Dodaj do ulubionych

Rajdy quadów w Niemczu...

05.06.07, 13:07
Czy nikomu nie przeszkadzają cykliczne rajdy kilku quadów w okolicach
Mickiewicza? Ja i moi sąsiedzi ubolewamy gdy jesteśmy budzeni o 8 rano w
niedzielę rykiem silników z tych pojazdów. Mam pytanie (rownież do straży
gmninnej) czy istieją przepisy regulujące miejsce i sposób poruszania się
tych pojazdów? Jakie dokumenty musi posiadać kierowca? (bywa, że kierowcą
jest kilkuletnie dziecko!)
Obserwuj wątek
    • murgrabia2 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 05.06.07, 22:50
      betap41 napisała:
      Mam pytanie (rownież do straży gmninnej..................................


      Hmmmmmm - pewnie by ci NORIS odpisał, ale niestety nie ma w swoim radiowozie
      LAPTOPA podłączonego do sieci satelitarnych. Tak więc musisz się zadowolić np.
      moją odpowiedzią.
      Nie potrzeba żadnych uprawnień, aby kupić i jeździć quadem nie rejestrowanym do
      jazdy w ruchu drogowym. Jeżeli chcemy poruszać się quadem po ulicach bo, na
      przykład, szukamy pojazdu, który nam zastąpi drugi lub trzeci samochód, to nasz
      wybór musi paść na pojazd z homologacją, umożliwiającą jego zarejestrowanie.
      Wtedy do prowadzenia takiego quada potrzebne jest prawo jazdy samochodowe B1 lub
      B. Tak więc nawet osoba, która ukończyła 16 lat i zdała egzamin na kategorię B1
      jest uprawniona do poruszania się quadem po ulicy.

      Czyli: po lesie i po podwórku - bez uprawnień i homologacji
      po ulicach - z homologacją i B1.

      • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 06.06.07, 21:26
        no tak ,ale "betap41" wyraźnie napisał , że rajdy odbywają się ul. Mickiewicza
        w Niemczu, a jest to droga gminna czyli publiczna. Ten sam problem dotyczy
        wyścigów na skuterach. Jak zauważyłem wyścigi te preferuje młodzież mieszkająca
        przy innych ulicach niż Mickiewicza. Jak sądzę głownym powodem jest brak progów
        zwalniających (na Olimpijczyków są a po co zwalniać skoro chce się wypróbować
        osiągi)a druga przyczyna to pewnie protesty rodziców (idź pohałasować gdzie
        indziej, a nie koło domu)
        • murgrabia2 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 06.06.07, 22:39
          Pytanie było nie o progi, lecz o uprawnienia do kierowania pojazdem typu QUAD.
          Napisałem, jakie uprawnienia trzeba mieć aby poruszać się quadem zarówno po
          drogach publicznych jak i po polach.

          Problem tyczy się małoletnich prowadzących takie pojazdy a nie posiadających
          prawa jazdy kategorii B1.

          Poza tym o ile się dobrze orientuje hałas z poruszającego się quada jest o wiele
          większy niż ze skutera o pojemności 50cm3.
          • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 07.06.07, 16:13
            Pytanie brzmiało : "Mam pytanie (rownież do straży
            gmninnej) czy istieją przepisy regulujące miejsce i sposób poruszania się
            tych pojazdów? Jakie dokumenty musi posiadać kierowca? (bywa, że kierowcą
            jest kilkuletnie dziecko!) ", a więc nie dotyczyło jedynie uprawnień do
            kierowania qadami lecz również miejsc, po których qady mogą się poruszać.
            Moja wupowiedź miała na cel zwrócenie uwagi również na hałas wydobywający się
            ze skuterów.
            Co do legendarnej znajomości we wszystkich tematach "murgrabiego2" to nieśmiało
            chciałbym zasygnalizować, że skutery (w odróżnieniu od motorowerów- może to
            miał na myśli przedmóca) posiadają pojemności silników zaczynając od 49 cm3
            poprzez 80 cm3, 125 cm3,a nawet spotkałem 250 cm3 - być może są inne ja nie
            znam się na wszystkim. Qady zaś można spotkać również z silnikami o pojemności
            50 cm3.
            Podsumowując mi chodzi o hałas, a nie pojazd, z którego on się wydobywa , a
            progi mają tyle z tym wspólnego, że moim zdaniem skutecznie zniechęciłyby do
            wykorzytywania ul. Mickiewicza jako toru wyścigowego (niestety na SG w tym
            zakresie nie można liczyć).
    • quad1 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 09.06.07, 11:31
      Jesi mozna to skomentuję powyższe wywody...Co komu przeszkadza czyjes dziecko
      na quadzie -jesli ma takową zgodę od swoich prawowitych opiekunów to moim
      zdaniem nikomu nic do tego.Odnośnie hałasu myslę ze jest on porównywalny do
      hałasu wydobywającego się ze zwykłych motorów a jesli ktos zazdrości ze nie ma
      QUADA TO PO KREDYT I SALON HONDY I KUPUJEMY!!!!A NIE PSIOCZYMY!!!!BARDZIEJ
      PRZESZKADZAŁABY MI SZYBKOŚĆ SAMOCHODÓW PORUSZAJĄCYCH SIĘ PO OKOLICY
      MICKIEWICZA BLISKO BAWIĄCYCH SIĘ DZIECI(KTÓRA CZĘSTO PRZEKRACZA 120KM/H A TU
      PRZYDAŁABY SIĘ INTERWENCJA WŁASNIE POLICJI LUB STRAZY GMINNEJ NA KTORA MOIM
      ZDANIEM NIE MOZNA LICZYC.JESLI JAKIES PIJANE BYDLE (BO INACZEJ GO NAZWAC NIE
      MOZNA)JEDZIE Z PRĘDKOŚCIĄ 160KM/H I USZKADZA SOBIE CAŁE PODWOZIE NA RONDZIE UL
      MICKIEWICZA I REYMONTA TO O TYM DO CHOLERY CIĘŻKIEJ NIE PISZECIE.a GDZIE JEST
      STRAZ GMINNA ALBO POLICJA JAK DZIEŃ PO DNIU DOCHODZI DO KRADZIEŻY PODUSZEK
      POWIETRZNYCH Z AUT STOJĄCYCH NA STRZEŻONYM TERENIE NALEŻĄCYM DO TAMTEJSZYCH
      BLOKÓW!!!!
      lUDZIE POMYSLCIE TROCHĘ BO WŁAŚNIE ZAMIERZAM KUPIĆ 3 QUADY I CHCE SOBIE
      POSZARŻOWAĆ!!!jAK ZA KOMUNY ŻYCZLIWYCH NIE BRAK
      • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 09.06.07, 12:31
        Po pierwsze o bałwanach poruszających się z nadmierną predkością na Mickiewicza
        już było ("wypadek na Mickiewicza" -29.03.2007). Jednak na wójcie nie robi to
        większego wrażenia i progów zwalnijących nie instaluje, pewnie za kilka
        miesięcy powie, że już jest za późno na rozpoczynanie prac drogowych (obym był
        złym prorokiem i nie przekonał się, że dopiero tragedia skłoni gminę do
        działania).
        Po drugie wcale nie uważam, że wszystko na co pozwala opiekun swoim podopieczym
        jest wyłącznie sprawą pomiędzy opiekunem i podopiecznym. Idąc taki tokiem
        rozumowania moglibysmy dojść do wniosku, że połamane znaki drogowe (niedawno w
        Niemczu) są efektem przyzwolenia ze strony opiekunów na chęć wyżycia się
        sygnalizowaną przez pociechy. Czyjeś dziecko na qadzie nie przeszkadza mi do
        momentu jeśli nie stanowi zagrożenia dla innych i pozwala na wypoczynek.
        Ja nie mam nic przeciwko temu aby jeździć na qadach ale w miejscach do tego
        wyznaczonych. Są np specjalnie przygotowane tory na byłych poligonach, można
        również zakupić kilka hektarów ziemi i tam realizować swoje pasje.
        Już w szkole podstawowej omawiana była bajka "Paweł i Gaweł" jednak nie wszyscy
        zrozumieli jej treść.
        • quad1 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 09.06.07, 13:27
          Nie na ja o słupie a Ty o d.....Człowieku skupmy się na tym co tak bardzo Cie
          męczy i nie daje Ci spać a mianowicie na tym jak komuś tu zaszkodzić .
          Opiekun prawny kilkuletniego dziecka - to w przewazającej większości jego
          rodzic.Nie wiem jak takie kilkuletnie dziecko - bo o takim ja pisałem w
          odpowiedzi na poprzedni link może zdewastować znaki drogowe.Sam mam kilkuletnie
          dziecko i chyba zacznę uważać zeby samo nie wracało ze szkoly bo jeszcze moze
          na kogos napasc albo zacznie moze molestowac swoje kolezanki??????Pomysl a
          potem pisz!!!Jak kilkuletnie dziecko pod opieką moze stac się zagrozeniem jadąc
          5km/h-a co do pozwalania na wypoczynek kup sobie DOM 50 km za Miastem i wtedy
          na kilkuhektarowej działce załuz sobie kamery i dobre ogrodzenie zatrudnij
          ochronę i będziesz miał spokuj-Jak MICHAEL JACKSON nikt Ci nie zburzy harmonii
          i będziesz mógl założyć cieple laczki poczytac gazetę stuknąć swoją kobietkę az
          do momentu jak nie dostaniesz w głowę od tego spokoju.Oczywiśćie jesli Cie na
          to stac bo mnie np nie stac na to aby kupić sobie hektar ziemi i przystosowac
          go sobie tylko do jazdy na jakimś quadzie.Co do torów specjalistycznych jak
          nauczę się dobrze jezdzić wtedy pofatyguję się na takowy zeby jezdzić
          wyczynowo.Jestem narazie na etapie zakupu 3 sztuk .Jak kupię wówczas będę je
          ujeżdzał po terenie-nawet Niemcza i Osielska- i jak się nauczę to wtedy na
          tor!!!Czytałeś Pawła i Gawła?Bo narazie widze ze jestes na etapie ZEMSTY
          A.Fredry albo jesli jej nie czytałeś (a mysle ze tak własnie jest )to pewnie
          parę razy oglądnąłes Kargula i Pawlaka stąd taka niechęć do normalnego życia w
          gromadzie.
          Wszystko jest dla ludzi i oczywiscie jesli hałas jest po 22 jak najbardziej
          tępić frajerstwo albo przed 6 rano a potem wg mnie niech sobie jezdzą.
          Wypoczywam na wakacjach np nad morzem(gdzie często dodatkowymi atrakcjami jest
          jazda na quadach-z ktorej chętnie korzystam)
          • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 09.06.07, 14:18
            Jesz zdecydowanie za dużo mięsa pewnie stąd ta agresja.
            Widzisz dyskusja polega na tym aby wymieniać pomiędzy sobą poglądy i argumety.
            Jeśli jednej ze stron brakuje argumentów wtedy posuwa się do obrażania.
            Sadzę , że zakup nawet 5 qadów nie jest w stanie wyleczyć Twoich kompleksów.
            Właśnie dlatego aby mieć więcej spokoju kupiłem dom poza miastem niestety
            dotarli tutaj również ludzie Twojego pokroju (można i na takim poziomie,
            prawda). Poczytaj wcześniejsze tematy i może wtedy zrozumiesz, że to forum jest
            dla ludzi, którzy mają coś do przekazania, a nie obrażania. Oczywiście zdaję
            sobie sprawę, że odpowiesz w swoim stylu, ja jednak nie będę dyskutował na
            Twoim poziomie.
        • mamamuminka01 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 11.06.07, 10:06
          jesli wolno, to uwazam, ze dopoki w danym poscie nikt nikogo personalnie i
          wrecz z nazwiska nie obraza lub nie ucieka sie do tzw. 'chwytow ponizej pasa',
          to nie nalezy danej wypowiedzi kasowac. fakt, ze nasze dyskusje sa prowadzone
          na normalnym, kulturalnym poziomie. z pewnoscia wiec poradzimy sobie z takimi
          prostakami jak quad1. wyrazy sympatii dla fazer5 :).
          a co do meritum sprawy, to tez jestem przeciwnikiem zaklocania spokoju
          sasiadow. zyjemy w takim tempie, ze kazdy chcialby chyba miec w domu troche
          spokoju i wytchnienia. bardzo sie ciesze i doceniam fakt, ze mam sasiadow,
          ktorzy tak jak ja mysla o innych, nie sa zlosliwi i mozna z nimi czasem pogadac
          czy tez zorganizowac grilla...
          a wszystim mieszkancom gminy zycze aby nie musieli zyc obok takich wlasnie
          ludzi jak quad1. pozdrawiam
    • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 11.06.07, 20:14
      Dziękuję wszystkim za wyrazy sympatii.
      Pozostaje jednak problem gdyż prawdopodobnie ten człowiek kupi sobie qada (z
      tymi 3 sztukami to pewnie przesadzał) no i będzie sie uczył jeździć pomiędzy
      maszymi domami skutecznie zakłócając ciszę i spokój. Przecież ma do tego prawo
      pomiędzy 22 i 6 (jak napisał) , a na kulturę współżycia sąsiedzkiego raczej nie
      mamy co liczyć.
      • lesz14 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 11.06.07, 22:47
        chciałbym najpierw się odnieśc do wypowiedzi niemczx...Nie jest to
        najszczęśliwsza wypowiedź.Oceniać człowieka na podstawie miejsca zamieszkania
        (bloki) lub zasobności portfela , to nieporozumienie(delikatnie ujmując )A
        poziom naszego forum,na którym też zaistniałeś ,do czegoś obliguje. A teraz o
        quadach.Ja również nie jestem zwolennikiem tego typu rozrywki jaką są zabawy
        quadami między naszymi domkami,Ale nie mamy wpływu na zachowanie właścicieli
        tych ,,szybkich traktorków" którzy doskonale zdają Sobie sprawę że nie są mile
        widziani przez współmieszkańców a jednak nadal jeżdżą.Jedynie środki
        administracyjne mogą w jakis sposób te ,,zabawy " ukrócić.Moja propozycja jest
        taka , że zamiast krytykować i ubolewać nad tym co jest , podać różne propozycje
        na zmianę tego stanu rzeczy.Może coś mądrego wymyślimy wspólnie.A dobry pomysł
        zawsze warto zrealizować...pozdrawiam
          • murgrabia2 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 12.06.07, 15:59
            Nie ma takich znaków (zakaz wjazdu quadów). Poza tym trzeba odpowiednio
            uzasadnić postawienie takiego znaku, gdyż ograniczasz w ten sposób prawo wstępu
            na dany teren nie będąc właścicielem tegoż terenu. Można by ustawić zakaz wjazdu
            - lecz tyczyłby się wszystkich pojazdów a nie tylko samych WYJĄCYCH pojazdów
            czterokołowych. Tak więc pozostaje zaopatrzenie się w STOPERY do uszu i
            przeczekanie do zimy - jest jeszcze nadzieja, że te wszystkie wynalazki zaczną
            się psuć i poprostu przestaną jeździć jak kiedyś stare WSK.
        • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 12.06.07, 20:54
          Jakimś rozwiązaniem mogłyby być magminne kontrole stanu technicznego oraz
          dokumentów pojazdów oraz kierowców, sądzę że to zniechęciłoby część amatorów
          ścigania się na qadach w terenach zabudowanych ale uprawnienia takie posiada
          jedynie Policja i SG.
          • murgrabia2 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 12.06.07, 23:19
            Ze strażą gminną to można sobie darować.
            Co do Policji - to owszem zauważyłem znaczną poprawę - jednakże funkcjonariusze,
            którzy najczęściej patrolują nasze drogi są z Bydgoszczy a nie z Osielska.
            Także, trzeba by się zwrócić do Policji Bydgoskiej o częstsze patrole i kontrole
            kierujących takimi pojazdami, oraz oczywiście sprawdzenie, czy pojazd wogóle
            nadaje się do poruszania po drogach publicznych. Z tego co wiem, większość
            quadów - szczególnie tych tańszych i masowo kupowanych NIE POSIADA HOMOLOGACJI -
            więc nie ma prawa poruszać się po drogach.

            Pozdrawiam
            • gracz7231 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 13.06.07, 12:59
              Fakt ...ten murgrabia to jest omnibus - wszystko wie ,zna wszystkie przepisy
              mało tego wie jak wszystko poprawić tylko dlaczego tego nie robi co mówi -
              skoro taki prężny jest ??? Murgrabia wie że to policja z Bydgoszczy a nie
              Osielska jeździ po Olimpijczyków , itd ,itd. Stara prawda mówi, że ten kto wg
              siebie zna sie na wszystkim ,to tak naprawdę nie zna sie na niczym.Łatwo
              pouczać , narzekać .psioczyć na wszystkich i wszystko.A to
              tylko ..populizm ,chęć zaistnienia ... niestety !!!
              • murgrabia2 Do gracz7231 13.06.07, 16:05
                Widzisz chłopcze,
                Mam oczy - patrzę
                Znam Panów z Posterunku Policji w Osielsku m in. z kontaktów osobistych
                Niebieski polonez naszych Panów - numer boczny radiowozu C108.
                Takie to trudne do zaobserwowania - dla ciebie gracz7231 pewnie tak.



                Dla twojej wiadomości - nieraz dzwoniłem na Policję w celu poproszenia o
                interwencję - i o dziwo PRZYJEŻDŻALI - w przeciwieństwie do naszych służb
                mundurowych - ci tłumaczyli się tylko, że nie ich rewir, i że nie mają takowych
                kompetencji - odsyłając do SG. A straż gminna - toże samo ino w druga strona -
                nie ich kompetencja - na policję.
                • gracz7231 Re: Do murgrabia2 13.06.07, 16:48
                  Nie nie jest trudno zauważyć ale pewnie było by łatwiej gdybym w okolicy
                  Olimpiczyków mieszkał ( na marginesie ten numer jest juz chyba od kilku tygodni
                  nieaktualny , bo już chyba niebieskiego poloneza nie mają ,ale moge sie mylić)
                  No i nie dziwię się ,że osielska policja a tym bardziej SG odsyła np. do
                  ruchu drogowego bo jazda ze zbyt duża prędkością , bez tablic itd to
                  kompetencja głównie ruchu drogowego.Nie wiem czy nasi policjanci mają chociaż
                  popularną np.suszarkę ? A strażnicy o ile wiem nie mogą zatrzymać pojazdów
                  jadących np.zbyt prędko , chyba ,że ta ostatnia nowelizacja coś
                  zmieniła .Osobiście uważam ,że powinni mieć takie prawo.Nigdy za dużo
                  bezpieczeństwa o które my sami zbyt często niestety nie dbamy.
    • sant.ander Re: Rajdy quadów także w Osielsku... 20.06.07, 21:52
      Dziś na mojej rowerowej wycieczce miałem wątpliwą przyjemność z quadami. Minęło
      mnie trzech zamaskowanych jegomościów, na tak makabrycznie głośnych motorach, że
      kiedy odjechały na jakieś 500 metrów, nadal ich dźwięk był uciążliwy. Może
      byłoby ciszej, ale Panowie rozkoszowali się tak zwanymi "przegazówkami".
      Nie widziałem u nich jednak tablic rejestracyjnych, a poruszali się po
      utwardzonych drogach publicznych. Warto byłoby się dowiedzieć na policji, czy
      wolno im to robić. Jeśli nie, to droga to pozbycia się natrętów jest prosta...

      Pozdrawiam
    • raptor350 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 28.06.07, 12:38
      myśle że jeśli dzieci mają zainteresowania warto je rozwijać jeśli np pan z
      żurawinowej z 4 bloku wygania dzieci z osiedla jak jeżdżą na rowerze to dzieci
      znajdują sobie inne zajęcie jak np jazda na quadzie
      • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 28.06.07, 20:30
        Sądzę jednak, że wyścigi na qadach to nie jest najlepsza zabawa dla dzieci, w
        przeciwieństwie do jazdy na rowerach, istnieje spore prawdopodobieństwo
        zrobienia sobie lub innym krzywdy (poza tym jak wcześniej wspominałem drogi
        osiedlowe to nie tory wyścigowe). Co do rozwijania zainteresowań sportami
        motorowymi to znacznie lepszym wyjściem wydaje się szkółka żużlowa, może z
        czasem takie dziecko dostarczy kibicom tego sportu wielu emocji ( a już na
        pewno jest to lepsze niż zakłócanie spokoju sąsiadom)
            • sant.ander Re: Rajdy quadów w Niemczu... 30.06.07, 17:02
              Gdyby rozumować tak, jak krzykacze z Mickiewicza, należałoby nakazać zburzenie
              stadionu ;)
              W końcu oni też wprowadzali się na teren, który od ponad trzydziestu lat był
              zaplanowany pod wysokointensywne budownictwo wielorodzinne, a teraz narzekają...

              Pozdrawiam
              • lesz14 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 30.06.07, 21:55
                Gdyby stadion był zbudowany wbrew obowiązującemu prawu , to należałoby go
                zburzyć...tak jest z użytkownikami quadów. Niezgodne z przepisami prawa o ruchu
                drogowym użytkowanie tych pojazdów powinno być karane...Pozdrawiam
              • fazer5 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 01.07.07, 10:39
                Nie bardzo Pana rozumiem (sant.ander) kilka dni wcześniej pisał Pan z
                oburzeniem, że jadąc na rowerze minęło Pana kilka qadów i z tego powodu czuł
                Pan dyskomfort, a teraz ludzi, którzy na codzień mają do czynienia z tym
                hałasem nazywa Pan krzykaczami?
                Pewnie w Pana okolicy plan również przewiduje zabudowę wysoką, a że stało się
                tak iż nikt bloków nie wybudował to Pańskie szczęście (gratuluję). Watpię
                jednak, że kupując działkę w tej okolicy ktokolwiek przypuszczał, że znajdą się
                jeszcze chętni do kupna mieszkania w bloku na wsi.
                • murgrabia2 Re: Rajdy quadów w Niemczu... 01.07.07, 11:52
                  fazer5 napisał:
                  Watpię jednak, że kupując działkę w tej okolicy ktokolwiek przypuszczał, że
                  znajdą się jeszcze chętni do kupna mieszkania w bloku na wsi.

                  Widzi Pan, wszystkiemu są winne firmy developerskie, które tak podwyższyły cenę
                  1m2 powierzchni mieszkania, że bardziej opłaca się kupić je w Niemczu niż w
                  Bydgoszczy. No i cena działki sporo niższa niż w Bydgoszczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka