Thassos - co zobaczyć.

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 00:55
A więc w tym roku Thassos. W związku z tym mam pytanie co zobaczyć na samej
wyspie?
Co jest możliwe do zobaczenia poza wyspą, myślałem o Kawali, Samotrace,
Lemnos, w miarę możliwości w jeden dzień (rano wyjazd, w nocy powrót)?
Dodam jeszcze, że na Thassos będę w Limenas.
    • Gość: Bebiak Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 01:21
      Byłam na Thassos 2 tygodnie w lipcu 2002. Poza tą (niewątpliwie śliczną wyspą)
      zwiedziłam w tym czasie dwie najbliższe wyspy: Limnos i Samothrake, nadto część
      Tracji (Xanthi, Porto Lagos, Aleksandroupolis), no i oczywiście Kawalę i
      Phillippi. O, tak jakoś właśnie. Sama sobie wszędzie jeździłam/pływałam, bo
      jakoś nie kocham szwędać się po Helladzie z grupą w ramach wycieczek
      fakultatywnych (jakichkolwiek i skądkolwiek). Pozdrowionka. B.
      • Gość: Bebiak Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 01:25
        Aaaa, i też mieszkałam w Limenas, czym byłam zachwycona (bo sporo autobusów do
        różnistych miejsc na całej wyspie, promy do Keramoti często, a stamtąd autobusy
        do Chrissoupolis i dalej do Tracji), choć do Kawali zdecydowanie lepiej z Ormos
        Prinou. B.
        • Gość: Bebiak Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 01:32
          Joj, chyba się nie wypowiem do końca już nigdy:-((( Ty chciałbyś tak w jeden
          dzień te dwie inne wyspy? Hm, mocno zastanawiające. Ja jakoś tak ok. 21-tej
          chyba odpłynęłam z Kavali na Limnos, tam byłam przed 2-gą w nocy, pospałam na
          ławeczce do 6-tej i do 2-giej w nocy zwiedzałam Limnos (wystarczy tyle czasu w
          zupełności). O 2-giej odpłynęłam promem na Samothrake (drzemiąc niecałe 3
          godzinki na promie), od świtu cały dzień do wieczora na tej wyspie (wystarcza
          spokojnie), wieczorem wodolot do Alexandroupoli (biletów na prom nie było) i od
          razu ostatni autobus (o 22-giej) do Kawali. Do 7-mej przedrzemałam w porcie, bo
          pierwszy prom na Thassos (i wodolot też) jakoś tak ok. 7-mej właśnie. Dało się
          przeżyć a było wspaniale!!! Chyba się wypowiedziałam:-)) Wielkich wrażeń Ci
          życzę!
          • Gość: Johny Re: Thassos - co zobaczyć. IP: hpcache:* 21.08.03, 07:12
            Bebiak, podziwiam cię. Czy podczas pobytu miałaś jakieś stałe lokum, bo to mi
            pachnie tułaczką. Ale pochwalam taki tryb życia. Szkoda, że ja już nie bedę
            miał mozliwości takiego podróżowania (dziecko).
            Pzdr.
            • Gość: Bebiak Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 08:10
              Zupełnie fajny hotelik (chyba fajny, bo w sumie mało czasu w nim spędzałam -
              łazienkę z prysznicem miał, balkon też, nawet basen, ale nie korzystałam) w
              Limenas przy porcie, nawet ze śniadaniami, ale jakoś nie udało mi się trafiać
              na nie, bo ciągle mnie gdzieś niosło od samego świtu. Ta tułaczka to jak
              wypływam na inne wyspy, a tułam się tak z moim synem. Acha, wtedy byłam z VING-
              iem. Pozdrówka. B.
              • Gość: Johny Re: Thassos - co zobaczyć. IP: hpcache:* 21.08.03, 08:55
                A ile lat ma syn? Bo mój dopiero 2 latka i nie wiem kiedy będzie można
                zaryzykować z nim, bądź co bądź męczące eskapady.
                • Gość: Bebiak Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.03, 23:56
                  Gość portalu: Johny napisał(a):

                  > A ile lat ma syn? Bo mój dopiero 2 latka i nie wiem kiedy będzie można
                  > zaryzykować z nim, bądź co bądź męczące eskapady.

                  Hmmmm, to chyba jeszcze trochę:) Mój ma od lipca 18-cie, ale włóczymy się tak
                  od jego 8-mych mniej więcej urodzin (zaczynaliśmy od ... Tatr), zwiększając
                  skalę trudności oczywiście. W tym roku po Kos potrafiliśmy zrobić dwadzieścia
                  kilka kilometrów dziennie na piechotę [przy takim słońcu to średnio przyjemne
                  po jakimś czasie, ale potem jaka frajda i satysfakcja!!!], bo autobusy jeżdżą
                  jak jeżdżą, a żadne z nas nie jeździ samochodem (i to nasz największy ból), a
                  mąż już trzy lata temu zrezygnował z podróży z "naszą dwuosobową grupą".

                  I coś do Przemka także: w zeszłym roku na Thassos zdecydowaliśmy się "zdobyć"
                  Kastro idąc przez góry a wychodząc z Theologos (śliczna wioska, z
                  klimacikiem). Zabłądziliśmy w tych dzikich górach, ale Kastro zostało zdobyte
                  (bardzo tym zaimponowaliśmy i sobie i właścicielowi tej jedynej tawerny na
                  górze). Ale Przemku pamiętaj o tym, że gdybyś poszedł w nasze ślady (bez tego
                  zabłądzenia oczywiście) to potem z Kastro jest tylko jedna droga: ok. 14 km do
                  przejścia na piechotę (do Limenarii).

                  Pozdrowionka dla Was obu. B.
          • Gość: Przemek Re: Thassos - co zobaczyć. IP: *.voyager.pl / 10.0.0.* 21.08.03, 16:38
            Nie no, oczywiście, że nie wszystko w jeden dzień :-)
            Chodziło mi o to, że jedna wycieczka = jeden dzień, a ilośc wycieczek 2-4.
            A tak poza tym dzięki za info.
Pełna wersja