kos - czy ktos osotnio wrócił?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.06, 19:55
ja lece za tydzień i ciekawa jestem wszystkiego. Czy ktos może leciał na kos
z Nec liniami Fischer? czy wszystko było ok?
dzięki z góry
    • Gość: ewamalgorzata Re: kos - czy ktos osotnio wrócił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 21:22
      JA wróciłam, leciałam Fischerem. I powiem szczerze: takiego lądowania jak z
      kpt. M. Bor(k)owskim jeszcze w życiu nie widziałam:):) Słowo. a trochę już
      latałam.. Nie poczyłam na Okęciu WCALE momentu, w którym samolot dotknął ziemi.
      Naprawdę, nie myślałm, że coś takiego jest możliwe - a jednak.

      Aha, w obie strony o tej samej godzinie były dwa loty: Fischer i Centralwings
      niemal jednocześnie. O ile w przypadku wylotu tak było, o tyle w drodze z Kosa
      do Wawy już nie - central jak to ma w zwyczaju opóźniony o bodaj dwie godziny.
      • Gość: misia Re: kos - czy ktos osotnio wrócił? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.06, 22:17
        bardzo dziękuję za info, troche sie fiszera obawiałam po róznych informacjach
        na forum. Teraz tylko czytam przewodniki i w drogę:))
        • Gość: tula Re: kos - czy ktos osotnio wrócił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:34
          A do jakiego hotelu się wybierasz? ja lecę na kos w sierpniu i tez jestem
          przerazona fisherem... miałam cichą nadzieje, że jednak będą centralwings... no
          trudno:) pozdrawiam!!! i koniecznie opowiedz jak było po powrocie!
          • Gość: ewamalgorzata Re: kos - czy ktos osotnio wrócił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 23:44
            Ja sie tak zastanawiam i wychodzi mi, że central ma chyba dobre reklamy.. że
            ludzie tak go lubią. Ja nie wiem czemu. To ich hasło "pewność lotu" - zbija
            mnie z nóg. To firma, która na początku maja w piątek jakiś, sprzedała mi
            bilet, po to, żeby we wtorek odwołać lot i do tej pory nie oddać niebagatelnej
            dla mnie kasy - blisko 1500 zł (bo to były 3 bilety). Notorycznie się
            spóźniają - zresztą: pisałam o tym wyżej, dodatkowo:
            wiadomosci.onet.pl/1344884,11,item.html , w tamtym roku wracałam z nimi
            z Heraklionu - 5 godzin na lotnisku gratis. Mam jeszcze kupione u nich bilety
            na wrzesień, na Kretę - ale już więcej postanowiłam nie korzystać. IMHO
            najgorszy z tanich przewoźników.
            PS: wie ktoś jak odzyskac od nich moją kasę?
            • Gość: misia Re: kos - czy ktos osotnio wrócił? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.06.06, 09:02
              Ewomałgorzato,
              jezli chodzi o kase to rada jest jedna - trzeba dwoni i się głosno wyklócac -
              tak zrobił mój kolega, któremu tez odwołali bez powodu lot i jakoś nie chcili
              odda zapłaconej kowty. Po paru telefonach i dużej dawce nerówów pieniądze na
              koncie były następnego dnia....

              A na pytanie poprzedniej forumowiczki - jade do hotelu Iberostar panorama w
              psaldii:))
Pełna wersja