Gość: mimi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.08.07, 15:50
Uważajcie na tę firmę!!!
W razie jakichkolwiek problemów na miejscu ządajcie pisemnego
potwierdzenia każdej rozmowy z rezydentem, dzwońcie do nich
bezpośrednio z wakacji, zachowujcie bilingi jako dowód(ale też potem
żądajcie kosztu zwrotu połączeń), dokumentujcie co się da, ślijcie
listy polecone itd. ponieważ potem firma ucieka od oczywistej
odpowiedzialności pod pozorem braku zażaleń składanych na miejcu
czyli m.in. "brakiem pisemnych dowodów rozmów z rezydentem,
recepcjonistami" itd. Niestety decydując się na wakacje z tą firmą
najlepiej wziąść dużo papieru podaniowego i sekretarkę do
sporządzania i wysyłania na bieżąco odpowiedniej obszernej
dokumentacji (jesli chcecie miec jeszcze czas na wypoczynek:)
Inną sprawą jest treść samej odpowiedzi na reklamację, czyli
niegramatyczny, który tylko pozwala się domyślać co autor miał na
myśli