A ja byłam zachwycona Triadą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 17:40
Byłam w tym roku za Zakyntos we wrześniu z Triadą.
Dodam ,że po raz pierwszy wybrałam to biuro.
Rezydenci wręcz niańczyli nas, byli od zakwaterowania w hotelu a żegnali nas
przy kontroli paszportowej na lotnisku.
Do tej pory słyszałam w autokarze....kierowca zawiezie państwa do hotelu i
jechaliśmy sami
A żegnano nas w autokarze
Aż taka opieka mi osobiście nie była potrzebna, ale było miło:)
Oczywiście na wycieczkach też towarzyszył nam zawsze rezydent
    • mninia Re: A ja byłam zachwycona Triadą 17.10.07, 21:29
      A ja wróciłam 4 wrzesnia. Byłam już 5 raz z Triadą i tym razem
      niestety porażka. Wiem, że nie trzeba było brać oferty apartamenty
      traf, ale do tej pory to się sprawdzało. Najpierw nie bardzo udany
      objazd Peloponezu, bo mało Peloponezu w Peloponezie, trochę miotania
      się po promach, niby 3 wyspy, ale kto nie brał pobyty na Zante, to
      Zante nie widział, a tylko tam spał, a później apartamenty MELPO,
      których Triada nie powinna nigdy w życiu kontraktować.Pan z
      wypozyczalni samochodów tylko się uśmiechnął pod nosem, gdy
      powiedzieliśmy, gdzie mieszkamy. Ale mniejsza z tym. Najgorszy był
      pan Jarek z Triady - rezydent, któremu na pierwszym spotkaniu prawie
      potakiwałam, gdy mówił od czego jest rezydent. Ja zgłosiłam popsutą
      lodówkę/grzała, a nie chłodziła/ - podobno od takich właśnie
      problemów jest rezydent! a na dodatek mieliśmy apartamenty-jak
      zawsze- bez jedzenia /co jest istotne w omawianym temacie/- no i
      mimo próśb i błagalnych sms-ów przez 7 dni pan Jarek nie potrafił
      załatwić ani naprawy, ani wymiany lodówki, a na koniec nie
      usłyszeliśmy nawet zwykłego przepraszam!
Pełna wersja