ktoś był na sylwestra na Cyprze?

IP: *.aster.pl 18.12.06, 16:06
jak jest o tej porze roku,jak wyglądają zabawy sylwestrowe?
    • Gość: nina10 Re: ktoś był na sylwestra na Cyprze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 20:30
      Byłam 5 lat temu, pogodę mieliśmy pechową, bo fatalną. Podobno nie było takiej
      od nastu lat!Byliśmy w Agia Napa, zimą uśpione, częsć sklepów, butików
      zamknięta-tak jakby nie sezon.Turystów bardzo mało-starzy skandynawowie! Tak
      przynajmniej było u nas.byliśmy 7-osobową grupą więc się nie nudziliśmy, ale
      wiesz jak w hotelu wyglądal sylwester-dziadki siedzieli grając w karty, nikogo
      nie interesowało cóż to za noc, chwilę po pólnocy wszyscy rozeszli się, bez
      fajerwerków, szaleństw! O wiele przyjemniej wspominam sylwestra na Teneryfie!
      Może tak trafiliśmy, nie twierdzę ,że tak jest w dużych miastach-Agia Nappa to
      typowo turystyczna osada.
      Pozdrawiam!
    • Gość: kasia Re: ktoś był na sylwestra na Cyprze? IP: *.aster.pl 19.12.06, 12:47
      dziękuję :),myślalam,że na Cyprze pogoda nas nie może zaskoczyć i będzie
      cieplo-wiosennie, lecimy do Pafos
      • Gość: beretta Re: ktoś był na sylwestra na Cyprze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:11
        To chyba sporo się zmieniło przez te pięć lat... Byliśmy z rodziną na Cyprze rok
        temu świętując nowy rok i było bajecznie. Hotel zapewnił nam sylwestrowe
        atrakcje (kapela grała na żywo lokalną muzykę, więc było dla nas mile
        egzotycznie), bawiliśmy się do białego raza z innymi turystami i ludźmi z
        tamtąd. Pogoda była ładna, ciepła, nie było upalnie, i dobrze. Były sztuczne
        ognie i życzenia. Naprawdę świetnie to wspominamy.
        • Gość: kasia Re: ktoś był na sylwestra na Cyprze? IP: *.aster.pl 19.12.06, 21:55
          a czy podczas tej kolacji w hotelu ludzie ubierają się jakoś " balowo",czy strój
          jest wieczorowy?
    • Gość: olga Re: ktoś był na sylwestra na Cyprze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 16:25
      Nie byłam na sylwestra a w połowie stycznia i niestety było zimno.
Pełna wersja