Gość: kicek
IP: *.chello.pl
26.07.08, 23:28
Nie dajcie się zwieśc promocjom typu First Minute. Kupując w grudniu 2007 r.
wczasy na Evii (Eubeji), w hotelu Holidays in Evia, zapłaciłem znacznie więcej
niż musiałbym wyłożyc dzisiaj. Zamiast 8,6 tys zł za dwa tygodnie w "allu" za
2+1 zapłaciłbym teraz niewiele ponad 6 tys. Różnica 30 proc znaczna -
nieprawdaż? Tylko lasty, kochani LASTY i czekac na okazję, a nie niby byc
przezornym i ubezpieczonym bo to strata pieniędzy i najlepszy sposób na
nabicie się w butelkę!