w.lipiec 03.07.07, 10:52 Lecimy tam 23.08 z Orbis Travel. Sporo info w postach z poprzednich lat dało się znależć w necie, ale chcielibyśmy zweryfikować informacje, jak to wygląda w tym roku. Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kropeczka Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: 212.76.37.* 05.07.07, 22:04 I ja lecę do Golden Sun, ale wcześniej, już na początku sierpnia. Też jestem bardzo ciekawa opinii na temat tego hotelu, może ktoś skrobnie parę zdań po powrocie stamtąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diunka Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.07.07, 14:23 witam my tez wybieramy się do hotelu golden sun na poczatku sierpnia dokładnie 3 z poznania pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów.. i kropeczke z którą się najpewniej spotkamy:-)) mam nadzieję że równie ciepło bedę wspominać moją podróz jak inni, opinie o hotelu znalazłam dosyć pozytywne.... www.travelzone.pl/?show=hotele;hotelID=3415. serdeczności diunka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiona Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: 85.14.94.* 06.07.07, 14:26 Witam Byłam w hotelu Golden Sun w zeszłym roku we wrześniu, z triady, hotel adekwatny do ceny tzn. bez rewelacji, ale całkiem sympatycznie, raczej kameralny, pokoje czyste, panie sprzątały codziennie, w związku z tym że hotel jest na wzniesieniu mieliśmy z pokoju piękny widok na morze, jedzenie: śniadania i obiadokolacje - szwedzki stół, śniadania trochę monotonne, ale dało się wytrzymać, obiadokolacje bardzo dobre, można było sie spokojnie najeść, jedno na co większość osób zwracało uwagę to to, że szef hotelu stoi na środku jadalni i obserwuje, może to trochę wkurzać (nas to raczej czasem rozśmieszało), ale w sumie to mobilizuje kelnerki do pracy, basen bardzo fajny, nie ma problemu z miejscem przy basenie, do plaży kawałek, ale dla nas to był żaden problem, do Rethymno można spokojnie podjechać autobusem, który często kursuje, bilet jak dobrze pamiętam 1EURO, jeśli będziecie wypożyczać samochód pojedzcie na falesarnę - moim zdaniem najpiękniejsza plaża krety (oczywiście z tych, które widziałam, a trochę ich było), bardzo miło wspominam ten pobyt :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecydowany Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 13:37 a byłaś w wąwozie Samaria? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szatan Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: *.devs.futuro.pl 09.07.07, 16:28 stamtąd to nikt nie wraca ! hhahhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAZEK Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 19:09 "GRATULUJE" Odpowiedz Link Zgłoś
kreten Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? 20.07.07, 13:59 Witam, Właśnie wróciłem. Hotel w sumie niezły, chociaż dałbym mu góra 2,5 gwiazdki. Jedzenie - przynajmniej dla mnie - takie sobie, średnio smaczne. Inna sprawa, że wiele potraw mi nie smakuje ;-) Na przydział pokoju raczej wielkiego wpływu się nie ma. Niektórzy mieli mrówki w pokojach, widok na tył restauracji hotelowej. Nam się trafił w miarę niezły pokój na 1 piętrze z widokiem na Rethymno. Z wycieczek - nie polecam korzystać z oferty rezydentek Orbisu. Są zdecydowanie zbyt drogie (poza JeepSafari). Najlepiej wypożyczyć autko, np. w granicach 70-80 euro za 3 dni. Można też korzystać z miejscowych biur. My korzystaliśmy z usług Iakovos travel, której agentem jest www.coolholidays.gr. Jak okazało się jest tam na praktyce Polka, tak więc przy ew. trudnościach językowych nie ma żadnego problemu. Samemu można spokojnie dojechać do Preveli i Chani. Z biurem miejscowym można jechać i do Gramvousy, i do Elafonisi, i na Samarię (w dwóch wersjach), Santorini (też w dwóch wersjach. Wycieczki dużo tańsze od tych, proponowanych przez rezydenta (np. Gramvousa aż o 25 euro). Jeśli masz jakieś pytania - bardzo proszę, chętnie odpowiem, doradzę. Pozdrawiam Kreten Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tesa Re: Czy ktoś już wrócił z Golden Sun na Krecie? IP: 212.76.37.* 29.07.07, 00:12 My też wybieramy się w drugiej połowie sierpnia do Golden Sun w Adelianos Kampos. Może ktoś właśnie stamtąd wrócił? Odpowiedz Link Zgłoś