w przybasenowym barku :-))) Oszczednie im wyszlo jak cholera....

Pełna wersja