Dodaj do ulubionych

Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Bułgarię

23.02.08, 18:41
Witam,
Czy macie doświadczenia z podróży samochodem do Grecji przez Rumunię/Bułgarię ?
Chodzi mi o aktualne opinie osób które tamtędy ostatnio jechały.
Jaki jest stan dróg i ogólnie bezpieczeństwo ?
Jaką trasę polecacie ?
Może jakiś sprawdzony nocleg "po drodze" ?

Pozdrawiam,
Artur
Obserwuj wątek
    • Gość: ledzionk Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.eranet.pl 10.03.08, 12:14
      Witam.
      Też planuje wakacje w Grecji.Miałem zamiar jechać przez Serbię i
      Macedonię,ale w związku z uznaniem Kosowa przez RP można się
      spodziewać utrudnień.Przez włochy jest drogo,zwłaszcza,że zabieram
      przyczepę kampingową.Pozostaje trasa przez Rumunię i Bułgarię.
      Trudno znaleźdź jakieś aktualne informacje na temat tej trasy.
      Jeśli się czegoś dowiesz to proszę o informacje...Pozdrawiam
      ledzionk@wp.pl
    • Gość: Jagoda Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.am.wroc.pl 18.03.08, 13:40
      Jechałam przez Rumunię do Bułgarii w 2006, nawierzchnia dróg jest
      dobra, ale to wszystko drogi niskiej klasy, wąskie i słabo
      oznakowane (brak znaków poziomych), Bukareszt - rozpacz, zwłaszcz,
      że zapadał zmrok, Bezpieczeństwo ok, w kazdej wiosce - a jest ich
      sporo po drodze, policja,ale nigdzie nas nie zatrzymywali, z tym ze
      przez miejscowości zwalnialismy, zresztą tam nie ma gdzie sie
      rozpędzić. Droga spokojna, ale b.męczaca. W tym roku do Grecji
      przez Serbię! Mimo wszystko mniejsze zło.
    • Gość: podroznik Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: 194.146.252.* 20.03.08, 15:16
      Witam,

      Podroz przez Rumunie i Bulgarie traktujcie jako naprawde
      ostatecznosc ze wzgledu na zly stan drog + policja = dlugi czas
      podrozy. Jesli sytuacja w Serbii do wakacji sie pogorszy i beda
      sygnaly ze przejazd przez ten kraj jest niebezpieczny to wtedy mozna
      dopiero myslec o tej alternatywnej trasie. W Serbii mieszkaja
      ludzie a nie wojsko i nei sa wrogo nastawieni np. do Polakow i maja
      wiecej korzysci z przejezdzajaych turystow. W koncu przy tranzytowej
      drodze przez kraj troche osob zyje z tego tytulu. Do tego przejazd
      przez Serbie i Macedonie jest szybki i komfortowy w stosunku do
      alternatywnej trasy i w zdecydowanej wiekszosci jedziemy po
      autostradzie w miare dobrej jakosciowo i srednia predkosc przejazdu
      bedzie nawet od 30 do byc moze nawet 50% wieksza niz przez Rumunie i
      Bulgarie. Dlatego badzmy dobrej mysli i obserwujmy informacje
      docierajace z Serbii bo jak narazie nie jest tak zle zeby nie
      przejezdzac tranzytem przez ten kraj.
      • efi317 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 02.04.08, 11:55
        Witam, mam prośbę o informację, jeśli jechałeś już do Grecji przez
        Serbię napisz ile potrzeba czasu na przejechanie od granicy
        Węgry/Serbia do granicy z Grecją? Na części tej trasy jest
        autostrada, a na części zwykłą droga i kompletnie nie umiem obliczyc
        ile czasu będzie nam potrzebne na przejechanie tego odcinka.
        Jedziemy z dziećmi, więc pewnie lepiej byłoby przejechać tę trasę
        nocą, ale to może nie być bezpieczne rozwiązanie. Trudno jest nam
        zaplanować podróż nie wiedząc ile faktycznie czasu zajmuje
        przejechanie tego odcinka. Jedzie nas dwoje kierowców. Musimy
        obliczyć czas przejazdu choćby ze względu na to, że musimy zdążyć na
        prom na konkretną godzinę na wyspę, na którą płyniemy. Promy na tę
        wyspę pływają 1 raz dziennie, a noclegi już tez mamy zapłacone.
        Jeśli nie zdążymy na prom to jesteśmy w "plecy" jeden nocleg na
        wyspie. Z drugiej strony szkoda urlopu, aby na trasę przeznaczyć 3
        dni??? co możesz mi podpowiedzieć w tym temacie? będzę wdzięczna za
        potrzebne informacje. pozdrawiam Ewa
        • Gość: roso Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.cable.smsnet.pl 02.04.08, 12:45
          Na granicy Węgry-Serbia bylem około 7.00 . Z kilkoma przerwami (dzieci , 3 auta) na granice z Macedonią dojechaliśmy około 16-17. Macedonia to jakieś 3,5 h jazdy autostradą.
          Problemem jest granica z Macedonią . Jeśli jedziecie w sobotę , to kolejka może (ale nie musi) Wam zabrać nawet 4 godziny - miałem taki przypadek , no chyba , że macie dobrą mapę i zjedziecie z trasy jakieś 3 km przed przejściem na taką górską granicę , gdzie celników poza własnym piwem niewiele interesuje.
          • efi317 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 15.04.08, 11:37
            pamiętasz może nazwę tego górskiego przejścia? tak się właśnie
            skłąda, że będziemy jechali w sobotę na początku wakacji, więc jest
            duża szansa stracić mnóstow czasu na granicy. pocieszające jest to,
            że wcale tak długo nie zeszło Wam z jazdą przez Serbięi Macedonię.
            dziękuję za info.
            • simon_r Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 20.08.08, 11:53
              Jeśli chodzi o przejście z Macedonii do Grecji to Gevgeliję można objechać
              skręcajac w lewo na Dojran. Dojran sam w sobie jest czymś przepięknym i warto
              tam pojechać i nawet przenocować.. to jedna z najładniejszych miejscowości
              turystycznych Macedonii położona nad ogromnym jeziorem w górach.
              Od Gevgeliji tylko 30km i jest przejście graniczne do Grecji.
        • Gość: podroznik Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: 194.146.252.* 09.04.08, 20:44
          witam,
          Jezdze co roku od 3 lat ta trasa przez Serbie, Macedonie. Jesli
          chodzi o czas przejazdu to bedzie wszystko zalezalo w jakich
          godzinach bedziemy przejezdzac poszczegolne odcinki tej trasy. To
          wszystko wtedy wplywa na srednia predkosc i czas w jakim pokonamy ta
          trase. Trase opisze jadac od strony Grecji: do przejechania
          Macedonia ok. 170km praktycznie w 100% w autostradzie po drodze
          stoimy tylko przez chwile na bramkach z oplatami. Najszybciej ten
          odcinek mozna przejechac w ok. 1h15-1h30 a najdluzej mysle ze w 2h
          robiac sobie jakis dluzszy postoj. Nie wiem ale byc moze mozna
          przejechac jak ktos napisal na forum ten odcinek w ponad 3h ale to
          musi byc srednia predkosc ok. 50km/h a biorac pod uwage, ze jest to
          prawie w 100% autostrada i kilka bramek do pokonania to naprawde
          jest to malo realne. Moj czas na przejazd przez Macedonie w jedna
          czy w druga strone to maks. 2h z jednym przystankiem. Nastepny
          odcinek w Serbii w ktorej mamy do pokonania ok. 550km. W dzien trasa
          jest mozliwa do pokonania w czasie raczej nie dluzszym niz 7h z
          dwoma przystankami 15-20min. Przez Serbie od strony Macedonii
          jedziemy zwykla krajowka jednopasmowa na odcinku ok. 90km i tutaj
          srednia predkosc wynosi najczesciej 60-80km/h niestety do tego
          czasem mozna spotkac policje :( Dlatego nalezy tutaj uwazac na
          predkosc z jaka jedziemy. Nastepnie wjezdzamy na autostrade az do
          samego Belgradu ok. 300km i tutaj spokojnie jedziemy 120-130km/h
          szybciej nie radze bo i tutaj mozna spotkac policje :) Przejazd
          przez miasto Belgrad to kilkupasmowa droga niestety w dzien troche
          duzy ruch i czasem podroz moze zajac troche czasu. Natomiast w nocy
          Belgrad jest praktycznie pusty i wtedy podroz zajmie kilkanascie
          minut. Za Belgradem do granicy z Wegrami ok. 180km droga krajowa z
          szerokim pasem pseudo ekspresowka. Obok tej drogi buduje sie
          miejscami druga nikta a w przyszlosci ma byc prawdziwa autostrada.
          Na tym odcinku w nocy nalezy jechac ponizej 100-90km/h i uwazac na
          ograniczenia predkosci przy kazdym zjezdzie obok wiadutkow wieczorem
          i w nocy stoi policja. W dzien mozna na tym odcinku czasem
          przejechac nawet jak na autostradzie 120-130 km/h jest to osiagalne
          oczywiscie gdy jest pusto i w miare maly ruch. Dlatego tutaj
          najlepiej nastawic sie na srednia 90km/h a od wieczora i w nocy
          uwazamy na policje. Jesli chodzi o godziny przejazdu to najczesciej
          wracajac do Polski wyjezdzam z Grecji rano z jej polnocnych rejonow
          np. okolice riwiery olimpijskiej i pozno popoludniu lub pod wieczor
          dojezdzam do granicy z Wegrami i szukam noclegu w okolicy Szeged.
          Jadac z Polski do Grecji wyjezdzam z Polski rano i w okolicy 22-24
          jestem najczesciej za Belgradem ok. 100km i szukam noclegu w
          motelach. Nie zatrzymujcie sie w pierwszych motelach za Belgradem
          straszne warunki :) a ceny normalne a nawet wyzsze jakie mozna
          spotkac 100km jadac dalej na poludnie. Mysle, ze ten krotki opis
          troszke rozjasni przejazd przez Macedonie i Serbie. Na koniec jako
          podsumowanie: w przypadku dobrych warunkow(ruch na drodze, brak
          remontow drogowych) trasa do przejechania bedzie raczej nie szybciej
          niz 7,5-8h a w najgorszym przypadku 9-10h, uwazajmy na policje !!! i
          na motele zaraz za Belgradem jadac z Polski do Grecji.
      • turysta77777 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 06.04.08, 11:50
        Witam, na koniec m-ca sierpnia 2007 wyjechalismy z Nea Potidea
        (Chalkidiki) przed godziną 6.00 trasą na Saloniki potem na Sofię ,
        w Sofii obwodnicą na przejście bułgarsko-serbskie w Kalotina do Nis
        w Serbii , dalej autostradą przez Belgrad i Novi Sad do Budapestu a
        potem autostradą do Miskolca , o 2 giej w nocy dojechaliśmy na
        polskie przejście w Barwinku.Jedyny dłuższy postój na
        przejściu "unijnym" serbsko-węgierskim około godziny ( bardzo
        szczegółowa kontrola) , wcześniej na przejściu bułgarsko-serbskim
        około 0,5 godziny (kolejka). Celowo ominęliśmy Macedonię ( problemy
        z Kosovem).Jazda przez Serbię głównie w towarzystwie turków ale bez
        żadnych problemów. Alternatywna trasa przez Bułgarię i Rumunię np.
        most w Ruse jest również do przyjęcia ale dwukrotnie dłuższa
        czasowo ( trasa dłuższa i przez Rumunię jedzie się stosunkowo
        wolno ). W 2010 ma zostać ukończona budowa nowego mostu na Dunaju w
        mieście VIDIN i wówczas trasa przez ten most pozwoli na ominięcie
        Serbii i może będzie realną alternatywą dla obecnej
        trasy "autostradowej"przez Serbię.
        Serbia zrobiła na nas jak najlepsze wrażenie w zasadzie lepsze niż
        Rumunia i Bułgaria ( gdzie również nie było problemów może poza
        mocnymi upałami) przez które jechaliśmy w drodze do Nea Potidea.
        Podsumowując jeżeli samochodem do Grecji to ja raczej pojadę przez
        Serbię , pozdrawiam
    • Gość: dr.wycior Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.zetobi.com.pl 09.04.08, 14:58
      Podróżowałem do Gracji samochodem ale w 2002 r. więc jakiś czas
      temu. Nie wiem czy moja opinia jest aktualna na pewno subiektywna.
      Podróż była straszna - szczególnie przez Bułgarię. Rumunia miała
      lepsze drogi (tylko w miastach b. słabe, tak jak u nas). Teraz oba
      te kraje sa w UE - nie wiem czy coś sie zmieniło w Bułgarii (mam
      nadzieje) ale wtedy to był koszmar. Nie można było się zatrzymać na
      nocleg aż do Grecji, bo ostrzegali nas żeby nie nocować, poza tym
      nie było przez 300 km gdzie, przez całą Bułgarią zachodnią minąłem 2
      może 3 prawdziwe stacje benzynowe, policja zatrzymywała nas 4 razy.
      Dzięki temu, ze jechałem z drugim samochodem, gdzie kierowcą był
      policjant z Łodzi (pozdrawiam:)) uratowało to nas przed kłopotami
      (ale jak to się mówi w nocy wszystkie koty są czarne).
      Drogi były wąskie, b. źle oznaczone z fatalną nawierzchnią. Kraj
      (wracałem już w dzień) strasznie zaniedbany, kompletna ruina, jak po
      wybuchu jakiejś wojny, czy epidemii, klimaty rodem z ZSRR za
      głębokiej komuny. Przejście graniczne na Dunaju (promowe) tragiczne,
      n ie warto wspominać o uprzejmości i czystości (najgorsze lata PRL-
      u) poza tym opłaty na dezynfekcję :)) opłata klimatyczna itp itd ok.
      70 Euro (z tego co pamiętam oba kraje). Celnicy żądający łapówki
      albo przynajmniej jakiegoś prezentu, (np. kawy lub coli :( ale to w
      Rumunii - ogólnie trochę mi ich się zrobiło szkoda).
      Sama Rumunia w miastach ładnie (dużo ładniej niż w Polsce),
      prowincja biedna ale architektonicznie ciekawa, konie, Cyganie itp.
      fajne klimaty. Nocowaliśmy w drodze powrotnej, trochę ze strachem
      ale okazało się ok.
      Powodzenia. Poza tym teraz pewnie dużo lepiej (szczególnie dużo
      dobrego słyszy się o Ruminii - to na prawdę ciekawy kraj i ludzie,
      dużo bardziej "dzicy" są homosowietikusy z Bułgarii).
      Sorry za chaotyczne opisy ;) i subiektywne opinie.
      • blackened1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 09.04.08, 20:19
        Witam
        Rozmawiałem z kierowcami z firmy transportowej, która jeździ do
        Bułgarii. Mówią że dużo się zmieniło tam ostatnio, że drogi dużo
        lepsze niż były i że bezpiecznie.

        Oczywiście jak pisze dr.wycior w 2002r mogło być jeszcze nie wesoło.
        Ja tak czy owak jadę w lipcu przez Rumunię i Bułgarę i nie będę się
        bał stereotypów bo to akurat plaga w naszym kraju.
        Pzdr
      • bah77 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 10.04.08, 09:48
        > nie wiem czy coś sie zmieniło w Bułgarii (mam
        > nadzieje) ale wtedy to był koszmar. Nie można było się zatrzymać
        > na nocleg aż do Grecji, bo ostrzegali nas żeby nie nocować...

        Jechałem przez Bułgarię do Grecji w 2006 r.

        Czytając takie plotki j.w. przed wyjazdem, też miałem wiele obaw,
        ale np.:
        - na górskiej granicy pomiędzy Serbią a Bułgarią, po krótkiej
        pogawędce o turystystycznych atrakcjach w Górach Pirin, bułgarscy
        celnicy wręczyli mi turystyczną mapę Bułgarii (choć miałem podobną);
        - nocując w gospodzie (z kompletnie wyposażonym barkiem i lodówkami)
        w uroczym Mełniku, jej właściciel zostawił nas samych z kluczem do
        drzwi wejściowych, bo musiał sobie wyjechać;
        - jedzenie w knajpce było bardzo smaczne i przypominało greckie...

        bah77
        • dr.wycior Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 10.04.08, 15:56
          to co pisałem to nie są plotki tylko moje przeżycia i odczucia!!!
          Chyba jasno to wyraziłem. Poza tym bah77 (tak a propos gratuluje
          znajomości Grecji- to chyba ty:?) piszesz ze było to w 2006 a ja
          jechałem w 2002 to jest różnica - pisałem, że mogło się dużo
          zmienić. Następna rzecz, byłeś w innym regionie -Melnik, (ten od
          wina tak?) to przecież turystyczne tereny i infrastruktura jest o
          wiele lepsza. Ja minąłem (oczywiści specjalnie nie szukałem) jeden
          hotel razem ze stacją pod granicą i potem chyba jakieś zajazdy za
          Sofią. Widziałem opuszczone fabryki/ kopalnie i całe miasteczka,
          szlabany wiązane na sznurek itp klimaty. Być może to snobstwo i
          dziadostwo ale takie miałem odczucia.
          Pozrawiam
            • blackened1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 10.04.08, 20:29
              Bah77 - ja też uważam że straszenie Rumunią i Bułgarią to plotki i
              bzdury. Nie mówie że akurat dr.wycior coś sugeruje. Jakoś jeszcze
              nie słyszałem żeby komuś coś się tam stało.
              Jak napisałem wyżej, w lipcu jadę do Grecji przez Rumunię i Bułgarię
              i nie widzę powodu dla którego bym miał się obawiać.

              Pzdr
              • Gość: Asia Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:00
                Jechałam do Bułgari w 2005r. samochodem przez Rumunię. Nigdy więcej
                tej trasy. Chcieliśmy przejechać Rumunię nocą ale niestety nie
                zdążyliśmy. Około 8 rano zatrzymała nas policja rumuńska (2
                policjantów: 1 znał niemiecki a drugi angielski) kontrol drogowa,
                mdokumenty i mówią że zmieniając pas ruchu zajechałam drogę temu z
                tyłu i on musiał hamować - nieprawda, zmieniałam pas ruchu
                sygnalizując i nie zajechałam nikomu drogi. Chcieli 300 dol. Po
                negocjacjach dostali 30 dol i puścili nas. Ale to jeszcze nic.
                Wiedzieliśmy o tych historiach z policją i mieliśmy
                przygotowane "drobne".
                Następnie stojąc w korku podeszło do nas 2 gó..arzy. Jeden chciał
                pieniądze a drugi stał ok 3 m dalej z kamieniami w rękach z chęcią
                rozbicia nam szyby w aucie. Jechaliśmy z dwójką dzieci więc moje
                przerażenie było ogromne. Obok przechodzili policjanci , na naszą
                interwancję - poszli dalej bez jakiegokolwiek interweniowania.
                W samej Bułgarii rozmalialiśmy z innymi polakami i jedna z rodzin
                też natknęła się na bandę "kamieniarzy".
                Wracaliśmy przez Jugosławię. Pełna kultura, drogi super - płatna
                autostrada mili celnicy. W smej Bułgarii jest ok drogi rózne (jak u
                nas) ale żadnych przykrych niespodzianek. Nie można spać na
                parkingach w samochodzie, zaraz podjeżdża policja i każą się
                zameldować na noc albo jechać.
                Nie wiem jak inni urlopowicze ale my nigdy więcej nie chcemy
                tranzytu przez Rumunię.
                  • Gość: Wojtek Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 13:33
                    W roku 2006 i 2007 pokonałem trasę przez Serbię i Macedonię. Trasa
                    spokojna, bez żadnych niemiłych niespodzianek. Budowa nowych dróg
                    powoduje, że miejscami trzeba jechać do 90km/h ale poza tym wszystko
                    ok. W miejscach ograniczenia prędkości w kilku miejscach napotkałem
                    patrole policji, które zazwyczaj ustawiają się pod wiaduktami.
                    Koniecznie trzeba wykupiś w Polsce zieloną karte, wymaganą w Serbii
                    i Macedonii. Za roczną u nas płaci się ok 40 zł, natomiast na
                    granicy za sam przejazd przez wspomniany kraj ok 50 EURO...?!
                    Polecam sklep bezcłowy na granicy Macedonia - Grecja, można w
                    atrakcyjnych cenach kupić papierosy, alkohol i spożywkę.
                • Gość: dr.wycior Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.zetobi.com.pl 11.04.08, 14:54
                  Widzisz, a ja mam b. podobne odczucia z Bułgarii, choć z
                  tymi "kamieniarzami" i ogólnie z żebrzącymi dzieciakami to prawda
                  niestety (zjadanie resztek ze stołów w McDonaldzie).
                  Podbiegli do mnie na przejeździe kolejowym (słynnym) ale, jakie było
                  ich zdziwienie (i innych kierowców), jak to ja wyskoczyłem z
                  samochodu i pogoniłem z krzykiem i kamieniami z nimi. Byli w szoku i
                  sp...li aż się kurzyło a cukierki dałem stojącej obok małej
                  dziewczynce (byla chyba z nimi w "bandzie" ale stał grzeczna). Ale
                  jestem facetem i mi pewnie łatwiej bylo i bez dzieci to zrobić.
                  • Gość: Asia Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 19:26
                    Moja przygoda w Rumunii nie może być regułą że zawsze tak jest.
                    Znajomi byli na wczasach w Rumunii (samochodem) i byli zadowoleni.
                    Ja niestety miałam zepsuty cały urlop, inaczej patrzyłam na
                    Bułgarię, wszędzie widziałam jakieś zagrożenie dlatego też również
                    Bułgaria nie spodobała mi się. Nawiasem mówiąc jest tam bardzo
                    brudno, choć spotkałam się z sympatią bułgarów. Nie mniej jednak
                    byłam w wielu innych krajach i Bułgaria jest na samym końcu mojej
                    listy. Też myślimy o zwiedzeniu Grecji samochodem ale na pewno trasą
                    przejazdu będzie Serbia i Macedonia. Na razie Turcja - samolotem
                    (myślę że bezpieczny środek komunikacji)
                      • skyros Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 15.04.08, 11:57
                        Wiecie co ... nie twierdzę że w Ruminii nikt nie ma przykrych
                        przeżyć bo sam bym takich nie chciał mieć ale.... może przestańmy
                        już straszyć tą Rumunią i Bułgarią. Znam ludzi którzy tam byli na
                        urolpie i jakoś sobie chwalą, inni ludzie na forum o Rumunii i
                        Bułgarii również piszą dobrze o tych miejscach więc może najpierw
                        może poczytajmy na innych forach co piszą o tych krajach a później
                        się bójmy .... lub nie ;) Ja również planuję w tym roku jechać
                        Rumunią ale nie ze względu na Kosovo lecz poprostu dla
                        urozmaicenia :)) Inni jeżdżą i jakoś się nic im złego nie dzieje.

                        Pzdr
                          • blackened1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 15.04.08, 17:10
                            Asia - że tak się wtrącę w temat, z tego co czytam to nikt nie
                            kwestionuje że nie doświadczyłaś tego nieprzyjemnej sytuacji w
                            Rumunii.
                            Ja również uważam, panuje jakaś dziwna atmosfera niepokoju jeśli
                            chodzi o przejazd przez RU i BG.
                            Proszę zwrócić uwagę, że czasy kiedy należało się tam czegoś obawiać
                            już minęły. Jak ktoś tu już napisał - również proponuję zerknąć na
                            forum o Rumunii i poczytać co piszą Ci co tam jeżdżą na wakacje.

                            Pzdr
                        • dr.wycior Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 16.04.08, 09:39
                          Nikt nikogo, tu nie zamierza czymkolwiek straszyć, tylko jedynie
                          odpowiadamy na pytania, lub dzielimy się swoimi spostrzeżeniami i
                          opiniami - oczywiście subiektywnymi. A co kto z tego "weźmie" dla
                          siebie to już sprawa indywidualna. Do tego chyba jest to forum
                          publiczne, prawda?
                          Sam piszesz, ze tam nie byłeś, więc jak Ty się możesz wypowiadać
                          krytycznie o opiniach innych. którzy byli. Oczywiście do swojego
                          zdania masz prawo jak każdy.
                          Pozdrawiam.
                          • blackened1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 16.04.08, 09:56
                            dr.wycior napisał:
                            Sam piszesz, ze tam nie byłeś, więc jak Ty się możesz wypowiadać
                            krytycznie o opiniach innych. którzy byli.

                            Sorki ale jeśli to do mnie to gdzie napisałem że tam nie byłem ? :))
                            Jakoś nie kojarzę :D Jestem na tym forum chyba piąty rok i nie
                            pamiętam żebym coś takiego napisał, ty jesteś w miare od niedawna
                            więc tym bardziej skąd możesz widzieć :D

                            Nawet gdybym nie był (a byłem) to jak sam piszesz to forum publiczne
                            więc mogę napisać co chcę - tym bardziej że nikogo nie obrażam a to
                            podstawa. Więc raczej nie pytaj "jak mogę się wypowiadać" bo sam
                            sobie zaprzeczasz.

                            Wyjaśniam konkluzję tego co napisałem wcześniej żeby było dla jasne
                            (dla niektórych) - chodziło mi o to że w Rumunii i Bułgarii nie ma
                            się czego bać bo tamte czasy już się skończyły - i tyle :))

                            Pzdr
                            • dr.wycior Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 16.04.08, 11:01
                              Nie irytuj się, bo to nie było do Ciebie.
                              Odpisywałem autorowi o nicku: skyros. Dziwne, ze się pomyliłeś skoro
                              masz takie pięcioletnie doświadczenie na forum.
                              Nie oceniam innych, tylko ich wypowiedzi odnoszące się do opinii
                              osób trzecich a nie własnych przeżyć. Ja pisałem tylko i wyłącznie o
                              moich odczuciach, a to opinia przecież subiektywna. A oczywiście, że
                              uogólnienia na temat krajów są krzywdzące – patrz Polska w opinii
                              połowy „starej” Europy. Mam nadzieję, że (o tym już pisałem) Rumunia
                              i Bułgaria się już zmieniły i nadal zmieniają na lepsze.

                              Dyskusja staje się jałowa zupełnie, więc nie będą "pompował" wątku
                              tym bardziej, ze są tu tacy co od 5 lat się ty udzielają i nie mnie
                              biednemu żuczkowi sie wypowiadać.
                              • blackened1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 16.04.08, 12:02
                                dr.wycior napisał:
                                Nie irytuj się, bo to nie było do Ciebie.
                                Odpisywałem autorowi o nicku: skyros. Dziwne, ze się pomyliłeś skoro
                                masz takie pięcioletnie doświadczenie na forum.

                                W takim razie sorki jeśli to nie było do mnie.
                                Natomiast jak to nazwałeś moje pięcioletnie doświadczenie na forum
                                podpowiada mi że jeżeli pisałeś do kogoś innego to powinieneś
                                napisać pod jego postem a nie pod moim, lub chociaż napisać do kogo
                                się zwracasz wtedy było by wszystko jasne.

                                ------------------------
                                dr.wycior napisał:
                                Dyskusja staje się jałowa zupełnie, więc nie będą "pompował" wątku
                                tym bardziej, ze są tu tacy co od 5 lat się ty udzielają i nie mnie
                                biednemu żuczkowi sie wypowiadać.

                                Wiesz po przeczytaniu czegoś takiego to akurat mnie się odechciewa
                                brać udział w tej dyskusji. To że napisałem o tym że jestem tu
                                dłużej niż ty kompletnie o niczym nie świadczy, nie miałem na celu
                                ani cię jakoś tam atakować czy wymądrzać się, poprostu chyba nie
                                przeczytałeś z uwagą tego co napisałem, albo po prostu chcesz żeby
                                to tak wyglądało.
                                Generalnie to ja wycofuję się z tej bo jak widzisz już drugi raz nie
                                zrozumiałeś co jest napisane i masz jakieś pretensje nie wiem o co.
                                Trzeci raz mojego postu już tłumaczyć ci nie będę bo chyba nie ma to
                                sensu.

                                • bah77 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 16.04.08, 14:00

                                  > Natomiast jak to nazwałeś moje pięcioletnie doświadczenie na forum
                                  > podpowiada mi że jeżeli pisałeś do kogoś innego to powinieneś
                                  > napisać pod jego postem a nie pod moim...

                                  Dr.wycior przecież dopisał się dokładnie pod postem Skyros'a, co
                                  świetnie widać sortując posty w/g "drzewka", więc skąd problem?

                                  bah77
                        • Gość: szakal Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 11:58
                          Zwracam uwagę wszystkim wybierającym się w podróż przez Ruminię o
                          panujących tam antypolskich nastrojach w związku ze śmiercią głodową
                          w polskim areszcie Claudiu Crulica - sprawa jest świeża, słyszałem
                          opinie, że możliwe jest pomszczenie śmierci tego człowieka. W tej
                          kulturze wendetta to prawo zwyczajowe, praktycznie bez konsekwencji.
                          Dlatego najbardziej narażeni na ataki z ich strony są obecnie
                          podrużujący do i przez Rumunię.
                        • Gość: junkers111 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 23:01
                          Polecam z czystym sercem trase przez Macedonie i Serbie.
                          Wyjechalem w piatek 9.05 o 8.20 z portu w Kilini (z Zakyntos) i po
                          23,5 godziny jazdy i 2170 km bylem w Polsce ( w tym spanie 1,5
                          godzinki i oczywiscie tankowanie i male postoje)
                          Moim zdaniem Serbowie i Macedonczycy milsi niz Wegrowie i Czesi
                          W 2007 roku jechalem do Bukaresztu i jak widzilem te drogi w Rumunii
                          to nie rozumiem ludzi ktorzy swiadomie wybieraja droge przez
                          Bulgarie i Rumunie.
                          W Grecji drogi rowniez sa OK w 2 tygodnie zrobilem 6200 km i
                          zjechalem cala od Chalkidiki przez Olimp, Meteory, Ateny, Peolopnez
                          az do Zakyntos.
                          W razie czego sluze pomoca maciej.wiatrak@wiatrak.com
                            • Gość: razor Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: 194.146.252.* 20.05.08, 10:59
                              m.c.r jak widzisz junkers111 wyjechal z Peloponezu (Kilini) i po
                              23,5h w tym odpoczynki i spaniu 1,5h i przjechaniu ok. 2170km
                              dojechal do kraju. Mogl sobie zrobic jeszcze spokojnie nocleg po
                              drodze i caly dzien odpoczac zeby nie byc zmeczonym. W koncu za
                              kolkiem lacznie trzeba spedzic z 20h jazdy a to jest prawie tyle
                              samo co w wersji trasy jadac przez Austrie, Wlochy 15h-17h pozniej
                              ponad dobe na statku odpoczynek i ewentualne kilka godzin po
                              peloponezie lub na peloponez i dojazd do miejsca docelowego. Dla
                              niektorych wybor opcji drugiej beda glownie gnebily dodatkowe koszty
                              podrozy. Niestety przejazd promem z Wloch to dluga droga i kosztowny
                              rejs i uderzy po kieszeni duzo duzo bardziej niz pobyt w hotelu na
                              nocleg i np. calodzienny odpoczynek w dzien na ladzie.
                                • f1.alonso Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 20.05.08, 21:18

                                  m.c.r napisał:
                                  2200 km w 24godziny? Jestem pod ogromnym wrażeniem i szczerze
                                  powiedziawszy traktuję to z przymrużeniem oka :)

                                  m.c.r. - ja pójdę jeszcze dalej, jest jeszcze coś takiego jak zdrowy
                                  rozsądek. Jeśli ktoś pisze coś takiego, że w 24h przejechał tą trasę
                                  to wydaje mi się że tak na prawdę on wcale tej trasy nie przejechał,
                                  bo gdyby tak było, wiedziałby jak ona wygląda i że jest to
                                  nierealne, poza tym wiedziałby że wystawi się na śmiech ludzi którzy
                                  tą trasę choć raz przejechali. Dlatego sąduję, że gość tej trasy
                                  wcale nie przejechał :D
                                  I proszę zainteresowanych by nie pisali takch głupot bo ludzie
                                  później to czytają i są wprowadzani w błąd - zupełnie niepotrzebnie.
                                  Wygórowane aspirace rajdowe niczemu dobremu nie służą oprócz
                                  dezinformacji innych.

                                  Pzdr


                                  -------------------
                                  Greece - My Place On Earth
                                    • f1.alonso Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 21.05.08, 08:08

                                      s.peed napisał:
                                      .....Troche później samochodem w podobny rejon ok 1500 km w 24 godz.
                                      bez przerw na spanie .


                                      I tu się zgadzam bo sam miałem podobny czas. Przyznasz jednak że
                                      2200 km w 24h to raczej niemożliwe na tej trasie. To przecież 700 km
                                      więcej i to że autostradą nie zmienia niczego :)
                                      Co innego np. autem przez Niemcy do Francji - wtedy taki czas da się
                                      osiągnąć.


                                      -------------------
                                      Greece - My Place On Earth
                                      • s.peed Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 23.05.08, 07:37
                                        Jadąc do np Francji to jest to do zrobienia , ale tu jest 100 %
                                        autostrada i 100 % brak stania na granicy .

                                        Jadąc do Grecji to ile tu masz autostrad ?? No i to stanie na
                                        granicy - teoretycznie w takim czasie do zrobienia mając szybki
                                        samochód , mając dużo pieniędzy i brak punktów :) , praktycznie -
                                        zapomnij
                                        • Gość: junkers111 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 18:56
                                          Kto nie chce nie musi wierzyc w ten czas przejazdu (mam jeszcze
                                          bilet z promu z Zakyntos do Kilini i fakture za tankowanie w Polsce
                                          w drodze powrotnej) ale nie o to chodzi jak sie jedzie w trybie
                                          dzien/noc to nie jest problem tym bardziej po wypoczynku (bylem tak
                                          2 tygodnie) zalozenie bylo takie zeby spac kolo Belgradu, ale tak
                                          sie dobrze jechalo ze jakos mi sie odechcialo.
                                          Przyznaje ze autostradami caly czas 160-170 km/h
                                          Po drodze na te 2200 km jet okolo 2/3 autostrady oplaty smieszne (w
                                          Grecji za 500 km placi sie 10 eur w Serbii za 300-350 km okolo 55 zł
                                          w Macedonii za 150 km 5 eur reszta tez tania) a paliwo w Serbii (OMV
                                          MOL i inne znane stacje) tansze o okolo 20%
                                          A na koniec to nie ma byc w formie przechwalki bo nie to chodzi,
                                          kazdy musi wzglad na swoje samopoczucie i jak sie czuje za kolkiem,
                                          bo bezpieczenstwo to nr 1, nie mozna przeginac, ja robie rocznie
                                          okolo 70 tys km wiec nie mam z tym problemu (jak czuje lekkie oznaki
                                          zmeczenia to praking i drzemka albo hotel) mam dopiero 32 lata zone
                                          2 corki i chce sobie jeszcze troche pozyc
                                          Tak czy inaczej mozna bylo to spokojnie przejechac w 24 godziny ale
                                          mysle ze w sezonie kiedy ruch jest wiekszy to moze byc problem.
                                          • lopp1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 25.05.08, 19:02

                                            Gość portalu: junkers111 napisał(a):
                                            Kto nie chce nie musi wierzyc w ten czas przejazdu......

                                            Wiesz .... 2200 km w 24h ? Nie no ... Z Grecji do PL ? .... jak
                                            widzisz nikt Ci w to nie uwierzy :D:D:D - bo sie po prostu nie da :D

                                            Tak jak ktoś tu wyżej napisał, przez Niemcy do Francji czy Hiszpani
                                            to tak bo same autobany ale nie tą drogą o której piszesz :D:D

                                            Też jechałem do Grecji, ale jakoś sobie nei wyobrażam 2200 km w 24 h
                                            tą drogą :D


                                              • Gość: junkers111 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 20:02
                                                Ale naprawde nie chodzi o wprowadzanie ludzi w blad.
                                                Zaznaczam ze warunki byly sprzyjajace (bez deszczu, minimalny ruch,
                                                zero korkow, na granicach max po 5 minut, i bez zbednych przystankow)
                                                A na w tamta strone jak jechalem to o 4,30 wyjechalem z Kepna i o
                                                21.30 bylem w Salonikach (1650km).
                                                Powtarzam jeszcze raz trzeba wziasc na powyzsze warunki oraz
                                                samopoczucie poprawke, jak sie nie da to sie nie jedzie, ale jesli
                                                1500 km jedziesz autostrda caly czas 150 km/h to rachunek jest
                                                prosty.
                                                Ale podsumowujac radze zdecydowanie planowac droge na 2 dni
                                                spokojnie jest gdzie spac w Serbii, jest to jednak spokojniejsze i
                                                bezpieczniejsze rozwiazanie.
                                                • s.peed Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 25.05.08, 21:13
                                                  Od razu napisze że jest to wykonalne , ale jak już wcześniej
                                                  pisałem kiedy :)
                                                  A tak pozatym coś nie gra w Twoim poście :
                                                  "w Serbii za 300-350 km okolo 55 zł "
                                                  Rok temu płaciłem w obie strony ( tylko Serbia ponad 200 pln w
                                                  przeliczeniu , teraz jak policzyłem to jest to prawie 250 pln .
                                                  Do tego dochodzi Słowacja lub Czechy - okolo 50 pln , Węgry - też
                                                  okolo 50 pln , Macedonia ze 30 pln . Po zsumowaniu jest to prawie
                                                  400 pln - i tu nie licze już Grecji bo tak jak wcześniej napisałeś
                                                  ceny za dane odcinki są naprawde bardzo tanie .
                                                  Więc :
                                                  "Po drodze na te 2200 km jet okolo 2/3 autostrady oplaty smieszne "
                                                  jeżeli wydanie ponad połowy pieniędzy z tego co wydam na paliwo
                                                  (lpg) tam i z powotem to opłaty są "śmieszne" to ja już z tego nic
                                                  nie rozumię .

                                                  "okolo 2/3 autostrady" - gdzie ty masz tyle autostrad jadąc do
                                                  grecji przez serbie ?? . Jadąc przed Włochy to się zgodzę :)

                                                  A teraz tak na poważnie - jadac np od przejscia granicznego w
                                                  Cieszynie , przejeżdżasz kawałek Czech i Słowacje w ~3h , 3h na
                                                  Węgry , czyli jadąc dość szybko w 6-7 godz. jestes w Serbii . I
                                                  tutaj w zależności te 600 pare km robisz w 8-9 godz. Macedonia 2
                                                  godz. to juz razem jest ~18 godz. od granicy polskiej do
                                                  Greckiej , do tego dochodzą postoje na tankowanie , krótki
                                                  odpoczynek , posiłek itp , jeszcze trzeba doliczyc czas do
                                                  przyjazdu na granice Polski i czas dojazdu na wyznaczone miejsce w
                                                  Grecji . Jak sie myle to mnie poprawcie :)

                                                  Pozdrówka i do zobaczenia w lipcu w Helladzie :)
                                                  • lopp1 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 25.05.08, 21:49
                                                    No to ja już nic nie rozumiem :D

                                                    Raz piszesz tak, cytat:
                                                    "Po drodze na te 2200 km jet okolo 2/3 autostrady oplaty smieszne"

                                                    a raz piszesz cytat:
                                                    "A na w tamta strone jak jechalem to o 4,30 wyjechalem z Kepna i o
                                                    21.30 bylem w Salonikach (1650km).
                                                    Powtarzam jeszcze raz trzeba wziasc na powyzsze warunki oraz
                                                    samopoczucie poprawke, jak sie nie da to sie nie jedzie, ale jesli
                                                    1500 km jedziesz autostrda caly czas 150 km/h to rachunek jest
                                                    prosty."

                                                    innym razem piszesz:
                                                    "Polecam z czystym sercem trase przez Macedonie i Serbie.
                                                    Wyjechalem w piatek 9.05 o 8.20 z portu w Kilini (z Zakyntos) i po
                                                    23,5 godziny jazdy i 2170 km bylem w Polsce ( w tym spanie 1,5
                                                    godzinki i oczywiscie tankowanie i male postoje"

                                                    a potem:
                                                    "zalozenie bylo takie zeby spac kolo Belgradu, ale tak
                                                    sie dobrze jechalo ze jakos mi sie odechcialo"

                                                    Yunkers chłopie to gdzie ty w końcu byłeś na Halkidiki czy Zante ?
                                                    Kilometrów było 1650 czy 2200 ? i co przejechałeś w 24h ?
                                                    Spałeś w końcu po drodze koło Belgradu czy nie, bo co czytam twój
                                                    post to jest jakieś zaprzeczenie tego co napisałeś wcześniej ?


                                                  • Gość: junkers111 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 00:06
                                                    Wydaje mi sie ze to zrozumiale
                                                    Wyjechalem 26.04 z Kepna do Salonik i dalej na Sithonie potem po 5
                                                    dniach jechalem przez Olimp, Meteory do Aten z Aten na Peloponez do
                                                    Kalo Nero i na koncu po 3 dniach za Zakyntos powrot 09.05 z Kilini
                                                    Spac mialem w tamta strone w Serbii ale poniewaz wszystko szlo
                                                    dobrze wiec stanelo na tym ze dojedzeimy do Salonik i na drugi dzien
                                                    dopiero dojedziemy do Gerakina (bo dopiero od 27.04 byla tam
                                                    rezerwacja)
                                                    W drodze powrotnej tez planowalem nocleg liczylem zeby dojechac za
                                                    Belgrad (wiedzialem juz jak jest droga ale znowu okazalo sie szlo
                                                    lepiej niz bylo w planie) i jak pisalem wczesniej zjechalem z promu
                                                    w Kilini o 8,30 a o 23,30 bylem na obwodnicy Budapesztu dokladniej
                                                    mozna to po prostu rozpisac z kwitkow za autostrade
                                                    Co do cen za autostrady to akurat Czechy i Słowacje mam roczne
                                                    winiety poniewaz jezdze tam 2-3 razy w miesiacu
                                                    Wegry kosztuja okolo 17-18 pln za 4 dni
                                                    W Serbii na wszystkich bramkach razem 90 pln (przepraszam przedtem
                                                    byla pomylka teraz sprawdzilem obciazenia na karcie i to bylo
                                                    dokladnie1x250,0 RSD + 2x420,0 RSD + 1x 1080,0 RSD) najlepiej
                                                    wychodzi platnosc karta (420,00 RSD to okolo 18 pln)
                                                    W Macedonii 2 x 1,6 eur + 1 x 2,0 eur razem 5,2 eur
                                                    W Grecji od granicy w Evzoni do Salonik grais, z Salonik do Aten 9,0
                                                    albo 11,0 eur jak ktos jest dociekliwy to moge sprawdzic bo mam
                                                    gdzies kwitki ale tam generalnie placi sie po 2 eur na bramce
                                                    Czyli dojazd na polnoc kosztowal w jedna strone 108 pln + 5,2 eur
                                                    razem 126 pln x 2 (powrot) to jest 250 pln i jak doliczyc do tego
                                                    Slowacje miesieczna okolo 50 pln + Czeska okolo 60 pln to razem jest
                                                    w 2 strony liczac do Salonik okolo 360 pln
                                                    Ja akurat jechalem przez Opole Glubczyce Krnov potem Stenberk
                                                    Olomouc i dalej Brno Bratyslawa Gyor Budapeszt.
                                                    Jakby to jeszcze chetnie sluze wyjasnieniami, bo nie chcilabym
                                                    nikogo wprowadzac w blad, uwazam ze to co tu opisalem jest logiczne
                                                    i jasne.
                                                    Pozdrawiam.
                                                    P.S. na poludniu Macedonii jest remont drogi i w 4 miejscach jest
                                                    ruch wahadlowy na dosc dlugim odcinku mialem takie szczescie ze
                                                    zalapalem sie na tzw. zielona fale ale jak jest sezon to moze sie
                                                    tam korkowac.
                                                  • efi317 Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 10.07.08, 14:19
                                                    Polecam drogę przez Węgry, Serbię, Macedonię. Wartość opłat za
                                                    autostradę w Serbii = 25 Euro cała trasa w jedną stronę. Przejazd
                                                    przez Macedonię = 6 Euro (3 bramki). Nie ma sensu płacić kartą, nie
                                                    ma sensu wymieniać na ih walitę. podjeżdża się do bramki i podane są
                                                    ceny w dinarach oraz równowarotść w Euro. nie przyjmują monet
                                                    drobniejszych niż 1Euro. płacenie kartą zajmuje trochę czasu i nie
                                                    jest zbyt wygodne (obsługa siedzi wysoko, wiec trzeba wyjść z auta).
                                                    często jest czynna 1-2 bramki i mogą tworzyć się zatory. przy
                                                    autostradzie są bardzo nowoczesne stacje benzynowe (Serbia), można
                                                    zjeść gorący posiłek, wziąć prysznic, zapłacić kartą. są też częśto
                                                    place zabaw dla dzieci (REST AREA). ogólnie nardzo kulturalnie. poza
                                                    autostradą w kierunku Nishu trudniej o dobre stacje i noclegi w
                                                    przyzwoitych warunkach. Nawet w mieście. Najlepsze hotele
                                                    (bezpieczne auto) są na trasie granica węgiersko/serbska - Belgrad.
                                                    potem dramat nad dramatami. ewentualny nogleg za 35Euro(pok.2 os.)
                                                    to hotel Predejane 300km za Belgradem w kierunku Grecji. e-mail:
                                                    info@motel-predejane.co.yu (obecnie ich strona internetowa nie
                                                    działa). podane przeze mnie informacje są aktualne (jechaliśmy 7-8
                                                    lipca).
                                                  • Gość: Wojtek Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł IP: *.chello.pl 10.07.08, 17:11
                                                    dziwne z tym euro za autostrady w Serbii - powiadasz calosc 25EUR,
                                                    to wychodzi jakies niecale 2000RSD(kurs 78,5RSD-1EUR), a liczac
                                                    bramki w RSD wychodzi 2170(420+420+1080+250) - czyli spadek wartości
                                                    EUR nie spowodował zmiany w opłatach w tejże walucie za autostradę?
                                                    dalej płaci się 5+5+13+2EUR? wniosek, że bardziej opłaca się płacić
                                                    w EUR! możesz mi to Efi317 jeszcze potwierdzić? pozdrawiam
                              • magdusijaa Re: Podróż samochodem do Grecji przez Rumunię/Buł 23.06.08, 14:13
                                Autorak eurolines (turysta) wyjedza z krakowa 15:30. W Atenach czesto
                                odbieram od nich przesylki okolo 22. Wychodzi nam 29,5h. Trase na terenie Grecji
                                pokonuje stosunkowo dlugo- liczne przystanki. Wjezdza do Salonik, Katerni etc. A
                                dodam ze odcinek ten jest bardzo dobry.
                                Te wiadomosci mozna sprawdzic. Chyba nie trzeba dodawac ze samochod osobowy
                                jest nieco szybszy niz autokar...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka