Gość: gaja
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
27.08.06, 16:22
Zszokowała mnie informacja od mojej rodziny, która wybrała się na Rodos z TUI
Polska.
Najpierw opóźnienie samolotu Centralwings, bez żadnych informacji z jakiego
powodu.
A potem horror!!! Ponad 1,5 godziny jazdy z lotniska do hotelu Lindos
Princess ( ok. 30 km ) starym autokarem bez klimatyzacji!!! Działały tylko
nawiewy, ale niewiele mogły pomóc przy temperaturze prawie 40 o C
Ciekawa jestem jak TUI wytłumaczy swoim klientom takie warunki podróży.
Co ludzie przecierpieli, to ich.