Clara Hotel-Petra-Lesbos

11.08.07, 18:50
Autor: dodona 07-08-2007 17:11

JEDYNYM dużym atutem hotelu jest położenie: faktycznie piekny widok na morze,
Turcję i wspaniałe miasteczko Molyvos. W miarę smaczne jedzenie, pokoje w
porządku. Na all Inclusive podawane w ofercie proszę się nie nabierać: owszem
jedzenie za darmo, lody przy basenie, kawa frappe (specjalność grecka) i z
ekspresu przelewowego a także napoje gazowane. Woda, soki czyli to, czego
najwięcej się pije w takim klimacie, nie wchodzi do all inclusive. Dziwne?
Nie, to czysta kalkulacja. Espresso też za pieniądze. W pokojach jest barek
zawierający napoje, słodycze, alkohol itp - wszystko płatne, choć normalnie w
ramach All Incl. jst za darmo. A więc trochę oszukaństwo a nie All Inclusive.
Mogliby chociaż w ofercie podać, że niepełne AI i byłoby uczciwie. Liczba
gwiazdek hotelu - najwyżej trzy, gdy przeczytałam (teraz po powrocie) w
dostępnych ofertach że cztery (a w Itace, skąd jechałam, jest podawane cztery
i pół), to naprawdę śmiech bierze. Jaki "luksusowy kompleks"? Zwykły bardzo
przeciętny hotel, z przeciętnym absolutnie wszystkim, co się tam znajduje
oprócz widoku na morze (to akurat żadna jego zasługa). Generalnie hotel dla
niewymagających. Mam porównanie, bo w Grecji byłam trzeci raz, co roku gdzieś
jeżdżę i znam wiele miejsc.
Hotel położony na uboczu więc cichy, do miasteczka Petra ok. 2 km. W ofertach
piszą że mniej, ale to nieprawda, tam też znajduje się najlepsza w okolicy
plaża: kamienie i b. ciemny piasek, na innych w tej okolic tylko kamienie i
bardzo brudne morze. Amatorzy piaszczystych plaż i przezroczystej, ciepłej
wody- od tego miejsca z daleka. Morze zaskakująco zimne jak na Grecję (zimne
prądy), przy brzegu typowy dla Grecji przybrzeżny syf: wodorosty, śmieci itp.
Praktycznie zostaje kąpiel w basenie lub jazda do Molyvos na plażę. Nie jest
najlepsza ale ciut lepsza od tej w Petrze. W Anaxos nie sprawdzałam. Amatorzy
klubów, dyskotek itp też będą sie nudzić. Mimo tekstów w ofertach, że w Petrze
tyle rozrywek, można co najwyżej iść do jednej z tawern w centrum miasteczka.
Na tym tle bardzo atrakcyjnie wygląda sąsiednie miasteczko Molyvos: bardzo
pięknie położone, wspaniałe tawerny przy porcie z pysznym jedzeniem
(absolutnie godne polecenia), raj dla amatorów owoców morza. Wspaniała grecka
atmosfera i urokliwa architektura.
Generalnie na wyspie nie ma co zwiedzać, ze dwa ciekawsze klasztory (w
Agiassos ikona namalowana przez św. Lukasza, w innej miejscowości tzw. czarna
ikona, ale tam z kolei nie ma wycieczek z biur podróży), w miarę ciekawy
akwedukt rzymski, fabryka oliwy (nie za ciekawa), skamieniałe sekwoje (warto
zobaczyć, choć zwiedzanie bardzo męczące, bo cały czas wspinaczka pod górę i w
dół w palącym słońcu). Przepiękne krajobrazy, bardzo zielone na południu,
księżycowy krajobraz na zachodzie, gdzie praktycznie nic nie rośnie. Ze
wszystkich miejscowości, które widziałam (Molyvos, Petra, Kalloni, Skala
Kalloni, Agiassos, Agia Paraskevi, Moria, stolica Mytylini) do wczasowania
poleciłabym Molyvos ze względu na krajobrazy i położenie, uroki miasteczka,
wspaniałe tawerny. Głównie młodym, starsi może dobrze czuliby się w Petrze i
hotelu Clara.
Pełna wersja