Na "własną rękę" cudownie!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:40
Witam
Byłam w Grecji na zorganizowanej wycieczce już trzy razy. Nie były to tanie
opcje. Hotele wybierałam najlepsze. Za każdym razem inne biuro. W 2006 roku
mąż namówił mnie abyśmy pojechali autem na "własną rękę". Przez portal onet
wiele razy kontaktował się z podróżnikiem "Antymaterialny". Opracował nam ten
Pan "rajską" podróż! Teraz dziękuję mężowi za tę decyzję. Wreście
poznałam "prawdziwą" Grecję! Zrobiliśmy w sumie prawie 10000km. Coś
fantastycznego! Wyruszyliśmy z miasta niedaleko Wwy. Pierwszy nocleg mieliśmy
w Rajskich termalnych w Słowacji. Przepiękne okolice! Potem jechaliśmy przez
Węgry i Serbię. Drugi nocleg mieliśmy w Macedonii. Też przepięknie!! W Grecji
początkowo zatrzymaliśmy się w małej wiosce Sparta. Przemili ludzie!
Następnego dnia wyruszyliśmy motorówką popływać wśród delfinów. Do rej pory
widziałam te cudowne stworzenia tylko w Egipcie w delfinarium. Na wolności
wyglądają jeszcze wspanialej! Zacumowaliśmy przy pieknej malutkiej plaży i
obserwowaliśmy długi czas jak się popisują. Dwa podpłynęły na tyle blisko że
można by było je dotknąć. Robiłam to w delfinarium .Jednak na wolności to co
innego. Nie odwarzyłam się ...a nawet hi hi uciekłam piszcząc. Potem
pojechaliśmy do Kilinii i promem na Zakynthos. Cudowna wyspa!! Chociaż te
mniejsze które widzieliśmy dwa dni wcześniej równie są piękne. Zwiedziliśmy
prawie wszystkie najpiękniejsze plaże na Zante. Następnie byliśmy na Naxos,
Kos, Rodos, Krecie... Nigdy wcześniej nie przeżyłam takiej przygody!! W tym
roku powtarzamy eskapadę ale jadąc przez Chorwację Czarnogórę Albanię. Nie
dam się namówić już nigdy w życiu na "Allhotele". Koszty wyszły niewiele
większe, a co zobaczyliśmy to zajęło by mi jeszcze wiele kolejnych lat przez
biura podróży. Zachęcam Was jeśli macie taką możliwość i w miarę sprawne auto
(najlepiej na gaz) to wtedy jak napisał do męża Antymaterialny: Odpalaj Paweł
samochód i ahoj przygodo!!"
Pozdrawiam
    • q3a1 Re: Na "własną rękę" cudownie!!!! 09.01.07, 10:56
      Aż się miło czyta :). Popieram ten apel rękami i nogami i ciepłym słowem:)
      Pozdrawiam,
      q3a
    • bah77 Re: Na "własną rękę" cudownie!!!! 09.01.07, 10:58
      Diana, doskonale Cię rozumiem!

      Podobnie spędzam swoje wakacje, a na ostatnie właśnie też wybrałem kierunek
      Grecja. :)

      Ponieważ zamierzam jeszcze kiedyś do Grecji wrócić, bardzo chętnie obejrzałbym
      Twoje fotki.
      Czy są one dostępne w necie?
      Jeśli nie, to może dokleisz je do tych z mojej wycieczki:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,50565337,50565337,0,2.html?v=2

      Pozdrawiam

      bah77
      • Gość: Diana Re: Na "własną rękę" cudownie!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:52
        Nakręciliśmy film. Już niedługo mój mąż postara się aby były dostępne
        najciekawsze fragmenty w internecie. Tylko trzeba dopracować aby jakość była
        odpowiednia do ściągnięcia. Pozdr!
        • q3a1 Re: Na "własną rękę" cudownie!!!! 09.01.07, 12:12
          No to czekamy z niecierpliwością na premierę :)!
          q3a
          • jacek1f potwierdzam "własną rękę", tylko ze zmianą 09.01.07, 13:45
            jedną - samolot, by tam sie dostac gdzies i nie jechac przez Europoe - szkoda
            mi zawsze czasu. A autko na caly pobyt i podroze wyspowe na mijescu...

            Tak jak w tym wątku
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=55134221
            zawsze bede głosował za włąsnym wyjazdem a nie biurowym.

            Zreszta jak mowilismy juz tu wielokrotnie od 3 lat konsekwentnie rozchodza sie
            drogi polskich biur i ich oferty :greckiej" z naszymi proeferencjami - oni
            zostawiaja sobie juz tylko hotele i hoteliki, all in itp... a pozbyli sie
            uroczysz apartamentow malych...
            • Gość: Diana Re: potwierdzam "własną rękę", tylko ze zmianą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 15:39
              Niestety tak nie da rady. Wynajęcie samochodu jest nieopłacalne. My byliśmy w
              Grecji 3 tygodnie. Przeliczając koszt samolotu w obydwie strony nawet tylko dla
              dwóch osób, oraz doliczając wynajem samochodu + reszta kosztów. Wyjdzie suma
              jak na najtańszą opcję na Melediwy lub inny raj na ziemi. Poza tym po drodze
              nie traci się czasu tylko planuje noclegi oraz zwiedza ciekawe miejsca. W tym
              roku jedziemy przez Węgry (nocleg) Chorwację (5 noclegów), Czarnogórę
              (4noclegi), Albania (1 nocleg), Grecja (reszta pobytu). Czy miałabym wynajmować
              auto? Niby gdzie?... A samolot dokąd? .....To co zobaczyłam podróżując autem
              jest niesamowite. To jest prawdziwa przygoda
              • jacek1f :-) Ty robisz tak, ja jeżdże "docelowo" i tam 09.01.07, 15:46
                dopiero podróżuje... Pozdrawiam.
              • wal75 Re: potwierdzam "własną rękę", tylko ze zmianą... 09.01.07, 17:13
                .. do samochodu dolaczylbym przyczepe, lub zastapil camperem lub innym autem
                ze "spaniem".
    • Gość: Diana Re: Na "własną rękę" cudownie!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:04
      Oczywiście każdy spędza wakacje jak mu wygodniej. Tylko w moim przypadku
      ostatnich wakacji wynajęcie byłoby bez sensu. 30EUR x 20dni= 600EUR= 2400zł+
      samolot. Po drodze jest tyle pięknych miejsc. Rzeczywiście jak ktoś ma dostęp
      do tanich biletów lotniczych i zamierza zwiedzić tylko określony rejon
      przykładowo Grecji,, wtedy ma to większy sens. W tym wszystkich chyba
      najwązniejsze żeby być niezależnym...Wolnym....Pozdrawiam
Pełna wersja