Pierwszy lot samolotem

26.11.08, 18:01
W czerwcu pierwszy raz bede leciec do Grecji. To moj moj pierwszy lot w zyciu.
Jak to jest?Jak sie przygotowac?
Niektorzy mowią,ze nie wsiadą do samolotu nigdy,bo sie boja.A ja nie wiem,czy
sie boje, wiem za to ze chce zobaczyc Grecje tak tu pieknie opisywana:)
Wlasnie owo forum zarazilo mnie tym krajem i wybieram wlasnie Krete w podroz
poslubną.
Mozna nie wiedziec,czy sie boi czlowiek lotu?:P
No bo skad mam miec tą pewnosc,skoro nigdy nie wsiadalam nawet na lokalne
zwiedzanie miasta z lotu ptaka:)
Mam lek wyskosci,nie wejde na latarnie morską, wiec niewiem jak wytrzymam taka
wysokosc:)
Slyszlam,ze trzeba ssac jakiegos cukierka,bo skacze cisnienie i czlowiek gluchnie.
Inna znajoma mowila,ze kolezanka z pracy poronila z 2 m-cu ciazy w samolocie..
Jak wiec jest naprawde?
Tylko prosze o powazne odpowiedzi,a nie zbijanie bokow ze mnie:)
    • Gość: grazyna Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 19:47
      Ja w czerwcu lecialam pierwszy raz w zyciu samolotem do Heraklionu.
      Mam lek wysokosci, nie wchodze na zadne wieze.Ostatnio to i karuzele
      omijam. Nie bede ukrywac ze balam sie tej podrozy beadzo.Nie4stety
      jak powiedzialo sie a -wakacje trzeba powiedziec i b - dojazd.
      Wyboru nie bylo.Wzielam 2 Validole i wsiadlam do samolotu.Ciekawosc,
      lek bylo wszystko naraz.Powiedzialam sobie ze cyrku robic rodzinie
      nie bede . Podziwialismy widoki .Warto byc przy odprawie wczesniej
      i mozna poprosic o miejsce przy oknie. Napewno nie nalezy
      panicznie sie bac , bo sam lek jako lek jest normalny przed
      nieznanym. Corka sie bala i tlumaczylam jej i mozna powiedziec ze i
      sobie o obsludze .Oni wykonuja swoja prace , maja rodziny do
      ktorych wracaja i nie mysla ze cos zlego moze sie stac. Dodam
      jeszcze ze nasz lot do Heraklionu mial awarie i wracalismy ponownie
      do Warszawy.Jednak jak widac dolecielismy w obie strony
      szczesliwie .Wakacje sie udaly .W przyszlym roku lecimy do Paryza.
      Pozdrawiam
    • logopeda9 Re: Pierwszy lot samolotem 26.11.08, 19:56
      Trudno się przygotować, nie lubię latać mimo wielu już wakacji wcale się to nie
      zmieniło, mogę tylko doradzić to co sama chciałabym wiedzieć przed pierwszym
      lotem:zaraz po wystartowaniu zanim jeszcze samolot osiągnie wysokość przelotową
      mogą być małe turbulencje tj trochę trzęsie,ale po jej osiągnięciu - a to
      naprawdę szybko jest ok;zdarza się że są one także w trakcie lotu ,ale na tak
      krótkiej "trasie" rzadko:)najmniej przyjemne jest lądowanie,kiedy samolot
      kołuje,dziwne uczucie,ale wtedy będziesz już mogła podziwiać przez okno
      cudnąąąąąąąąąąąa Grecje! Potraktuj to jak konieczną niezbędność:) ps przed nami
      w sobotę 10 godzinny lot-Kenia:(
      • voyager747 Re: Pierwszy lot samolotem 26.11.08, 20:39
        Nie ma się co bać, poczytaj na forum: latanie, tam jest dużo takich wątków o
        tych co się boją i co pierwszy raz. Do Grecji leci się szybko, więc nie ma czasu
        się bać. Ja mam za sobą dokładnie 68 lotów i zawsze było ok. Jeśli nie chcesz
        patrzeć na widoczki za oknem, to możesz poprosić o miejsce przy przejściu.
    • Gość: kazio Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.08, 08:45
      wejdz na forum -latanie - jest sporo opowiastek
      • Gość: ewka0207 Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 10:50
        Dobre parę lat temu,starałam się o wizę do Stanów.Tak strasznie bałam się lotu,ze w duchu prosiłam Boga,żeby jej nie dostać,co też tak się stało.Karuzele,kolejki omijałam szerokim łukiem,ale Grecja była moim marzeniem,podjęłam decyzję,lecimy samolotem.Bałam się strasznie,w tym roku,tydzień przed naszym wyjazdem,było pare przypadków awarii samolotów,w tym katastrofa w Madrycie.Za radami forumowiczów,poszłam do lekarza,przepisał mi środek przeciw lękowy,który bodajże zażyłam godzinkę przed lotem i spokojnie sobie leciałam.Obdarowałam tymi lekami ludzi,których tam poznałam,a również stresowali się drogą powrotną,znajomego,który od dwudziestu lat,pare razy w roku lata do Stanów,a twierdzi im częściej lata,tym bardziej się boi.Tak więc,polecam iść do lekarza:)
    • arnika15 Re: Pierwszy lot samolotem 27.11.08, 11:51
      Bez przesady z tym lekarzem...
      Jeśli nie wiesz czy się boisz czy nie to myślę, że możesz spokojnie
      lecieć i wszystko bedzie OK:)
      Jeśli byś się panicznie bała to już teraz byś to wiedziała:) Mam
      znajomą, która nie może latać; nigdy nie leciała, bo panicznie się
      boi. Jeździła na lotnisko by oswoić się z widokiem samolotów, chyba
      była też na symulatorze lotów,ale jak przyszło co do czego to do
      samolotu nie wsiadła. Myślę, że niewiele osób ma taki lęk.
      Dasz radę, będzie dobrze.
      Przy starcie i lądowaniu, kiedy jest duża różnica ciśnień mogą
      zatykać się uszy, mnie czasem bolą zatoki.Najlepiej wtedy wyrównywać
      ciśnienie - wydmuchujesz powietrze nosem, ale zatykasz przy tym
      nos,mi to pomaga.
      • Gość: kszyhu Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 12:16
        Dlaczego przesada z lekarzem?moja żona własnie korzysta z lekow przed lotem.Ja
        wole napoje wysokoprocentowe:))
        • Gość: marta 74 Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 12:24
          Witaj,każdy ma jakieś sposoby na stres,ja również przed lotem wypijam
          drinka,który mnie troche rozlużnia.Rzeczywiście poczytaj fora o lataniu,a na
          pewno znajdziesz coś,co tobie to ułatwi pozdrawiam i powodzenia
          • Gość: dareg 12 Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 12:27
            Poczytaj statystyki,pomaga
    • jacek1400 Re: Pierwszy lot samolotem 27.11.08, 15:17
      Pierwszy raz samolotem leciałem w ubiegłym roku. Również się bałem i mówiłem, że nigdy nie wsiądę do samolotu. Przełamałem się bo przecież to o wiele bezpieczniejszy środek transportu niż samochód. Nie ssałem cukierków ani nic z tych rzeczy. Ciśnienie daje znać o sobie przy wznoszeniu i opadaniu, zatykają się uszy. Poza tym to naprawdę nic strasznego. Czułem się jakbym jechał pociągiem :)
      • grekan Re: Pierwszy lot samolotem 27.11.08, 21:10
        Samolot jest najbezpieczniejszym srodkiem transportu...., ale trudno
        komus wytlumaczyc aby sie nie bal.Strach trudno pokonac, a pokonac
        mozemy tylko sami, tlumaczenia malo tu daja.Wiem to po sobie.
        Kilkanascie lat temu po raz pierwszy lecialem na Cypr; nie pomogl
        Validol,mocne drinki, cala podroz byla wielka meczarnia, na
        szczescie 2,5h lotu, ktore ulegaly podluzaniu czasu.Kazdy nastepny
        lot byl coraz przyjemniejszy, chociaz calkowicie stresu nie pozbylem
        sie.Zdenerwowanie odczuwam na 2-3 dni przed lotem.Popieram
        dawkowanie odpowiedniego leku, jesli pomaga.
        • Gość: pers Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.pasjo.net 28.11.08, 16:21
          Leciałem już 12 razy, przed każdym lotem odczuwam w jakimś stopniu strach, myślę
          ze każdy tak chyba ma. Dla mnie najprzyjemniejszy jest start, rozpędzanie się
          samolotu i wyczekiwanie aż się uniesie ;)Jedan ostatniego lotu nie zapomnę
          długo. Wracałem do domu i przy schodzeniu samolot nagle zaczął spadać, poprostu
          spadał ze 20 sekund. Wtedy się pierwszy raz porządnie wystraszyłem ,hahaha. No i
          kiedyś leciałem takimi liniami TunisAir, samolot trafił się nam tragiczny,ale to
          już inna historia. Nie bój się, latanie to przyjemność. Pozdr.
    • lewadaa Re: Pierwszy lot samolotem 28.11.08, 17:21
      >Poczytaj statystyki,pomaga

      Jak mam to rozumiec?:)
      Pomaga,czy wlasnie na odrot?:D
      Dzieki wielkie za wszystkie odpowiedzi.
      Napewno poczytam jeszcze w forum o lataniu,ale bardziej z technicznej strony(co
      mozna spakowac w podreczny bagaz,czy cos daja w cenie biletu do picia itp.),bo
      jesli nie wiem czy sie boje,to po co jeszcze bardziej nakrecac?
      Zobacze na miejscu w Poznaniu swoje emocje,wtedy juz nie bede miala
      wyjscia,nawet jak spanikuje:)
      • Gość: milka Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 20:23
        Jezeli chodzi o jedzenie i picie wszystko zalezy jakimi liniami
        lecisz.Jezeli tanimi to musisz miec ze soba lub kupic na
        pokladzie.Miec ze soba tzn kupic juz po odprawie w Baltonie itp . W
        Centralwings mala woda 7 zl a kanapka 14.Pozdrawiam
        • Gość: mujer1323 Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.gprs.plus.pl 30.11.08, 22:43
          ja wlasnie najbardziej lubie start i ladowanie (a chyba najbardziej
          ladowanie bo koniec) bo mam wrazenie ze sie posuwamy i jakos czas
          leci a w gorze to sie wydaje ze sie stoi w miejscu i o wiele gorzej
          sie czuje fizycznie niz podczas startu/ladowania
          • Gość: Funcia Re: Pierwszy lot samolotem IP: *.tosa.pl 03.12.08, 20:52
            Rozumiem Twoje obawy... Sama takie miałam przed pierwszym lotem
            (zresztą przed każdym następnym również). Jestem osobą, która z
            uwagi na chorobę lokomocyjną powinna omijać: karuzele, windy,
            autokary... A jak wybrać sie na wakacje na Rodos? Samolotem...
            brrrr. Ale uwierz mi przeżyłam!!! A jak?
            1. Avio Marin (jak dla mnie lek rewelacyjny) 2 tabl. 0,5h przed
            lotem.
            2. na pokładzie do ssania (takie pastylki imbirowe dla dzieci)
            lokomotiv
            3. przy starcie mocno "wbić" się w oparcoe fotela (rada "starej"
            turystki" - pomogło).

            Cały lot przespałam (nie byłam naćpana, ale nie czułam tego co
            mogłam czuć...). Dasz rade! Pozdrawiam
            ... ale Ci zazdroszczę tej Grecji...
Pełna wersja