Dodaj do ulubionych

Cyklady samodzielnie w sierpniu.

09.04.09, 16:18
Witajcie!
Po zgłębieniu czeluści forumowego archiwum kilka jeszcze pytań przychodzi
mi do głowy. Liczę więc na pomoc bardziej doświadczonych...
Na początku sierpnia wybieramy się na Cyklady.
Ponieważ do ostatniej chwili nie wiedziałem, czy jednak ten wyjazd dojdzie
do skutku...odwlekając zakup biletów w Norvegianie za ok.1150zł (na
początku roku) obecnie pozostał mi tenże Norvegian za 1650zł albo LOT za
1730zł. Czy jest tańsza alternatywa?
Kolejna rzecz. Koszty przechowalni bagażu na lotnisku w Atenach. Nie
wyobrażam sobie spaceru na ukochane Likavitos z placakiem :-).
Noclegi - tu stawiam na żywioł - mądrze lub nie, mam nadzieję że coś
zawsze się znajdzie. W ubiegłym roku na Santorini wysiadając z wodolotu
musieliśmy przepychać się wręcz przez tłum naganiaczy z miejscowych
hoteli. Mam nadzieję, że na większości wysp będzie podobnie. W tym roku
wybieram opcję mniej komfortową, wystarczy nam łóżko i łazienka - byle
zobaczyć jak najwięcej.
Kierujemy się najpierw na Milos. W planach również Santorini,Delos. Te
trzy Cyklady obowiązkowo. Bardzo chcielibyśmy również zajrzeć na
Koufonissi, chociaż na dzień. Dylemat czy płynąć docelowo i rezerwować
wcześniej nocleg (mogą być kłopoty bez rezerwacji przy tak małej wysepce),
czy też zawitać na kilka dni na Naxos i popłynąć na wycieczkę (podobno są
organizowane całodzienne)? Z tego co słyszałem są również dostępne
wycieczki z Naxos na Delos/Mykonos. Boję się jednak takiego zwiedzania "na
szybko". Mamy ok 19 dni... Na Milos zakładam ok.5 dni, na Santorini
ponieważ już byliśmy 3-4 dni max. Reszta czasu to pozostałe wyspy
i...podróże promem :-).
Z góry dzięki za każdą podpowiedź. Wszelkie sugestie bardzo mile widziane.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • bebicka Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 09.04.09, 20:00
      Własnie ogladam Towje zdjecia, na razie z Krety, alez tam pieknie, starsznie
      dawno juz tam bylam, mam nadzieje ze moze w tym roku uda mi sie wrocic.
      Zas co do Cyklad, bylam wlasciwie tylko na Naxos, to spora wyspa, my
      potraktowalismy ja bardzo rekreacyjnie po kilkudniowym zwiedzaniu peloponezu
      bylo duzo odpoczynku i quadem jeden dzien objazdu po najciekawszych miejscach.
      plus oczywiscie CHora kilka razy, najbardziej mi zal, ze nie wyskoczylismy na
      Amorgos, ale sie pocieszam ze nie zajac...
      poplynelismy za to wlasnie na taka wycieczke na Delos/Mykonos i wiesz dla mnie
      bylo ok, moze faktycznie na Delos przydaloby sie wiecej czasu, chyba zalezy jak
      wielkim milosnikiem ruin jestes. Nams tarczylo tego czasu, byc moze poplyniemy
      tam kiedys jeszcze raz ,a le jak na pierwsza wizyte bylo ok, tym bardziej ze
      goraco wiec na dluzsze zwiedzanie nie mielismy sily (bylismy na poaczatku lipca)
      A na Mykonos dla mnie z czasem bylo ok, na tyle zeby sie przespacerowac po
      miescie, zajrzec w wiekszosc znanych ze zdjec zakatkow...mi starczylo czasu:-)
      Co do tego na ktore wsypy plynac to sie nie wypowiadam, bo pzoa Naxos to bylam
      jeszcze na Santorini, ktora tez macie w planach... ale proponowalabym Ci zajrzec
      na stronke naszej nieocenionej bebiak
      www.betaki.freehost.pl/www_grecja.htm
      zreszta moze sie sama odezwie to raz a pzoa tym przejrzyj archiwum szukajc jej
      wpisow.
      Ona zjezdzila Cyklady mocno wszerz i wzdluz.
      Pamietam tylko z jej opowiesci, ze sierpien bywal czasami klopotliwy jesli
      chodzi o bilety na promie (ich dostepnosc) i noclegi tez, niekiedy miewala
      trudnosci z ich znalezeniem, niekiedy wolala rezerwowac via net. Bo wiesz
      szczegolnie z tymi promami, moze byc kicha, jak utniesz na ktorejs z wysp, albo
      nie zlapiesz promu na kolejan, na ktorej Ci zlaezy...
      szczegolnie w okolicach 15 sierpnia moze byc problem bo grecy tez maja swoje
      Swieto i z tego co wiem masowo podrozuja w szczegolnosci na Tinos, ale pewnikiem
      na clae Cyklady tez. Wez to pod rozwage, chociaz dobnrze byloby potwierdzic
      przez lepszych znawcow niz ja:-)
      pozdrawiam
      Maraska
    • m.c.r Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 09.04.09, 20:11
      Wprawdzie pomóc nie pomogę (na Cykladach nie byłem), ale prośbę mam, abyś po
      powrocie napisał co i jak.
      Od dwóch lat zbieram się na samodzielną podróż po Cykladach i jakoś zebrać się
      nie mogę.
      Z góry jestem wdzięczny :)
    • ewamalgorzata Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 09.04.09, 22:07
      Ja Milos ciąąąągle mam w planach (to chyba moja najbardziej
      wymarzona grecka wyspa) - i wiem jedno: ona jest jakoś kiepsko
      skomunikowana z resztą cyklad, niestety. Może w sezonie ciut lepiej-
      nie wiem, nie sprawdzałam - ale we wrześniu generalnie to mi
      wychodziło, ze niemal przez Pireus należy płynąć, żeby sie dostać
      gdzieś dalej. Sprawdź więc dokładnie rozkład promów.
      Zajrzyj też na stronę aegean airlines- miewają czasami jakieś
      promocje - aktualnie są bilety "wewnętrzne" po 39 e. Ale bywały
      tańsze:)
    • prawdziwy_jaari65 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 10.04.09, 10:25
      Dziękuję Wam wszystkim za tak szybki odzew!
      Marasko - czy mogłabyś troszkę więcej napisać o swojej wycieczce na
      Delos/Mykonos? Lubię przeogromnie wykopaliska, więc np.godzina czy dwie na
      Delos to dla mnie zbyt krótko... :-(.
      Ewo - sprawdzam te połączenia po raz n-ty i oczywiście wychodzi na to, co
      piszesz. Milos jest przedziwnym sposobem bardzo słabo skomunikowana jeżeli
      chodzi o promy z resztą Cyklad. Nastawiłem się na przeskok z Milos na
      Santorini - wydawało mi się, że Thira jest tak popularna iż niemożliwością
      jest brak połączeń drogą morską...Być może się myliłem - w sierpniu to
      zweryfikuję :-).
      Panowie - opiszę dokładnie włącznie ze zdjęciami, jako że fotografia to
      moja druga po Grecji pasja. Jeszcze będziecie się skarżyć, że Was
      zanudzam :-).
      • m.c.r Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 10.04.09, 13:08
        prawdziwy_jaari65 napisał:

        > Panowie - opiszę dokładnie włącznie ze zdjęciami, jako że fotografia to
        > moja druga po Grecji pasja. Jeszcze będziecie się skarżyć, że Was
        > zanudzam :-).

        Tym się nie martwię - widać, że fotografia to nie tylko Twoja pasja, ale przede
        wszystkim potrafisz uchwycić w kadrze to co chcesz, a nie to, co chce Twój Nikon :-)
        Bardzo liczę na tą relację, ze względu na wygodę (łatwiej będzie mi planować,
        albo wręcz - czego nie lubię - skopiować plan wyjazdu).
        • Gość: Maraska Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. IP: *.chello.pl 10.04.09, 13:53
          Zdjecia juz obejrzalam wszystkie zachwycona nimi jestem, jak pisal m.c.r
          swietnie potrafisz uchwycic i oddac klimat odwiedzanego miejsca...zebym i jak
          tak umiala echch:-)
          Zas co do Twojej prosby sporbuje napisac cos wiecej, ale teraz nie moge, brak
          czasu:-( gdybym zapomniala przypomnij mi sie koniecznie...wiesz Swieta i
          urodziny Mlodego mam wiec urwanie glowy:-)
          pozdrawiam
          Maraska
            • Gość: milka Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 19:06
              Jezeli chodzi o Norwegian to polecalabym rezerwacje bezposrednio u
              nich ,nawet na norweskiej stronie.Jest sporo taniej niz u
              posrednikow.Co do bagazu to wszystkie tanie linie go doliczaja. Ja w
              Norwegian robilam rezerwacje co prawda nie do Aten tylko do Paryza.
              Bagaz platny 20kg plus 10 kg podreczny. Co najwazniejsze nie bylo
              zadnych ukrytych oplat oprocz bagazu.Posrednicy biora od 60 do 200zl
              wiecej. Tak bylo przynajmniej w przypadku Paryza.Dokladnie do
              sprawdzilam przed rezerwacja.
            • bebicka Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 10.04.09, 19:31
              Moze uda mi sie odpisac juz teraz, chcoiaz w sumie zachodze w glowe, co ja bym
              Ci mogla jeszcze napisac... Jak dobrze pamietam wycieczki na D/M organizowane sa
              jakies dwa/trzy razy w tygodniu, my chyba plynelismy w czwartek, dostepne sa w
              wielu biurach pdorozy z tym ze zawsze pamietam na typowo turystycznych wysepkach
              (jak Kreta czy Rodos) te wycieczki sa z transferem, tamta na Naxos nie byla,
              trzeba sie bylo samemu dostac do portu w Chorze.
              wyplywalismy chyba kolo 9 rankiem, po pol godzinie zawijalismy na Paros a potem
              po godzinie na Delos, gdzie chyba bylo ze 3 godziny.
              JHak pisalam nam wystarczylo, wyspa to wlasciwie zwiedzanie stanowiksa
              archeologicznego, przeszlismy sobie ktoras ze sciezek, tam jest kilka do wyboru,
              byl tez czas zeby posiedziec w muzeum i przed nim dla ocholody:-) maz powedrowal
              na wzgorze, ja odpuscilam, gorac, pzoa tym bylismy z 2-latkiem wiec nie wszystko
              sie dalo a czas rpzejscia tez trzeba odpowiednio podzielic.
              Potem jakies 30 minut rejsiku na Mykonos i tam juz nie pamietam z 1,5 godziny
              mielismy....albo mzoe wiecej (kurcze tak sobie wlasnie mysle ze mam nadzieje ze
              myli mi sie i nie bylo to na odwrot) jakos krotka pamiec mam w tym wzgledzie
              kurcze az zem sie zaniepokoila i slusznie
              zobacz co znalazlam
              www.cyclades-orbit.com/tours/paros_delos_mykonos.asp
              www.cyclades-orbit.com/tours.asp
              czyli jednak na Delos jest mniej czasu niz te 3 godziny, moze nie duzo ale...
              moze uda Ci sie wyszperac cos w tych info o wycieczkach.
              Ewentualnie mzoesz poszukac badx zapytac tu, ja swego czasue wiele info uzyskalam
              www.tripadvisor.com/ShowForum-g189398-i192-Greece.html
              wiesz ja ta wycieczke potrakotwala bardzo rekreacyjnie, chcialam bardzoooo byc
              na Delos i Mykonos, ale samo naxos bylo na nic nierobienie, wczesniej
              spedzilismy 5 dni na Peloponezie zwiedzajac, stad tam juz mi sie nie chcialo
              samemu nic zalatwiac, poszlam na latwizne.
              poza tym cos mi swita, ze chyba mialam jakies problemy z odpoiwednim ustawieniem
              godzin promow zeby to mialo sens.
              Ale glownie chodzilo o luz, zeby mnie zawiezli, zabrali itp, chcoiaz to do mnie
              niepodobne:-)
              takze nie wiem czy pomoglam
              Samo Mykonos zlazilismy znowu krokiem 2-latka wiec troche sie eleklismy, do tego
              skwar z nieba... ciezko bylo, chlopaki mi padaly, uliczki Mykonos sa slodkie ale
              tam akurat duzo wiecej czasu bym nie potrzebowala, taka mala Cepeliada:-) Chora
              na Naxos podobala mi sie znacznie bardziej, ale moze to kwestia"patriotyzmu
              lokalnego":-) w koncu na Naxos lazilismy kilka razy wiec juz mielsimy swoje katy:-)
              jakbys cos jeszcze chcial wiedziec to pytaj, chyba za duzo w temacie tej
              wycieczki nie pomoglam, ale to tak jest jak sie idzie na latwizne:-)
              A na Naxos jak dla mnie super sprawa to wypozyczenie quada. Skuter u nas nie
              wchodzil w gre, samochodu sie jakos wyjatkowo troche cykalam, mieli jakies
              dziwne zabiezpieczenia w umowach a uliczki tam waziutkie...
              no to wybralismy quada, bajka:-)
              fakt ze nie da sie pojechac szybko, ani daleko, ale tez powiew wairtu, zapachy w
              powietrzu, bezcenne, jak mowi reklama:-)
              polecam
              pozdrawiam
              Maraska
    • bebiak Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 10.04.09, 19:30
      Wg mnie na Delos potrzeba minimum kilku godzin - inaczej to bieg taki troszkę
      bez sensu choć pewnie zależy od upodobań a i możliwości czasowych. Jak dla mnie
      teren to całkiem spory, obiektów do obejrzenia wiele, do muzeum też zajrzeć
      warto a i po wejściu na szczyt najwyższej góry wysepki czyli Kinthos frajdą dla
      oczu jest pogapienie się na rozłożone wokół Cyklady (jak dobra widoczność) i
      próba ich identyfikacji.
      Acha: podejście na Kinthos nie jest trudne a i góra niezbyt wysoka, choć
      najwyższa na Delos.

      Ja na Delos popłynęłam z Mykonos - mieszkałam wtedy na Tinos, rano wodolot na
      Mykonos (bliziutko) i tam statek na Delos najwcześniejszy a powrót tym
      najpóźniejszym.

      Pozdrawiam. B.
      • prawdziwy_jaari65 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 11.04.09, 13:47
        bebiak napisała:

        > Wg mnie na Delos potrzeba minimum kilku godzin - inaczej to bieg taki
        troszkę
        > bez sensu choć pewnie zależy od upodobań a i możliwości czasowych. <


        Beatko - uwielbiam wykopaliska! Możliwość spacerowania po ścieżkach,
        którymi wędrowali starożytni wiele dla mnie znaczy...
        Co do transportu z wyspy na wyspę - jako tako już mam opanowany ten temat.
        Gorzej z kwaterami - wiem, że mogę pójść na łatwiznę i zarezerwować przez
        internet odpowiadające mi hotele. Wolałbym jednak, aby ta wyprawa była
        bardziej żywiołowa, spontaniczna. W moim wieku to już chyba jedno z
        ostatnich takich wariactw :-). Względy finansowe również odgrywają dużą
        rolę - wolę zobaczyć więcej śpiąc w gorszych warunkach. Obym się tylko nie
        przeliczył :-).
        Pozdrawiam świątecznie!!!
        • amigo50 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 15.04.09, 12:17
          No to jeżeli uwielbiasz wykopaliska, to masz przechlapane :(
          Delos - to specyficzna wyspa, ze specyficznym "klimatem" i jeżeli lubisz pochylić się nad kamieniami, to tych kilka godzin, w których wyspa jest otwarta, to zdecydowanie za mało.
          Byłem już na Delos wielokrotnie i im więcej na niej zobaczyłem, tym większa świadomość, że trzeba tam jeszcze wrócić, bo gdzieś tam są jakieś jeszcze kamienie, które odnotowałem w pamięci lub na matrycy aparatu, kamienie które zasiały jakąś konieczność dotarcia do jakiejś wiedzy i rozszyfrowania ciekawostek, które gdzieś tam się wyłaniają. Wracasz na tę cholerną wyspę bogatszy o tę wiedzę a tam... znowu jakieś cholerne kamienie z kolejnymi znakami zapytania.
          Oczywiście, że wyspa jest ciekawa i intrygująca zawsze, także w sierpniu kiedy jest wypalona słońcem, ale ja w ubiegłym roku w maju dokonałem odkrycia zupełnie innej Delos - Delos zielonej i kwitnącej, z kobiercami kwiatów poprzetykanymi resztakami kolumn, gzymsów, głowic, zdobionych baz. Nawet busz wzdłuż schodów prowadzących na Kinthos (jak słusznie Bebiaczek zauważyła : najwyższy szczyt na Delos - 113 m npm.) był zielony.
          Zawsze starałem się wypływać na tę wyspę z Mykonos pierwszym tramwajem o godz. 9.00. Zawsze wracałem z Delos ostatnim tramwajem (o 15.00 - ?). I nigdy tego czasu nie było wystarczająco dużo, zwłaszcza jeżeli chcesz jeszcze coś obfotografować.
          Trochę moich pstryków z Delos (choć nie tylko) umieściłem tutaj:

          pl.fotoalbum.eu/Cyklady/a39320
          jak masz ochotę - to zajrzyj. Może choć trochę przybliży Ci to klimat Delos.
    • prawdziwy_jaari65 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 18.04.09, 13:00
      Mam dylemat, więc jeszcze troszkę Wam pomarudzę. Pytanie zwłaszcza do
      osób, które bywały na Milos.
      Znalazłem zakwaterowanie w cenie 44E/double room/noc w Pollonii.
      Cena zachęca. Pojęcia nie mam, czy w porcie znajdę noclegi w podobnej
      cenie np.w Adamas ? Jak Pollonia jest skomunikowana z resztą wyspy ? Na
      tripadvisor znalazłem opinie, ze nawet w sezonie autobusy kursują tak
      sobie. Pytam, ponieważ nie chciałbym utknąć na północy wyspy bez
      możliwości swobodnego przemieszczania się.
      Pozdrawiam !
      • amigo50 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 18.04.09, 14:20
        Zdecydowanie szukałbym zakwaterowania na miejscu, w porcie i
        znalazłbym je w Adamas bądź jego bezpośrednim sąsiedztwie w
        przedziale 30 - 35 euro/dobę za dwuosobowy pokój.
        Komunikacja na Milos - to coś, co dopiero chyba ma powstać. Nawet to
        co jest napisane na "rozkładzie jazdy" na przystanku przy porcie w
        Adamas jest raczej rejestracją pomysłów (czyich?). Jaki "rozkład"
        taki rozkład należałoby chyba powiedzieć. :))
        Jeśli odnajdę zdjęcie tego rozkładu, to je gdzieś umieszczę. Będzie
        się z czego pośmiać już z samego oglądania.
        Jeśli nie chcesz gdzieś utknąć, to umów się raczej z którymś
        taksówkarzem. Oni wiedzą o tym jak działa komunikacja publiczna i
        sami o tym mówią,że chcą być solidniejsi i robią to za całkiem
        sensowne pieniądze - zwłaszcza jeżeli jedzie się w kilka osób.
        • amigo50 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 18.04.09, 14:22
          Przed chwilą napisałem o moich spostrzeżeniach z Milos.
          Mój znajomy, który był na Milos w ubiegłym roku wrócił z niego bardzo
          zadowolony, bo dotarł do wszystkich miejsc, do których chciał
          dotrzeć...na piechotę.
          Zwiedzanie Milos w ten sposób zajęło mu tydzień.
        • prawdziwy_jaari65 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 18.04.09, 17:03
          amigo50 napisał:

          > Zdecydowanie szukałbym zakwaterowania na miejscu, w porcie i
          > znalazłbym je w Adamas bądź jego bezpośrednim sąsiedztwie w
          > przedziale 30 - 35 euro/dobę za dwuosobowy pokój.

          amigo50 - weź pod uwagę, że jadę w sierpniu! Jeżeli znalazłbym tak
          tani pokój w Adamas byłoby super!!! Wg mnie takie zakwaterowanie w
          centralnym punkcie danej wyspy zdecydowanie ułatwia jej późniejsze
          zwiedzanie.
          Pytanie - zdać się na naganiaczy w porcie? Zakładam, że na Milos
          jest ich tylu, co na Santorini... Tam nawet w środku sezonu można
          znaleźć kwaterę :-).
          • amigo50 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 20.04.09, 20:44
            Jarku.
            Ja wiem, że lektura moich tekstów może na to nie wskazuje, ale staram
            się przywiązywać wagę do tego co piszę a to co czytam - czytać ze
            zrozumieniem :)
            Oczywiście, że zauważyłem, że termin, który Cię interesuje to
            sierpień! I co z tego?! Owszem, Cyklady (choć oczywiście nie tylko) w
            sierpniu przeżywają najazd turystów, ale większość z nich to klienci
            biur podróży, którzy śpią w hotelach a tych, którzy przyjeżdżają w
            tym czasie "w ciemno" jest tyle co i w innym czasie. Nie raz
            korzystałem z kwater na wyspach właśnie w sierpniu. Nigdy nie
            dokonywałem żadnych wcześniejszych rezerwacji zdając się na
            naganiaczy w porcie i jak dotąd nie mam złych doświadczeń.
            ...a Milos, to wyspa dużo, dużo spokojniejsza i mniej uczęszczana niż
            inne.
            ...a kaiki, o których pisała Bebiaczek w ubiegłym roku jeszcze na
            Kimolos kursowały, bo chciał mnie taki staranować i musiałem do żagla
            dorzucić maszynę. Ponieważ ostatecznie żadnej krzywdy mu nie
            wyrządziłem, to myślę, że i w tym roku pływa jak pływał :)
            • prawdziwy_jaari65 Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 22.04.09, 17:09
              Wybacz nietakt amigo50. Jestem tak przyzwyczajony do standardowych
              cen w tzw."wysokim sezonie", że pomyślałem o przeoczeniu tego
              nieszczęsnego sierpnia przez Ciebie :-).
              Tak, czy inaczej - ze smutkiem muszę przyznać, bijąc się w piersi -
              złamałem się i zarezerwowałem pokój w Pollonii za 44 euro/dzień.
              Czas pokaże czy była to dobra decyzja. Biorąc pod uwagę na położenie
              miasteczka, zakładam długie spacery, zaprzyjaźnienie się z
              komunikacją autobusową na Milos oraz całodniową wyprawę na Kimolos...
    • bebiak Re: Cyklady samodzielnie w sierpniu. 18.04.09, 15:20
      No no, ja po Milos w lipcu chyba 2001 też w większości wędrowałam, ale z portu
      do Polonii jechałam autobusem - był, naprawdę był.
      Mnie się wydaje, że w Adamas przy sklepiku z ciastkami (to pamiętam bo
      niezapomniany zapach weweos...) wisiała kartka z cienkim rozkładem jazdy, ale
      akurat do Polonii busów było kilka. Może ma to znaczenie, ale z Polonii pływa
      (uwaga: byłam w 2001 roku - podkreślam, bo zmiany jakieś mogły nastąpić) kaiki
      na sąsiednią Kimolos z przeuroczym kastro i może dlatego te busy nawet tam
      czasem jeżdżą?
      Pozdrawiam bardzo. B.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka