Dodaj do ulubionych

Wycinka drzew przy kościele w Osielsku

03.10.11, 10:00
Przyjrzałam się wczoraj „spustoszeniom” w krajobrazie przy plebani w Osielsku.
Czy wycinanie takich starych drzew naprawdę było konieczne? Dęby, kasztanowce, aż żal.
Czy one rzeczywiście wszystkie były chore?
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
      • kasia-pelasia Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 03.10.11, 17:52
        nie sztuką jest wyciąć drzewa, które rosły przez tyle lat. Dlaczego nie poprzycinano gałęzi??? Dotąd nikomu nie przeszkadzały, a tu nagle zagrożenie dla ludzi... Może cała społeczność gminna powinna przychylić się do tak absurdalnych pomysłów i powycinać wszystkie duże drzewa na oraz przy prywatnych posesjach. Bylibyśmy sławni na całą Polskę! Cóż.. mi jest z tego powodu bardzo, bardzo przykro. I nie jestem w tym żalu osamotniona na szczęście. SZOK PO PROSTU!
        • osielsko Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 04.10.11, 07:39
          kasia-pelasia napisała:

          > nie sztuką jest wyciąć drzewa, które rosły przez tyle lat. Dlaczego nie poprzyc
          > inano gałęzi??? Dotąd nikomu nie przeszkadzały, a tu nagle zagrożenie dla ludz
          > i... Może cała społeczność gminna powinna przychylić się do tak absurdalnych po
          > mysłów i powycinać wszystkie duże drzewa na oraz przy prywatnych posesjach. Byl
          > ibyśmy sławni na całą Polskę! Cóż.. mi jest z tego powodu bardzo, bardzo przykr
          > o. I nie jestem w tym żalu osamotniona na szczęście. SZOK PO PROSTU!


          Gdyby drzewo, czy galaz spadlo na dziecko Twoje byloby tez zle a traedia nieporownywalna.
          Uczmy sie dzialac prewencyjnie, nawet gdy to boli, niz byc jak kazdy Polak: modrym po szkodzie.
          • glazia Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 04.10.11, 08:48
            Ciekawe czego prewencyjnie nie wycina się drzew, które są przyczyną częstych awarii prądu w Osielsku i Niemczu? u mnie w zeszłym tygodniu 2 x
            lub tych rozwalonych wierzb na zjeździe do Bydgoszczy z Czarnówczyna
            lub tych drzew co blokują drogę śmieciarce i szambiarce przy Jana Pawła - sprawa była zgłaszana na ostatniej radzie soleckiej
            jak prewencja to prewencja
            • osielsko Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 05.10.11, 14:25
              glazia napisała:

              > Ciekawe czego prewencyjnie nie wycina się drzew, które są przyczyną częstych aw
              > arii prądu w Osielsku i Niemczu? u mnie w zeszłym tygodniu 2 x
              > lub tych rozwalonych wierzb na zjeździe do Bydgoszczy z Czarnówczyna
              > lub tych drzew co blokują drogę śmieciarce i szambiarce przy Jana Pawła - spraw
              > a była zgłaszana na ostatniej radzie soleckiej
              > jak prewencja to prewencja


              Kazdy teren ma swojego gospodarza, ktory odpowiada za szkody wynikle ze zlego stanu, w tym wypadku - drzewostanu. Prewencyjnie powinna dzialac energetyka, aby galezie nie niszczyly lini przesylowych. Analogicznie parking koscielny jest w zarzadzie parafii, stad pewnie na jej wniosek wycinka zagrazajacych zyciu/zdrowiu drzew.
    • osielsko22 Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 07.10.11, 08:28
      Niestety dopiero dzisiaj mogę coś napisać o drzewach, kościelnym centrum biznesowym ...
      Mała dygresja dotycząca tego ostatniego: kościół historycznie zajmujący się "biznesem - władzą tego świata" zawsze będzie stał na straconej pozycji, dlatego dziwię się, że w takiej parafii jak nasza są pomysły biznesowe a nie formacyjne.
    • osielsko_skinhead Re: Wycinka drzew przy kościele w Osielsku 23.10.11, 12:48
      W którejś z miejscowości gminy Koronowo, kilka/kilkanaście lat temu ksiądz przeprowadził samowolkę z wycinką starodrzewia, tłumacząc się tym, iż owe drzewa znajdowały się na posesji należącej do parafii. Nie zagrażały komukolwiek, po prostu - "przeszkadzały"!

      Otóż, z pewnością niestety prawo nie jest dla wszystkich i nie przez wszystkich jest egzekwowane.
      Bynajmniej, wierzę, że w przypadku Osielska posłużono się "zgodą na wycinkę" - gdyż taka obowiązuje każdego obywatela RP, bez względu na wiek, stan majątkowy, wykonywaną pracę, czy znajomości! Zgoda taka nie jest wymagana - gdy wiek drzewa nie przekroczył 10 lat (wcześniej, było to 5 lat!).
      Faktem jest natomiast, że aby ściąć całe drzewo, drzewo takie musi być "krzywe", zagrażać życiu, zagrażać trakcjom - np. energetycznym, musi być chore, bądź też w inny, sprecyzowany sposób podlegać całościowej wycince, np. art. 49 § 1 KC! W zeszłym roku była nowelizacja ustawy. Zapraszam do zapoznania się z nią: ustawa z 17 grudnia 2010 r. (DzU z 2011 r. nr 34, poz. 170).

      Jeśli złamano prawo... to i prawem, można się posłużyć! Kary pieniężne (niestety, tylko pieniężne) dotyczą również samego zniszczenia drzew - jeśli nie jest to wycinka, czy podcinka.
      Poza tym, sądzę, że wystarczyło samo przycięcie gałęzi... Ale po co zrobić coś delikatnie, bez większej ingerencji, jak można zrobić coś brutalniej - i mieć spokój na wiele lat??!
      Dawniej Kościół wycinał "Święte Gaje" szerząc religię miłości i pokoju.
      Jedno drzewo w tą, czy tamtą... nie robi już różnicy!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka