Gość: troewomen IP: 62.21.94.* 25.06.08, 13:21 Czytam tak te posty o odliczaniu dni do wyjazdu i zastanawiam się co was urzekło w Grecji. Jadę pierwszy raz Mam nadzieje że nie ostatni Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kana Re: co jest tak pięknego w Grecji IP: *.chello.pl 25.06.08, 14:04 piękne widoki, czyste morze, spokój - ja przynajmniej jezdze w miejsca oddalone od głownych duzych miast, tam gdzie mam spokoj, cisze, plaże gdzie moge być całkiem sama:) pyszna kuchnia, cudowni ludzie, grecka atmosfera. Zresztą...pojedziesz, sam zobaczysz;) Odpowiedz Link Zgłoś
dorasia1 Re: co jest tak pięknego w Grecji 25.06.08, 14:08 Jak tu odpowiedzieć na takie pytanko... To trochę tak, jakby opisywać komuś kto nie jadł nigdy malin- smak lodów malinowych. Jakby opisywać komuś niewidomemu kolory. Pojedziesz - zobaczysz, kupisz wszystko z dobrodziejstwem inwentarza, albo wrócisz zawiedziona. To błękity, zapach wodorostów, dźwięki dzwoneczków kóz wśród oliwek rosnących na spalonej ziemi, to zapach ziół i wspaniałe smaki greckiej kuchni, tanie winko i cudne krajobrazy, czyste i ciepłe morze i luuuzik...Siga siga -powoli, powoli -motto większości Greków. Tam można delektować się życiem. Tylko trzeba podejść do wszystkiego z przymróżeniem oka. Dosyć istotne jest, w jaki region Grecji się wybierasz...w każdym razie miłego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hristofis jedź...... IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.08, 14:39 a na 99% się uzależnisz!!!!!!! :)))))))) pozdrawiam i życzę miłej wycieczki Odpowiedz Link Zgłoś
lulcia77 Re: jedź...... 25.06.08, 23:27 a jakie miejsca polecacie?Wybieram się do grecji 1 raz.Jadę samochodem gdzieś w ciemno,pewnie na riwierę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: jedź...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 22:32 Ja tysz pierwszy raz . Moze ktos poleci jakies fajne spokojne klimatyczne miejsca najlepiej z piaszczystymi plazami. Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: jedź...... 26.06.08, 22:54 lulcia77 napisała: > a jakie miejsca polecacie?Wybieram się do grecji 1 raz.Jadę > samochodem gdzieś w ciemno,pewnie na riwierę? Tylko nie na Riwiere... Tam mozna pojechac jak sie juz niezle Hellade poznalo i to tez tylko po to, zeby sobie udowodnic, ze tam jednak nie nalezy jezdzic choc zwizytowac raz mozna (Dolina Tempi warta zobaczenia, wioski gorskie w tym Raposani klimatyczne, pasmo Olimp do obejrzenia z calkiem bliska, Dion, Veria i jeszcze kilka miejsc do obejrzenia ale to na potem na litosc..). Jak juz jedziesz autem i o polnocy Hellady myslisz spedz wakacje w rejonie Ioanniny-Zagorohorii-Floriny czy jak jej tam na polnocy, spedz w polnocnej Macedonii, moze w zupelnie niepopularnej i absolutnie odmiennej od reszty kraju Tracji, wreszcie moze na Halkidiki ale nie Riwiera dziewczyno.. A moze popatrz na mape i stwierdz, ze Epir jako taki to wcale nie tak daleko a tak slicznie... A moze jakas wyspa? Thassos na przyklad albo Limnos nawet z wizyta na Samotrake..:-) Nie zebym usilnie namawiala, bo kazdy winien na tyle poznac rejon, w ktory jedzie aby wracac happy - moze Tobie akurat klimaty i atmosfera Riwiery beda odpowiadaly? Poczytaj troche, popytaj ludzi.. Tak tylko sobie mysle, ze skoro juz jedziesz moglabys posmakowac tej uroczej Hellady gdzie ja juz bylam jakies 25 razy ..:) Pozdrawiam Trafnego wyboru B. betaki.freehost.pl ----> moje wedrowki po Helladzie Sorry za brak polskich liter:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: jedź...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:19 Wielkie dzieki:-) Twoja stronka to istna skarbnica wiedzy o Grecji. Na pewno skorzystam z Twojego doswiadczenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: jedź...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:27 Oj, dziewczyno! Twoja strona powaliła mnie na kolana - a tu czas wyjazdu sie zbliza a ja nadal niezdecydowana - chciałabym WSZEDZIE ale tak się nie da. Czy możesz polecic mi jakies fajne miejsce na odpoczynek, chlapanie w wodzie z piaszczysta plaza ale niedaleko Aten (dzieciom marzy sie woda, a mi i mezowi zwiedzanie). W domu mamy codziennie narady z których nic własciwie nie wynika bo kazdy chce cos innego. Jesli masz chwilke to wesprzyj zagubionych we mgle. Pozdrawiam Mania Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: A (szeroko) Argolida i okolica? --> Do Manii 26.06.08, 23:36 Gość portalu: Mania napisał(a): > Jesli masz chwilke to wesprzyj zagubionych we mgle. Tak nagle i na szybko? Kurcze.... na szybko niedaleko Aten, z woda i ruinkami to... przychodzi mi do glowy Argolida w takim szerszym okregu. Wiesz: Mykeny, Argos, Napflion, Korynth, Epidavros - te rejony .. tam w poblizu jest woda:-) Przygladalas sie temu obszarowi? Widzisz tam cos dla Was? Widzisz tam gdzies nad Zatoka Argolidzka? Popatrz i donies co o tym myslisz tak na szybko Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: A (szeroko) Argolida i okolica? --> Do Ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 23:47 Jestem w szoku - alez mnie zaskoczylas tak szybka reakcja az zaniemowilam - myslalam o okolicach Koryntu lub Epidavros ale nie wiem gdzie jest fajniesza plaza z piaseczkiem i jak najmniej turystow? Jutro biore sie do studiowania przewodnikow! Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
amigo50 Re: A (szeroko) Argolida i okolica? --> Do Ma 26.06.08, 23:52 Jest takie fajne spokojne miejsce, około 5 km od Kanału Korynckiego. Zwie się Istmia. Jest tam niezły camping w cytrusowym gaju, jest po sąsiedzku hotel z basenem, z którego zwykle mogą korzystać campingowicze, jest niezła plaża, tyle, że żwirowa, są w pobliżu fajne ustronne miejsca - jeśli komuś na takich zależy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: A (szeroko) Argolida i okolica? --> Do Ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 16:09 Dzieki za podpowiedz ! - odnosnie spania - liczymy na jakas kwatere, bo nie dysponujemy namiotem ani innym wlasnym spankiem. Plaze moga byc zwirowe rowniez (chyba zle okreslilam ich rodzaj), chodzi nam o fajny, lagodny dostep do morza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Do Amigo50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 17:14 Dzieki za podpowiedz ! - odnosnie spania - liczymy na jakas kwatere, bo nie dysponujemy namiotem ani innym wlasnym spankiem. Plaze moga byc zwirowe rowniez (chyba zle okreslilam ich rodzaj), chodzi nam o fajny, lagodny dostep do morza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amigo50 Re: jedź...... 26.06.08, 23:49 Zdecydowanie wybierzcie coś zdecydowanie innego. Coś, czego ani Ty, ani Twój małżonek nie braliście do tej pory pod uwagę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: jedź...... 27.06.08, 00:04 Ja najbardziej obawiam sie o te Jej plaze:( Wlasnych doswiadczen w tym zakresie wielu nie mam bo nie plywam i jakos tak nie bardzo na plaze mam czas, ale z tego co zauwazylam plaz piaszczystych w Grecji co do zasady jakos niewiele (kilka jest!) i jesli komus zalezy na naprawde piaszczystych... hmmm... Dla mnei raczje zawsze nawet te nazywane przez nich "piaszczyste" sa drobnozwirkowatymi co mnei zasadniczo ofkors nie przeszkadza ale jak komus marza sie takie jak nad Baltykiem albo w Tunezji? A w Isthmii kiedys byly swietne rybne tawerny - nad samym kanalem, przy moscie zanurzanym do wody kiedy statek podplywal:-) A moze rozwazycie wyspe jakas? Te naprawde fajne nie sa znowu tak daleko od Aten a i promy czestawe: Naxos, Paros, Sifnos, Syros, Tinos (same sliczne Cyklady mi sie napisaly he he) ... Mysleliscie o wyspach czy z jakichs wzgledow tylko okolice Aten? Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: jedź...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 16:04 Plaze nie musza byc typowymi piaszczystymi ale... przede wszystkim fajne by byly z wygodnym, lagodnym zejsciem (żeby dzieciaki mogly sie popluskac a mamusia nie dostala ataku serca lub nerwowego). Wyspa - fajna rzecz, tylko nie wiem czy bedzie nas stac na taki lususik dysponujemy kaska +/- 1500 e na 4 osoby. Marzy nam sie zwiedzenie Aten, wiec wymyslilam sobie, kwatere gdzies niedaleko. Jesli mozesz nam cos doradzic to byloby cudownie!!!!! Jak widzisz nasz wyjazd jest bardzo dziki i kto wie gdzie nas kola poniosą ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: jedź...... ---> do Manii 27.06.08, 17:17 Gość portalu: Mania napisał(a): > Jak widzisz nasz wyjazd jest bardzo dziki i kto wie gdzie nas kola >poniosą ? Widzę, ale to też może mieć swój urok:-) Ateny można obejrzeć przez 2 czy 3 dni (w zależności do upodobań) po powrocie z wyspy - połączyć zwyczajnie miasto z wyspą. Prawdą jest, że podróż promem 4 osób plus autko (bo tak rozumiem) podwyższy koszty i jeśli nie trafi się na promocję - okaże się, że bilety promowe takie tanie nie są wcale (ja uważam, że nie są tanie). Można pomyśleć o bliskiej Cykladzie (Tinos albo nawet Andros - na obie krótki rejs z Rafiny koło Aten) albo o dalszej (ale nie znaczy bardzo dalekiej) gdzie rejs najczęściej z Pireusu. Można wreszcie nie zabierać auta na wyspę: w sezonie autobusy i po Naxos i po Sifnos jeżdżą naprawdę doskonale i świetnie można się wszędzie przemieszczać, a to akurat ćwiczyłam na obu tych wyspach (często zresztą ćwiczę autobusy, bo nie mam prawa jazdy). A plaże na Naxos łagodne - niedaleko Chory rzut beretem długi teren tam gdzie Agia Anna i jeszcze te dwie sąsiednie wioski - to ciągnące się płaskie plaże, a autobus do Chory (stolica - jakieś chyba 6 km odległa) chyba co pół godziny do późnej nocy. na stronie pisałam chyba też o plażach na wyspie Sifnos (śliczna!) - ktoś mnie prosił o zajrzenie i.. .zajrzałam - też jakieś łagodne. Jak w tym roku w sezonie ceny chatek - nie mam pojęcia: ktoś się tutaj na forum ogłasza, że ma w Tolo niewykorzystany apartament dla 4 osób za 50 e za dobę, a Tolo to Peloponez, w okolicach Napflio. Wiem, że już teraz masz równo wszystko pokręcone - kiedy wyjeżdzasz? Jest trochę czasu czy już zupełnie go brak? Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Re: jedź...... ---> do bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 18:03 Wyjeżdzamy ok. 16.07 pod warunkiem że w pracusi bedzie OK. Ogłoszenie odnośnie Tolo widziałam - niestety termin nie bardzo pasuje.Podróżować autobusem czy promem bez autka kusi, bo można miec wiecej przygód, niestety z różnych wzgledów musi nam (auto) towarzyszyć wszedzie. Ale kto wie... może faktycznie jakaś wysepka wypali. Wyjazd na dzikusa mamy przetestowany z Chorwacją - wszystko sie udalo a nawet wiecej niz planowalismy. Troszkę pojezdzilismy po Makarskiej (od plaży do plaży) ale warto było znależlismy cudna plaze żwirowa co prawda, ale z lagodnym zejsciem, spanko też tanie (35 euro za dobę) i czysciutkie. Zaliczylismy Dubrownik oraz Split. Czyli wszysty byli heppi. Wiem, że spanie za taka kase nam nie grozi w Grecji ale szukamy podobnych warunków... Może to głupie ale na pierwszym miejscu stawiamy plaze, pózniej spanko a na końcu ruinki - wychodzac z zalozenia ze ruinki zawsze sie znajda zwlaszcza w Grecji. (Ateny tak czy siak musza byc!!!!!) Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
amigo50 Re: jedź...... ---> do bebiak 27.06.08, 23:26 W sprawie Naxos Bebiaczek już powiedziała tyle, że wystarczy. To jest bardzo dobra propozycja. ...a tak na marginesie, to widzę, że i Bebiaczek zaczyna chołubić Naxos? No, powiem, że schlebia mi to :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: jedź...... ---> do Amigo 27.06.08, 23:34 amigo50 napisał: > ...a tak na marginesie, to widzę, że i Bebiaczek zaczyna chołubić > Naxos? A czyż ja kiedyś byłam contra Twojej ukochanej Naxos????? Echhh... świetna wyspa, jedna z tych wysoko u mnie choć i tak do mojej Amorgos jej daleko:-) Obiektywnie (trudne!!!) rzecz ujmując: na Naxos spędziłam fantastycznie wakacje jak wiesz i znalazłam tam wiele plusów no to why not? :-) I parę kościółków bizantyjskich mi tam zostało do odnalezienia w tych starych gajach oliwnych:-))) >No, powiem, że schlebia mi to :))) A Ty myślisz, że po co ja to wypisuję? :O :-) Odpowiedz Link Zgłoś
amigo50 Re: jedź...... ---> do Amigo 28.06.08, 08:58 A mówiłem i pisałem, aby nie pisać po nocy (mówić można, bo tego nie słychać - ha! dobre!), bo wypisuje się czasami głupoty a później wstyd po uszy. Posluchajcie dzieci i zapamiętajcie sobie: Pisze się : Hołubić, a nie tak, jak napisałem w nocy. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Do bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 17:16 Plaze nie musza byc typowymi piaszczystymi ale... przede wszystkim fajne by byly z wygodnym, lagodnym zejsciem (żeby dzieciaki mogly sie popluskac a mamusia nie dostala ataku serca lub nerwowego). Wyspa - fajna rzecz, tylko nie wiem czy bedzie nas stac na taki lususik dysponujemy kaska ok. 1500 e na 4 osoby. Marzy nam sie zwiedzenie Aten, wiec wymyslilam sobie, kwatere gdzies niedaleko. Jesli mozesz nam cos doradzic to byloby cudownie!!!!! Jak widzisz nasz wyjazd jest bardzo dziki i kto wie gdzie nas kola poniosą ? Pozdrawiam M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jedź...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 00:11 Niesamowita strona, szczerze gratuluję pasji, z jaką Pani opisuje Grecje :) Czytałam z zapartym dchem opisy każdej wyprawy. Ja też, jak poprzednicy na forum pierwszy raz wybieram sie do Grecji 30.06 na Chalkidiki, jak czytałam Pani opis, śmiałam się, bo wyobrażałam sobie kiedyś to miejsce mniej więcej podobnie, ale teraz już wiem, że to całkiem coś innego, niż zatłoczone, rozrywkowe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: jedź .... na swoje Halkidiki ---> do Ewy:) 27.06.08, 00:39 Gość portalu: Ewa napisał(a): > teraz już wiem, że to całkiem coś innego, niż zatłoczone, >rozrywkowe miejsce [Halkidiki]. Ja na Halkidiki bylam w 1999 roku - wieki temu!!! Wtedy, przed wyjazdem, naprawde balam sie troche tlumow, ale okazalo sie, ze tlumy jeszcze takiego wielkiego ataku nie przypuscily (zwlaszcza, ze bylam w polowie wrzesnia). Znalazlam kilka zupelnie dziewiczych miejsc, szczegolnie na Sithoni i samym poludniu Kassandry, a dzis czytam forum i widze, ze ludzie pytaja o hotele w wioskach, w ktorych kiedys masowej turystyki (czytaj: z biur podrozy) zupelnie nie bylo! W tamtych czasach zawsze pisalam/mowilam, ze nie bardzo podobalo mi sie w Kalithei - to byla najbardziej rozrywkowa wowczas miejscowosc na Halkidiki, taka z tych, za ktorymi nie przepadam, ale... Lata minely, z pewnoscia wszystko sie zmienilo choc ufam, ze wladze greckie nie pozwolily zabudowac slicznej Sithoni tak jak zabudowano Kassandre. Na Halkidiki poki co ponownie sie nie wybieram, bo jeszcze tyle niezdeptanych przeze mnie miejsc w Helladzie, ale za Sithoni troche mi sie teskni i chetnie bym tam zajrzala:-) Wlasnie tam! I moze na Amouliani bym sie wybrala? Wtedy mini-prom mi uciekl i .. zrezygnowalam :( Wierze, ze Twoje wakacje na Halkidiki beda takie o jakich marzylas cale zycie ---> AMEN! Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jedź .... na swoje Halkidiki ---> do Ewy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 11:19 Ja dokładnie będę w hotelu Theoxenia, 3km od Ouranopolis, o którym Pani wspomina na swojej stronie, chce wybrać sie na wycieczke fakultatywną - do wyboru mamy Saloniki, rejs na Athos i Meteory. Trudno podjąc decyzje , na która sie wybrać z tych wycieczek. Chiałabym też zobaczyć cyklady, ale nie wiem czy jest możliwośc z tamych stron popłynąć promem np na Santorini. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Jedź na swoje Halkidiki ---> do Ewy:) 27.06.08, 17:01 Cześć Ewo, słuchaj, teoretycznie (a i praktycznie) z Halkidiki można pojechać/popłynąć wszędzie, ba, nawet wybrać się na Kretę albo jeszcze dalej (Gavdos czy Kastellorizo); pytanie tylko czy to ma sens w ogóle. Najbliższa Tobie Cyklada czyli ta najdalej na północ to Andros - spójrz do mapy jaki to kawał od Ciebie a Santorini? Hmmm, co do zasady jestem za grupowaniem sobie miejsc - na teraz i na przyszłość, tak powymyślać co z czym dobrze się połączy i to próbowac realizować (vide: Santorini z Anafi były w moich marzeniach od co najmniej 9 lat jak nie więcej i w tym roku tam zawitałam - sama Santorini w ogóle mnie nie pociągała, bo miało sens zdeptanie ich dwóch aby ta malutka Anafi nie została bo na samą nią wybrać się byłoby bardziej kłopotliwe). Jeśli byłabym na Twopim meijscu i MUSIAŁA wybrać jedną z tych trzech wycieczek to w takiej kolejności: 1) Meteory (choć to kawałek niezły), 2) Saloniki, 3) rejs wzdłuż Athos. Meteory - wiadomo: dla mnie jeden z cudów świata, Saloniki - przepiękne i klimatyczne (znacznie bardziej niż Ateny, bo ułożone, o pewnym wyraźnie widocznym charakterze, pytanie tylko na ile da się to odnaleźć w ramach takiej wycieczki fakultatywnej - to samo zresztą dotyczy Meteorów. Nie mam tutaj w biurze mapy Grecji, ale może zamiast w ogóle tych wycieczek fakultatywnych (nie tanich z tego co piszecie tu wszyscy) lepiej wynająć auto (jeśli prowadzisz - ja nie i zawsze to mój problem) i samemu udać się na zwiedzanie? Nie umiem powiedzieć jak to kosztowo ale może warte rozważenia - doznania jeśli się przygotujesz na pewno odpowiednio silniejsze, choć to ofkors moje zdanie. Może warto wybrać się do wiosek nieco na północ (tam gdzie Arnea), może warto na wysepkę Amouliani, a może Macedonia gdzie Vergina, Veria i tamte tereny, tam gdzieś dalej, nawet z noclegiem? Sama nie wiem... zależy co byś chciała zobaczyć i na ile dokładnie chciałabyś obejrzeć dany teren. Wiem jak to jest: jedziesz pierwszy raz i bardzo byś chciała zobaczyć wszystko to o czym ludzie rozprawiają na codzień, ale tak Ewo się nie da: musisz się na coś zdecydować i to zrealizować, bo inaczej będziesz niezadowolona przecież bo spójrz: byłaś w Grecji a nie zobaczyłaś Santorini, TEJ Santorini, albo: byłaś a nie zobaczyłaś TEJ Balos na Krecie, o której wszyscy tak pięknie piszą - przykłady można mnożyć. Przemyśl jeszcze to wszystko choć czas już taki krótki Pozdrawiam serdecznie. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jedź na swoje Halkidiki ---> do bebiak:) IP: *.astral.lodz.pl 27.06.08, 17:38 super ta Pani strona, tyle tam wiedzy, no i prawdziwej pasji.. tylko pozazdrościc.Ja zawsze marzyłam o wyjeździe do Grecji i w tym roku marzenie się spełnia. Zaczynam od Kos- trochę może nie po kolei ale myślę, że mi sie spodoba. jeszcze tylko tydzień i zobaczę cząstkę tego, co Pani opisuje na własne oczy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bebiak Re: Jedź na swoją Kos ---> do M :) 27.06.08, 23:40 Gość portalu: m napisał(a): > Zaczynam od Kos- trochę może nie po kolei ale myślę, że mi sie >spodoba. Nie ma specjalnej kolejności - myślę, natomiast jadąc po raz pierwszy do Grecji i wpuszczając się w klimaty tzw Riwiery można wypaczyć sobie obraz tego kraju dokładnie i na zawsze. Rzecz gustu i upodobań, ale ja nigdy nie polecę znajomym czy bliskim wakacji na Riwierze. Wyspy Kos swego czasu trochę bałam - może czytałaś o tym na mojej stronie, ale szczęśliwie okazało się, że wyobrażenia miałam nieco chore: naprawdę wiele tam świetnych miejsc. Mocno wierzę, że spędzisz tam niezapomniane wakacje:-) Pozdrawiam. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jedź na swoją Kos ---> do Bebiak:) IP: *.astral.lodz.pl 28.06.08, 07:15 czytałam, czytałam... i jeszcze bardziej nie mogę się doczekac. Pozdrawiam i życzę kolejnych wizyt w pięknej Grecji Odpowiedz Link Zgłoś