CentralWings znów nie odleciał ...

IP: *.acn.waw.pl 09.06.08, 19:16
Planowany na dziś lot o 17.15 z Warszawy do Kavalli (Grecja) został przełożony
na jutro o 5 rano.
Mimo, że okoliczności sprawy były znane obsłudze, pasażerów odprawiono ... i
zaproponowano darmowy obiad.
Ok. 17.00 na tablicach pojawiła się informacja o opóźnieniu do ... 5 rano.
Mimo to, obsługa gate'u nie chciała udzielać informacji.
Dopiero pod "presją" pasażerów obsługa potwierdziła fakt "opóźnienia" i
podjęto chaotyczne działania dla uspokojenia emocji ... zaproponowano hotel,
ale obsługa poinformowała, że bagaże nie zostaną wydane.
Mieszkańcom Warszawy zaproponowano powrót do domów ...
... i tu nowy problem - usiłowałem wyjść z lotniska, ale "panowie z security"
nie chcieli mnie wypuścić!
... bo nie maja potwierdzenia? bo może coś kupiłem w "strefie wolnocłowej"?
Skończyło się na rewizji bagażu osobistego.
Jakim prawem?
Nie ma, ani granicy administracyjnej, ani celnej! Jesteśmy w Schengen! O czym
na Okęciu jeszcze nie wiedzą.
W końcu udało mi się wydostać z Okęcia i zastanawiam się, czy jutro uda się
odlecieć?
    • Gość: Schengen Trafiłeś na ważniaków, którzy wyżej s. niż d.mają. IP: *.acn.waw.pl 09.06.08, 19:52
      Podobnie, jak kierpocie w pociągach robią kontrolę po 5 razy na trasie i
      zwłaszcza dzieciom, których wiek szkolny każdy idiota bez trudu stwierdzi,
      urządzają dokładne "fotokontrolle" z gorliwością sowieckich pograniczników.
      • Gość: Nikodem Nijaki Re: Trafiłeś na ważniaków, którzy wyżej s. niż d. IP: *.acn.waw.pl 09.06.08, 22:23
        ... problem w tym, że to, ani pogranicznicy, ani celnicy? ich zadaniem jest
        kontrola bagażu "na wejściu" ... czy przypadkiem ktoś butelki wody mineralnej
        nie "przemyca" :))) po awanturze wymiękli i mnie wypuścili :))) ... ale
        sprawiałem wrażenie desperata :)))
    • Gość: Amelka Re: CentralWings znów nie odleciał ... IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 09.06.08, 21:05
      Współczuję ..to naprawdę niepokojące.Przecież nie tak spracowany człowiek
      wyobraża sobie początek wakacji..Trzymaj się dzielnie! mam nadzieję że jutro
      będziesz już w Grecji, która to wynagrodzi:)
      • Gość: Nikodem Nijaki Re: CentralWings znów nie odleciał ... IP: *.acn.waw.pl 09.06.08, 22:12
        Nie wątpię, że Thasos mi wynagrodzi :) lecę tam po raz piąty :))) ... o ile dolecę?
        • Gość: Amelka Re: CentralWings znów nie odleciał ... IP: *.4.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 10.06.08, 21:32
          o mamo..po raz piąty?? my byliśmy raz i ciągle tęsknię za tym czarodziejskim
          miejscem na ziemi..
    • justynafi Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 22:16
      A my też zamiast na Thassos, siedzimy w domku przed TV, oglądamy
      mecz Holandia- Włochy i zastanawiamy sie czy jutro uda się odlecieć.
      Następnym razem zanim zdecydujemy się na konkretną wakacyjną
      destynację, dokładnie wypytamy w Itace z jakim przewoźnikiem nam
      przyjdzie lecieć. Niby nic nie mamy do Centralwingsa, ale już raz
      zdażyło się nam czekać ponad 5 godzin na lot z nimi. Sytuacja
      turystów, koczujących na Krecie i oczekujących aż do samolotu
      dowiozą z Polski część, by móc na Krecie naprawić maszynę
      Centralwingsa, też nie była za wesoła...Ciekawe jak będzie z naszym
      powrotem...
      • Gość: Nikodem Nijaki Re: CentralWings znów nie odleciał ... IP: *.acn.waw.pl 09.06.08, 22:27
        ... a miało być tak miło :[ na dziś planowałem kolacyjkę u Kostisa w Limenarii :[
        • justynafi Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 22:34
          Gość portalu: Nikodem Nijaki napisał(a):

          > ... a miało być tak miło :[ na dziś planowałem kolacyjkę u Kostisa
          w Limenarii
          > :[

          To chyba miała być baaaaaaaardzo późna kolacyjka ;)
        • justynafi Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 22:37
          Tak czy owak Nikodemie widzę, że możesz być cennym źródłem
          informacji na temat uroków Thassos :)

      • chiara76 Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 22:45
        justynafi napisała:
        Niby nic nie mamy do Centralwingsa, ale już raz
        > zdażyło się nam czekać ponad 5 godzin na lot z nimi.

        czyżby powrót z Malty 2 lata temu??
        • justynafi Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 22:50
          uuuu, no ładnie czyli jeszcze wpadka na Malcie... my czekaliśmy 5
          godzin na lot do Londynu
          • chiara76 Re: CentralWings znów nie odleciał ... 09.06.08, 23:17
            justynafi napisała:

            > uuuu, no ładnie czyli jeszcze wpadka na Malcie... my czekaliśmy 5
            > godzin na lot do Londynu

            wiesz, my z Malty wracając mieliśmy "szczęście"..."tylko" 5 godzin. Gorzej mieli
            ludzie, którzy z W-wy mieli lecieć na Maltę samolotem, którym my mieliśmy
            przylecieć. Oni spędzili na Okęciu 12 godzin. Ciekawe, czy im ktokolwiek
            wyjaśnił, kiedy w ogóle wylecą.
            Nie było to ich pierwsze opóźnienie (wcześniej też do Grecji), więc, niestety,
            nie mam o nich dobrego zdania. No, ale cóż, niestety, to nie ja w przypadku lotu
            z biurem decyduję, kto mnie zawiezie. Jak sobie latam prywatnie, to wybieram
            przewodnika, co do którego mam zaufanie. No, cóż, pozostaje mieć nadzieję, że
            przynajmniej nie będzie aż takiego opóźnienia tym razem. Trzymam kciuki!
            • Gość: rriittaa Re: CentralWings znów nie odleciał ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.08, 21:22
              Witam, Was wszystkich... Pasażerowie z dnia 09 czerwca dolecieli na
              Thasoos lotem poranym 10 czerwca i mam nadzieję, że pod urokiem
              wyspy szybko zpomnieli o komplikacjach. Myślę, że i tak mieli
              szczęście, że pozostali na noc w Warszawie (chociaż bez bagaży w
              hotelu mogło to być denerwujące:( ) Ale pomyślcie, gdybyście
              wylecieli i musieli lądować w Salonikach to przed Wami byłaby 12
              godzinna podróż na Thassos w wiekszości autokarem. Czytałam już o
              takiej podróży - z pewnością byłoby gorzej....
              My tym lotem mieliśmy wracać z Thassos i też nas cofnięto w drodze.
              Na szczęscie nie zdążyliśmy wsiąść na prom, więc nie opuściliśmy
              jeszcze wyspy i po pwrocie do tych samych hoteli można było spędzić
              jeszcze jeden wieczór na Thassos. Rano pobudki od 4,30 (w zależności
              z którego hotelu) i nie było 100% pewności czy odlatujemy z rana.
              Udało się... Oczywiście w pracy większość z nas się nie pojawiła -
              mam nadzieję, że wszyscy mieli wyrozumiałych przełożonych :).
              Nasza sytuacja była jednak lepsza, wypoczęci i naładowani pozytywną
              słoneczną energią. Wyobrażałam sobie zirytowanie pasażerów w
              Warszawie i szczerze współczułam. Dla poprawienia humorów napiszę,
              że rezydentka bardzo bała się odbioru turystów :)))
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja