Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:17
Ja sas.
Tak sobie wymyśliłam , inaczej ... (inspirowana oczywiście stroną i
opowieściami Beataki - Bebiaka :-)) i nawet znalazłam kilka ofert na
początek....
Czy ktoś jeszcze tam był ? Wspomnienia , wrażenia ?

Ps, Bebiaku ( signomi za spoufalenie się ... ) też możesz coś jeszcze
dodać....
    • bebiak Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 05.04.06, 14:29
      Cześć Agapii,
      o ile mnie pamięć nie myli to Karpathos pojawiła się rok temu w ofertach
      jakiegoś biura, ale z tego co pamiętam - impreza została odwołana (były tutaj
      jakieś rozmowy na forum o tym).
      Wiem, że jakieś ludziki w ubiegłym roku się tam wybrały ale to raczej
      indywidualnie, tak jak ja.
      W tym roku też tutaj już jakiś wątek się pojawił o Karpathos - udało Ci się
      znaleźć?
      Pamiętaj (pisałam chyba o tym i w tym wątku z doniesieniami "na żywo" z
      Karpathos i chyba nawet na stronie, choć nie pamiętam), że bardzo prosto
      zorganizować sobie na tej wyspie wakacje samemu. Samolotów mamy dużo na Rodos,
      nabywasz albo sam czarter albo z najtańszym hotelem a stamtąd prom, kilka
      godzin rejsu i ... jesteś. W tym wątku "na żywo" już pod koniec kiedy po
      powrocie czyniłam podsumowania wspomniałam chyba nawet o tym jak promy pływają -
      sporo ich jest.
      Mnie się jedynie nie udał oznaleźc taniej chatki na Karpathos, ale ja co do
      zasady nie mam farta do chatek, niestety :(
      • Gość: agapiii Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:39
        Na Ciebie zawsze można liczyć ...
        Znalazłam właśnie kilka ofert na portalu Wakacje.pl , co tez mnie bardzo
        zaskoczyło, Jeśli by Ci sie chciało je przejrzeć w chwili wolnego czasu....
        tzn tak mniej wiecej czy coś Ci one powiedzą , tereny itp....

        Wiem , że jesteś przeciwniczką zorganizowanych wyjazdów, ja moze i też , ale
        niestety mój towarzysz podróży (czytaj: facet.. :-) jedzie pierwszy raz do
        Grecji , przyp: ja nie , chce być wszystkiego pewien i odpoczywać....
        Więc chcąc nie chcąc , muszę wynaleźć jakieś fajne "GRECKIE" ( ! ) wczasy....
        • Gość: ewamalgorzata Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:06
          Itaka. Itaka sprzedaje Karpathos. I chyba tylko oni.
          www.itaka.pl/
          • agapimeni313 Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 05.04.06, 19:26

            tak, ofert znalazłam wiele....

            Ale czy ktoś oprócz Bebiaczka, tam był , ? mam na myśli właśnie zorganizowane
            wczasy ????
            • Gość: M.S. Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.chello.pl 05.04.06, 22:41
              Rezerwacja zrobiona w Itace już w styczniu, no i nadzieja, że nie skończy się
              to jak w zeszłym roku. Byle do września!
            • violamirabilis Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 06.04.06, 11:11
              Wydaje mi się, że do tej pory żadne działające na naszym rynku biuro podróży nie
              miało ofert na Karpathos.
              W zeszłym roku wyspa ta pojawiła się w ofercie Itaki, ale przed rozpoczęciem
              sezonu, z powodu małego zainteresowania, biuro zrezygnowało z tego kierunku. W
              tym roku Karpathos jest ponownie w ofercie Itaki. Zobaczymy, czy się uda...
              • bebiak Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 06.04.06, 22:37
                Agapiii, wlazłam na tę stronę, ale nie mogę tam namierzyć Karpathos:(
                Pewnie nie umiem znaleźć - wiem, nie jestem biegła w internecie.
                Może przytaszcz tutaj jakiś link?
                • Gość: Agapii Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:40

                  Bebiaku...
                  Właśnie na www.Itaka.pl są te wczasy , poszukaj kochana Grecja- Karpathos-
                  są wymienione aż 7 hoteli ,
                  czy któryś z nich , pamiętasz moze? a może pomożesz w wyborze?

                  Do M.S. i innych, A Wy który hotel wybraliście?
                  • Gość: M.S. Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 10:49
                    Początek września, Finiki View. Kierowałem się przede wszystkim lokalizacją
                    (mała wioska), oraz wielkością obiektu (również jak najmniejszy).

                    Maciek
                    • Gość: agapiii Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:04
                      Hmmm .
                      Ja właśnie sama nie wiem który wybrać ,
                      Z jednej strony kusi mnie właśnie "odludzie" , ale z drugiej boje sie
                      troche , że po 10 dniach będę miała dość tej monotonii....
                      Choć zaznaczam ,że nie aż tak bardzo.. :-)
                  • bebiak Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 07.04.06, 11:12
                    Gość portalu: Agapii napisał(a):

                    > Bebiaku...
                    > Właśnie na www.Itaka.pl są te wczasy , poszukaj kochana Grecja- Karpathos-
                    > są wymienione aż 7 hoteli ,
                    > czy któryś z nich , pamiętasz moze? a może pomożesz w wyborze?

                    Fajnieeee: szukałam na wakacje.pl:-)

                    Jeśli to Itaka to odgrzebałam taki tegoroczny wątek i interesujące Cię
                    fragmenty zamieszczam tutaj:

                    Bebiak:
                    Nie przeglądam w tym roku katalogów (bo mnie nie dotyczą), ale może napiszecie
                    w jakich miejscowościach na Karpathos Itaka ma te swoje hotele.
                    Tak z czystej (i niezdrowej) ciekawości pytam.

                    Greeks:
                    Arkassa,Amopi,Finiki i Pigadi Bebiaczku:)

                    Bebiak:
                    Dzięki Greeks mou za zaspokojenie mojej niezdrowej ciekawości:-)
                    Ja sobie mieszkałam w Pigadii, ale spowodowane to (jak zawsze zresztą) było
                    tym, że potrzebny mi dworzec autobusowy (stąd stolica, która jako taka nie
                    wywarła na mnie większego wrażenia).

                    W Amoopi jest piękna, piaszczysta plaża i bardzo tam malowniczo ale to malutka
                    mieścinka i nieco odizolowana (podobnie zresztą jak Foiniki).

                    Gdybym miała prawo jazdy (i lubiła się szwędać tak jak lubię) to zamieszkałabym
                    w Arkassie - to spora ale z klimatem miejscowość (stolica - Pigadia dla mnie
                    taka ciut bez klimatu), a nadto tuż obok piaszczysta plaża Agios Nikolaos:-)
                    Z Foiniki do Arkassy można wędrować piechotą główną (nie bardzo ruchliwą)
                    drogą - to jakieś 2-3 km (łatwe do przejścia).

                    ------------
                    A hoteli Agapiiii zupełnie oczywiście nie pamiętam, bo i w jaki sposób?
                    Niemniej gdybym ja miała wybierać to na pewno malutki... jak najmniejszy:-)
                    I ja - w Arkassie, ale nie wiem jaka odległosć do plaż tamże ofkors. Ta Agios
                    Nikolaos jest ładną plaża (ładna wg mnie: piaszczysta, niewielka, kolor wody
                    tam śliczny, tuż obok ruinki Kastro na wysokiej skale), ale to z Arkassy jako
                    wioski pewien kawałek. Jak hotele są usytuowane w nawiązaniu do plaż - nie wiem

                    Foiniki to bardzo malutka wioska, bardzo, bardzo ale i bardzo klimatyczna. Po
                    drugiej stronie dużej zatoki widać Arkassę, do której (pisałam) dochodzi się
                    główną drogą. Nie jest to trudne przejście bo płasko w zasadzie, ale w dzień
                    ewentualnie po słońcu:-) Mimo, że był lipiec samochód przejeżdżał tylko raz na
                    jakiś czas (ale być może ten mały ruch był spowodowany tym, że wtedy tam była
                    zamknięta jakaś droga).
                    Po drodze - jeden kranik z wodą pitną, zaraz za Foiniki (idąc do Arkassy). I
                    śliczne widoki ofkors:) W Foiniki jest takie miejsce z tawernami/kafeteriami
                    tuż nad morzem... ech, siedziałam tam popijając dwie frapki, wpatrując się w
                    morze i widoczną w oddali Arkassę, która tego dnia była moim celem. Duuuużo
                    kilometrów tego dnia przeszłam - lenistwo Greka tyle mnie kosztowało (pisałam
                    na stronie i w sms-ach), ale warto było: to śliczne tereny.
                    Uściski
                    B.
                  • violamirabilis Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 07.04.06, 12:56
                    Ja wybrałam studia Blue Sea (Arkassa) - pierwszy termin w czerwcu.
                    • Gość: agapii Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 13:12

                      No właśnie po przejrzeniu wszystkich dostępnych stron o Karpathos , a
                      znalazłam i przejrzałam wiele , dzięki Wam :-) ,
                      też raczej polecę do Arkassa , lub do Pigadi .... ? Dalej nie mogę sie
                      zdecydować.... :-)

                      Bebiaku, jeszcze takie pytanko, ponieważ ja akurat mam też w planie , wyjazd
                      do Aten na dwa, trzy dni , odwiedzić znajomych, powiedz mi jak tam jest z
                      promami, tzn , ile płynie do Aten, ile kosztuje ( hmm nie wiem czy pamiętasz,)
                      jak często pływaja itp ....
                      Domyślam się że są tylko z Pigadi, to w takim razie , czy nie będzie to
                      problemem , dostać się tam łatwo z Arkassy.
                      Jak tam wygląda "wewnętrzny" transport po wyspie? Są autobusy, ktel, czy
                      ewentualnie autostop.?
                      Wiem ,że ty wolisz na pieszo , ale,.... ?
                      Wiem , że może męczę , ale ... :-)
                      • bebiak Re: O wyspie Karpathos 07.04.06, 16:27
                        Nie, nie męczysz, chętnie w ramach moich możliwości plotkuję o miejscach mi
                        bliskich:-)
                        O TRANSPORCIE PUBLICZNYM NA WYSPIE
                        Owszem, jeżdżą autobusy KTEL-u. Główny "dworzec" (ech, nie zdziw się jak go
                        zobaczysz) znajduje się w Pigadii. Wydaje się, że autobusów jest sporo, ale...
                        Dużo z nich jeździ na tzw. plaże (mają napis "Amoopi" itp - jadą na plaże).
                        Ich jest sporo i jeżdżą dość często. To, że lubię wędrować jest też trochę
                        związane i z tym jak jeżdżą busy - do wiosek i w inne tereny wcale tak znowu
                        dużo ich nie jest stąd chcąc wszędzie dojechać busem ..wow... miesiąc pewnie by
                        tam trzeba było spędzić.
                        Pisałam w wątku "na żywo z Karpathos" jak mnie "załatwił" kierowca KTEL-u z
                        dojazdem do Arkassy: w rozkładzie jazdy bus przez Arkassę był, ale ponieważ
                        większość ludzi jechała na plażę w drugą stronę (i tam jechał ten bus) a ja
                        jedna do Arkassy - kierowca zrezygnował z jazdy do Arkassy ("nie opłaca się dla
                        jednej osoby", choć nawet proponowałam, że kupię 3 bilety) i prosto na plażę w
                        drugą stronę. Mnie to kosztowało przejście w 2 strony 14 km, ale ponieważ na
                        wakacjach mam dobry nastrój to też z uśmiechem do tego podeszłam (ech, ta
                        Hellada). Ponieważ mnie te busy są potrzebne stąd zawsze wybieram albo stolicę
                        albo port - bo tu ich najwięcej. Wtedy kiedy ja tam byłam do Arkassy jechał ze
                        stolicy tylko ten jeden bus (rano), a wracał wg rozkładu z Arkassy ok. 17-tej.
                        Wg rozkładu - bo faktycznie przecież w ogóle go nie było tego dnia.
                        W Pigadii (na tym "dworcu") zauważyłam jeszcze taką praktykę: podjeżdża zgodnie
                        z rozkładem bus z tabliczką powiedzmy "Foiniki", ale do Foiniki jest niewiele
                        osób natomiast czeka dużo do - powiedzmy - Amoopi, zatem kierowca po
                        uzgodnieniu z "dyspozytorką z dworca" zmienia tabliczkę i jedzie do Amoopi:-)
                        Acha: do Foiniki jedzie ten sam autobus jak do Arkassy.
                        Podróżowanie busami po Karpathos to jedna wielka niewiadoma: nigdy do końca nie
                        wiadomo było gdzie odjedzie dany autobus - śmieszyło mnie bo tylko z taki
                        luźnym podejściem można się tym nie irytować (a to wakacje przecież).

                        AUTOSTOP
                        Skorzystałam chyba ze dwa razy, choć jestem tchórzem i co do zasady jak sama
                        się szwędam to nie korzystam. Raz zatrzymałam wynajęty (logo wypożyczalni!)
                        samochód z rodziną z dzieckiem - OK, zwieźli mnie z gór. Raz właśnie wtedy jak
                        wracałam z tej Arkassy i czekałam na bus po przejściu 7 km - zatrzymało mi się
                        (samo) takie starsze małżeństwo Greków - wsiadłam. Ze 2-3 razy jeszcze
                        zatrzymało się auto jakieś, ale ponieważ to byli panowie to sobie
                        podarowałam.

                        PROMY DO ATEN
                        Linia LANE, która ma dwa promy: "Vincentos Kornaros" i "Ierapetra". To promy,
                        które płyną z Rodos przez: Chalki--->Karpathos (tu dwa porty: Diafani i
                        Pigadia)--> Kassos---> Kreta (też chyba 2 porty, a może jeszcze Heraklion
                        doszedł?)---> Santorini--->Milos do Pireusu. Nie wiem ile czasu płynie taki
                        prom, ale to baaaardzo daleko. Kiedyś płynęłam z Krety (Agios Nikolaos) tym
                        promem na Milos: z Krety odpłynęłam jakoś ok. 18-tej a na Milos byłam po 1-szej
                        w nocy (tak dla orientacji podaję).
                        Cena biletu? Też nie mam pojęcia. Jak będę w chatce to mogę Ci przykładowo
                        podać cenę bilety z Pireusu na Amorgos np. albo jak znajdę z Rodos na
                        Karpathos.. tak, żebyś się zorientowała. Albo zajrzyj na lane.gr -
                        może tam coś wyczytasz? Prom pływa chyba tylk oarz dziennie (nie przypominam
                        sobie aby było inaczej). W tym wątku "na żywo" pisałam jak pływa z Rodos na
                        Karpathos - to są te same promy (popatrz jak to wyglądało).
                        Na Karpathos jest lotnisko i latają samolpoty do Aten - ale uczulam: samolociki
                        są malutkie i słyszałam, że w lato z cudem graniczy zdobycie biletu w rozsądnym
                        terminie.
                        I chyba wszystko co miałam napisać w odpowiedzi na Twój post.
                        Z uśmiechem ..B.
                        • Gość: agapimeni313 Re: O wyspie Karpathos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:56
                          Wielkie efharisto...

                          Nie myślałam ,że będzie z dotarciem do Aten aż tak wielki problem :-(, tzn
                          zdaję sobie sprawę że to dość daleko... , ale myślałam ,że sa często promy do
                          Pireusu , ze nawet byśmy mogli płynąć np całą noc , przy okazji się zdrzemnąć
                          na pokładzie, a nie tracąc cennego czasu, ale skoro piszesz że jest tylko
                          jeden prom, ( nie mogę jakoś wejść na tą stronę podaną lane.gr... jeszcze
                          spróbuję .) to chyba sobie podaruję , a szkoda , bo dawno temu mieszkałam w
                          Atenach i wpadła bym tam na parę dni, no nic , zobaczymy jeszcze....

                          Hmmmm , jak wynalazłam sobie fajną "grecką" wyspę , to znowu daleko.....


                          A napisz mi jeszcze " moromu " :-) :-) , jak tam z cenami ? bo jednak jak
                          się doczytałam, to z jednej strony super prawie "dziewicza" turystycznie
                          wyspa, ale z kolei , turystów mało więc i drogo bardzo....


                          • bebiak Re: O wyspie Karpathos 07.04.06, 19:17
                            Moro mou gliko:-) wyspa świetna i warta grzechu zanim ją zniszczy (jak wg mnie
                            zniszczyła Rodos) masowa turystyka. Zatem startuj odważnie i baw się tam
                            dobrze - cokolwiek jest dla Ciebie tą zabawą:-)
                            Tam spotyka się nawet sporo turystów ale wyspa nie sprawia wrażenia zadeptanej
                            i to jej wielki urok. Polacy rzadko tam jak dotąd zaglądają (jedną parę
                            słyszałam na promie, chyba w Diafani wysiedli, a potem jedną parę słyszałam w
                            Pigadii), ale widziałam/słyszałam sporo Skandynawów. Nie zauważyłam tam takich
                            rzucających się w oczy grup młodych ludzi: raczej osoby starsze bądź rodziny z
                            dziećmi. Poza tym w lato przyjeżdża sporo osób ze Stanów - to te osoby (starsze
                            głównie), które swego czasu wyemigrowały (prawie masówka swego czasu) z
                            Karpathos tamże, a teraz ją tylko odwiedzają co roku. Jakiś niewielki tam ruch
                            na drogach i często widuje się samochody z logo wypożyczalni - stąd wiem, że
                            turyści tam jeżdżą, ale większość to Skandynawia (tak wynika z moich
                            obserwacji).
                            O cenach na Karpathos, hara mou, napiszę Ci w mailu dwa zdania - co do zasady
                            nie bardzo się orientuję w cenach, ale nic szczególnego nie zauważyłam, nic
                            takiego co by mi utkwiło w głowie na dłużej.
                            Naise kala Agapimeni
                            Betaki
                    • Gość: agapimeni313 Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 14:29
                      A tak sobie odświeżę....

                      Może Bebiak coś jeszcze doda ... :-)

                      WiollaM... i M.p. a Was co skłoniło do wyjazdu akurat tam?
                      • Gość: M.S. Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.chello.pl 10.04.06, 18:27
                        Po prostu tam mnie jeszcze nie było. Lubię miejsca spokojne, z dala od tłumu
                        turystów, chyba że wybitnie urokliwe i warte zobaczenia tak jak n.p. Santorini,
                        to wtedy robię wyjątek. Polskie biura, z których usług z lenistwa korzystam, od
                        kilku lat raczej zawężają niż rozbudowują swoją ofertę, toteż pojawienie się
                        Karpathos jest ciekawym a może chwilowym fragmentem oferty (tak jak kiedyś było
                        Santorini oferowane przez Big Blue). A dalej cóż, pozostanie zwalczenie
                        lenistwa i organizowanie wszystkiego samemu od początku, nie tylko na miejscu
                        jak teraz praktykuję.

                        Pozdrawiam

                        Maciek
                        • Gość: agapimeni313 Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 19:10

                          Powody mamy podobne , a wręcz takie same....
                          Przeglądam codziennie strony i zdjęcia , i juz jestem przekonana...
                          no prawie, bo w przeciwieństwie do Ciebie, jeszcze nic tak faktycznie nie
                          rezerwowałam , w sumie nie wiem czy nie czekać na last minute... ?
                          Sama nie wiem co robić ?
                          Ty juz płaciłeś całość w styczniu ?
                          • Gość: M.S. Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.04.06, 21:29
                            Nie, teraz, a właściwie w styczniu, tylko zaliczka ok. 30%, reszta na 40 albo
                            30 dni przed wyjazdem, jest to stała praktyka biur podróży. Działam tak od
                            wielu lat, przy first minute masz znasznie większy wybór niż przy last, a
                            zostałem "nacięty" tylko raz i to przez całkiem poważne biuro (Scan)

                            Maciek
                      • violamirabilis Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 12.04.06, 11:46
                        Dlaczego się tam wybieram?
                        Bo z opisów i informacji w necie wynika, że to wyspa jeszcze całkiem dziewicza i
                        nieopanowana przez turystów; na całe szczęście brak tam rozwiniętej
                        infrastruktury turystycznej, nie ma molochów hotelowych, aquaparków, animacji i
                        podobnych atrakcji...są tawerny, pensjonaty, niewielkie hotele, zapuszczone
                        plaże, marne drogi, słabo rozwinięta komunikacja lokalna...to lubię. Aha, i nie
                        będzie tam z pewnością zbyt wielu rodaków.
                        Pozdrawiam
                        • agapimeni313 Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 12.04.06, 11:57
                          :-)
                          Znowu wszystko się zgadza .... :-):-)

                          Wiolu, ( ? ) , ty podobno już na 1000 % , jedziesz i to chyba juz w czerwcu ?
                          Ja ciągle nie jestem zdecydowana , ani do terminu , ani do hotelu ...
                          A ty dlaczego akurat studia Blue Sea, ? też jedziesz z Itaki?
                          Napisz coś jeszcze jeśli mozesz....
                          Ps. Co do rodaków, miło by było spotkać lub usłyszeć nagle i .... ;-)
    • Gość: der Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.06, 22:37
      Krpathos to wyspa z której w zeszłym sezonie wycofała się Itaka mimo]pobranych
      zaliczek od klientów. W Polsce jest taka a nie inna klientela - wybiera
      zatłoczone niewybredne miejscowosci (to tak jak z oglądaniem telewizji-
      najgorszy chłam - najwieksza publika )

      Wiec nie myslec ze w tym roku biura zapełnią samoloty do Karpatos.

      Ps: Podrozuję na własną reke bez biur.Tym razem wschodnia rolnicza Kreta.
      • Gość: M.S. Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 08:28
        O zeszłorocznym działaniu Itaki doskonale wiem, ale ryzyk-fizyk :)
        Raz, jak juz napisałem, wycofał mi się Scan i to z "mało popularnego kierunku"
        czyli Santorini.
        Maciek
      • jot.be Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? 11.04.06, 12:25

        > Wiec nie myslec ze w tym roku biura zapełnią samoloty do Karpatos.
        >

        Na niektóre terminy (w tym na mój ;o) niektóre apartamenty są już wyprzedane.
        Może się jednak uda....

        Pozdr

        • Gość: AGAPII Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:52

          Czyli na jaki ?
          Uchyl rąbka tajemnicy , gdzie sie wybierasz??/
        • Gość: AGAPII Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.06, 11:27

          A to sobie odświeżę....
          Itaka wydzwania , żeby wpłacać , bo sie kończą miejsca . Chwyt reklamowy ,
          czy faktycznie tak duzo chętnych ??
          Do obeznanych w temacie Karpathos i oferty Itaki , ja byłabym skłonna
          jednak , hotel Arkesia, w m. Arkassa. ale dalej nie do końca, i czy juz
          płacic czy czekać ?
          Gamoto.... :-)

          • Gość: Basia Re: Wyspa Karpathos. Był ktoś na wczasach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 17:57
            Czytajac Wasze posty nabralam wielkiej ochoty na wakacje na Karpathos ale wydaje
            mi sie, ze Itaka wycofala ta destynacje. Jeszcze pare dni temu widzialam
            karpathos w ofercie na ich stronie a teraz juz jej nie ma... Co sie stalo?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja