Centralwings - jedzenie na pokładzie

07.06.08, 10:36
Czy ktoś leciał ostatnio tymi liniami do Grecji? (Triada)
Jak wygląda kwestia wyżywienia na pokładzie? Dostaje się coś za
darmo czy trzeba płacić? Cennik na stronie www wygląda makabrycznie :
(
    • Gość: ania Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie IP: *.chello.pl 07.06.08, 11:32
      nie wytrzymasz trzech godzin?
      • japcio1 Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 11:36
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > nie wytrzymasz trzech godzin?

        to nie jest odpowiedź na moje pytanie.....
        • Gość: gtw Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie IP: *.171.15.158.crowley.pl 07.06.08, 11:39
          to była bardzo dobra odpowiedź na twoje pytanie....

          rozważ agroturystykę na Mazowszu, będzie taniej...
          • japcio1 Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 11:41
            o matko, błysnąłeś jak wiadro cynowe.....

            • marcin_ocenyhoteli.pl Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 12:10
              Pełną informację znajdziesz w Triadzie. Niemniej na 99% nie. Przynajmniej ja nie słyszałem, by Central dawał darmowy catering na greckich kierunkach z jakimkolwiek biurem. Sam się też nie spotkałem. Żebyś zaraz nie mówił, że to wina Centrala. Catering załatwia biuro to raz. A dwa. Inna linia czarterowa kursująca do Grecji, czyli Eurocypria tez nie daje jedzenia za fri.

              Wynika to z tego, że loty do Grecji są na tyle krótkie, iż dorośli ludzie potrafią przetrwać je przy życiu po zakupie chociażby batonika. Co więcej. Potrafią zaopatrzyć w prowiant dozwolony przez przepisy lotnicze nawet swoje dzieci... Taka prawda i nie ma się co burzyć.
              • Gość: A Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie IP: *.ilabs.pl 07.06.08, 16:27
                O przepraszam, nie masz racji. EUROCYPRIA ma full wypas. Leciałam z
                nimi w zeszłym roku. Dostaliśmy obiadek (jakiś pulpecik,
                ziemniaczki, surówka) + kawka, ciastko. Samolot jeszcze nie nabrał
                pełnej wysokości, a już biegali z sokami. Również full wypas, bo do
                wyboru.
                Każdy z nas dostał nie tyle jedzonko, co i koc ;-)
                Pozdrawiam
    • chiara76 Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 12:48
      nie dają żadnego jedzenia, , że nie wspomnę, że kiedy wracaliśmy kiedyś z
      Grecji, to kanapek płatnych oczywiście, zabrakło już w połowie samolotu. Na
      Twoim miejscu coś bym sobie wzięła, jeśli boisz się, że zgłodniejesz, i tyle.
    • kalanitka Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 16:15
      Jeśli na stronie Centrala podane są ceny "przekąsek" to trzeba się
      nastawić że nie będą darmowe. Czy ceny są niskie czy wysokie to
      zależy od zasobnosci portfela. Lecz nawet jakby był najgrubszy
      serwowane "dania" nie są warte grzechu. Ja osobiście wolę
      przeznaczyć tę kasę na coś pysznego, greckiego w Grecji.
      My z rodzinką lecimy późno w nocy 23.50 a jak wiadomo w nocy hihihi
      nie powinno się jeść więc nie nastawiamy się na to w samolocie.
      Przed wylotem pójdziemy sobie na kolację. I sądzę że to załatwi
      sprawę "zgłodnienia"
      Miłego lotu :)
      • marcin_ocenyhoteli.pl Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 17:51
        A - a z jakiego BP był ten lot i gdzie dokładnie?:) Tak się składa, że w zeszłym roku też korzystałem z Eurocyprii. Był to lot mieszany dla Itaki/Grecosa. Chyba jeszcze jakieś biuro do tego, ale już nie pamiętam. Lot jak to z Pyrzowic nocny. No i nie było ani pulpecików, ani kocyków:)

        Jesteś pewna, że do Grecji leciałaś?
        • Gość: A Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie IP: *.ilabs.pl 07.06.08, 19:47
          A - a z jakiego BP był ten lot i gdzie dokładnie?:)
          Jak zawsze Orbis! :) łoj, na Cypr :)



          Lot jak to z Pyrzowic nocny. No i nie było ani pulpecików, ani
          kocyków:)
          Nie ma to jak Elita ;-) A poważnie..
          Hmm, dokładnie nie pamiętam, ale lot był bodajże ok 5 rano


          Jesteś pewna, że do Grecji leciałaś?
          :-)) Nie do końca, ale jakby nie było - na grecką część Cypru ;-)
          Pozdrawiam :)

          • marcin_ocenyhoteli.pl Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 07.06.08, 20:31
            No to przynajmniej już wiemy, że klienci Orbisu lecący na Cypr mają szansę na pulpecika i kocyk;)) Grecja o ile mi wiadomo bez cateringu. Oczywiście jeśli komuś zależy, to się zawsze powinien zapytać w BP.
            • Gość: Gosia Kalanitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 20:40
              Sądząc z godziny wylotu lecicie z Poznania ? Można wiedzieć kiedy i doką? My
              28.07, na Riwierę Olimpijską
              • kalanitka Re: Kalanitka 07.06.08, 20:51
                Niestety nie 13.08 Kraków-Ateny 23.50
                szkoda bo zawsze to jakaś "grecka bratnia dusza"
                w każdym razie miłego lotu i pobytu :)
    • Gość: amstel Re: Centralwings IP: 62.132.92.* 07.06.08, 23:34
      Catering na pokładzie zalezy tylko i wyłacznie od biura podrózy,
      które cie wysyła, a nie od linii lotniczych.
      • Gość: nimmi Re: Centralwings IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 12:36
        Ja lece z Poznania do salonik za tydzien 16 tego czerwca. wytrzymam
        3 godz bez zarcia . Nie jestem typem ktory do kina na 1,5 godz seans
        bierze paczke chipsow batoniki napoje i kubel popcornu jak widac
        autor tematu wlasnie tak robi.
        • japcio1 Re: Centralwings 08.06.08, 15:23
          Gość portalu: nimmi napisał(a):

          > jak widac
          > autor tematu wlasnie tak robi.

          jak już to autorka. Poza tym, zadałam pytanie z czystej ciekawości.
          Ale niektórzy muszą być złośliwi. Wybaczam, po pewnie słoneczko
          główki przegrzało.....

          ps poza tym, są ludzie, którzy muszą regularnie jeść i przyjmować
          leki, nawet 10 000 metrów nad ziemią.....
    • Gość: Magda Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie IP: *.chello.pl 08.06.08, 15:20
      leciałam tymi liniami w zeszłym roku. Niestety za wszystko trzeba
      płacić, a ceny rzeczywiście były makabryczne. Proponuję zaopatrzyć
      się w napoje i ewentualnie jakąś przekoskę w sklepie na lotnisku, bo
      nic z zewnątrz nie można wnieść na pokład (nawet wody). Może sam lot
      nie jest długi, ale później dochodzi jeszcze transfer do hotelu,
      więc w sumie parę godzin się schodzi. A już napewno dzieciom trudno
      wytrzymać bez jedzenia.
      Catering nie zależy od biura podrózy, lecz od przewoźnika. Jeden
      samolot czarteruje zazwyczaj kilka biur (dwa lub trzy)
      • annie2003 Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 08.06.08, 15:31
        Bzdura!!! catering w czarterach zależy tylko i wyłącznie od biur
        podróży, które czarterując samolot specjalnie się dobierają z taką
        samą ofertą! jak biuro nie zapłaci, to linie lotnicze nie dadzą, nie
        są instytucją charytatywną...nawet już na pokładzie samolotu można
        od obsługi usłyszeć, że jedzenia niet bo to jest efekt cięcia
        kosztów, byśmy mogli jak najtaniej na wakacje wyjechać...a nam
        ciągle drogo i jeszcze marudzimy...ehh... :/
        • marcin_ocenyhoteli.pl Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 08.06.08, 16:08
          Dokładnie. Catering zalezy od BP. To jest czarter, a nie regularny lot. Catering to zaś zwykła usługa, taka sama jak lot. BP, aby obniżyć koszt wykupują na krótkich trasach sam przelot. Catering serwuje linia lotnicza, jako dodatkową (płatną i dobrowolną) usługę. Niby dlaczego mieliby dawać za darmo?:) Ewentualnie tylko ze względów promocyjnych, ale zadajmy sobie pytanie, czy to się może opłacić?:) No niezbyt. Ilu przewoźników konkuruje rejsowo na trasach Polska - Grecja/Cypr całorocznie?:) No właśnie.

          Tym bardziej trudno oczekiwać darmowego Cateringu od Centrala, który na rejsach też ma płatny:)

          A jeśli ktoś musi jeść ze względu na uwarunkowania zdrowotne, to powinien mieć wyrobione nawyki żywieniowe, bo od tego zależy jego życie, czy przytomność i zazwyczaj ma je wyrobione. Sam o siebie dba w tej materii. To tak jakby wymagać od linii, by serwowała insulinę na żądanie i inne lekarstwa.

          Jak napisała przedmówczyni. Gdyby catering był w cenie, to ludzie z kolei by narzekali, że trzeba 80 PLN za "głupie jedzenie" dopłacać. Tak to już jest... Nie wspominając już, że zaraz by się znalazła grupa cukrzyków, pań na diecie i tak dalej, która uznałaby, że musieli zapłacić za jedzenie, które dla nich jest beznadziejne...

          Nie wspominając już, że za tą kwotę, którą trzebaby dopłacić, można sobie samemu kupić to jedzenie:] I tu jest właśnie różnica MOŻNA, a TRZEBA.
    • ciri_77 ja leciałam do salonik Centralwingsem, catering 09.06.08, 12:45
      płatny, ale to krótki lot, więc ja spokojnie wytrzymałam. Dla małych dzieci
      miałąm wodę i ciasteczka, były średnio zainteresowane. Kanapka na pokładzie
      kosztuje kilkanaście złotych, jak ktoś musi jesć to chyba jest w stanie tyle
      wydać???
      • Gość: koma Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 15:56
        Catering zależy od przewożnika! Tanie linie nie dają - normalne tak. LOT serwuje
        do Grecji tackę z przekąskami, a napoje - kawę, herbatę, soki owocowe,
        mineralną, wino, drinki,...można prosić kilka razy. Wszystko jest w cenie biletu.
        • marcin_ocenyhoteli.pl Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri 09.06.08, 16:06
          Rozumiem, że twoje biuro podróży lata na wakacje rejsowymi samolotami LOT-u?:) (pytanie retoryczne oczywiście:D )

          Mówimy przecież o układzie, gdzie BP wynajmuje przewoźnika. A nie sytuacji, gdzie korzystasz z niego na własną rękę. To zupełnie coś innego. W 1 przypadku, usługę świadczy BP. To BP określa jej zakres. Ty rozliczasz się z BP i od BP wymagasz jej realizacji.

          W przypadku 2, usługę świadczy linia lotnicza, ale TOBIE, nie BP. A to usługą jest w 99% sam przelot. Właśnie w obrębie gratisów podczas przelotu linie rywalizują z innymi liniami. Także cen biletów. Dlatego, bo to istotnie wpływa na to, czy wybierzesz akurat ich ofertę.

          W przypadku BP kupujesz ofertę pakietową. Lot jest tylko jedną z części składowych, a jego warunki negocjuje BP. Nie ty:) Jedyne, co możesz zrobić, to iść do innego BP, które być może będzie leciało z innym przewoźnikiem, ale warunki przelotu i tak ustali BP. Przecież samemu godziny nie wybierasz, ani tym bardziej cateringu. Prawda, czy nie prawda?:)
          • Gość: koma Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 17:59
            Nie latam do Grecji z biurem podróży.
            • niemam-nicka Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri 09.06.08, 19:22
              Leciałam ostanio Centralem do Salonik, Caterig kanaoka średniej
              wielkości 14 zł.,puszka Pepsi 7 zł. Batony Mars itp. 7 zł. Drinki
              ponad 18 zł
            • Gość: annie2003 Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:54
              nie latasz z biurami podróży, ale wiesz na jakich zasadach one
              funkcjonują? zabawne...może lepiej pozostań przy sferze doznań
              płynących z pobytu w Grecji i nie mieszaj ludziom w głowach, jeśli
              nie masz 100% pewności co do tego, o czym piszesz...a niestety nie
              masz racji tym razem...
              • Gość: koma Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 21:58
                spokojnie...przecież nie piszę o funkcjonowaniu biur podróży, tylko o
                przewożniku LOT. Latam indywidualnie i mam mgliste pojęcie o tym, czy jakieś
                biura dadzą swoim ludziom kawę czy też nie!
                • annie2003 Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri 10.06.08, 08:04
                  no i właśnie o to chodzi...masz mgliste pojęcie ale mimo to
                  wypowiadasz się w tym temacie, gdzie od początku wiadomo, że chodzi
                  nie o LOT, tylko Centralwings, nie o lot rejsowy tylko czarter biura
                  podróży...w czarterach - decyduje biuro podróży. przy locie
                  rejsowym - przewoźnik. i tu też może być różnie, bo low costy też są
                  lotami rejsowymi, a nie wszystkie karmią i poją.
                  • Gość: paweł Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 15:27
                    no i po co znów 'ciafoczesz'??...kłótnica jesteś....wyluzuj..wakacje niedługo...
                    greckie wyjazdy....każdy ma prawo wypowiadać sie na forum, oby zgodnie z
                    netykietą. ;)
                    • annie2003 Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri 10.06.08, 15:47
                      ja nikomu nie bronię prawa do wypowiedzi...ale byłoby miło, gdyby
                      była ona z sensem, inaczej traktuję takie posty jako zaśmiecanie
                      forum...wybacz, ale pisanie w temacie, gdzie nie bardzo ma się
                      rozeznania jak jest naprawdę, trochę mija się z celem...
                      gdybym była kłótnicą, uznałabym Twoje epitety jako łamanie
                      netykiety, na którą się powołujesz :))))
                      • Gość: paweł Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 16:19
                        epitety??? może chciałabys porozmawiać....;)
                        • annie2003 Re: ja leciałam do salonik Centralwingsem, cateri 10.06.08, 16:33
                          a masz leżankę??? :)))
                          używając słowa epitety nie mam od razu na myśli wyzwisk, ale za
                          kłótnicę i coś tam jeszcze mogłabym się na upartego obrazić, ale po
                          co? ;)
    • airlady Re: Centralwings - jedzenie na pokładzie 12.06.08, 10:33
      serwis na pokładzie samolotów Centralwings jest odpłatny. Pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja