Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja

09.03.07, 12:53
Witam
Temat został nijako "wywołany do tablicy" w innym poście, gdzie jeden z
forumowiczów (mam duży szacunek do Niego dlatego nie napiszę Kto ) zażucił
mi, iż pokonanie trasy na raz przy 2 kierowcach w aucie jest nie zbyt dobrym
rozwiązaniem ze wzgledu na zmęczenie. Chodzi o to że:
zakładając że wyjeżdża się nad ranem z domu (południe polski) by na drugi
dzień rano być np. na Riwierze jadąc na zmianę non-stop, z częstymi postojami
itp. Człowiek jest pobudzony bo jedzie na wakacje i sie cieszy, widzi nowe
widoki, nowe miasta i miasteczka i jeszcze ma zmienika, który w każdej chwili
może zmienić za kierwonicą - dla mnie nie jest to żaden problem by przejechać
trase na raz bez nocnowania gdzieś po drodze. Oczywiście jeśli ktos woli
inaczej tz. nocleg np. w Szeged to akurat nie jest to nic złego, każdy robi
jak chce i jak mu dobrze :)
Bardzo proszę Was o sugestie i wypowiedzi jak Wy pokonujecie tą trasę i co na
ten temat myślicie.
Pozdrawiam
    • Gość: Kris070 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 18:19
      Jadąc nad adriatyk czy to do Grecji,Chorwacji lub Czarnogóry zawsze planujemy
      po drodze co najmniej jeden nocleg i nigdy tego nie załujemy poniewaz wybieramy
      do tego ciekawe miejca przez co łączymy odpoczynek ze zwiedzaniem.Polecam
      np.Balaton,Plitwickie Jeziora,jaskinie w Postojnej lub inne ciekawe miejca
      których po drodze nie brakuje.Chociaz gdy byłem młodszy zdarzało nam się jechać
      całą trase na raz ,ale z perspektywy czasu nazywam to pędem dzikich koni i
      odradzam wszystkim znajomym.
    • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 09.03.07, 20:58
      Zdecydowanie nocleg tranzytowy. Nie ma znaczenia, czy masz 2 czy 10 kierowców.
      Ten drugi i tak nie będzie spał w dzień, bo w aucie osobowym jest to niemożliwe.
      Zastanów się czy życie Twoje, współpasażerów i innych kierowców warte jest około
      10EUR kosztu noclegu w jakimś motelu...
    • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 09.03.07, 21:06
      Myślę że 3-4 godzinne kiamanie gdzieś na postoju powinno wystarczyć. Nie
      przesadzajmy z tym wysiłkiem :) Wielu jeździ "na raz" i jeszcze nikomu nic sie
      nie stało.
      • Gość: Kris070 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:33
        "NIKOMU NIC SIĘ NIE STAŁO"???-patrz statystyki drogowe i wzrost wypadków
        śmiertelnych w okresie wakacyjnym między innymi przez takie podejscie do tematu.
        • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 14:40
          Oczywiście, 2 - 3 kierwoców w aucie i wszyscy będą spać :D
          • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:09
            Właśnie problem w tym, że ŻADEN nie będzie spać. Nie da się wypocząć w takich
            warunkach. Nie zgrywaj tutaj eksperta, tylko zapytaj jakiegokolwiek lekarza. To,
            że Tobie się _wydaje_, że jesteś wypoczęty (i reszcie kierowców też) prowadzi
            najczęściej do bliskiego spotkania z drzewem.
            Zgadnij dlaczego kierowcy autokarów śpią w ciemnych pomieszczeniach i śpią na
            leżąco, a nie na siedząco w pełni blasku słońca.
            • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:13
              Nie muszę zgrywać eksperta przed takim jeleniem jak ty.
              • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:15
                To cwaniakuj sobie dalej. Oby później rodzina opłakiwać cię nie musiała a w tv
                nie pokazywali kolejnego "miszcza" kierownicy.
                • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:19
                  m.c.r napisał:
                  > To cwaniakuj sobie dalej. Oby później rodzina opłakiwać cię nie musiała a w tv
                  > nie pokazywali kolejnego "miszcza" kierownicy.

                  no właśnie analfabeto "MISZCZA" to znajdź se wśród swoich niedouczonych łosiów :D
                  Nie bedę z tobą dyskutował bo jeśli tak prostego słowa nie potrafisz napisac to
                  o czym tu mowa hehe
                  • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:24
                    Tak jak myślałem. Nie zrozumiałeś.
                    Wszystko traktujesz w kategorii ataku na swoją osobę i swoje, jakże słuszne,
                    poglądy. Nie o to tutaj chodzi.
                    Cóż.
                    • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:26
                      m.c.r napisał:
                      > Tak jak myślałem. Nie zrozumiałeś.
                      > Wszystko traktujesz w kategorii ataku na swoją osobę i swoje, jakże słuszne,
                      > poglądy. Nie o to tutaj chodzi.
                      > Cóż.

                      Zrozumiałem zrozumiałem, nie odwracaj teraz uwagi od swojego analfabetyzmu.
                      • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:29
                        Nadal miszczu nie rozumiesz.
                      • Gość: frant48 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:28
                        To ty lingwisto nie widzisz cudzysłowu w słowie "miszcz",
                        który jest aluzją do umieszczonego wyżej : zażucił.
                        fran
      • arius5 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 19.04.07, 22:05
        tdi_vw napisał:

        > Wielu jeździ "na raz" i jeszcze nikomu nic sie nie stało.

        30% wypadkow na szosach spowodowanych jest zasnieciem kierowcy w czasie jazdy.
        Wiec nie pie..farmazonow, cmentarze pelne sa takich cwaniaczkow.
    • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 08:42
      Ja też twierdzę że mały odpoczynek po drodze wystrczy, szkoda czasu na noclegi,
      chyba że ktoś nie daje rady to wtedy wiadomo - w interesie wszystkich jest by
      odpoczywał tak długo jak potrzebuje przed dalszą jazdą, na zmęczenie nie ma mocnych.
      Mnie wystrczą 3 godzinki snu w aucie i mogę jechać dalej.

      ---------------------------
      03.07.2007 - Stadion Śląski
      Red Hot Chili Peppers ! :)
      • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 12:19
        Wydaje Ci się, że wystarczą 3 godziny. Zapytaj jakiegokolwiek lekarza co daje 3
        godziny snu.
        Szkoda czasu? Leć samolotem, szkoda zdrowia i życia pozostałych uczestników
        ruchu przez takich, co to im się wydaje. To ma być udany urlop, wakacje, a nie
        dożywotnia renta inwalidzka (w najlepszym przypadku).
        • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 13:54
          m.c.r napisał:
          > Wydaje Ci się, że wystarczą 3 godziny. Zapytaj jakiegokolwiek lekarza co daje
          3> godziny snu. Szkoda czasu? Leć samolotem, szkoda zdrowia i życia pozostałych
          uczestników ruchu przez takich, co to im się wydaje. To ma być udany urlop,
          wakacje, a nie dożywotnia renta inwalidzka (w najlepszym przypadku).

          "Tak mi się wydaje" bo będzie 3 kierowców w aucie. Nie muszę pytać lekarza.
          • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 13:58
            Poza tym wielu tak jeździ i nie robią z tego tragedii, a że jedziesz pierwszy
            raz tak daleko autem i nie wiesz co i jak będzię więc wiesz... chyba jednak to
            tobie sie wydaje.

            ---------------------------
            03.07.2007 - Stadion Śląski
            Red Hot Chili Peppers ! :)
            • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:13
              Nie martw się, nie jadę pierwszy raz i stąd bierze się moja opinia.
              Obyś się nigdy nie przekonał, że mam rację. Dla mnie zdrowie jest cenniejsze niż
              kilka euro za nocleg i kilka godzin snu.
              Widocznie jesteś tańszy.
          • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:11
            Możesz mieć i 40 kierowców, tylko po co? Samo kierowanie nie jest męczące.
            Zmęczenie bierze się z braku snu. Chyba, że będziecie się faszerować jakimiś
            antysennymi dragami po drodze.
            Wyjątkowo nisko cenisz sobie własne życie i zdrowie (nie tylko własne, bo jego
            to akurat w przypadku ludzkiej głupoty nie szkoda, szkoda natomiast życia i
            zdrowia innych, którzy nie zawinili).
            • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:16
              Słuchaj koleś
              Nie życzę sobie tekstów typu - "jesteś tańszy" nic o mnie nie wiesz i nie
              nazywaj mnie w ten sposób cwaniaczku..
              a co do ludzkiej głupoty to nie tobie to oceniać jak to napisał SKYNET_00 znawco
              lokomotyw :D

              ---------------------------
              03.07.2007 - Stadion Śląski
              Red Hot Chili Peppers ! :)
              • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:18
                Jeśli wyceniasz się na kilka euro, to wiem wystarczająco wiele aby nazwać cię
                tańszym.
                Tak jak wspominałem. Obyś, czego ci szczerze życzę, nie musiał nigdy przekonać
                się, że miałem rację.
                • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:21
                  m.c.r napisał:
                  > Jeśli wyceniasz się na kilka euro, to wiem wystarczająco wiele aby nazwać cię
                  > tańszym.
                  > Tak jak wspominałem. Obyś, czego ci szczerze życzę, nie musiał nigdy przekonać
                  > się, że miałem rację.

                  Gdzie się wyceniłem na kilka EUR ? co ty pierdzielisz człowieku
                  żałosna gadka z tobą, chyba nie mamy sobie nic więcej do powiedzenia bo ty nie
                  wiesz na czym polega dyskusja. Twoja percepcja chyba tego nie obejmuje.
                  ---------------------------
                  03.07.2007 - Stadion Śląski
                  Red Hot Chili Peppers ! :)
                  • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:23
                    Poza tym wszystko można powiedzieć i swoje racje przedstawiać ale w sposób
                    normalny a nie taki.

                    ---------------------------
                    03.07.2007 - Stadion Śląski
                    Red Hot Chili Peppers ! :)
                    • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:28
                      Oczywiście. Masz w 100% rację.
                      Każdy ma swój pogląd na tę sprawę. Nie traktuj moich wypowiedzi jako ataku na
                      Twoją osobę (wystarczy, że "miszcz" vw się tym rajcuje), chciałem tylko
                      udowodnić, że nie masz racji pisząc, że kilka godzin snu wystarczy.
                      Stąd właśnie moja sugestia porady (bez obrazy oczywiście) lekarskiej. Nie w celu
                      zbadania siebie, tylko w celu uzyskania informacji czym może skutkować jazda bez
                      snu po drodze.
                      Dla Twojej wiadomości i dla uściślenia - nie jadę autem w długą trasę po raz
                      pierwszy i dlatego w ogóle biorę udział w tej dyskusji.
                      Mam nadzieję, że wreszcie przejdziemy do merytorycznej dyskusji, a nie obrażania
                      się nawzajem.
                      • lennox Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:41
                        Wiesz co jestem tak "tani" że chyba odeszła mi na serio ochota na polemikę z tobą.
                        Tak mnie oceniłeś na podstawie nie wiem jakich twoich urojeń że raczej już nie
                        pogadamy.

                        ---------------------------
                        03.07.2007 - Stadion Śląski
                        Red Hot Chili Peppers ! :)
                        • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:44
                          No cóż, Twój wybór.
                          Mam prawo twierdzić, ktoś, kto przedkłada bezpieczeństwo swoje i współpasażerów
                          nad jeden nocleg (bez znaczenia, czy oceniany w kategorii ceny, czy czasu) nisko
                          ceni swoje życie i zdrowie. Zgadzać się oczywiście z tym nie musisz i masz takie
                          prawo.
    • Gość: Marcin Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.zabrze.net.pl 10.03.07, 11:31
      Jestem z południa Polski. Jechałem w zeszłym roku z żoną (jako zmiennikiem). Ja prowadziłem przez Polskę ,Słowację, Serbię i w Grecję. Żona przez Wegry i Macedonię. Wyjechaliśmy o 10 rano by być w południe następnego dnia na miejscu. Przerwy 15-20 minutowe tyko podszas tankowania dla rozprostowania kości. Pod Niszem 4h spania na stacji OMV pod Niszem. Sama przyjemnosć, rzadnej katorgi dla organizmu. Pozdrawiam
    • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 14:00
      Pewnie chodzi o mnie i moje sugestie co do trasy przez Serbię.Piszę raz
      jeszcze ,że droga jest do przełknięcia ale na Riwierę,Chalkidiki czy
      Thasos.Reszta Grecji to udręka jadąc przez Serbię.Szczególnie Korfy czy
      Lefkada.Po 1400-tu kilometrach dobrej drogi zaczynają się Gory Pindos.To 1400
      km przejeżdza się w ok.20 godzin a następne 350 w 7-8 godzin.Zakręt za
      zakrętem,a zmęczenie wychodzi!!Jechałem tak kilka razy i już raczej nie
      zdecyduję się na ten wariant.
      Serdecznie pozdrawiam
      • skynet_00 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 14:17
        Dokładnie że jest do przełknięcia na Riwierę, drogi Rezydencie zgadzam się z
        tobą i innymi którzy tak twierdzą. Widze że kolega m.c.r który sądząc po jego
        zdjęciach z Paralii, Thassos i Chorwacji raczej autem jak napisał lennox jedzie
        pierwszy raz a jako zwolennik lokomotyw lepiej żeby pojechł pociągiem. Jeżeli
        zdobedzie się faktycznie na podróż autem do czego zresztą potrzebuje GPS by się
        nie zgubić, to proponuję mu nocleg już na Słowacji bo przecież będzie bardzo
        zmeczony i będzie stwarzał zagrożenie.
        • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:23
          Miszczu,
          autem nie jadę pierwszy raz, pociągi lubię i nic ci do tego. Nocleg planuję na
          Serbii, ty możesz jechać nawet do Egiptu mając 20 kierowców.
          Szerokiej drogi.
          Zaproponowałem Wam, mistrzom kierownic, zapytanie lekarza (jakiegokolwiek) czym
          skutkuje jazda bez snu, Wy zaś cwaniakujecie udowadniając wszem i wobec swoje
          buractwo.
          Chcesz jechać 1500km bez snu? Jedź, tylko tak, żebyś nikogo po drodze nie zabił
          (bo o siebie i tak się nie martwicie).
          • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:25
            m.c.r napisał:
            ...Wy zaś cwaniakujecie udowadniając wszem i wobec swoje buractwo.

            buhehheh
            jedź pociągiem maszynisto :D:D
            • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:31
              Mam coraz większe wrażenie, miszczu, że masz kilkanaście lat i rajcujesz się
              wszystkim wokół.
              Nie napisałeś do tej pory w tym wątki niczego, co miałoby jakąkolwiek
              merytoryczną teść. Poza "hehehehhe" oczywiście.
              • tdi_vw Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:37
                Kilkanaście lat i mam prawko "heheh"
                "Miszczu" ty też nie wyglądasz na starszego, zwłaszcza w galerii którą tu kiedyś
                komuś podlinkowałeś :D a chyba Skynet o niej pisał... więc widzisz:
                analfabetyzm i pozerstwo w tobie drzemie :)))
                • m.c.r Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 16:42
                  Oczywiście, że podlinkowałem. Jaki z tego wniosek?
                  Szkoda, że wciąż, nie rozumiesz.
                  Pozwolisz, że dalszą dyskusję poprowadzę bez odpowiadania na twoje, nic nie
                  wnoszące, miszczoskie wypociny.
                  Szerokiej drogi, tak na zaś.
      • bah77 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 17:40
        > Pewnie chodzi o mnie i moje sugestie...

        Rezydencie, nie martw się, to chodzi o mnie i moje zdanie, że dobrowolna
        jednorazowa jazda ponad 1.000 km jest dobra na prywatnym torze, a nie po
        publicznych drogach, z rodziną i to na WAKACJE!

        Oczywiście, niektórym uda się przetrwać jazdę np. 1.500 km, ale niestety, znam
        takich, którym się nie udało, choć wydawało im się, że są młodymi mistrzami
        kierownicy, np. taki nasz słynny sportowiec nie zabierze już głosu.

        No cóż, na Forum jednak wielu _chełpi się_ jazdą do upadłego i niby-spaniem w
        aucie osobowym...

        bah77
        • Gość: frant48 Do Bah-a i Rezydenta IP: *.chello.pl 11.03.07, 23:03
          Witajcie znawcy tematu. Po tym wpisie będziemy w trójkę na indeksie u
          niektórych.
          Nieprawca co mówi założyciel wątku , bo temat był wiele razy na tapecie.
          Doszedł nowy podział podróżujących:
          -ci co nie mają problemu
          - i my co mamy problem , bo nie uznajemy skoków jednorazowych do Grecji , lub
          Hiszpanii.
          Ja z Rezydentem dyskutowaliśmy o opcji Prom+ samochód (w tym towarzystwie
          uznawani za wariatów)
          Natomiast z Bah-em uznajemy zasadę, że urlop zaczynamy wyruszając za próg domu,
          a czas dojazdu nie musi być stracony.
          Większość (ta bez problemu) licytuje się jak chłopcy z piaskownicy w ile to
          godzin oni potrafią. Kiedyś w takiej dyskusji padały liczby 26 godzin,
          przebitka na 22, potem kolejna 17 godzin do Grecji. To chyba czas od startu do
          wyrzucenia zwłok na piach - bo po takiej jeździe to co można innego powiedzieć.
          Zatem Bah-u co zrobimy z tym smutkiem życia z problemem?
          Jesteśmy uznani za kierowców gorszej kategorii. Tak się składa, że w tym
          miesiącu zacząłem 30-ty rok jazdy (z czystym kontem) i trochę w Europie byłem,w
          Grecji i Chorwacji także, w sumie okrążyłem tę matkę Ziemię wielokrotnie.
          Bah dużo więcej ode mnie, ale on jest skromnym człowiekiem. Kto czyta forum
          dłużej , niż od wczoraj to go zna, mnie też czasem można spotkać.
          Swoją drogą czy jadąc z Polski do Hiszpanii nie ma nic ciekawego po drodze.
          Mnie to przypomina konkurs w USA w jedzeniu hamburgerów: Kto więcej.
          Co do lekceważonego przez niektórych aspektu bezpieczeństwa na drodze, każe
          lato przynosi zawsze nasz wkład do statystyk. Smutny niestety.
          Samw rodzinie taki przypadek miałem. Rodzina w drodze do BG na terenie Rumunii,
          wypadek, auto skasowane, z życiem uszli, ale moja ciotka z amputowaną nogą.
          Takie efekty jazdy na siłę.
          Pozdrawiam Bah-a i Rezydenta.
          Zdaję sobie sprawę, że i tak każdy zostanie przy swoim i nic tu nie zmienimy,
          a nasze Bah-u drążenie tematu to uprawa ugoru.
          fran
          PS. Ubolewam nad rynsztokowym poziomem dyskusji
          • Gość: Kris070 Re: Do Bah-a i Rezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:31
            Nic dodać,nic ująć.
    • iceman1 Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 15:49
      Jechałem tak jak Marcin z południa PL, w Serbii 3 godzinki spania na stacji
      benzynowej i wio dalej. 2 kierwoców w aucie i nie moge powiedzieć bybyła to
      katorga, muzyczka gra, predkośc maksymalna 120 km/h i miło bo wakacje :)
    • Gość: Wojciech Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.mmj.pl 10.03.07, 16:31
      Widzę że dyskusja jest gorąca ;))))
      Ja również tak jak wielu z tego tematu twierdzę że żaden mi wielki wyczyn
      dojechac na raz na Riwiere. Wystrczą drobne postoje, i ważne by wyjechac nad
      ranem wtedy noc jest łatwiej przetrwać. Jeśli ktoś nie daje rady to niech uzna
      że nmie daje rady i tyle a nie nażuca komuś swoje racje (do kolegi m.c.r.)
      • Gość: Marcin Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.zabrze.net.pl 10.03.07, 16:48
        Tak jak pisze Iceman - muzyczka i max 120 km/h. Dodam że w czasie drogi wypiłem 2 Redbulle - polecam ten doskonały trunek.
        • Gość: Wojciech Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.mmj.pl 10.03.07, 18:21
          Nie rozumiem tu pewnych wypowiedzi, że niby 1500 km to taki wielki wysiłek :P
          Nie raz jeździłem do niemec i to w nocy, gdzie wcześniej cały dzień sie było na
          nogach, dojeżdżałem do Niemiec i też cały dzień - bez sensu. Pewnie zaraz ktoś
          powie żeby nie porównywac trasy do Grecji i do Niemiec, ale tam gdzie jeździłem
          też było ze 1400 km, do Francji się również jeździło i też bez problemów. Jest
          tu po prostu grupa ludzi którzy są niewydolni fizycznie i zamiast to przyznać
          (BO PRZECIEŻ TO NIC ZŁEGO) to wszystkim wmawiają że to oni sa nienormalni.
          Typowe polskie podejście do sprawy, "Ja jestem OK a reszta to palanty jesli nie
          postępują tak jak ja". Bez sensu. Czytam to forum już chyba 2 rok, mało piszę
          ale czytam, i Ci co jeżdżą z noclegami są w mniejszości i to zdecydowanej
          mniejszości. Ludzie to jest miła jazda 120 km/h z przystankami, zwiedzaniem,
          nowymi widoczkami ! Uznajcie to że są bardziej wytrzymali od was :)
          • Gość: Wojciech Sprostowanie w/w wypowiedzi (mpojej) IP: *.mmj.pl 10.03.07, 18:25
            Małe sprostowanie: niewydolni fizycznie to troszkę za mocne słowo - ZA TO
            PRZEPRASZAM !
    • blue.bay Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 10.03.07, 22:21
      Ja byłam dopiero raz i to samolotem, w tym roku jadę autem, ale znajomi jeżdżą
      od 2 lat do Grecji autem, pytałam co i jak, powiedzieli że też jeżdżą na raz i
      nie jest to katorga, męczące ale nie na tyle by nocować gdzieć po drodze.
      Prowadzą na zmianę i nie ma problemu.
      • Gość: Rezydent z Korfu Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 14:10
        No to już wszystko jasne.Ludzie dzielą się na wydolnych,mniej wydolnych i
        niewydolnych :).Hmmm... Ja bym powiedział,że na rozsadnych,mniej rozsądnych i
        nierozsadnych.Oczywiscie,że mozna jechać 20 godzin non stop czy z drobnymi
        przerwami.Ale czy to bezpieczne dla siebie i innych??Ktos kiedys opracował
        normy dla kierowców autokarów czy Tirów i tez były głosy,że to przesada.Moim
        zdaniem nie.Wyczyny to można sobie robić na boisku czy hali sportowej!!Na
        drodze najwazniejszy jest rozsądek i wyobraznia.Kierowca odpowiada nie tylko za
        siebie ale i za pasażerów i w skrajnych przypadkach za innych użytkowników
        drogi.Mój pierwszy wyczyn to w dwa dni maluchem na Peloponez przez Serbię w
        latach 80-tych.Potem były jazdy do Can czy Brindisi w 24 godziny.Pózniej
        kiedys jadac do Holandii też wydawało mi się ,że jest ok i stało się.Przysnałem
        i obudziłem się na szczescie w szczerym polu!!Wierzcie mi zmieniłem podejście
        do jazdy samochodem.Są takie momenty za kółkiem,że przysypiasz a wydaje Ci
        się,że masz pełną kontrolę nad samochodem.Przejechałem w życiu 1,5 mln
        km.Widziałem różne sytuacje na drodze i chociaz jestem w bardza dobrej formie
        fizycznej rozsadek zwycięża.Wybieram zawsze najprostsze i najbezpieczniejsze
        warianty.
        Pozdrawiam
        • Gość: Wojciech Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.mmj.pl 11.03.07, 19:56
          Rezydencie - jeszcze raz przeperaszam za tych "nie wydolnych" źle to ująłem, mam
          nadzieję że się nie gniewacie :)
    • Gość: Kane Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: 62.180.229.* 12.03.07, 07:13
      Nie wiem dlaczego taka gorąca rozmowa w takim temacie. Troszkę to śmieszne :D
      Póki co to się przywitam :D
      Generalnie jechałem 2 razy do Hellas i zawsze w Serbii 3 godzinki snu i jazda
      dalej :) Po przyjeździe byłem zmęczony ale po wypadzie na plażę człowiek staje
      na nogi :D
      • Gość: gość Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 13:29
        Kiedyś w młodości robiłem maluchem w 24 godz. trasę z Burgas do Polski teraz
        nikomu nie polecam takiej kaskaderki. Pozdrawiam
    • Gość: DANA Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 14:19
      MIESZKAMY NA POŁ. POLSKI I TEŻ SIĘ WYBIERAMY DO GRECJI SAMOCH. CHCEMY ZABRAĆ Z
      SOBĄ PONTON Z SILNIKEM CZERWIEC/LIPIEC. danakajta@op.pl - (może wyjazd
      wspólnn?)
      • Gość: Lucja Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 07:30
        zamiast obrzucania sie wyzwiskami? A może ktoś napisze o drodze do Grecji przez
        Włochy (prom)? To mi sie wydaje bardzo sensowne?
        • skynet_00 Re: a może jakieś konkrety ? 18.04.07, 09:15
          Gość portalu: Lucja napisał(a):
          > zamiast obrzucania sie wyzwiskami? A może ktoś napisze o drodze do Grecji
          przez Włochy (prom)? To mi sie wydaje bardzo sensowne?

          A może zamiast pouczać przeszukasz sobie forum ? milion razy było po przeprawie
          promem z włoch.
        • kavos Re: a może jakieś konkrety ? 18.04.07, 09:22
          Jadę na Kretę samochodem 22.04.2007 Z dużą ilością sprzętu do nurkowania.
          Wypływam z Ancony bilety na www.pzmtravel.com.pl/ szczegóły mogę podać
          po powrocie
          • Gość: Lucja Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 14:23
            Bardzo proszę o wszelkie informacje i życze udanego nurkowania.
            Też bym chciała.....Pozdrawiam!
            • Gość: magdusija Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.teledomenet.gr 19.04.07, 15:16
              w zeszle wakacje tak plynelam. tylko z wenecji do igoumenitsy. stwierdzialm ze
              cena biletu taka sama, nie wyam na paliwo i autostrady na dojazd do ankony a i
              przy okazji odwiedze wenecje (spacer,kolacja,imprezka,20min snu i na prom-tak to
              mniej wiecej wygladalo). plynelam anek lines: dosz przyzwoity.chcesz szczegolow
              to pytaj
              • Gość: lucja Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:47
                Proszę opisz wszystko co Ci się wydaje istotne.My będziemy płynąć pierwszy
                raz.Jest na 4- ro , emerycie, + samochód.Jaką wybrać kabinę?A może ciekawiej na
                pokładzie?W jakich godzinach płynęliście? Napisz proszę jak najwięcej, już sie
                nie mogę doczekać wyjazdu, a płyniemy dopiero we wrześniu ( potem żagle po
                Cykladach) powrót w październiku.Ceny!
          • Gość: kalim Re: a może jakieś konkrety ? IP: 82.160.190.* 21.04.07, 22:00
            Co za debilizm kupować bilety przez internet na prom...Ja od 10 lat pływam
            promami na różnych trasach i zawsze są miejsca nawet w sezonie, na różnych
            trasach. Ostatnio płynąłem z kumplami z Brindisi. Przez net wychodziło w sumie
            100EUR drożej za jakiegoś dziada. Jak zobaczyliśmy na miejscu czym mieliśmy
            płynąć za dużo większą kasę to śmiech nas ogarnął. Te wszystkie cwaniaki w
            necie tylko żerują na naiwniakach
            • Gość: magdusijaa Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.teledomenet.gr 23.04.07, 12:17
              jakies prowizje na pewno pobieraja, ale..jest cos takiego jak znizka ze
              wczesniejsza rezerwacje. po drugie jak kupowalam bilet 3tyg przed i: kajut juz
              nie bylo wolnych.
              My plynelysmy z kolezanka, takze jakos przezylysmy na pokladzie. ale...2raz bym
              nie chciala. ja jakos nie potrafie spac jak inni na materacach gdzie popadnie,
              jakikolwiek wolny kat: rozlozone karimaty, koczowanie! cen: nie
              pamietam...polecam biuro z walbrzycha: turysta: znajda najlepsza mozliwa oferte,
              rezerwcje niezobowiazujace a dajace znizki etc: po prostu chce im sie znalezc
              cos dobrego.
              polecam wyplyniecie z wenecji: bardziej sie oplaca! koszty autostrad we wloszech
              sa dosc wysokie i jeszcze teraz wszezdie te fuj fotoradary:(( rowniez dobrym
              rozwiazaniem jest nocleg...zeby miec troche luzu czasowego i nie spoznic sie na
              prom:) na ktory trzeba byc 1-2h przed odplynieciem. pytaj!!
              • Gość: Lucja Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 14:27
                Bardzo Ci dziękuję.Poszukam tego biura w Wałbrzychu.Jak mi sie coś przypomni, to
                jeszcze napiszę.
                • Gość: roso Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.smstv.pl 23.04.07, 20:35
                  2 lata temu kupowalem bilety w Igumeniscie na prom do Brindisi i niestety zostaly tylko miejsca na pokladzie , dzięki Bogu że bylo w miarę cieplo .(sierpień). Nasi Greccy gospodarze byli zdziwieni , że nie mamy rezerwacji.
                  Następnym razem na 100% tylko rezerwacja , żeby niespodzianek nie bylo.

                  Kalim troszke spokojniej z tymi debilami.
                  • Gość: kamil Re: a może jakieś konkrety ? IP: 82.160.190.* 25.04.07, 17:28
                    Wy chyba tutaj w połowie conajmniej jesteście przedstawicielami jakiś biur
                    podróży,,,fuj!!! tak mamić rodaków...Jeszcze raz powtarzam,,,,miejsca w
                    Brindisi są zawsze,,,nieraz trzeba poczekać 2,3 godzinki,,,co za
                    różnica,,,przecież są wakacje...Promów jest pod dostatkiem,,,proszę przejrzeć
                    różnych armatorów. Ale jak ktoś nie zna języków to rzeczywiście mu pozostaje
                    rezerwacja przez biuro. Podobnie jest z kwaterami, samolotami i hotelami.
                    Wystarczy poszperać w necie. W monachium na lotnisku są przykładowo najlepsze
                    last minute. Prawdziwe last minute, a nie jakieś tam wynalazki promocyjne.
                    W 2005 roku wynalazłem ofertę do Egiptu za 400EUR od osoby . Wliczając bilet do
                    monachium i inne opłaty, wyszło 500EUR taniej niż "last minute" w polskim
                    nekermanie. Żdzierstwo w Polsce na maksa. Jak my się tu wszyscy trzymamy, sam
                    się dziwę. Ostatnio znajomy przysłal mi paczkę z Frankfurtu pocztą i zapłacił
                    9EUR. Kurde myślałem że skonam jak na poczcie mi powiedzieli 83zł!!! Po prostu
                    mialem ją odesłać po wymianie zawartości na sprawny telefon.
                    Nie dajcie się łupić,,,tylko starajcie się sprawdzać za granicą,,,bezpośrednio
                    z biur zagranicznych,,,tylko jeden feler mały,,,bo niezbędna jest karta
                    kredytowa zazwyczaj.Pozdrawiam
                    • Gość: roso Re: a może jakieś konkrety ? IP: *.smstv.pl 26.04.07, 00:29
                      Człowieku o co Ci chodzi ??
                      cytat:
                      Ale jak ktoś nie zna języków to rzeczywiście mu pozostaje
                      > rezerwacja przez biuro.

                      Po co takie teksty ???

                      Ja tylko napisałem co przeżyłem , po prostu nie było tego dnia (końcówka sierpnia) żadnych wolnych kajut , czy nawet foteli z Igoumenicy do Brindisi i nie czekałem 2-3 godz. tylko ok. 5 . Całą podróż z 4 dzieci przespaliśmy na plastikowych krzesłach w barze.
                      Gratuluje Ci , że jesteś taki operatywny lingwista , bo my biedne szaraczki nie wiemy co to karta kredytowa , czy last minute z lotniska.
    • irekadamczyk Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja 24.04.07, 12:19
      Witaj!
      W zeszłym roku przejechalem trasę sam - jechałem TICO - wiec nie jest to demon
      szybkości. Ale popełniłem dwa błędy. Po pierwsze nie ma co startować w poludnie
      bo wtedy czeka cię podróż do następnego dnia do rana (podróż trwa minimum 16h
      przy predkości przelotowej 80-90km/h) jeżeli chcesz łyknąć na raz to startuj
      najwcześniej jak możesz i jeżeli poczujesz że cie łapie senność - szukaj motelu
      nie próbuj dotrzeć na siłę bo się może źle skończyć oczywiście może sie uda ale
      po co ryzokować. Dwóch kierowców niewiele zmienia - pod koniec będziecie po
      prosu zmęczeni. Pozatym zastanów sie co zyskujesze przejeżdzasz i jesteś
      wykończony - dzień i tak masz z głowy. Wiec ja osobiscie następnym razem przy
      tak dlugiej trasie nocuje gdzieś po drodze - ponieżej ktoś już pisał wybierz
      miejsce gdzie warto się zatrzymać i coś "zyskać" za te pare euro wydane na
      nocleg.
      • Gość: magdusijaa Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.teledomenet.gr 25.04.07, 10:12
        ja jechalam krakow-ateny przez rumunie i bulgarie 39h! non stop
        2kierowcow.totalna glupota!!!! jek chcesz pzezyc przygode to nie tajga czy
        amazonka: wystarczy bulgaria i "na skroty" przez Rodopy!:)
        • Gość: Lucy Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.mcon.pl 25.04.07, 21:16
          A może w tym wątku znajdzie się ktoś, kto jechał przez Serbię z pominięciem
          autostrady ?????
          • Gość: Max Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: 62.180.229.* 26.04.07, 09:54
            Co do tematu ja też jechałem 3 razy do Grecji i zawsze na raz, żaden mi wielki
            wyczyn. Jedzie sie miło i przyjemnie.
            • Gość: magdusijaa Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.teledomenet.gr 26.04.07, 10:10
              zalezy skad dokat i..ktoredy przede wszystkim. serbskich autostrad nigdy nie
              omijalam: chyba bym sie nie odwazyla.ale wegierskie tak.calkiem dobre drogi
          • Gość: kkrzys Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: 82.139.51.* 26.04.07, 23:05
            Jazda z pominięciem autostrady w Serbii to dojazd do Belgradu z ominięciem dwu
            bramek (możliwe do realizacji w prosty sposób) dalej w Belgradzie skręt na Cacak
            ,czyli jak do Podgoricy (Czarnogóry) , pózniej na Kraliewo i przez
            Kosowo.Wariant aktualnie chyba niewykonalny lub trudny ,kiedyś gdy w Kosowie
            było spokojnie można było taką alternatywę stosować dziś niekoniecznie.Jest
            jeszcze dojazd do Kraliewa i dalej przez góry w kierunku Niszu ,ale droga
            TRAGEDIA .Szkoda czasu paliwa i samochodu.Sumując ,jedz autostradą ,wyjdzie na
            zdrowie Tobie i czterem kółkom.Pozdrawiam
            • Gość: roso Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.smstv.pl 27.04.07, 00:26
              Przez Kosowo nie polecam - drogo zielona karta o ile dobrze pamiętam to 50 Euro , no i niebezpiecznie na 10 miniętych samochodów w ubieglym roku 5 było z UN. Przy drodze napisy uwaga miny , znaki drogowe dla czołgów , przestrzelone znaki , stanowiska snajperskie na zboczach gór itp. itd. Generalnie atmosfera wojny , która spustoszyła ten kraj . Po opowieściach naszych policjantów spotkanych w Mitrovicach spierniczaliśmy stamtąd biegusiem.
              Pzdr
              • Gość: Lucy Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.mcon.pl 07.05.07, 18:43
                Dziękuję za odpowiedzi w temacie podróżowania po Serbii bez autostrady.
                Właściwie to już jestem przekonana, że trzeba pojechać autostradą ale chętnie
                poczytałabym o wrażeniach tych, którzy się odważyli pojechać przez góry.
                Może ktoś się natknął na takie relacje albo miałby ochotę pogadać !!??
                Podaję swój adres lucy63@gazeta.pl :-) pozdrawiam
    • Gość: Janusz Re: Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 21:02
      Jak pokonujecie autem trasę Polska - Grecja.To było pytanie a nie prowokacja do
      wyzywania sie jak zaczałem czytac poczatkowe odpowiedzi dwóch forumowiczów
      to ... no właśnie szkoda słów, ale na szczęście zalezli sie też co potrafia
      zachować jakis poziom i chwała im. Zacznijcie pisać dla ludzi ciekawych swiata
      a nie udawadniac swiją egoistyczna zadufaną naturę.
      pozd z Gdanska.
      p.s.
      Sam planuje wyjazd samochodem do Grecji ale w przyszlym roku w tym do Chorwacji
      jade
    • Gość: przygoda z promem Wybrałem prom samochodowy do Igoumenitsy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 21:21
      Polecam fajną trasę i całkowicie relaksujacą. Przebyłem ją w 2002 roku - nie
      chciałem jechać przez Serbię, bo wtedy opłaty za wizę, autostrady no i benzynę
      (trochę kilometrów jest) wychodziły tyle co prom dla czteroosobowej rodzinki
      plus samochód. Dzisiaj kalkulacja jest trochę bardziej korzystna na rzecz trasy
      lądowej, ale wybór należy do Was.
      Dojechałem do Bratysławy - tam nocleg i o 5 rano start. W Trieście z rodzinką
      zaokrętowaliśmy się na prom samochodowy Sofokles (teraz pływa z Wenecji - więc
      tylko troszkę dalej).
      Płynął 24 albo 26 godzin do Igoumenitsy z przystankiem na Korfu. Przygoda extra
      zwłaszcza dla dzieciaków. W Grecji byliśmy na 9 rano dnia następnego.
      Dla kierowcy full relaks - dojazd do Triestu jest szybki i wygodny, zwłaszcza
      jak się wyjedzie z Polski. Na promie kabina i spanie, więc w Igoumenitsy świeży
      kierowca wsiada do autka i mknie gdzie chce.
      Polecam nocny spacer po promie - fajna sprawa.
      Podobną trasę chciałem przerobić w 2005 roku, ale niestety bardzo podskoczyły
      ceny promów (o jakieś 30-40 procent po wprowadzeniu euro) i niestety kalkulując
      przejazd bardziej opłaca się jechać niż płynąć. Efekt uboczny to zmęczenie
      kierowcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja