Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na pyt.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 17:43
    • raff1322 Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p 03.09.08, 00:42
      Myślimy o tym hotelu w wyjeżdzie na przyszły rok. A pytania raczej standardowe - jak oceniasz hotel i czy potwierdzasz dotychczasowe opinie że ogólnie ok ale gdzieniegdzie troszkę brud, troszkę smród...
      No i te opowieści o krzyczącej właścicielce :-) Poza tym czy były polskie rodziny z dziećmi? Bo w takiej wersji my chcemy jechać.
      No i jak wrażenia z miasteczka. Z opisów wynika że to spokojna ale bardzo ładna i "grecka" dziura.
      Pozdrawiam
      • Gość: gosia78 Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p IP: 213.199.198.* 03.09.08, 08:54
        Tutaj są 3 oceny tego hotelu
      • Gość: gosia78 Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p IP: 213.199.198.* 03.09.08, 08:54
        Tutaj są 3 oceny tego hotelu
        www.ocenyhoteli.pl/index.php/hotele/zobacz/pefkos_garden
        • Gość: Marzena Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 15:48
          Ja mieszkałam w budynku w którym były pokoje od 201 do 212 i tam nie
          było żadnych smrodów ani brudów, natomiast jeśli ktoś mieszkał w
          dudynku obok basenu to pewnie mógł wieczorami czuc jakis smrodek.
          Ogólnie hotelik skromny, pokoje małe, ale było czysto. Babeczka
          która miała krzyczeć, wcale nie krzyczała, dla turystów była
          niezwykle miła, na koniec dziękowała nam za pobyt i zapraszała
          ponownie. Być może ktoś kiedys słyszał jak krzyczała na obsługe, ale
          to nas już bynajmniej nie obchodzi. Jeśli chodzi o jedzenie to nie
          było za smaczne, ale zawsze cos dla msiebie znalazłam. Byłam już
          kolejny raz w grecji i zakażdym razem narzekałam na jedzenie. Nie
          wiem w jakim miesiącu się wybieracie ale w sierpniu jest nie do
          wytrzymania bez klimy...w dzień te budynki sie mocno nagrzewają, i
          nawet w nocy nie jest chłodniej, wiatru w pefkos wogóle nie ma, ale
          PEfkos podobno jest najgorętszym miejscem na Rodos ( tak
          usytuowane). Podczas wycieczek po wyspie mieliśmy okazje doświadczyć
          wiatru, ale niestety 10 km przed Pefkos ustawał zupełnie. Plaża
          piaszczysta, woda bardzo ciepła, przyjemnie. Miasteczko małe
          niehałaśliwe. Ogólnie gdyby nmie te straszne upały to polecam.
          • raff1322 Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p 03.09.08, 18:00
            Dzięki za odpowiedzi.
            Trochę tymi upałami się zmartwiłem. Wiem co to znaczy żar bez wiaterku nawet. Tym bardziej że naszą małą księżniczkę taka pogoda jeszcze bardziej męczy. Może na pocz. lipca jest lepiej, bo chyba taki termin będzie.
            A jak z towarzystwem hotelowym? Czy były również polskie rodziny z dziećmi? I jaki rozkład narodowosciowy ogólnie?
            • Gość: Marzena Re: Wróciłam z Rodos Pefkos Garden. Odpowiem na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.08, 22:24
              Naprawdę upały były nie do zniesienia, wiem co mówię bo trochę
              zwiedziłąm upalnych krajów w życiu. Było kilka rodzin z dziećmi.
              Generalnie w hotelu przewaga Polaków i Węgrów.
              Pozdrawiam;-)
Pełna wersja