W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze)

14.12.07, 12:30
Halo halo - czy ma ktos moze namiary na jakis fajny nocleg na tej wysepce, w przystepnej cenie, rzecz jasna:>
    • perythia Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) 15.12.07, 14:41
      Hmmm...chyba są 2 wyspy Koufonissi, bo ja znam taką na południe od Krety, na
      którą dopłynąć można z portu rybackiego w Makrigialos w sezonie letnim. Śliczne
      miejsce, ale zupełna dzicz, czyli żadnych noclegów. Ruiny antycznego teatru,
      piękne plaże i tyle.
      • marmari Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) 16.12.07, 10:00
        Nie, chodzi mi o w-pe Koufonissi wchodzaca w sklad Cyklad Mniejszych (Schinoussa, Keros, Iraklia, Donoussa). Ale mimo wszystko, dzieki;)
    • bebiak Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) 16.12.07, 23:24
      Cześć,
      nie pomogę - od razu mówię, bo zwyczajnie nie znam tam chatek, ale
      wiem, że Koufonissi jako takie w rejonie Małych Cyklad są dwie: Ano
      i Kato (Dolna i Górna). Jedna (niezamieszkała) słuzy tylko i
      wyłącznie do wypasania owiec, a na drugą się pływa. Która jest
      która - za Boga nie pamiętam ofkors:( Na tej zamieszkałej znajduje
      się wedle mego rozeznania tylko jedna miejscowość (portem szumnie
      zwana). Spacerowałam tamże jakieś półtora roku temu: bardzo
      klimatycznie, sielska, bez natłoku tego co masową turystykę tworzy.
      Sama Koufonissi jako wyspa zauroczyła mnie bajkową linią brzegową -
      zatoki i widoki na to co wokół wysepki tak malownicze, że dusiłam
      się z zachwytu.
      Tu na fotoforum o Grecji zamieściłam swego czasu kilka moich
      amatorskich fotek:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,56265956.html
      Pozdrawiam serdecznie
      B.
      • Gość: st3 Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) IP: *.221.38.84.otvk.pl 18.12.07, 23:46
      • stej4 Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) 18.12.07, 23:57
        Witaj,
        coś tak czułem, że się Bebiaczek (wybacz tą bezpośredniość :*) odezwie w tym temacie, a jako, że Marmari to Moja Połówka, pozwolę sobie odpowiedzieć :-)
        Słyszeliśmy właśnie o dwóch "pod-wyspach" - chcemy wybrać się oczywiście na tą zamieszkałą :-)
        Woda na Twoich zdjęciach jest po prostu boska.. :o.. Nakręciłaś mnie (Nas, Aniu? :) jeszcze bardziej! :-)
        O, właśnie dotarłem do wiatraku i pieje (!) z zachwytu!
        Powiedz proszę, byłaś tam tylko jeden dzień? Jest sens zostawać na dwa/trzy?
        Wspaniałe zdjęcia!
        Dziękuje Ci serdecznie za odpowiedź.

        Pozdrawiam,
        J.
        • bebiak Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) 27.12.07, 13:14
          Cześć, strasznie się cieszę, że spodobała Ci się "moja Koufonissi" -
          ona jest doprawdy urocza.
          Byłam tam jeden dzień, nie, nawet nie: 3/4 dnia - popłynęłam z
          Naxos na Iraklię i tamże, ale na Iraklii byłam tylko trochę, na
          Koufonissi może z 6 godzin... jakoś tak.
          Odpowiedź na pytanie: "ile tam być?" jest dość trudna i zależy w
          dużej mierze od upodobań i osobowości danej persony - nie żartuję!
          Ja przy swoim upodobaniu do szwędania się i przy noszeniu mnie wciąż
          gdzieś gdzie coś nowego, nieznanego itp - mogłabym na Koufonissi
          spędzić weekend, więcej nie, absolutnie nie dla mnie na dłużej (już
          taki weekend to ze sporym zapasem). Dodam tu jeszcze, że ja łażę bo
          nie umiem pływać zatem wszelkie plaże i spędzanie czasu w wodzie -
          nie dla mnie, rozumiesz? Jeśli plażujesz, pływasz i sprawia Ci to
          frajdę to zawsze więcej czasu będziesz potrzebował niż ja - to
          zrozumiałe. Znam też takich (Grecy), którzy potrafią spędzać na
          takich wysepkach nawet 10 dni, ale to już doprawdy trzeba lubić się
          totalnie byczyć wg mnie.
          Pozdrowienia serdeczne. B.
        • Gość: elza74 Re: W-pa Koufonissi (Cyclady Mniejsze) IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.08, 00:28
          Witajcie
          ja byłam na tej wysepce ....3tygodnie!!!Było to w sierpniu 1997r.
          Jest to jedyne miejsce do którego chcę wrócić, malowniczo pięknie i
          spokojnie, faktycznie bez natłoku turystów ale i bez większych
          rozrywek (mnie to odpowiada)no kawełek prześlicznej natury a jak
          ktos chce to statkiem moze sobie popłynąc na Amorgos i tam sie
          rozerwac.
          Pozdrawiam i życze miłego pobytu
          elza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja