lotnisko w Atenach

IP: *.rad.vectranet.pl 26.07.07, 13:48
Witam,
mam zamiar leciec indywidualnie do Aten. W zwiazku z tym, ze powrotny lot
wypada w nocy chciałabym byc na lotnisku okolo godziny 23-24 i tam spedzic 4
godziny do odlotu. Czy mozecie podzielic sie informacjami na temat lotniska,
chodzi mi o sklepy wolnocłowe, moze warto cos tam kupic?
    • Gość: kama Re: lotnisko w Atenach IP: *.rad.vectranet.pl 26.07.07, 22:11
      bardzo mi zalezy na informacjach dotyczacych lotniska.... bede w podrózy sama,
      wiec nie chce "szwedac" sie po nocy sama.... wymyslilam sobie, ze pobuszuje po
      sklepach na lotnisku i jakos czas zleci.... co o tym myslicie? jak z centrum
      dostac sie na lotnisko? czy jest duze?
      • Gość: leonek Re: lotnisko w Atenach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 22:19
        Widze, że masz ten sam problem co my, lecimy indywidualnie przez SkyEurope ,
        wylot coś koło 4.00 , ponąć lepiej po Atenach w nocy się nie szwędać, więc
        planujemy koło 23 pojechać na lotnisko. Kiedy lecisz? (my lecimy 3 sierpnia i
        wracamy z Aten 17 )
    • Gość: kama Re: lotnisko w Atenach IP: *.rad.vectranet.pl 27.07.07, 08:46
      wylatuję we wrześniu, chcę się przygotować
      • bebiak O Atenach i dojeździe na lotnisko 27.07.07, 10:55
        Cześć,
        bardzo często wracam do kraju LOT-em, rejs nr 602 - bo wtedy wykorzystuję czas
        pobytu do absolutnego maximum.
        Lot 4.20 rano bardzo mi odpowiada [jeśli w ogóle powrót a Grecji ma mi
        odpowiadać!] :-)

        Ad rem..

        Często bywam tam sama i w tę noc przed odlotem po Atenach szwędam się do mniej
        więcej 1-szej. Pomijając pewne rejony - uważam Ateny za znacznie
        bezpieczniejsze miasto niż np. moją Warszawę (gdzie się zwyczajnie boję a w
        Atenach wcale nie - podkreślam: z wyłączeniem pewnych rejonów). Po Place snuja
        się o tej porze ludziki i doprawdy wg mnie nie należy zbytnio panikować (a przy
        zmianie warty na Syntagmie o i 1-szej zbierze się całkiem pokaźna ilość osób).
        Godzina 1-sza w nocy w Atenach w sezonie to naprawdę nie jest noc.

        Z Syntagmy jedzie autobus bezpośrednio na lotnisko [całodobowy] i choć
        lotnisko dość daleko to w nocy jedzie się genialnie. Autobus jest pewny a koszt
        chyba ok. 3 euro - tak mi się wydaje.

        Można jechać taksówką ale to wydatek powyżej 20 euro [nawet do 30-tu e, zależy
        jak taksówka], a nadto trzeba zorganizować sobie odpowiednio czas wiedząc, ze
        ateńscy taksówkarze to (mimo całej mej sympatii do Greków!!) panowie i władcy
        i oni decydują gdzie chcą jechać a nie my - pasażerowie.
        Stąd też mimo to, że po Atenach jeździ mnóstwo żółtych taksówek czasem można
        dłuuugo czekać na ulicy na taką, która łaskawie pojedzie na lotnisko.
        Acha - taksówkarze niezmiernie rzadko znają język inny niż grecki i na to
        uczulam (niedawno któryś minister wpadł na pomysł obowiązkowej nauki
        angielskiego dla taksówkarzy ale chyba spełzło na niczym... nie wiem zresztą).
        Lotnisko po grecku to aerodromio:-)

        Jest jeszcze metro - już dociągnięte do lotniska (niebieska linia), ale
        przyznam, że nie korzystałam nocą, stąd nie wiem jak ono jeździ (w dzień jest
        genialne - a korki w dzień a Atenach niesamowite). Słyszałam, podkreślam:
        słyszałam, że jeśli chodzi o metro tylko niektóre składy jadą aż do lotniska -
        trzeba to sprawdzić. I cena - chyba skład na lotnisko znacznie droższy niż ten
        fantastyczny autobus (chyba X 96, chyba taki)

        O ateńskim lotnisku w następnym wejściu
        Pozdrawiam
        B.
        • bebiak Uwaga: errata :-) 27.07.07, 11:13
          Ten autobus z Syntagmy na lotnisko - siedzę w pracy i dumam...
          A może nie X 96 a X 95 - kurcze, merdają mi się te numery, nie jestem pewna:(
          Sprawdźcie to sobie Duszki moje!

          A może jakaś pamięta w 100% i się dopisze, albo ja jak znajdę bilet [albo
          popatrzę na mapkę autobusów] w chatce
          Pozdrawiam
          B.
          • Gość: kotolotek Re: Uwaga: errata :-) IP: *.noname.net.icm.edu.pl 27.07.07, 11:18
            95:)
            • bebiak O lotnisku w Atenach 27.07.07, 12:01
              Dzięki Kotolotku :-)

              Lotnisko w Atenach, to nowe ofkors, im. Venizelou, jest wg mnie wcale nie małe
              i całkiem przyzwoite: zdarzyło mi się kiedyś (chyba nawet ze dwa razy) po
              przylocie ok. 2 w nocy czekać tam do 6-tej rano na autobus do Rafiny - łaziłam
              po nim, popijałam frapkę (barki całodobowe) i niczego mi tam nie brakowało. Ba,
              nawet stwierdziłam, że spokój nadzwyczajny i można pospać jak ktoś chce (a są
              tacy, którzy śpią, że hej), można też całkiem normalnie zjeść.

              Dla mnie nawet tam czysto i tak jakoś przyjemnie (ładna kolorystyka: granatowy-
              szary-biały). Do toalet też nic nei mam - w największym porzadku.
              Nie ma co porównywać do starego lotniska z tym, że tamto dla mnie miało taki
              typowy grecki klimacik a to jest "zimne" - jeśli rozumiecie co mam na myśli).
              Acha, i na tym lotnisku się nie pali!
              Chociaż Grecy namiętnie ignorują wszelkie tego typu zakazy, to rzeczywiście na
              tym lotnisku jakoś palących nie widuję - zwraca się takim jednostkom (naprawdę
              jednostkom) uwagę po prostu i tyle (na starym też był zakaz palenia ale wszyscy
              palili, ja też jako wtedy jeszcze palacz, a jakże, a tutaj... ).

              Sklepów kilka/naście na lotnisku można znaleźć - jak na każdym dużym lotnisku.
              Można tam nabyć alkohole, kosmetyki, produkty spożywcze (w tym typowe dla
              Grecji: oliwę, oliwki, chałwę itp) i jest tego doprawdy wcale niemało.
              Można również nabyć i takie rzeczy, które - umówmy się - przeznaczone są dla
              typowych turystów, takie co to często ludzie kupują w ostatniej chwili (tzw.
              pamiątki nienajwyższych wg mnie lotów).

              Mnie zadowalają sklepy z płytami, filmami i książkami - zawsze mam tam co
              robić i wydać mogę całą resztę pieniędzy (jeśli mam!). Szczególnie ten nowy
              Metropolis (chyba tak!) mnie dobija - jak już go szczęsliwie ominę przy Omonii
              (nie zawsze się udaje ominąć - ot, nałogi!) to zawsze wpadnę na lotnisku i ...
              No właśnie a wybór tam znakomity:-) Podobnie zresztą z albumami - jak w ramach
              czasu pogapię się na te śliczne zdjęcia Hellady to...

              A, i jeszcze jedno: na tym lotnisku jest zawsze ruch, o każdej porze - w nocy
              też.

              Pozdrawiam. B.
              • bebicka Re: O lotnisku w Atenach 27.07.07, 13:24
                O zesz Bebiaczku tak tu wszystko opisalas ze az mnie scisnelo w srodku i
                zamarzylo mi sie znowu tam poleciec:-)...
                buuu
                Maraska
                Tylko slowo co do metra, faktycznie nie wszystkie sklady jezdza az do lotniska,
                to jest niebieska linia, tez przejezdza przez Syntagme a zaczyna bieg chyba na
                Monastirakach. bilet sie kupuje od razu na lotnisko dla jednej osoby chyba 6
                euro, kurcze dokladnie nie wiem bo zawsze kupuje grupowy za 10.
                Ja mysle ze noca ten autobus spokojnie moze byc, cos tam jeszcze nam za oknem
                mignie, taniej ciutke...
                pozdrawiam
                Maraska
                • bebiak Re: O lotnisku w Atenach 27.07.07, 14:16
                  bebicka napisała:

                  > O zesz Bebiaczku tak tu wszystko opisalas ze az mnie scisnelo w srodku i
                  > zamarzylo mi sie znowu tam poleciec:-)...
                  > buuu

                  Maraska moy, a Ciebie to nie pokręciło coś przypadkiem?
                  Hmm...wrr.... i nawet beczysz????
                  Dopiero przecież stamtąd wróciłaś.. ile? 2 tygodnie temu? ....
                  A już lecisz znowu... a potem znowu...
                  Kurczę, i mało, mało, mało...
                  Ty zachłanne stworzenie jesteś strasznie !!!
                  ..ale i tak Cię lubię :D:D:D:D:
                  Całuję. B.
                  • Gość: Maraska Re: O lotnisku w Atenach IP: *.chello.pl 27.07.07, 16:33
                    Oj zebys wiedziala Bebiaczku zachlanne stworzenie bardzo:-) Chcialabym wszystko
                    zobaczyc ...chcoiaz polowe tego co Ty widzialas...no w te wakacje najlepiej:-))))
                    Ale potem sie pocieszam, ze jeszcze tyle lat przede mna (mam nadzieje)
                    zwiedzania to gdzie bym jezdzila:-))) Trzeba sobie dozowac to co dobre...
                    Ale naprawde zebym anwet czytajac o lotnisku(!!!!) chciala tam wracac???:-)
                    Ale ja w ogole szurnieta jestem gdybym miala zliczyc miejsca gdzie bym chciala
                    pojechac juz zaraz...poza Grecja oczywiscie ech
                    Maraska
    • Gość: kosmos Re: lotnisko w Atenach IP: *.rad.vectranet.pl 06.08.07, 23:06
      jak najtaniej?
    • Gość: bb Re: lotnisko w Atenach IP: *.chello.pl 07.08.07, 00:12
      bla bla
Pełna wersja