pierwszy raz samolotem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 20:44
pierwszy raz samolotem boje sie okropnie
    • Gość: mama córek Re: pierwszy raz samolotem IP: *.tosa.pl 06.05.09, 20:50
      Hej. Pierwszy raz też się bałam! Ale nie mogłam pokazać tego miom
      maluszkom... Aviomarin był niezawodny, no i jeszcze lokomotiv do
      ssania i wszystko było O.K.
      Leciałam zazwyczaj do tej pory nocą, więc starałam się przespać cały
      lot - dzieci też spały. Niestety w tym roku wylot mam o 14.00 więc
      zaczynam się znów bać... Chyba to normalne - ale DAMY RADE!
      Pozdrawiam.
      • Gość: solaris Re: pierwszy raz samolotem IP: *.broker.com.pl 06.05.09, 20:52
        Popros o miejsce przed skrzydlem- ciszej i lepiej widac grunt ;)
        Poza fragmentami startu i podejscia do ladowania jest okropnie nudno
        i halasliwie- wiec mozna sie bac nudy :)
    • kalanitka Re: pierwszy raz samolotem 06.05.09, 22:02
      Twoja imienniczka też się bała zobacz co podpowiadali inni
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=711&w=66592425&a=66592425
    • n-att Re: pierwszy raz samolotem 06.05.09, 22:42
      A ja uwielbiam latać! Troche adrenalinki i zawsze słonecznie...będzie dobrze, nie bój się. :)
    • grekan Re: pierwszy raz samolotem 07.05.09, 01:08
      Latam od wielu lat i coraz mniej odczuwam lek.Pierwszy raz byl
      okropny.Trzeba sobie uswiadomic, ze jest to najbardziej bezpieczny
      srodek lokomocji.Odpowiednia dawka alkoholu pomaga przetrwac lot;
      albo srodek uspakajajacy i usypiajacy/pomaga validol/.
      • Gość: milka Re: pierwszy raz samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 11:51
        Na szczescie do Grecji lot nie trwa dlugo.Mi bardzo pomogl Validol.
        Dobrze miec gazete lub krzyzowke.Przez okienko robilismy tez zdjecia
        barankom . Bedzie dobrze.
        • very_famous Re: pierwszy raz samolotem 07.05.09, 14:32
          Ja też strasznie przeżywałam pierwszy lot i strasznie się bałam. Jednak już po starcie samolotu prawie cały lot przetrwałam z nosem i obiektywem aparatu przyklejonymi do szyby. Tam na górze jest naprawdę pięknie - można dosłownie "oderwać się od ziemi" i zapomnieć o strachu.
    • Gość: zeus Re: pierwszy raz samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:03
      Z ta odpowiednia dawka alkoholu to bym uwazal.
      Stres, zmiana cisnienia i alkohol w polaczeniu czasem konczy sie psychicznym
      odlotem i w konsekwencji wizyta w lotniskowym dolku.
      Myslicie ze stawardesy przy wejsciu tylko witaja pasazerow.
      Ich glownym zadaniem jest wstepna weryfikacja pasazerow pod katem ewentualnych
      klopotow.
      Gdy pierwszy raz wsiadalem do samolotu pomyslalem ze babka mnie zna albo bardzo
      jej sie podobam tak gleboko patrzyla mi w oczy a tu klops zwykla procedura.
      Jeszcze tylko jedno.
      Na czas startu i ladowania zuj gume. Szybka zmiana cisnienia moze spowodowac
      szum w uszach lub wrazenie zatkania. Ruch zuchwy minimalizuje prawdopodobienstwo
      powstania tej przypadlosci.
      • Gość: zeus Re: pierwszy raz samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:05
        Dodam.
        Reszta jak wyzej.
        • Gość: mala Re: pierwszy raz samolotem IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.09, 20:54
          ja tez sie boje a w maju mam 2 loty turcja i włochy
          a na zatkane uszy pomaga mi najbardziej ziewanie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja