infowroclaw.pl
25.07.07, 14:57
Hi,
Mini relacja.
Ponieważ to był kolejny pobyt w Stavros, też będzie o paru zmianach, jakie
nastąpiły w ciągu 3 lat.
Najpierw hotel - apartamenty Cathrine z Triady - doskonałe. Dostaliśmy 2-
pokojowy apartament, basen przed hotelem bardzo fajny z czystą wodą.
Apartamenty generalnie trzeba serwisować samemu - od mycia kibli po zakup
papieru toaletowego. Ręczniki wymieniane raz, śmieci prawie codziennie, mycia
i sprzątania w zasadzie nie było (ogólnie to standard, ale w Little Bay, nie
mówiąc o Georgia Vicki czy Kavos było z tym znacznie lepiej).
Sąsiedzi jak zwykle w Stavros - wspaniali (pozdrawiamy, jak któryś to
przeczyta). PASKUDNA RAKI właściciela Cathrine - nie pić w ogóle,
mieliśmy "grupowe zatrucie" jak któregoś dnia podczas wieczornej imprezy
zostaliśmy poczęstowani.
Sklepy - od ostatniego razu zlikwidowano 2 sklepy, w tym ten blisko plaży,
teraz jest jedno "shopping center": mała INKA + minimarket obok siebie. Do
Cathrine blisko, ale jak ktoś mieszka w Zorbas, albo Kavos, to już ładna
wyprawa.
Tawerny - zmienił się nasz TOP-5, na pierwsze miejsce wyszła Elana's Garden,
zdecydowanie się poprawiło, świetna obsługa (w tym jeden kelner - Polak), na
2 spadła Zorbas, 3 - barak na plaży, 4 - Mama's. W Oinocośtam w tym roku nie
byliśmy, w Kavos w zasadzie żarcia nie ma, a ceny nieżarcia najwyższe w
wiosce. Nie polecamy Christine (tej ze statułetką Oscara). Część sąsiadów
miało tam śniadania kupione i byli bardzo niezadowoleni.
W ogóle nie ma co tam kupować śniadań.
Mam wrażenie, że na plaży coraz więcej osób, raz nawet zrobiło się elafonisi,
bo przyjechał autokar i wypakował ludzi :) No i w niedziele - tłumy jak w
jakiejś Łebie.
Generalnie - jak zawsze polecam :D
A jakby ktoś o coś pytał, to chętnie odpowiem.
tomek zaród