wycieczka na Olimp

IP: 195.94.207.* 03.07.03, 10:35
witam
Na pewno wielu z was było na takiej wycieczce. Nie chcę przepłacać fortuny,
szczegolnie, że będe mieszkała blisko tego szczytu. Czy na sam wierzchołek to
się jakoś wchodzi. Czy można tam jakoś dojechać. Proszę o rady
    • elinida Re: wycieczka na Olimp 03.07.03, 13:37
      hej :)
      ja wlasnie sie w tym roku wybieram na zdobywanie szczytow Olimpu i mam dosc
      duzo relacji z wypraw na szczyty Olimpu, takze pod wieczor podam Ci linki do
      stron.
      W tej chwili zwroce Ci tylko uwagę, że Olimp, to nie jest jedna góra, tylko
      pasmo górskie, wsród ktorego najwyzsza gora jest szczyt Mitikas 2917 m.
      To tyle na razie. Reszta szczegolow pod wieczor :)
      Pozdrawiam :)

      I przy okazji ponawiam pytanie do turystow, ktorzy sie wybieraja w lipcu na
      Olimp z postu 'greczynki' - "wyprawa na szczyty Olimpu".

      Gość portalu: kamila napisał(a):
      > witam
      > Na pewno wielu z was było na takiej wycieczce. Nie chcę przepłacać fortuny,
      > szczegolnie, że będe mieszkała blisko tego szczytu. Czy na sam wierzchołek to
      > się jakoś wchodzi. Czy można tam jakoś dojechać. Proszę o rady
    • elinida Re: wycieczka na Olimp 03.07.03, 20:53
      zgodnie z obietnica, wysylam pare linkow do stron o wyprawach na Olimp :)

      www.turysta.com.pl/gazeta/arch/ggi1001/artyk/olimp.html
      gnom.iung.pulawy.pl/~wolf-5/grecja2001/12_midi1/12_midi1.html
      gnom.iung.pulawy.pl/~wolf-5/grecja2001/04_enipea/04_enipea.html
      przewodnik.onet.pl/1236,1824,1060810,artykul.html (wlacznie z
      komentarzami)
      rekreacja.interia.pl/woda/artykul?aid=7364
      panda.bg.univ.gda.pl/~dbart/globtrot/grecja01_p.html
      ziellona.w.interia.pl/grecja/olimp.html
      www.gory.wyd.pl/archiwum.php?art=1429
      strony.wp.pl/wp/travelogues/skamit.htm
      travel.isn.pl/reportaze/olimp.html
      travel.isn.pl/reportaze/olimp.html
      Jest tam wiele ciekawych opisow wypraw, wlacznie ze szczegolami, ktore warto
      wiedziec :)
      Prosze :)
      Pozdrawiam
      • Gość: szczepaniakk Re: wycieczka na Olimp IP: 195.94.207.* 04.07.03, 11:55
      • kamcias_sz Re: wycieczka na Olimp 04.07.03, 12:08
        bardzo dziekuje za strony. Szkoda ze ja tam bede dopiero w sierpniu. chetnie
        bym sie tam z kims wybrala. jednak chyba bede musiala z tego zrezygnowac.
        ciekawe co oferuja biura podrozy, ktore organizuja takie wycieczki. czy wowczas
        jest sie na szczycie, czy to tylko ogladanie z daleka. bardzo bym tam chciala
        sie wdrapac szczegolnie ze blisko bede mieszkala. ale chyba sie do tego nie
        nadaje. szkoda. jeszcze raz dziekuje kamila
        • elinida Re: wycieczka na Olimp 04.07.03, 18:15
          kamcias_sz napisała:

          > bardzo dziekuje za strony. Szkoda ze ja tam bede dopiero w sierpniu. chetnie
          > bym sie tam z kims wybrala. jednak chyba bede musiala z tego zrezygnowac.
          > ciekawe co oferuja biura podrozy, ktore organizuja takie wycieczki. czy
          wowczas
          >
          > jest sie na szczycie, czy to tylko ogladanie z daleka. bardzo bym tam chciala
          > sie wdrapac szczegolnie ze blisko bede mieszkala. ale chyba sie do tego nie
          > nadaje. szkoda. jeszcze raz dziekuje kamila

          Biura podrozy organizuja wycieczke tzw. na Olimp, polaczona ze zwiedzaniem
          nizej muzeum archeol. w Dionie. Bylam na takiej wycieczce. Ta czesc na Olimp
          wyglada tak: jedzie sie do miasta Litochoro. Tam ma sie chwile na łazenie, targ
          itp. Potem sie wyrusza wawozem do zrodelka. Potem sie wraca do autobusu i
          autobus wywozi wszystkich na wysokosc ok. 1000 metrow na miejsce widokowe o
          nazwie Stavros. Tam jest schronisko, mozna cos zjesc, wypic frappe :) Siedzi
          sie tam jakas godzine badz dwie. Mozna porobic zdjecia widokow na morze i na
          Mitikas miedzy innymi :) Ale niestety na tej wysokosci sie wycieczka konczy :)
          Niedluga wycieczka i jedna z tanszych, ok. chyba 20-25 euro - zalezy gdzie.
          Niestety wycieczka nie obejmuje chodzenia po szlakach i ogladania przepieknych
          wodospadow i laguny, ktore mozna obejrzec wybierajac sie na indywidualna
          wycieczke :)
          A wyprawa na same szczyty nie jest az taka straszna :) trzeba sie tylko dobrze
          przygotowac, w postaci dobrej kondycji i duzo samozaparcia, wygodnych butow,
          duzo wody i odpowiedniego na takie wyprawy obrania, bo u gory moze byc zimno, a
          nawet bardzo.
          Ja zamierzam tam w tym roku wlezc. Trzymaj kciuki :)
          Jak ktos rowniez planuje wlezc w okresie od 26-26 lipca, niech da cynk, bedzie
          razniej :)
          Pozdrawiam
          • elinida Re: wycieczka na Olimp 04.07.03, 18:17
            oops, literowka :) poprawka: w okresie od 16-26 lipca :)
          • kamcias_sz wycieczka na Olimp 09.07.03, 08:51
            dobrze, że wiem na czym to polega. przynajmniej nie wydam takich pieniędzy.
            Bede mieszkała w leptokarii i na pewno znajde tam jakis autobus, żeby dojechac
            pod jakies miejsce. wiem juz na pewno ze w tym roku nie uda mi sie zasiasc na
            tronie zeusa. szkoda, ale wiem rowniez ze na pewno tu wrócę by tego dokonac.
            • elinida Re: wycieczka na Olimp 09.07.03, 17:52
              kamcias_sz napisała:

              > dobrze, że wiem na czym to polega. przynajmniej nie wydam takich pieniędzy.
              > Bede mieszkała w leptokarii i na pewno znajde tam jakis autobus, żeby
              dojechac
              > pod jakies miejsce. wiem juz na pewno ze w tym roku nie uda mi sie zasiasc na
              > tronie zeusa. szkoda, ale wiem rowniez ze na pewno tu wrócę by tego dokonac.

              skoro bedziesz w leptokarii to wedlug mojej mapki idzie sie dostac droga albo
              koleją do Plaki Litochorou (5 km) a z Plaki do Litochoro jakies nastepne 5 km
              drogą, ale pewno jakies autobusy tez jezdza. A nawet gdy nie jezdza to jest to
              tak nie wiele, ze spoko mozna z buta isc ;) potem jeszcze tylko kilka godzinek
              i juz podziwiasz choc niekoniecznie z bliska najwyzsze szczyty... :)
              Ja juz sie tak pare lat wybieram na szczyty, moze w koncu sie uda w tym roku :)
              oby Zeus sprzyjal ;-)
              A co do tego ze nie wydasz "takich pieniedzy" to teraz w Grecji nie sa to
              az 'takie' piniadze :( Kilka gyrosow i ni ma :-/
              Poki co zycze Ci spelnienia marzen i wszystkiego dobrego w Grecji :)
    • kitek1 spokojniutko............... 04.07.03, 20:33
      rano wychodzisz z Litohoro,
      przez Prionie,
      idzisz do schroniska Stefanos,
      a z ranczyka kilka godzin i jestes,
      na tronie Zeusa, tj. Mitikas:)
      gdzies mam numer telefonu,
      do tego schroniska,
      • elinida Re: spokojniutko............... 04.07.03, 23:36
        kitek1 napisał:

        > rano wychodzisz z Litohoro,
        > przez Prionie,
        > idzisz do schroniska Stefanos,
        > a z ranczyka kilka godzin i jestes,
        > na tronie Zeusa, tj. Mitikas:)
        > gdzies mam numer telefonu,
        > do tego schroniska,

        to ja poprosze jesli mozna ten numer telefonu :) dzieki
        • kitek1 sorrki, bo mi sie juz te greckie nazwy popieprzyly 04.07.03, 23:48
          to schronisko,
          to tzw. refuge "A", tak jest znakowane na trasie,
          a nazywa sie: "Spilios Aghapitos" i jest prowadzone przez
          Kostasa Zolotasa,
          tel w schronisku: 0352/81800,
          a Kostasa chata na dole: 0352/81329,
          mowia po angielsku:)
          • elinida Re: sorrki, bo mi sie juz te greckie nazwy popiep 05.07.03, 11:17
            dzieki :)
    • Gość: ika Re: wycieczka na Olimp IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.07.03, 19:16
      uważaj- szlaki są marnie oznaczone-ludzi mało ,bo większość turystów jedzie
      tylko autokarami do punktu widokowego
      • elinida Re: wycieczka na Olimp 10.07.03, 20:29
        Gość portalu: ika napisał(a):

        > uważaj- szlaki są marnie oznaczone-ludzi mało ,bo większość turystów jedzie
        > tylko autokarami do punktu widokowego

        wiem wiem :) tyle sie tych opisow juz naczytalam i zdjec naogladalam ze az
        strach sie bac ;) ale ponoc w Paralii zbiera sie grupka wiec razem zawsze
        razniej :-) ale dziekuje za cenna uwage :)
        • kitek1 nie panikuj.............. 11.07.03, 06:47
          szedlem sobie sam,
          a na trasie zapoznalem,
          milutka australijke,
          ktora sama przyleciala z sydney,
          zeby wejsc na mitikasa,
          i wcale sie, nie bala:)
          • elinida Re: nie panikuj.............. 11.07.03, 08:58
            kitek1 napisał:

            > szedlem sobie sam,
            > a na trasie zapoznalem,
            > milutka australijke,
            > ktora sama przyleciala z sydney,
            > zeby wejsc na mitikasa,
            > i wcale sie, nie bala:)

            Nie, no nie boje sie :-) tak sie mowi ;)
            wyczytalam gdzies, ze przerazajacy opis z Pascala w rzeczywistości okazal sie
            nie taki straszny :)
            • kitek1 nie zapomnij, na szczycie.................. 11.07.03, 15:21
              wpisac sie do ksiazeczki,
              troche naszych juz tam jest:)
              • elinida Re: nie zapomnij, na szczycie.................. 11.07.03, 18:06
                kitek1 napisał:

                > wpisac sie do ksiazeczki,
                > troche naszych juz tam jest:)


                oczywiscie! :-) bez wpisu ani rusz na dół ;-) poznacie mnie po moim hasle
                przewodnim ;) :]
                • kitek1 wez, na droge nadmiar kanapek.................. 11.07.03, 21:58
                  moga byc zdziebko splesniale,
                  dla zdziczalych pasterskich pieskow,
                  ktore lekko grozne spojrzenie maja,
                  ale za kanapke, schodza z trasy:)
                  • elinida Re: wez, na droge nadmiar kanapek................ 12.07.03, 15:28
                    kitek1 napisał:

                    > moga byc zdziebko splesniale,
                    > dla zdziczalych pasterskich pieskow,
                    > ktore lekko grozne spojrzenie maja,
                    > ale za kanapke, schodza z trasy:)

                    O dzieki, dobra rada :-) fakt czytalam tez o psach co sie przyczepiaja i nie
                    chca dac spokoju :-) dzieki :-) bede pamietac :)
    • elinida Re: wycieczka na Olimp 26.07.03, 00:24
      A ja juz bylam na Mitikasie :) i jestem dumna i blada :) nie wiem jak mi to
      sie udalo :) bo bylo na prawde ciezko i kilka powaznych trawersow, chyba Zeus
      sprzyjal :)
      • kamcias_sz Gratulacje 28.07.03, 08:22
        No gratuluje. I jak bylo. Czy po drodze wszyscy byli przyjaznie nastawieni. A
        przede wszystkim ile czasu ci to zajeło. Ja na pewno nie wprowadze az tak
        wysoko swojego cielska. Ale będe probowala jak najwyzej.
        • elinida Re: Gratulacje 28.07.03, 10:21
          kamcias_sz napisała:

          > No gratuluje. I jak bylo. Czy po drodze wszyscy byli przyjaznie nastawieni.
          A
          > przede wszystkim ile czasu ci to zajeło. Ja na pewno nie wprowadze az tak
          > wysoko swojego cielska. Ale będe probowala jak najwyzej.

          Dzieki :] jestem dumna i blada :] <uklony> autografy pozniej ;)
          Wiec na szlaku bylo dosc sporo ludzi jak na te pore roku, bo upal byl
          koszmarny, lalo sie ze mnie juz po godzinie drogi. ale wychodzilismy dosc
          pozno z Prionii, bo o 10.40 i po ok. 6 i pol godziny wlazlam na szczyt :)
          Tadaaaaaaaaaam!! (famfary) Co do przyjaznie nastawionych to spotkalismy po
          drodze pare Czechow i Polakow, z ktorymi rozmawialismy chwile (inni tez byli,
          ale z nimi nie rozmawialismy, nie bylo wrogo nastawionych), ale oni nie weszli
          na szczyt, poniewaz twierdzili ze jest zbyt mocno eksponowany, ale ja
          dolaczylam sie w Prionii do grupki Polakow, ktorzy zyczliwie mnie przyjeli pod
          swoje skrzydla i zdobywalam Mitikasa razem z nimi :) Wiesz co, to byla moja
          pierwsza taka wyprawa, rzeczywiscie do wspinania i trawersowania i wygladajaca
          bardzo strasznie na pierwszy rzut oka. Ale jak juz bylam tak daleko, jak
          moglam nie pojsc wyzej :) tym bardziej ze mialam tak troskliwe i asekurujace
          towarzystwo, ktore wprowadzilo mnie w tajniki wspinaczki :) jestem im ciagle
          bardzo wdzieczna :) Chociaz szlam bardzo pomalu i daleko zostawalam w tyle,
          dalam rade :) a dzieki pomocy i poradom moich towarzyszy wlazlam na te szczyty
          i szczesliwie zlazlam :) Naprawde gdybym wczesniej widziala taka wspinaczke na
          wlasne oczy, nie wiem czy bym nie wydygala ze strachu :) wygladalo to bardzo
          strasznie :) No ale jak juz sie siedzi na scianie i idzie w gore do celu to
          jakas moc (chyba od Zeusa ;)) przybywa ;). No i potem trzeba jeszcze
          szczesliwie zejsc :) jak sie juz wlazlo no to i trzeba zlezc :) Pogoda
          dopisala i to byl plus, bo ani nie bylo za wielkiego wiatru, ani burz, ani
          deszczu, troszke cienia niekiedy chmurki rzucaly, na szczycie ledwo mniej
          stopni. Dopisalo wszystko :)
          Wyprawa udana :) Wysle Ci zdjecia jak wroce do Polski :) poogladasz sobie :)
          Pozdrawiam
          Elinida
        • elinida Re: Gratulacje 28.07.03, 10:26
          kamcias_sz napisała:

          > No gratuluje. I jak bylo. Czy po drodze wszyscy byli przyjaznie nastawieni.
          A
          > przede wszystkim ile czasu ci to zajeło. Ja na pewno nie wprowadze az tak
          > wysoko swojego cielska. Ale będe probowala jak najwyzej.

          Aha. A zlazilismy 4 godziny :) bardzo szybciutko nam to poszlo, 2 godziny do
          schroniska Spilios Agapitos, i 2 godziny do Prionii. Ostroznie bylo tylko ze
          szczytami ze schodzeniem, a potem to juz byl praktycznie zjazd po
          kamieniach ;) bo podloze bylo z bardzo duzo drobnych kamieni, z ktorymi sie
          zjezdzalo dosc spory kawal drogi :) Przy koncu juz bylo ciemno, to
          posilkowalismy sie latarka, ale szczesliwie wyszlismy ze szlaku na parking i
          sruuuuuuu do Litochoro :)
          To jeszcze tytulem czasu.
          Elinida
          • kamcias_sz Re: Gratulacje 28.07.03, 12:32
            Jeszcze raz gratuluje. To musiało być niesamowite przezycie. Z tego co piszesz
            wynika, że udało ci się całą wyprawe pokonać w jeden dzień. Czy to prawda?
            Jeśli tak, to może nie na sam szczyt, ale do jakiejś wysokości uda mi się
            wdrapać. Chociaż namiastka twojej wspinaczki. Dobre i tyle.
            • elinida Re: Gratulacje 29.07.03, 03:45
              kamcias_sz napisała:

              > Jeszcze raz gratuluje. To musiało być niesamowite przezycie. Z tego co
              piszesz
              > wynika, że udało ci się całą wyprawe pokonać w jeden dzień. Czy to prawda?
              > Jeśli tak, to może nie na sam szczyt, ale do jakiejś wysokości uda mi się
              > wdrapać. Chociaż namiastka twojej wspinaczki. Dobre i tyle.

              Thx :] oj tak bardzo niesamowite :-)
              Tak w jeden dzien :) Tylko ze wyprawa odbywala sie od Prionii w gore i do
              Prionii w dol, czyli od 1100 metrow - tam dojechalam z Litochoro taksowka w
              jedna strone, a w druga podrzucili mnie do Litochoro towarzysze wyprawy.
              Ogolnie od wyjscia z Prionii, zdobycia szczytow, do powrotu do niej zeszlo 11
              godzin. Da sie to dokonac jak widac. Tyle ze pomijany jest fragment szlaku z
              Litochoro do Prionii (ktory ponoc zajmuje 5 godzin), i pokonywany
              samochodem :). Ja tak sobie zaplanowalam i przeliczylam sily na zamiary, ze ten
              fragment sobie daruje, bo potem moge nie dac rady wlezc na gore, jak mi sie
              sily wyczerpia. No i start byl z Prionii. :-)
              Teraz juz jestem w domu i bezsensu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :-/ co za smutek :(
              ja kcem wracac do Grecji :(
              • kamcias_sz Re: Gratulacje 29.07.03, 07:25
                Ile kosztuje w takim razie taksowka. Jesli wjade do prionii może uda mi się
                wejsc troche wyzej. Omine tlumy turystow. Na pewno nie uda mi sie na sam
                szczyt, ale chociaz troche sie do niego przyblize.
                • elinida Taksowka itd. 29.07.03, 19:58
                  kamcias_sz napisała:

                  > Ile kosztuje w takim razie taksowka. Jesli wjade do prionii może uda mi się
                  > wejsc troche wyzej. Omine tlumy turystow. Na pewno nie uda mi sie na sam
                  > szczyt, ale chociaz troche sie do niego przyblize.


                  Taksowka z Litochoro do Prioni - 20 euro. Najlepiej jechac wieksza grupka to
                  sie koszty podziela. Ja wjezdzalam z jakimis Szwajcarami we 3 osoby, wiec dalam
                  im 7 euro.
                  Aha. I bronboze nie idz tam sama, jesli nie mialas do czynienia z takimi
                  szczytami. Ja chcialam isc sama, bo nie zdawalam sobie sprawy z tego jakiego
                  rodzaju to jest wspinaczka, ale na szczescie spotkalam tych przyjaznych
                  ludzi :) Oni tez mi mowili, zebym nigdy nie szla sama na takie wyprawy.
                  Az takich tlumow to nie ma :)
                  Juz mam zdjecia :) wyszly jupi!!!!! w najblizszych dniach bede skanowac to
                  podesle na twoj adres forumowy gazety :)
                  Pozdrawiam
                  • Gość: cube Re: Taksowka itd. IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 14:07
                    tez bym prosil o zdjecia jesli mozna - wybieram sie do Paralii 4 sierpnia i
                    rowniez zastanawiam sie nad wspinaczka na Olimp :)

                    cube1@gazeta.pl
                    • elinida skanowanie 31.07.03, 18:01
                      Gość portalu: cube napisał(a):

                      > tez bym prosil o zdjecia jesli mozna - wybieram sie do Paralii 4 sierpnia i
                      > rowniez zastanawiam sie nad wspinaczka na Olimp :)
                      >
                      > cube1@gazeta.pl

                      wlasnie jestem w trakcie skanowania wiec prosze o jeszcze troche cierpliwosci :)
                    • elinida Zdjecia wyslane :) 31.07.03, 19:06
                      Wyslalam Kamili i Cube... :)
                      Jeszcze ktos chetny? ;)
                      • janosik6 mi mozesz wyslac ,chetnie obejrze. 31.07.03, 20:07
                        • elinida wysle w najblizszym czasie 31.07.03, 23:44

                      • kitek1 ja tez, chce zdjatka............ 31.07.03, 21:35
                        dojechalas do prioni,
                        ja szedlem wawozem rzeki echinacea,
                        tez tam jest pieknie,
                        i jest taki wodospad,
                        pod ktorym kapal sie zeus,
                        jak wracal,
                        po uciechach ze smiertelniczkami:)
                        • elinida wysle wkrotce :-) 01.08.03, 00:11
                          kitek1 napisał:

                          > dojechalas do prioni,
                          > ja szedlem wawozem rzeki echinacea,
                          > tez tam jest pieknie,
                          > i jest taki wodospad,
                          > pod ktorym kapal sie zeus,
                          > jak wracal,
                          > po uciechach ze smiertelniczkami:)

                          Gdzie mi ta wiadomosc wsysla. Qrcze pisalam i mi wsysla grrrrrrrrr...
                          Echinacea? a moze Enipea??? ;)
                          A napisalam, ze dojechalam do Prioni, bo obliczylam sobie moje sily i wyszlo
                          mi, ze moze mi nie straszyc ich, po 5 godzinach wstepnego spaceru, ale wawoz
                          Mavrolongos zamierzam kiedy indziej przejsc i obejrzec te wodospady, chociaz w
                          tamtym roku bylam juz gdzies na jakichs wodospadach i nawet jedna laguna byla
                          cudowna, ale nie wiem czy to bylo to, tez indywidualnie dojechalismy sobie
                          samochodem do pewnych miejsc gdzie sie dalo dojechac i kawalek doszlismy do
                          wodospadzikow i tej laguny.
                          Pozdrawiam :-)
                          Ps. A byles moze na Stefanim?
                          • kitek1 na pewno, masz racje............... 01.08.03, 07:15
                            wedrowalem tam jakis czas temu,
                            w okresie tzw. taniej DM /marki niemieckiej/,
                            moze kiedys tam znowu sie wybiore,
                            ale na ten rok, z powodu niskiego kursu dolara,
                            wybieram sie do krajow tej srefy,
                            dzieki za proby podeslania zdjatek:)
                            • elinida error 01.08.03, 11:59
                              no wlasnie :( dostalam dzis komunikat:
                              Your message could not be delivered to the following address: ...
                              It exceeded the maximum message size of 2048k as set by the system
                              admininstrator.
                              Chyba za duzo chcialam na raz wyslac :-)
                              No to wysle na 2 tury. :)
                              • kitek1 dziekuje bardzo.............. 01.08.03, 15:15
                                milo sobie powspominac,
                                tym bardziej ze mi aparacik,
                                siadl na wysokosci refuge A:(
                                • elinida parakalo poli :) 01.08.03, 15:18
                                  kitek1 napisał:

                                  > milo sobie powspominac,
                                  > tym bardziej ze mi aparacik,
                                  > siadl na wysokosci refuge A:(

                                  Oj to niemila niespodzianka :-/
                                  A mnie sie film skonczyl na wysokosci refuge A :-/ i nie znajdujac zabranego w
                                  plecaku poszlam szybko kupic nowy (na szczescie byly), ale tez sie
                                  zastanawialam czy oby film dobrze wlozylam, bo cos dziwnie przeskakiwalo. Na
                                  szczesie ok! :-)
    • kamcias_sz na Olimp 22.08 - 5.09 01.08.03, 08:08
      Moze ktos w tym czasie bedzie probowal podbic ten szczyt. Chetnie sie przylacze
      wraz z mezem. Wole sama nie ryzykowac.
      • janosik6 ellinida s evharisto poli gia tis fotografies. 02.08.03, 01:28
        • elinida Re: ellinida s evharisto poli gia tis fotografies 02.08.03, 12:39
          Parakalo poli :)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja