Gość: Kalina51
IP: *.net.autocom.pl
22.06.07, 17:19
Wczoraj wrócilismy z naszych cudownych wakacji na Krecie. Byliśmy z naszą
niespełna 2 letnią córeczką. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania to zapraszam:))
... strasznie już tęsknimy. Młoda domaga się towarzystwa kotków podzczas
posiłów (towarzyszyły nam w każdej knajpce, chce do "mozia i gój", każe nam
na ulicy szukać "kozi i beee";)- i niech ktoś powie że taki maluch niewiele
wynosi z takich wyjazdów;)).
Przejechaliśmy 1200 km samochodem, spędziliśmy na promach w sumie 10, 5 h,
widzieliśmy krajobrazy jak z książek Tolkiena o hobbitach, surową i kolorową
Kretę, leniwy spokój na uliczkach Santorini z wyglądającymi jak w letargu
psami na każdym rogu, niemal pustą Falasarnę, poźne popołudnie na Elafonissi,
piękny turkus wody na Balos, wioski rybackie, życie Kreteńczyków w surowym
terenie wysoko w górach, grotę Idę i wiele, wiele innych niezapomnianych
miejsc. To były aktywne, ale piękne 2 tygodnie...oby do przyszłych wakacji:)).
Hotel ze świetnym klimatem, naprawdę dobrym jedzeniem i miłym personelem.
Polecam dla rodzin z dziećmi:)))