Rodos z dwulatkiem

29.07.07, 22:30
Co warto zobaczyć mając tydzień do dyspozycji (zakładamy,że na 3 dni
wypożyczymy auto)?
co spakować (mamy wykupiony hotel z dwoma posiłkami)?
To nasz pierwszy wyjazd z dzieckiem tak daleko wiec cenne będą rady tych co
mają już "pierwszy raz" za sobą :-))
Z góry dziękuję!!
    • Gość: d.biel Re: Rodos z dwulatkiem IP: *.chello.pl 30.07.07, 11:02
      Mając do dyspozycji autko na 3 dni dasz radę zobaczyć calutką wyspę. JA byłam z
      moimi maluchami w ubiegłym roku i wróciliśmy bardzo zadowoleni. Weź jednak
      koniecznie jakiś awiomarin, poprostu coś na chrorobe lokomocyjną. w środku
      wyspy są dość wysokie góry i nasza starsza córka, choć generalnie nie ma
      najmiejszych problemów żoładkowych w samochodzie, wymiotowała w czasie jazdy.
      Można sobie ułożyć trase dookoła wyspy po płaskim terenie, wzdłuż wybrzeża.
      Dzieciaczkowi powinna podobać się Dolina Motyli. Dużo tam drzew i przyjemnie
      odpocząć od upału. Reszta to chyba bardziej atrakcje dla rodziców;) Ja polecam
      starożytne Kamiros, Monolithos, Prassonisi, zamek Kastelos i Feraklos, klasztor
      w Tsampika i oczywiście Lindos. Do tego obowiązkowo starówka w Rodos. Niedaleko
      Faliraki jest fajny Aqua Park, ale nie wiem czy dla dwulatka to atrakcja. My
      naszych dziewczyn nie zabraliśmy bo przeraziły nas wracające z tamtąd poparzone
      maluchy.
      Na Rodos wszytsko praktycznie dla dzieci można kupić, wiec nie musisz tachać ze
      sobą soków czy deserków. Mają doskonałe serki w stylu naszych danonków. No i
      soki wspaniałe. W tym roku, będąc na wycieczce na Kos, zaopatrzyliśmy sie w
      kilka kartonów i tachaliśmy ze sobą do Turcji. Tam takich niestety nie mają.
      Pozdrawiami życze wspaniałego wypoczynku
      Dominika
      • Gość: majka Do d.biel- prośba IP: *.auchan.pl 30.07.07, 15:51
        Witaj, też wybieram się z dzieckiem i zamierzam wynająć auto. Czy możesz
        orientacyjnie napisać ile zajęły Ci poszczególne trasy (nie wiem, gdzie byłaś).
        Ja wybieram się w ok. Lindos i chciałabym wiedzieć, ile czasu zajmie mni
        przejazd do na drugą stronę wyspy, do Kamiros - po doświadczeniach na Krecie
        wiem, że w warunkach górskich jezdzi się wolniej.
        I jeszcze jedno pytanie: czy miejsca takie jak Kamiros, Monolithos są łatwo
        dostępne, czy też wymagają dłuższego dojścia na pieszo po zaparkowaniu
        samochodu ?
        Pozdrawiam,
        M.
        • Gość: d.biel Re: Do d.biel- prośba IP: *.chello.pl 30.07.07, 16:08
          My mieliśmy autko tylko jeden dzień i wszystkie miejsca, o których pisałam
          obejrzeliśmy tego właśnie dnia. Tylko do Lindos i Rodos pojechcliśmy autobusem.
          Z okolic Lindos do Monolithos i Kameiros jest bardzo przyjemna droga. Wiedzie
          wybrzeżem, nizinnymi terenami z dobrą drogą. Kieruj się na Kiotari, potem
          Kattavia, Apolakkia i w końcu Monolithos. Niestety tam dostęp nie jest prosty.
          My byliśmy z małymi dziećmi i musielismy zrezygnować z wejścia do klasztoru.
          Potem zaczynają się góry i lasy. W KAmiros samochód zostawiliśmy tuż obok
          wejścia do ruin starozytnego miasta. Bardzo tam pięknie. Trzeba sie trochę
          wspiąć,ale widoki z góry przecudne. Tutaj możesz obejrzeć fotki:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,51046729,61818885.htmlPozdrawiam
          Dominika
          • aniab_24 Re: Do d.biel- prośba 30.07.07, 17:48
            Witaj Dominika,
            Ta "objazdówka" po Rodos ile zajęła Wam czasu? O której rano wystartowaliście i
            o której wróciliście? i jeszcze jedno czy w Evi na takie całodniowe wypady
            przygotowują "lunch basket"?
            • Gość: d.biel Re: Do d.biel- prośba IP: *.chello.pl 31.07.07, 10:32
              Wyjechaliśmy ok 9, gdyz najwcześniejsza możliwa pora, aby odebrać samochód to
              była 8.30. Wróciliśmy ok 17, może 18. Mieliśmy dłuższe przerwy w Dolinie
              MOtyli, Kameiros. Potem na plaży w okolicach zamku Kastellos, po tym jak
              dziewczynki wstały. Reszte drogi na Prassonisos przejechaliśmy z krótkimi
              postojami na robienie zdieć koło Monolithos, zwiedzenie Siany i temu podobne.
              Na przylądku pospacerowaliśmy chwilkę, troche kapieli i dalej w drogę.
              Przystanek przy zamku Feraklos a potem Tsampika.
              W Evi przygotowują takie "lunch boxy", ale wydaje mi się, że nie warto ich
              brać. Jajka mogą trafić sie niedogotowane, jakieś bułki z mortadelą i jedna
              pomarańcza. My wzieliśmy i praktycznie nic nie tkneliśmy. Za to
              wziełam "wyniesione" ze stołówki ciasta i to było dobre posuniecie. Kruche i
              ucierane ciasta trzymały sie bardzo dobrze i wszystkim smakowały.
              Pozdrawiam
              Dominika
              • aniab_24 Re: Do d.biel- prośba 31.07.07, 14:12
                Dzięki :))
                • Gość: małgosia Re: Do d.biel- prośba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 14:28
                  Przyjemnie się spaceruje w Dolinie 7 źródeł, najlepiej trafić tan nie później
                  niz 10 bo jak wyjeżdzaliśmy po 12 było już mnóstwo turystów. Dodam od siebie że
                  podejście do klasztoru Tsampika wymaga niezłej kondycji do pokonania jest
                  najpierw górka a potem 350 niby schodków, ale warto.
          • Gość: Majka Re: Do d.biel- prośba IP: *.auchan.pl 31.07.07, 16:21
            Dzięki :-)
            Dobrze wiedzieć że droga wokół wyspy płaska. A korzystaliście z bocznych dróg
            wiodących przez środek ? Z mapy wynika, że sporo tam zakrętów ?
            Pozdrawiam,
            M.
            • Gość: d.biel Re: Do d.biel- prośba IP: *.chello.pl 31.07.07, 19:09
              Korzystaliśmy, jadąc z Faliraki do Doliny Motyli. I nawet nie dokuczały te
              zakręty, ile ciagła zmiana wysokości. To w górę, a potem stromo w dół i znowu
              pod górę i tak cały czas. Jak już pisałam moja córka przepłaciła to sensacjami
              żoładkowymi. Dopiero jak wzieła awiomarin, posiedzieliśmy chwilke na plaży,
              przesiadła sie na przednie siedzenie to było lepiej. Ale wiedząc to można się
              zabezpieczyć:)
              Pozdrawiam
              Dominika
    • ann99 Re: Rodos z dwulatkiem 30.07.07, 14:45
      dziękuję!!!
      Własnie robię sobie listę co mam zabrać i co kupić ;-) wiec wszystkie rady są
      cenne :-)
Pełna wersja