Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:)

IP: *.szczecin.mm.pl 23.07.07, 09:18
Cześć!
08.08 wybieram sie na krete, napewno wybiore sie do wawozu Samaria, ale
nurtuje mnie w zwiazku z tym jedno pytanko...jakie mam tam ubrać buty???
Wszędzie pisze wygodne, a jak wiadomo dla kazdego to znaczy coś innego...
Czy mam przez to rozumieć adidasy (których normalnie bym wogóle nie wziela)
czy wystarczą dobre sandaly ecco zapinane rzepem na kostce???
Od Waszych rad zależy zawartośc mojego bagazu:)
Pomóżcie
Aga
    • Gość: karolina Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:07
      Dwa lata temu moja kolezanka lat 57 byla w wawozie Samaria wlasnie w takich
      sandalach z ecco. Poradzila sobie aczkolwiek bardziej odpowiednie byloby obuwie
      typowo gorskie np. trapery. Droga w wawozie jest trudna i to nie tylko opinia
      mojej kolezanki ( ona jest zaprawiona w tego typu wedrowkach). Trzeba dosłownie
      skakac z kamienia na kamien, ktore na dodatek sa sliskie, bo czesc wawazu
      wypelniona byla woda. Ale widoki ponoc przepiekne ( ja niestety widzialam je
      tylko na zdjeciach).
    • bah77 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 23.07.07, 10:10
      Szlak wygląda tak:

      www.carto.net/andre.mw/photos/2005/05/01_omalos_samaria/

      bah77
    • hania404 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 23.07.07, 10:16
      sama trasa w wąwozie nie jest bardzo trudna, polega gl na schodzeniu.
      Niedogodnoscia jesli w ogole mozna o tym mowic na tym pieknym szlaku jest jego
      dlugosc (w koncu maszerujesz w niezlym tempie 5-6 godzin) no i niemilosierny
      upal, a pod stopami kamienie roznej wielkosci, no i miejscami troche wody -
      wejsc w nia to ulga:-)
      Sandaly bym odradzala nawet ecco, bo jednak kamyki w nie wpadaja. Trapery
      brzmią niezle ale ten upal.... no nie wiem
      Generalnie buty typu adidasy na grubszej podeszwie powinny byc ok.
      Alez Ci zazdroszcze ze Samarie masz dopiero przed sobą....
      milego wędrowania:-)
      • klaryma Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 23.07.07, 10:34
        adidasy wystarczą, a najlepiej wziać jeszcze do plecaczka sandały, zeby je
        założyć po wyjsciu z wąwozu i uwolnić przegrzane stopy od adidasów.
    • Gość: aga.m1986 Dziękuje slicznie za odpowiedzi:) IP: *.szczecin.mm.pl 23.07.07, 11:02
      Dziekuje Wam bardzo.
      Bo wiecie ze mna to jest tak, że po pierwsze to nie mam zadnych butów typu
      traperowatego, a po drugie ich kupno to wydatek minimum 200 zl (i tak musialaby
      to byc wyjatkowa okazja- bo jednak takie buty dobrej jakosci troszke
      kosztują)...a poza tym ten upal.
      Wezme wiec adidasy+sandaly do plecaka tak na wszelki wypadek.
      PS: Już się nie moge doczekać!!!:)
      Pozdrawiam
      Aga
    • Gość: dusza Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.sdl.vectranet.pl 23.07.07, 11:18
      Samarie przeszlismy 6 lat temu.Najpierw schodzi sie stromymi schodkami okolo
      1800m w dol ,potem idzie sie wawozem 16-17 km.Droga jest trudna,kamienie i
      upal,ale po drodze mozna odetchnac w cieniu i napic sie wody prosto ze studni
      ,ktorych jest sporo na calej trasie.Jedyny srodek transportu tzw."karetki"to
      osly.Ja przeszlam Wawoz w sportowych butach+ cienkie bawelniane
      skarpety/obtarcia sa bolesne!/.Dobrze zeby buty byly skorzane na dobrej
      podeszwie bo zapewni ci to lepszy komfort i bezpieczenstwo.Pamietaj tez o
      ochronie glowy/czapka,chustka/+ kremy z filtrem bo mozna latwo sie
      spalic.Wszystkie te niedogodnosci wynagradzaja fantastyczne krajobrazy i na
      koncu podrozy tawerna a tam piwo podawane w mrozonych kufalach.Z gor schodzi
      sie wawozem do morza i tam bardzo relaksujacy rejs promem do autokaru.Z
      wycieczki wrocilam ledwie zywa ale dumna bo z naszej grypy tylko ja z mezem
      pokonalismy Samarie,dla reszty bylo to za trudne wyzwanie.Szkoda ,bo bylo to
      niezapomniane przezycie.
    • Gość: alka Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 09:14
      do wąwozu polecam buty na twardej podeszwie i z mocnymi czubkami,żeby nie czuć
      kamieni po których się idzie. Byłam własnie w takich i wogóle nie czułam
      zmęczenia w stopach. Moim zdaniem ani typu adidasy, a już napewno nie sandały.
      Dobre buty to w tym wąwozie podstawa.
      • Gość: Mika Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.echostar.pl 28.07.07, 21:17
        Wlasnie wrocilismy z Krety.Przeszlam Wawoz w sandalach (na dobrej podeszwie) i
        przezylam :) Nie bylo zle.Widoki rewelacyjne !!!
    • Gość: Crockett Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:43
      Ubierz buty w cos cieplego, a sobie kup slownik jezyka polskiego. Milych
      wakacji!
      • Gość: aga.m1986 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:47
        "ubrac buty" = "zalozyc buty" O jejku przepraszam za taki okropny blad, jak
        moglam, czy wybaczycie mi taaaaaaaaaka plame??????????
        W jezyku polskim jest to niuans...Dziwie się że jestes taki drobiazgowy!!!
        Chyba tylko w stosunku doi innych.
        Pozdrawiam
        Aga
        • Gość: admin na urlopie crocett=ewelina? n/t IP: *.chello.pl 29.07.07, 09:09
          • Gość: Crockett Re: crocett=ewelina? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 18:06
            "crocett=ewelina?" - nie kazdemu psu Burek. A po drugie primo, masz racje -
            jestem drobiazgowy wylacznie w stosunku do innych.
            Po trzecie primo: admin nie jest na urlopie, bo ciagle usuwa moje komentarze
            nt. smierci dwojga turystow, pewnie dlatego, ze glupio sie nie podniecam cala
            historia, ktora moze zdarzyc sie wszedzie, o kazdej porze i w wersji, ktora nam
            nawet nie przyszla do glowy - a ze wiekszosc (?) lubi grzebac sie w makabrach,
            tlumaczac to niby wspolczuciem, troska o innych i na przyszlosc, i oczywiscie
            ma zawsze racje, wiec moje los moich wpisow jest ciagle ten sam.
            Demokracja "made in Poland"...
    • iberia.pl Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 29.07.07, 17:50
      ja mialam traperki-to byl bardzo dobry wybor, nie wyobrazam sobie przejsc
      Samarie w sandalkach czy innych klapkach.
    • kellys16 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 29.07.07, 18:35
      Jak to jest z tą wycieczką? Idzie się grupą czy indywidualnie?
      • Gość: Misiu Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: 212.122.214.* 29.07.07, 19:33
        kellys16 napisał:

        > Jak to jest z tą wycieczką? Idzie się grupą czy indywidualnie?

        Można i tak, i tak. Polecam jednak wybrać się z biurem (mają Twoje dane, nr
        telefonu - w razie czego). Niemniej po samym szlaku poruszasz się indywidualnie,
        chociaż w sezonie (i nie tylko) jest tam taki tłum, że trudno to uznać za
        indywidualną wycieczkę - tak więc nie ma to znaczenia czy idziesz sam czy z
        grupą zorganizowaną(porównałbym to do najbardziej popularnych szlaków w Tatrach
        czy Sudetach).
        Trasa jest do przejścia nawet dla małych dzieci, ale trzeba być odpowiednio
        przygotowanym (buty, woda, itp.), a jak nie jest się doświadczonym piechurem i
        nie zna się topografii terenu - nie zbaczać z głównej drogi.


        Pozdrawiam,

        Misiu

        • amigo50 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 29.07.07, 20:19
          Byłem i ja w tym pięknym wąwozie i namawiam wszystkich, którzy taką możliwość
          mają aby ten piękny szlak zobaczyli.
          A teraz kilka spostrzeżeń, które być może komuś się przydadzą.
          1. Wąwóz przeszliśmy na początku września ubiegłego roku, w okresie kiedy na
          Krecie panowały upały, choć zapewne nie takie jak w tym roku.
          2. Ponieważ wszystkich namawiam do samodzielnego zwiedzania Grecji, to
          oczywiste, że ja też tak Grecję zwiedzam. Do Samarii wybraliśmy się
          samodzielnie autobusem z Paleochory (godz. 6.15) i do wąwozu weszliśmy kilka
          minut przed godziną 9.00
          3. Bazując na relacji Bebiaczka obuwie, na które się zdecydowaliśmy to adidasy.
          Analizowałem wariant "sandałowy" i dzisiaj powiem, że nie zdecydowałbym się na
          taki wariant, choć widziałem kilka osób w sandałkach. Buty do wędrówek
          wysokogórskich to jednak przerost formy nad treścią. Choć w takich butach
          wędruję po naszych górach i bywa, że często trasy te są łatwiejsze niż Samaria,
          to jednak min ze względu na temperatury wydaje mi się, że adidasy są lepsze.
          4. Szliśmy swoim tempem zatrzymując się w miejscach w których mieliśmy ochotę
          się zatrzymać a to żeby odpocząć, a to żeby zrobić zdjęcie (a tych robiliśmy
          bardzo dużo), a to żeby pogadać z kri-kri, a także po to aby wymoczyć nogi w
          zimnym strumieniu. Z wąwozu wyszliśmy około godziny 14.30. Pierwsze kroki
          skierowaliśmy oczywiście do pierwszej, znajdującej się tuż przy wyjściu knajpki
          na zimne (nawet bardzo) piwo i sok ze świeżych pomarańczy.
          5. Trasa nie jest trudna technicznie, gdyż prowadzi cały czas w dół. W
          początkowej, najbardziej stromej trasie, schodzi się po schodach. Na całej
          prawie długości wąwozu nie ma sygnału z satelit do określenia swojej pozycji
          przy pomocy GPS-a. Swoje położenie i tempo marszu można jednak określić na
          podstawie znajdujących się co 1 km słupków informujących ile kilometrów za a
          ile jeszcze przed nami.
          6. Przydatny wyposażenie podstawowe to : czapka, okulary p. słoneczne, duża
          butelka wody mineralnej na głowę, ręcznik, telefon, zegarek.
          Wyposażenie pomocnicze: przewodnik, a raczej informator o wąwozie
          Czy zauważyliście, że nie wymieniłem mapy?
          • Gość: gia Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.access.telenet.be 30.07.07, 13:58
            bylam w Samarii i pomysl przejscia tej trasy w sandalach jest dosc smieszny,
            moze pewne osoby daja rade, bardziej przez to iz maja szczescie niz przez fakt
            iz trasa jest taka prosta....... Co do trasy dla dzieci to zwykla
            propaganda...teraz, w takie upaly dzieci nie moglyby przejsc takiej trasy w
            calosci... do 9.30 jest do wytrzymania potem slonce nie daje wytchnienia....to
            nie jest trasa dla dzieci w srodku sezonu....nie mozna zrezygnowac w polowie i
            powiedziec, ze sie juz znudzilo...
            Co do wody to spokojnie, sa zrodelka z woda pitna po drodze i mozna butleke
            uzupelnic zimna woda.
            Oczywiscie czapka na glowe i maly recznik do chlodzenia karku - bardzo pomaga...

          • eridan Wąwóz Samaria 31.07.07, 09:37
            Bo jest po prostu niepotrzebna. Jedyną trudnością w wąwozie jest wysoka
            temperatura, co powoduje, że człowiek z ukrytym schorzeniem serca może nie
            wytrzymać wysiłku. Ale przecież takie rzeczy zdarzają się w każdym miejscu na
            świecie. Sandały trekingowe wystarczą w zupełności latem - sam wypróbowałem z
            dobrym skutkiem. Co do dzieci - to oczywiste, że wszystko zależy od wieku, ale
            podejrzewam, że sprawne fizycznie przedszkolaki dają sobie radę. O młodszych
            nie wspominam, gdyż głupotą jest samo zabieranie ich na górskie szlaki.Pzdr
            • Gość: nisia94 Re: Wąwóz Samaria IP: *.tvteletronik.pl 31.07.07, 18:41
              Ja i mąz bez problemu przeszlismy w sandałach założonych na frotową skarpetę.
              Nie mielismy zadnych problemów, aczkolwiek nie które skały są mocno wyslizgane -
              ale trzba uwazac bez względu na rodzaj obuwia... i po prostu czasami bardziej
              patrzec pod nogi. Nie brałam specjalnych butów specjalnie do wąwozu ani zadnych
              adidasów, bo nie były mi potrzebne na inne wycieczki - po co sobie zawalac
              bagaz. Dobre sportowe sandały na dobrej podeszwie sprawdzą się. Spoko.
          • Gość: aa Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 22:14
            A jak wygląda sprawa z powrotem statkiem? Z tego co sie dowiedziałam to na
            końcu wówozu jest tylko woda i jedynym środkiem na powrót jest prom. Czy sa
            problemy z zabraniem sie na pokład jak sie zwiedza samodzielnie? My wybieramy
            sie na początku wrezśnia
    • wojtek33 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 31.07.07, 19:31
      Ja w Samarii miałem treki. Problemy mogą IMO sprawić 3 rzeczy: dystans do
      przejścia (a więc potrzebne są wygodne i oddychające buty), nierówności twardego
      podłoża (czyli dobre, twarde podeszwy) i to co wydało mi się najważniejsze -
      generalnie idzie się w dół i stopa ma tendencję do zsuwania się do przodu i
      opierania palcami o nosek (więc potrzebne buty dobrze trzymające stopy). Sandały
      mogą być wygodne, mieć twarde podeszwy, na pewno mają rewelacyjną wentylację,
      marne jest trzymanie stopy ale zwykle nie ma noska, najgorsze co mogą mieć to
      "słupek" między palcami. Adidasy mogą być wygodne, mieć twardą podeszwę ale z
      trzymaniem stopy jest słabo a najgorzej chyba z wentylacją.
      Popatrz na to co masz w szafie i jak się ma do tego, co napisałem.
    • adamis16 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 31.07.07, 20:47
      ... przeszłam w adidasach, ale uważam, że najbardziej odpowiednie na tę trasę są trapery ... na niestabilnych, ruchomych, często śliskich kamieniach stopy "gibają się" i przez to, szczególnie stawy skokowe, narażone na skręcenia i różne nadwyrężenia ... a dodatkowo piękno, roztaczające się dookoła, nie pozwala iść ze wzrokiem przez cały czas wlepionym pod nogi ... ci, co przeszli szczęśliwie w sandałach mieli po prostu farta ... uważam że lepiej zapobiegać, niż leczyć :)

      Aga! życzę Ci udanej wędrówki i wielu cudownych wrażeń :)))
    • Gość: aga.m1986 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:02
      Dziekuje wszystkim za serdeczne i jakze pomocne komentarze:)
      Za tydzien juz wyjezdzam!Hurra:)
      Podjelam nastepujaca decyzje: zabieram adidasy, cos na glowe, filtr 30, plecak
      na wode!(do samarii oczywiescie, a nie w ogole)
      chetniej zabralabym trapery, ale nie zrobie tego, bo:
      a)zabieraja za duzo miejsca w bagazu
      b)nie mam takowych:)
      Jak wroce to zdam szczególowe relacje!!!
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
      Aga
      • kellys16 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 31.07.07, 21:21
        Jeśli można to jeszcze coś powiem na temat butów. Nie byłem jeszcze w tym
        wąwozie ale zamierzam tam być! Natomiasy wchodziłem i schodziłem z Góry
        Mojżesza na Synaju, zwiedziłem Tunis i Kartaginę. Chodziłem w traperach dobrej
        firmy, nogi się nie pociły, nie obcierały itp. Obok mnie chodziły osoby w
        różnym obówiu, ja natomiast polecam buty do wędrówki górskiej. Takie jest moje
        zdanie!
        • amigo50 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 31.07.07, 23:55
          Akurat na Tunis i Kartaginę, to najlepsze są sandały - powiedzmy to sobie
          szczerze i nie próbujmy mydlić oczu ludziom egzotycznymi nazwami, które być
          może wielu niewiele mówią.
          Na Górze mojżesza nie byłem, ale Mojżesz, jeśli tam był, to był zapewne w
          sandałach :)
          • hania404 brawo Amigo ! 01.08.07, 09:22
            • Gość: Bart Re: brawo Amigo ! IP: *.access.telenet.be 01.08.07, 13:26
              Smiechu warte...pracowalemm na Krecie i bywalem w Samarii co tydzien...duzo osob
              udaje madre tak dlugo az cos im sie nie stanie...potem jest panika i lzy w
              oczach. Sandalki i sliskie adidasy nie sa najlpeszym pomyslem...Mozna tylko
              komus radzic, ale nie mozna zmuszac...wiekszosc turystow jest
              dorosla...Widzialem tez Pania ktora przeszla Samarie w sandalach na obcasach,
              czy to powod aby je polecac jako obuwie standardowe na ta trase??? Wszystko
              zalezy od sprawnosci danej osoby, od jej kondycji fizycznej i szybkosci
              reakcji...A ludzie ktorzy maja problemy z sercem i kregoslupem w ogole nie
              powinni tam sie wybierac!!!
    • Gość: gosia Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.internettv.atman.pl 01.08.07, 13:36
      Lecisz może z Triada? Bo ja tez wylatuje 8.08 :)
      • Gość: aga.m1986 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.szczecin.mm.pl 01.08.07, 13:39
        Nie z itaką...a do jakiej miescowosci, hotelu jedziesz? jak do rethymno to moze
        sie spotkamy, my lecimy z wawy, a Ty:)
        • Gość: gosia Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.internettv.atman.pl 01.08.07, 13:49
          my tez z wawy :D w Agia Pelagia mamy apartamenty :)Ja do wawozu samaria tez
          zabieram adidasy, nakrycie glowy, wode, cos do jedzenia i nakostnik - tak na
          wszelki wypadek :D
          • Gość: aga.m1986 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.szczecin.mm.pl 01.08.07, 13:55
            a o ktorej macie wylot? Bo my cos kolo 17 (nie pamietam dokladnie ile):) Do
            hanii, a do samarii to mozemy sie razem wybrac- my zarezerwowalismy przez
            www.supergo.pl i planujemy 14.08 (wtorek) tam sie wybrac:)
            Do zobaczonka byc moze:)
            Pozdrawiam
            Aga
            • Gość: gosia Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.internettv.atman.pl 01.08.07, 14:03
              my do heraklionu i o 7:30 rano mamy wylot. My wykupujemy wycieczke w biurze.
              milych wakacji
    • Gość: Paolo Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.net.euron.pl 02.08.07, 21:42
      Wczoraj wróciłem z Krety i byłen w hotelu z Parą która była na tej feralnej
      wycieczce.Krzysiek i Monika nam opowiedzieli co i jak tam było.Na pewno wybierać
      się do Samarii w butach na twardych podeszwach.I zabierać z sobą dużo wody,
      trzymać się grupy.Współczuję Piotrkowi 9 to był przewodnik tej wycieczki), ale
      to nie była jego wina.
    • Gość: Paolo Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.net.euron.pl 02.08.07, 21:42
      Wczoraj wróciłem z Krety i byłen w hotelu z Parą która była na tej feralnej
      wycieczce.Krzysiek i Monika nam opowiedzieli co i jak tam było.Na pewno wybierać
      się do Samarii w butach na twardych podeszwach.I zabierać z sobą dużo wody,
      trzymać się grupy.Współczuję Piotrkowi to był przewodnik tej wycieczki), ale to
      nie była jego wina.
      • Gość: inna aga Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.07, 16:37
        A jak to się stało ? Znałam Dankę i wiem, że to nie przez jej niefrasobliwość
        to była osoba nad wyraz konkretna i rozsądna.
      • Gość: gosia Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 13:33
        a ja slyszalam ze nalezy brac tylko z 1l wody a pozniej uzupelniac ze strumykow
        / studni na miejscu ... to w koncu jak??
        • amigo50 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 05.08.07, 23:19
          Najpierw w sprawie wody.
          Rzeczywiście. Po drodze istnieje w kilku miejscach możliwość uzupełnienia wody.
          Wydaje mi się, że dyskutowanie tutaj czy wziąc 1 litr czy może 1,5 chyba nie ma
          sensu, bo jeden pije dużo, a drugi...jescze więcej. Nie wiem jednak jak wygląda
          w tym roku, przy istniejących upałach i generalnie występującymi problemami z
          wodą, sytuacja z wodą w Samarii.
          Ja mam taką wypraktykowaną metodę, którą stosuję od lat i sprawdza mi się
          bardzo dobrze.
          Dzień albo kilka dni wcześniej wkładam półtoralitrową butelkę wody mineralnej
          do zamrażalnika lodówki. W dniu wycieczki zamrożoną wodę zawijam w ręcznik
          (dodatkowa izolacja termiczna i wychwytywanie rosy wykraplającej się na
          butelce) i wkładam ją do plecaczka. W ten sposób woda stopniowo się obtapia a
          ja mam długo zimne (nawet bardzo) picie.

          Temat drugi to powrót z Samarii.
          Ja organizowałem sobie wycieczkę do wąwozu również indywidualnie w ubiegłym
          roku na początku września. Z wąwozu wyszedłem około godz. 14.30. Po tym był
          około półgodzinny przystanek na piwo w pierwszej knajpce za wąwozem. Póżniej
          spokojnie dotarłem do kasy (to jeszcze około 2 km) i kupiłem bilet na prom do
          Paleochory. Później dopiero poszedłem do knajpki na obiad.
          Innej możliwości wyjazdu tam raczej chyba nie ma, ale nie słyszałem też żeby
          ktoś się na prom nie dostał, więc chyba nie jest tak źle. :-))
          • wojtek33 Re: Wąwóz Samaria?!-do tych którzy byli!!!:) 06.08.07, 10:31
            amigo50 napisał:

            > Najpierw w sprawie wody.
            > Rzeczywiście. Po drodze istnieje w kilku miejscach możliwość uzupełnienia wody.
            >
            > Wydaje mi się, że dyskutowanie tutaj czy wziąc 1 litr czy może 1,5 chyba nie ma
            >
            > sensu, bo jeden pije dużo, a drugi...jescze więcej. Nie wiem jednak jak wygląda
            >
            > w tym roku, przy istniejących upałach i generalnie występującymi problemami z
            > wodą, sytuacja z wodą w Samarii.

            Tylko nie piszcie, proszę, już więcej o "źródełkach". Jak się dobrze przyjrzeć,
            to te "źródełka" zasilane są czarnymi przewodami z tworzywa i woda jest zawsze,
            gdy tylko puszczą ją z góry. Jeśli mają problem na górze, to mogą zwyczajnie
            zamknąć wąwóz. Są w miarę równomiernie rozmieszczone, więc wystarczy mieć ze
            sobą jakiś pojemnik, na ok. 2h i to wystarczy.
Pełna wersja