Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji??

31.03.07, 23:44
Witam wszystkich,
wraz z mężem wyjeżdżamy już za 2 tyg. do pracy do Grecji na ponad pół roku.
Spisuję listę rzeczy do zabrania ze sobą już od dłuższego czasu, ale wciąż
mam wrażenie, że o zapomnę o czymś istotnym, albo o czymś, co na pierwszy
rzut oka wydaje się blahe, ale w rzeczywistości okaże się bardzo potrzebne...
Ktoś podsunie jakiś pomysł??
Pozdrawiam już coraz bardziej wakacyjnie =)
    • bob75rob1 Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 01.04.07, 00:36
      Cóż, jeśli jesteście bardzo przywiązani/przyzwyczajeni do jakiś szczególnie
      polskich specjałów takich jak chrzan, suszone grzyby to śmiało możecie pakować.
      Nie warto brać np. aspiryny, która jest tutaj kilkakrotnie tańsza niż w Polsce.
      Część produktów np. do higieny osobistej, pomimo tej samej marki ma tutaj po
      prostu inne nazwy, by uniemożliwić import (z racji różnicy w cenie).

      Pozdrawiam z Krety!
      • flisvos Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 02.04.07, 20:02
        ja proponuje zabrac jakies dobre zele na komary i na pewno cos do kontaktu na
        te paskudztwa; oczywiscie cos na slonce; a i herbate, jesli lubicie pic nawet
        mimo upalow, tu nie maja pozadnej herbatki:(
        • Gość: Ania Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 20:36
          Ubezpieczenie na wypadek, horbylub odpukać wypadku, paszport, karte kredytową.
    • Gość: ewa Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? IP: 193.109.212.* 03.04.07, 09:24
      zawsze i wszedzie - lakarstwa!!!
    • kasiaaaa24 Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 03.04.07, 11:03
      CO roku wyjezdzamy z narzeczonym na wakacje do Grecji i zabieramy (może wyda
      się to śmieszne :) )
      -żelazko
      -antyperspiranty (w Grecji bardzo drogie)
      -woreczki lub foremki do lodu (ciężo wytrzymać bez mrożonej kawy lub zmrożonego
      napoju)
      -krople żołądkowe
      -wode utlenioną
      -lodówke turystyczną (jeśli planujecie wypady na plażę)
      -igłę i nitkę
      -tarkę (rewelacyjne placki ziemniaczane z greckich ziemniaków))

      Gdybyś miała jakieś pytania, służę pomocą :) To tylko część naszej wakacyjnej
      listy.
      • aina40 Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 16.04.07, 19:15
        Małżeństwo 40-paroletnie. Jedziemy w sierpniu do Paralii z biura , ale bez
        wyżywienia - będziemy mieć w pokoju aneks kuchenny.
        W ogóle to nasz pierwszy wyjazd do Grecji i planujemy trochę zwiedzić.
        Prosimy jeszcze o parę rad - co warto zabrać , a czego nie ma sensu ( lecimy
        samolotem )
        Czy lepiej zabrać więcej gotówki , czy płcić na miejscu kartą. A może lepiej na
        miejscu pobierać gotówkę z bankomatu , niż kupić w kantorze w Polsce.
    • magda19853 Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 17.04.07, 10:15
      cos na komary / jakies zele, kremy - jak juz pogryza /
      olejki do opalania - MAJA DROGIE
      podstawowe leki
      Natomiast na miejscu najlepiej kupic taka wtyczke na komary i zapasowe wklady .
      To dziala
    • Gość: romul Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? IP: *.lublin.mm.pl 18.04.07, 23:13
      MAM TAKIE GŁUPIE PYTANIE:

      wszędzie piszą że leżaki i parasole są płatne na plazach, jak z tym jest? czy
      faktycznie są drogie? Jeśli wypozyczę rano a potem pójdę na obiad to potem
      znowu trzeba płacić za wypozyczenie? I czy faktycznie w sierpniu będzie taki
      upał ze bez parasola ani rusz?
      Może lepiej wziąć ze sobą koc lub ręcznik zamiast lezaka? Myślałam nawet o
      kupnie parasola w tesco ale obawiam się że nie wpuściliby mnie z nim do
      samolotu :-)Mam naprawdę niewielkie fundusze dlatego tak mnie to ciekawi.
      • flisvos Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 18.04.07, 23:33
        w sierpniu panuja straszne upaly i jak ktos nie jest przyzwyczajony to bez
        parasola ani rusz! jesli chodzi o lezaki to zalezy od miejsca, oglnie za jeden
        to 4e na caly dzien(zestaw 2lezaki i parasol to ok 10e); do samolotu na 100%
        wpuszcza cie z parasolem,ale nie wiem czy jest sens, bo w grecji tez jest pelno
        tanich marketow i mozna kupic parsol za jakies 4e(oczywiscie nie pisze o
        sklepach przy plazach). a z lezakow mozna spokojnie zrezygnowac, jeszcze nikt
        nie umarl od odrobiny piasku w kostiumie ;)
        • Gość: romul Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? IP: *.lublin.mm.pl 19.04.07, 13:56
          No to świetnie, zamiast leżaków ręcznik kąpielowy, parasol kupię na miejscu i
          będzie jeżdził ze mną wypożyczonym samochodem i co ciekawsza plaza to cyk
          rozkładam popluskam się i jadę dalej, juhu!
          • goska52 Re: Czego nie mogę zapomnieć jadąc do Grecji?? 20.04.07, 11:08
            Parasol albo do samolotu, albo na miejscu kupić, a na piasek (lubimy być dalej
            od leżakowego gwaru) wozimy prześcieradło z kory kolorowe. Rewelacja lekkie,
            duże 160x200cm, łatwo wytrzepać z piachu i ewentualnie przepłukać z soli.

            pozdrowienia
Pełna wersja