180 euro na 10 dni

IP: *.tcz.pl / 10.10.9.* 29.05.03, 15:58
Czy jadąc do apartamentów na Riviere lub Halkidiki sam się żywiąc(nie które
produkty wezme z kraju) dam rade ze 180 euro na głowę.Czy raczej nie ma
żadnych szans.W zeszłym roku byłem w Chorwacji w okolicach Makarskiej i na
tydzien wydałem 100euro zaliczając przy okazji wycieczkę do Dubrovnika
(oczywiście zorganizowanej we własnym zakresie) a wieczorem obowiązkowo
browarek w knajpie .
Czekam na odpowieć.
Czy jechać czy lepiej sobie odpuścić.
Pozdrawiam.
    • aka10 Re: 180 euro na 10 dni 29.05.03, 16:40
      Uwazam,ze to bardzo malo;wrocilam tydzien temu z urlopu
      na Krecie.Pozdrowienia.
    • Gość: W Re: 180 euro na 10 dni IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 29.05.03, 16:47
      A CO CHCESZ ZA TO 180E KUPIC? DOJAZD DO GRECJI, NOCLEGI I POSILKI? JESLI TAK
      TO NIE STARCZY, JESLI TYLKO NOCLEGI I TROCHE JEDZENIA (BO RESZTE ZABIERASZ Z
      POLSKI) TO SPOKOJNIE POWINNO STARCZYC, ALE NIE W SZCZYCIE SEZONU. KONIEC
      WRZESNIA LUB PRZELOM PAZDZIERNIKA TO OKRES ZNACZNIE NIZSZYCH CEN.
      • Gość: madzia Re: 180 euro na 10 dni IP: *.nsm.pl 29.05.03, 16:51
        mi sie wydaje ze napewno starczy! grecja nalezy do stosunkowo tanich krajow i
        nie jest tam drogo.. ale jedzonko kupuj w supermarketach a nie jakis malutkich
        sklepikach!
    • Gość: sknerus Re: 180 euro na 10 dni IP: *.tcz.pl / 10.10.9.* 29.05.03, 17:31
      te 180 Euro to kasa która mi zostanie po opłaceniu przejazdu i
      zakwaterowania .Planuje jechać w szczycie sezonu tj.w połowie lipca.Co wy na
      to ??
      • Gość: W Re: 180 euro na 10 dni IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 29.05.03, 17:46
        W TYM WYPADKU POZOSTAJE CI DOSC SKROMNIE ZYC I ZABRAC TROCHE JEDZENIA Z
        POLSKI, ZRESZTA SWOJE MOZLIWOSCI OCENISZ NA MIEJSCU, A SKORO NIE POJEDZIESZ
        SAM TO W SUMIE BEDZIECIE MIEC 180 EURO RAZY ILOSC OSOB. MILYCH WAKACJI I
        DOSKONALYCH WRAZEN!
    • Gość: czekolada Re: 180 euro na 10 dni IP: *.go.net.pl / 192.168.1.* 29.05.03, 21:12
      wydaje mi się,że powinienes- jeśli możesz jeszcze- zastanowic sie nad wyjazdem
      z opłaconym wyżywieniem. ostatnie wakacje spędziłam 10 dni w apartamentach w
      grecji i, będąc na jednej wycieczce, wydałam ponad 1000 zł(sama się zastanawiam
      jak można tyle wydać na jedzenie, a jednak). w ciągu 2 lat wszystko tam
      podrozało, naprawde zywienie we własnym zakresie nie opłaca się. lepiej
      dopłacić w Polsce i nie się potem- a cieszyć wakacjami.
    • Gość: sknerus Re: 180 euro na 10 dni IP: *.tcz.pl / 10.10.9.* 30.05.03, 14:34
      To waszym zdaniem jednak powinienem odpuscić a może był ktoś z małą ilością
      gotówki w ubiegłym roku.Jeżeli tak to niech da znać.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja