Dodaj do ulubionych

astma a IgE całkowite - macie w normie czy wysokie

01.10.09, 16:10
Ktoś badał z was, drodzy astmatycy i rodzice astmatyków IgE
całkowite? Co wyszło, jak zdiagnozowaliście astmę ? Mam 4 latka z
podejrzeniem astmy - właśnie kaszle krtaniowo-oskrzelowo a
morfologia w tym leukocyty, ASO, OB są ok Zatem nie ma infekcji
żadnej a ledwo zipie od kaszlu/ IgE całkowite wyszło mu 560 przy
normie <144/ Czy u was w morfologii wychodziły jakieś przekroczenia
czegośtam w trakcie zaostrzeń? Ja miałam zdiagnozowaną asmę jako 14
latka po spirometrii z próbą prowokacji u pulmonologa ale małemu
dziecku raczej tego nie da rady zrobić, więc jak diagnozuje się tą
cholerę o małych dzieci? Na podstawie wywiadu, obserwacji, działania
leków rozkurczowych???
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: astma a IgE całkowite - macie w normie czy wy 02.10.09, 11:31
      Dokładnie tak jak napisałaś: wywiad, obserwacja objawów, efekty leczenia. U moje IgE jest w normie ale testy wychodzą dodatnie dla wielu alergenów. Mój 5-latek tez nie dał rady spirometrii, ale w Rabce gdzie diagnozowaliśmy robią tez inne badania. Ale to że u nas wyszły ok to dalej nie zmieniło sytuacji, że mały ma na wypisie astma oskrzelowa dobrze kontrolowana i cały czas jedzie na wziewach (teraz nawet zwiększonych niestety)
            • olgamarta Re: astma a IgE całkowite - macie w normie czy wy 05.10.09, 22:15
              A ja poznaje że mają zaostrzenie astmy bez badań he he! Małe dziecko
              ledwo dyszy, a prócz kaszlu to ma orkiestre w oskrzelach, charczy,
              rzęzi i bulgocze - wystarczy rękę przyłożyć, stetoskopu nie
              potrzeba. Podobnie u starszych. Jedna wielka masakra. A ostatnio,
              jak robiłam badania, to były w normie, mimo, że chłopaki mieli
              zaostrzenie. Teraz ma najmłodszy i też rozpoznałam zapalenie
              oskrzeli przykładając ręce do pleców. Niestety, nie ma astmy dobrze
              kontrolowanej, upierdliwe paskudztwo, ale da się z tym żyć i nic się
              na to nie poradzi... Pozdrawiam.
                • dorek3 Re: astma a IgE całkowite - macie w normie czy wy 07.10.09, 12:03
                  To gulgotanie to może być po prostu zaleganie wydzieliny. Mój tak ma jak dochodzi do zaostrzenia. Niezależnie czy duże czy małe ale każdy suchy kaszel przekształca się w mokry i tak rzęzi. Osłuchowo lekarz słyszy zalegnia ale nie słyszy obturacji czy jakis innych zmian.Staram się jak najszybciej to wyeliminować (mukolityki+wziewy) aby nie doszło do nadkażenia, bo taki zalegający śluz jest świetna pożywka dla bakterii
                  • olgamarta Re: astma a IgE całkowite - macie w normie czy wy 10.10.09, 16:49
                    Racja, nie słyszy obturacji, bo my od razu odpowiednie wziewy!!!
                    Czasem, na szczęście do nich nawet nie dochodzi. I ostatnio tak
                    ścięłam się z lekarzem, bo przyszłam po weekendzie, dziecko już
                    odpowiednio nafaszerowane, a ta nie chciała mnie przyjąć, a po
                    zbadaniu stwierdziła jednak, że zmiany w oskrzelach są, ale nie
                    omieszkała wycedzić przez zęby , że dziecko jest najlżej chore ze
                    wszystkich przyjetych i następnym razem mnie nie przyjmie! Może i
                    był najlżej chory, ale dlatego, ze ja o to zadbałam i wczas zrobiłam
                    inhalacje. Syna chciałam u niej tylko osłuchać, bo bałam się o
                    płuca..Alergologa mam daleko, trójkę dzieci z astmą, wiem, że to nie
                    koniec świata, i nie ja jedna, ale postawa lekarzy u mnie w
                    przychodni doprowadza mnie do szału! Ostatnia sytuacja tak mnie
                    wkurzyła, że zaczęłam zastanawiać się, czy nie kupić słuchawek.
                    Ponoć to nie trudne osłuchać dziecko. Może macie jakieś
                    doświadczenie z tym związane? Przynajmniej wiedziałabym, czy jest
                    pogorszenie, czy poprawa u moich synów... A latanie do tej
                    przychodni doprowadza mnie doszału. Teraz natomiast, jak kaloryfery
                    zaczęły grzać - zaczyna się ponowna masakra z pozostałą dwójką. I
                    tym sposobem nic nie robię innego, tylko jak wariatka latam z
                    inhalatorem!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka