THASSOS?

18.06.03, 15:47
Kto z Was tam był? Który hotel poleciacie? Czego powinnam unikać?
Z góry dziekuję za wszelkie informacje a w zamian służę wiedzą o Korsyce
    • Gość: Agi Re: THASSOS? IP: diablo.nsl* / 192.168.201.* 18.06.03, 17:41
      Ja wlasnie wrocilam i b mi sie podobalo. By odpowiedziec na Twoje pytania,
      trzeba by wiedziec czego oczekujesz. Chcesz sie bawic, wloczyc po tawernach, a
      moze ustronne, ciche miejsce? Generalnie jednak najmniej ciekawa jest zachodnia
      czesc wyspy, malo urozmaicone wybrzeze.

      Ja bylam tam z 11-miesiecznym dzieciakiem i pod tym katem to polecam stolice
      czyli Limenas.
      • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 22:20
        Byłam w lipcu 2002 dwa tygodnie i były to bardzo udane wakacje. Mieszkałam w
        Limenas, co mi bardzo odpowiadało (byłam z 17-letnim synem), bo miasteczko
        bardzo popularne (w końcu stolica), ale jednocześnie z zachowanym jeszcze
        sympatycznym klimacikiem (może to zasługa i świadomość istnienia tu antycznego
        Tazos)? Objechałam całą wyspę, a najmniej podobało mi się zachodnie wybrzeże
        (zbyt turystyczne)i najpopularniejsza chyba na wyspie Limenaria (typowy kurort
        a ja za takimi nie przepadam - to moja opinia). A poza tym wyspa Thassos to
        niezły punkt wypadowy dla zwiedzenia Kavali, Fillippi, najbliższych wysp typu
        Limnos i Samothrake, czy nawet Tracji (wszędzie niekłopotliwe dojazdy, a ja nie
        jeżdżę samochodem). Wysepka zielona z kilkoma naprawdę sympatycznym wioskami
        (np. Theologos czy Panagia), do obejrzenia bardzo rozreklamowane zatoki w Aliki
        na południu (warte obejrzenia) i nieco przereklamowany (to moje zdanie)
        monastyr Moni tou Archangelou. W mieście Limenas ja polecam zdecydowanie
        tawernę "Czarny kot" znajdującą się nie na nadbrzeżu tylko nieco w głębi
        (miejscowi tam jadają: dobre jedzonko, sympatyczna atmosfera, śliczna muzyka i
        przesympatyczny kelner-syn właściciela, Nikos). Można pokusić się zdobyć Kastro
        drogą przez góry (to dość długa droga, ale sympatyczna - uwaga: powrót drogą na
        piechotę do Limenarii ok. 13 km). Generalnie na wyspie (bynajmniej z Limenas)
        wszędzie można dojechać autobusami KTEL-u, których jest sporo i jeżdżą w miarę
        punktualnie. Nie brałam udziału w wycieczkach fakultatywnych, ale wiem, że nie
        były szczególnie atrakcyjne. Szwędaliśmy się sami i wróciliśmy pełni wielkich
        wrażeń. Można nawet (jeśli ktoś lubi) bynajmniej w lipcu zasiąść w antycznym
        teatrze w Limenas w ramach festiwalu dramatu antycznego Thassos - Fillippi i
        obejrzeć którąś ze sztuk (ja wybrałam Eurypidesa: wielka uczta dla duszy i
        oczu, bo poza wszystkim rewelacyjny widok z góry na taflę morza i pływające
        promy). No... było mi tam dobrze, bardzo dobrze, naprawdę bardzo dobrze:)
        Pozdrowionka.
        • toperz1 Re: THASSOS? 18.06.03, 23:15
          Wylatuje na Thassos 23 czerwca. Troszke wystraszyłem się twoją opowiescią o
          pogodzie. Bardzo lubie czytać twoje opinie i cenie twoje zdanie. Teraz tylko
          tyle. Napisze po powrocie.
          Przepraszam jestem początkującym internautom. Marek pozdrawia Bebiaka
          • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 23:39
            toperz1 napisał:

            > Wylatuje na Thassos 23 czerwca. Troszke wystraszyłem się twoją opowiescią o
            > pogodzie.
            Eeee, niepotrzebnie - podałam fakty, bo tak akurat było (to nie trzy kolejne
            dni), ale z pewnością teraz kiedy tam będziesz - będzie bez deszczu:-))
            >Bardzo lubie czytać twoje opinie i cenie twoje zdanie. Teraz tylko
            > tyle. Napisze po powrocie.
            A ja będe czekała, czekała, czekała, bo wszystko co z Hellady jest dla mnie
            szalenie istotne (szczególnie opinie innych ludków)
            > Marek pozdrawia Bebiaka
            A Bebiak pozdrawia cieplutko Marka i życzy wieeeeelkich wrażeń! Będzie bosko -
            zobaczysz, bo w kraju bogów tylko bosko być może:) A jak będziesz w Limenas to
            jeszcze tawerna PATRIKOS jest nienajgorsza (przy starym porcie). Acha! I jakbyś
            wybierał się np. do Kavali to nie z portu w Limenas, bo prom co prawda na ląd
            stąd płynie króciutko, ale autobus potem jedzie diablo długo. Lepiej KTEL-em
            do portu Ormos Prinou (20 minut) i stamtąd prom do Kavali - taka praktyczna
            rada. Miej wspaniałe wakacje w moim raju!
            • toperz1 Re: THASSOS? 18.06.03, 23:58
              Dziekuje pieknie za odpowiedź. Wiesz ja też mam świra greckiego. Byłem 2 razy
              na Krecie byłem na Santorini. Kretę zwiedzałem wynajętym samochodem. Było
              bosko.Powiedz mi czy Ty w tym roku też będziesz helladowała? i gdzie.
              Wiesz teraz po twojej odpowiedzi chyba sie troche ośmieliłem.Napiszę o moich
              wrazeniach po powrocie,bo mało kogo z moich znajomych takie opowieści
              interesuja.Serdeczne pozdrowienia Dla Bebiaka Marek.
              • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 00:46
                toperz1 napisał:

                > Wiesz ja też mam świra greckiego. Byłem 2 razy na Krecie byłem na Santorini.
                Kretę zwiedzałem wynajętym samochodem. Było bosko.

                Jasu!!! Wielkie powitanie dla kolejnego świra:))) Wiesz, że wcale nas tak mało
                nie jest?

                >Powiedz mi czy Ty w tym roku też będziesz helladowała? i gdzie.
                Już raz helladowałam (super-słówko). Na przełomie kwietnia i maja jeździłam
                (wynajętym samochodzikiem, bo byłam z synem oraz z kolegą, który ma prawo
                jazdy) po Epirze, a pięknem tego rejonu Hellady, który nazywa się Zagorohoria
                zachłysnęłam się i stan ten nadal trwa!
                Będę za miesiąc(od 21.07) helladowała na wyspie Kos przez dwa tygodnie a
                strasznie ciągnie mnie nie tyle sama Kos (chyba jak dla mnie zbyt turystyczna)
                ile małe wysepki wokół. I jeszcze pohelladuję przez tydzień we wrześniu -
                nastawiłam się na Kefalonię, wyspę na Morzu Jońskim. I tyle mojego helladowania
                na ten rok. A od września znów będę smutna, bo nie wiem kiedy potem i czy w
                ogóle mi się to uda, ale o tym teraz nie myślę (jesień sprzyja smutkom). Teraz
                mam skrzydła!!!

                > Wiesz teraz po twojej odpowiedzi chyba sie troche ośmieliłem.
                Super, strasznie sie cieszę:)

                >Napiszę o moich wrazeniach po powrocie,bo mało kogo z moich znajomych takie
                > opowieści interesuja.
                Napisz koniecznie. Mnie (w przeciwieństwie do Twoich znajomych) takie opowieści
                bardzo interesują.

                >Serdeczne pozdrowienia Dla Bebiaka Marek.
                Cieplutkie jak meltemi w Helladzie pozdrowionka od Bebiaka dla Marka:-))) Kalo
                taxidi pros Ellada!!!
                • Gość: ron5 Re: THASSOS? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 09:20
                  Informuje Bebiaka ,że na kos jest kameralna miejscowość Mastichari z ładna
                  plażą.
                  Jest tam też bardzo fajna tawerna z pysznymi rybami i ośmiornicami-niestety nie
                  pamietamja się nazywa ,pamiętam jedynie,że jest w drugim rzędzie domów od
                  głownej ulicy po jednej stronie której jest morze i przystań promowa a po
                  drugiej dom z apartamentami na sprzedaz.Knajpa to kuchnia w budynku i
                  przyklejona wiata ze stołami.Polecam.
                  • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.03, 15:27
                    Cześć Ron:))) Serdeczne, serdeczne dzięki za informację (zawsze chętnie
                    przyjmuję do wiadomości a może i stosowania) rady innych ludków. Pozdrawiam Cię
                    serdecznie i wspomnę o Tobie wyspie Kosssssss
        • Gość: ave Re: THASSOS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 14:02
          Czy wiesz może jak jest z dojazdem z Thassos na Limnos, chcę się tam wybrać.
          Czy promy pływały codzienie?
          • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 19:54
            Gość portalu: ave napisał(a):

            > Czy wiesz może jak jest z dojazdem z Thassos na Limnos, chcę się tam wybrać.
            > Czy promy pływały codzienie?

            Napisałam do Ciebie w tym drugim wątku. Pozdrówka i tutaj. B.
    • Gość: gert Re: THASSOS? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 22:38
      Polecam odludne góry Thassos , wypozycz auto i heja po wertepach , jazda
      prawie w chmurach , na Thassos czesto chmurzy sie raz nawet popadało,
      mieszkalismy w Skala Rachoni , są lepsze zakątki na Wyspie. Thassos to miejsce
      dla turysty-konesera spokoju , widoków i cykania swierszczy w niezliczonych
      gajach oliwnych.
      • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 22:43
        Oooo, pogoda, o tym zapomniałam! W drugiej połowie lipca 2002 bez szalonych,
        ponadprzeciętnych upałów, kilka razy pochmurno, trzy dni (przez cały dzień)
        deszcz (wprost ulewy powodujące potoki na ulicach, z wielkimi burzami). W takie
        dnie (i noce) miałam wrażenie, że chmury burzowe i deszczowe "zaczepiły się"
        na szczytach gór i nie mogły dalej popłynąć. Pozdrówka:)
    • Gość: Przemek THASSOS we wrześniu? IP: *.voyager.pl / 10.0.0.* 20.06.03, 09:02
      Czy ktoś się orientuje, jakiej pogody można spodziewać się na Thassos w drugiej
      połowie września?
    • Gość: Eva Re: THASSOS? IP: *.firma / 192.168.20.* 20.06.03, 14:43
      Obszerną relację o Thassos znalazłam na stronie:
      pawelzysk.w.interia.pl/thasos.htm
      Można też poczytać w portalu "Grecja dla marzycieli" :)
      grecja.home.pl/relacje/krzys_jurczyk.htm
      a sporo informacji i mapek znalazlam tam:
      www.thassos-island.de/isle/homeeng.htm
      www.collenbusch-net.de/thassos/thassosmap.htm
      thassos.netfirms.com/
      www.thassos-travel.com/uk/index_uk.html
      Bardzo polecam też poszperanie i przejrzenie wątków na tym forum.
      Ja jeszcze w Grecji nie byłam, ale będę na Thassos w drugiej połowie
      września :))
    • Gość: ewa Re: THASSOS? IP: *.studio / 192.168.1.* 16.07.03, 14:31
      bylismy tam w zeszlym roku z Vingiem. Wyspa jest b.
      zielona i ladna. Jest tu spokoj. Nie ma bardzo
      rozwinietej bazy turystycznej, wiec jest cicho i nie ma
      tloku. Na plazy w srodku sezonu bylo luzno. Po pagorkach,
      na ktorych rosna oliwki i migdalowce chodza owce i kozy.
      Grecy sa bardziej greccy niz na innych wyspach. W sumie
      jezeli ktos chce ciszy i spokoju, a nie dzikich tlumow i
      do tego nie nastawil sie na nocne szalone zycie to polecam.
      • robert_26 Re: THASSOS? 19.07.03, 12:50
        Ewa, napisz coś o hotelu VING-a. Może jeszcze ktoś był z tego biura na Thassos?
        A odnośnie "greckiego świra", to ja z żoną byliśmy już na: Krecie (2 razy),
        Rodos, Korfu, Santorini, Naxos i Chalkidiki. Poza tym byliśmy również w
        greckiej części Cypru :). W tym roku chcieliśmy się wybrać na Zakynthos, ale
        Big Blue wariuje z cenami, więc chyba wybierzemy Thassos. Pozdr.
        • Gość: Bebiak Re: THASSOS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 16:48
          Ja byłam z VING-iem w lipcu 2002, w hotelu Laios w Limenas. Pozdrówka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja