>>>>> TRIADA - nigdy więcej!!! <<<<

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 11:52
Informacje które zamieściłem na forum po powrocie z imprezy:

Wrażenia z wycieczki 02-07-07 - 16-07-07.
1. Miał być hotel **** był ***, ale za to allinclusive (propozycja
biura, z której dobrowolnie skorzystaliśmy) i który zaproponowano
nam 2 dni przed wylotem. Były też osoby, które o zmianie hotelu
dowiedziały się w dniu wylotu o godz. 18. Zakwaterowano nas w hotelu
Pelli (Pefkochori - Kassandra) - nowy hotel w katalogu III edycji.
2. Allinclusive tego hotelu był najskromniejszy jaki dotychczas
widzieliśmy. Śniadanie i kolacja - szwedzki stół (bardzo skromny),
obiady PORCJOWANE!!! - kelner przynosił do stolika. Pozostałe
rzeczy, takie jak napoje, lody (dla dzieci), drinki przy barze obok
basenu W WYZNACZONYCH GODZINACH - nie inaczej. W barze szału nie
było. Ogólne jedzenie dobre ale bez przesady.
3. Lokalizacja hotelu bardzo dobra, w centrum miejscowości
Pefkochori. Jest co robić i gdzie iść. Wypożyczalnie skuterów,
samochodów, mnóstwo sklepów i tawern. Ceny przystępne. Do plaży ok
300m deptakiem.
4. Podczas pobytu można skorzystać z imprez fakultatywnych:
wycieczka na ATOS - polecam, cena od osoby 50 euro, dziecko 25 euro.
Aquapark - nie warto, dla 2 osób dorosłych i dziecka 95 euro.
Salloniki - zakupy lub zwiedzanie - ceny nie pamiętam. Kassandra -
wycieczka objazdowa po półwyspie - można skorzystać - całkiem
przyjemnie i ciekawie.
Drugi tydzień - wycieczka objazdowa po Grecji.
1. Wyjazd z hotelu miał być o 12.30 - był o 14.00. Zebrano po drodze
wszystkich, którzy jechali na wycieczkę objazdową i tych, którzy
wracali do kraju. Zawieziono nas na lotnisko, które jak się okazało
było punktem zbornym. Osoby wybierające się na objazd podzielono na
3 grupy. Każda z grup wsiadała do innego autokaru. Wymieszano nas
maksymalnie. Dołączyły do nas osoby, które przyleciały do Grecji
tylko na wycieczkę objazdową i te, które miały w planie najpierw
objazd a później pobyt. Na objazd jechały 3 autokary. Z lotniska
wyruszyliśmy o godz. 17.00 do Kalambaki - Meteora. Po drodze postoje
w barach przy stacjach benzynowych. UWAGA!!! BARDZO DROGO!!! Na
miejsce dotarliśmy ok. 22.00. Kolacja w restauracji po drodze, potem
do hotelu, który okazał się nie być hotelem tylko gościńcem -
ZORZAS. Część grupy spała w hotelu, większa część właśnie w
gościńcu. Klimatyzacja płatna - 4 euro. Temperatura w pokojach ok.
40 stopni przy wejściu. Nie dało się bez klimatyzacji. Rano
śniadanie - wyjazd na zwiedzanie monastyrów, po drodze wytwórnia
ikon i oczywiście sklep z ikonami. Widoki świetne – POLECAM!!!
2. Ok. 12.00 wyjazd w stronę Koryntu, po drodze oczywiście bary przy
stacjach benzynowych – UWAGA!!! BARDZO DROGIE!!! Zakwaterowanie
miejscowości Lutraki, niedaleko Koryntu – hotel Possidonion. SMRÓD,
BRUD I KARALUCHY!!! Dysponuję zdjęciami, które robiłem. Tutaj mamy 2
noclegi. Klimatyzacja płatna 6 euro za dobę. Obiadokolacje w innym
hotelu – zdecydowanie czyściejszym, śniadania niestety na miejscu.
Podczas pobytu wycieczka objazdowa Argolida - przejazd przez Kanał
Koryncki – krótki postój, Epidauron, Nafplio, Mykeny, Korynt.
CIEKAWE!!! Po drodze oczywiście postój w sklepie z pamiątkami.
Wieczorem impreza fakultatywna dla chętnych – rejs statkiem przez
Kanał Koryncki. Cena 20 euro od osoby dorosłej, dziecko 10 euro.
POLECAM!!!
3. Rano wyjazd w stronę Aten. Po drodze przylądek Sounio i świątynia
Posejdona, przejazd do Aten – stadion olimpijski (stary) pierwszej
nowożytnej olimpiady. Przejazd przez centrum, zakwaterowanie w
hotelu LIDO. Hotel znajduje się w dzielnicy zamieszkałej przez
wszelkie nacje przybywające do Aten. Istne slumsy. Hotel cieniutki z
pokojami na godziny. Klimatyzacja płatna 6 euro za dobę. W pobliżu
sklepik i mini market, stacje metra. Polecam wyjazd na stadion
olimpijski Ateny 2004, do portu w Pireusie lub na stadion
Panatinaikosu, metrem – można spokojnie samemu. Metro - cena za 80
minut 1 euro od osoby. Mapkę Aten i plan metra można otrzymać w
recepcji hotelu. Wieczorem impreza fakultatywna Ateny nocą – cena 25
euro za 2 osoby dorosłe i dziecko. Bieg przez część Akropolu
zakończony przy autobusie. NIE POLECAM!!!. 2 dzień w Atenach –
zwiedzanie Akropolu, muzeum archeologicznego. Można zginąć w tłumie
turystów. Ciekawe – POLECAM!!! Po południu wg własnego uznania.
4. Kolejny dzień wyjazd do Delf. Po drodze oczywiście bar przy
stacji benzynowej, miejscowość Arachov – nasze Zakopane – spacer,
bardzo ładne widoki. Dojazd do Delf, zwiedzanie ruin i muzeum.
CIEKAWE – POLECAM!!! Przejazd do miasteczka. Bardzo fajne i
spokojne. Można odpocząć. Zakwaterowanie w hotelu Phaethon. Całkiem
przyzwoity w porównaniu z poprzednimi. Klimatyzacja płatna 4 euro.
UWAGA!!! Problematyczna pani w recepcji. Najlepsze teksty były przy
śniadaniu .
5. Wyjazd w stronę Sallonik. Postoje oczywiście przy stacjach
benzynowych. Dojazd na nocleg. Hotel niedaleko miejscowości
Chalkidona (ok. 1 km). 60 km od Sallonik. Okolica przypominająca
nasze PEGEERY – kukurydza, kukurydza i … kukurydza. Przywieziono nas
tutaj w niedzielę po południu. Osoby, które nie miały wykupionych
obiadokolacji miały problem. W okolicy nic nie ma. Najbliższa
miejscowość 20 minut marszu polną drogą lub asfaltem. W niedzielę
wszystko zamknięte. W poniedziałek rano grupa śmiałków ruszyła
ponownie do miasteczka. Niektóre sklepiki otwarte dopiero od godz.
8.00. O godz. 10.30 zostaliśmy wykwaterowani z pokojów i do godz.
16.00 mieliśmy czekać w hollu. Czyli jakieś 5 i pół godziny. Czas
ten przeczekaliśmy w kawiarni w pobliskiej miejscowości. Autobus
podjechał pod hotel o dziwo punktualnie, niestety był w nim tylko
kierowca, który odwiózł nas na lotnisko i zostawił przy hali
odlotów. Taki miłe pożegnanie z Grecją. No właśnie nie było na
lotnisku ani pilota ani rezydenta Triady.

Biuro podróży nie podaje szczegółowych informacji odnośnie
dokładnego miejsca pobytu i warunków na objeździe.
Nie podaje również wszystkich dodatkowych kosztów, z jakimi należy
się liczyć podczas wycieczki.
Standardowo należy liczyć ok. 2000zł czyli ok. 500 euro na osobę.
Tyle należy ze sobą zabrać.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Po powrocie wysłałem reklamację do BP Triada o następującej treści:

Reklamację do Państwa piszę w imieniu mojej rodziny. Wykupiliśmy w
Państwa firmie imprezę Grecja 7+7 w terminie 02.07.2007 do
16.07.2007. Według świadczeń, które zawierały się w cenie imprezy
miało być m.in.:
1. 7 noclegów podczas wypoczynku na imprezie,
2. 7 śniadań i 7 obiadokolacji podczas pobytu w hotelu typu
TRAF ****, co zostało zmienione dobrowolnie przez nas po propozycji
złożonej przez biuro podróży na hotel Pelli *** opcja allinclusive,
czyli 3 posiłki dziennie + bar przy basenie itp.,
3. 7 noclegów w hotelach **/*** podczas objazdu,
4. 7 śniadań i 7 obiadokolacji podczas objazdu.

Ad. 1. Do hotelu Pelli w miejscowości Pefkohori dotarliśmy na
śniadanie ok. godz. 8¬¬00 dnia 3.07.2007r. czyli odpadł nam 1
nocleg. Spaliśmy tam 6 nocy.
Ad. 2. Podczas pobytu opcja allinclusive wg umowy powinna zawierać
pełne wyżywienie przez 7 dni. Pełne wyżywienie mieliśmy od wtorku do
niedzieli, czyli przez 6 dni. 7 dnia pobytu tj. w poniedziałek
09.07.2007r. otrzymaliśmy w hotelu śniadanie i obiad. Bez żadnych
opcji dodatkowych typu bar itp. Kolacja była w Kalambace na trasie
objazdu.
Opcja allinclusive w hotelu Pelli była bardzo skromna.
Ograniczała się do 3 posiłków dziennie. Obiady były porcjowane,
przynoszone przez kelnera na talerzu. Dostępność oferowanych napojów
i drinków w barze była bardzo ograniczona. Lody – tylko dla dzieci.
Kawa tylko po południu od godz. 1600 do 1800. Jeżeli któryś z gości
chciał skorzystać w innych godzinach z dostępności baru musiał
niestety płacić.
Ad. 3. 7 noclegów
    • pietnacha40 Re: >>>>> TRIADA - nigdy więc 22.10.07, 15:15
      Myślę,że masz rację,co do reklamacji,ale mam pytanie.Czy przy
      zamianie hotelu,dostałeś umowę na nowy z wykazem co wchodzi w zakres
      all w tym hotelu - oczywiście z godzinami ? Myślę,że będzie to
      bardzo ważne w przypadku tego sporu.Zauważ,że zawsze w katalogu,czy
      na stronie hotelu,jest dokładnie wymienione co all obejmuje.To co
      opisujesz,to jakaś karykatura tej opcji,jednak Triada może się
      wybronić,jeśli hotel ma taki opis.Hotele 3* raczej tej opcji nie
      posiadają,a jeśli,to jest ona bardzo okrojona i w zasadzie niewiele
      wspólnego ma z all.Co do godzin dostępności alkoholu w barze -
      pomijając śmieszny fakt ,że w Waszym był do 18.00,ale zasada jest
      taka,że jeśli hotel ma napisane,że napoje alkoholowe podawane są w
      godz.,załóżmy,10.00-23.00,to póżniej są płatne.Miałam tak np. na
      Kanarach.Życzę stalowych nerwów i wytrwałości ;)
    • kata01 Re: >>>>> TRIADA - nigdy więc 23.10.07, 13:17
      witaj. nie komentuje opisu (kazdeme cos innego sie podoba i ma inne wrazenia).
      jedynie kilka uwag ad n.w.reklamacji:
      1. jesli nawet dotarliscie do hotelu o godz 8 ale bylo to zwiazane w dluguim
      lotem/transferem itd to liczy sie to jaki nocleg (czyli wylot z Polski musial
      nastapic w tym przypadku dnia 02.07. przed godzina 24:00, jesli tak bylo to nie
      jest to powod reklamacji).
      2. jesli z w/w wzgeldow "przepadly" posilki to takze nie jest powod reklamacji i
      biuro nie robi zadnych rekompensat
      3. all- jak napisal poprzednik-opis w katalogu.

      _______________
      mala dygresja-drobny druczek na umowie,w opisie katalogu i w czesci "cennik".
Pełna wersja