Dodaj do ulubionych

Rabka - instytut gruźlicy i chorób płuc

24.04.14, 09:42
Mam pytanie - był ktoś z Was na diagnostyce w Rabce w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc? Mamy tam skierowanie - nawracające zapalenia oskrzeli i płuc, obserwacja w kierunku astmy. Jakie tam są warunki? Jaka organizacja pobytu? Jakie wrażenia?
Obserwuj wątek
    • mamasynka04.2011 Re: Rabka - instytut gruźlicy i chorób płuc 24.04.14, 20:52
      Byliśmy w październiku 2013- syn wtedy 2,5 roku.Diagnostyka zajęła nam 3 dni.Warunki dobre sale 1,2 i 3 osobowe wszystko nowe.Opieka dobra, diagnostyka dokładna i rzetelna.Każdego dnia rano wiesz co będą dziecku robić.Można wykupić sobie obiady, przy odrobinie dobrej woli salowych będziesz mogła zjeść na stołówce z dzieckiem, tylko trzeba wcześniej powiedzieć aby przyniosły ze stołówki...Stołówka jakies 300-400 m od instytutu.Jedyny minus ciągle psująca się winda.w razie pytan pisz na gazetowego.
      • ciamcia89 Re: Rabka - instytut gruźlicy i chorób płuc 15.10.14, 20:30
        Witam, dzisiaj wróciłam z instytutu w Rabce z 1,5roczną córką. Mam nadzieje, że moja opinia rozjaśni wszystko osobom zainteresowanym. Kiedy dostałam skierowanie postanowiłam nie jechać, bo po co szpital kiedy dziecko "zdrowe". Córka po skończeniu 9 miesiecy zaczęla chorować na zapalenie oskrzeli. 1 dzień katar, 2 dzien kaszel a w 3 dniu była juz na antybiotyku z diagnozą zapalenia oskrzeli. i taka powtorka co 3-4tygodnie. po pół roku kiedy przy kolejnym zapaleniu pojawiła się duszność i cudem uszła od szpitala postanowilam jechac i to byla naprawde dobra decyzja! Instytut ma niecałe 2 lata (od remontu) wszytsko nowe, ładne, świerze. My bylysmy na odziale pulmonologii i mukowiscydowy (kieruja na rozne oddzialy zwiazane z gornmi drogami oddechowymi w zaleznosci od miejsc wolnych). Po kazdej stronie korytarza sale z chorymi dziecmi, mlodzieza, doroslymi a na koncu korytarzy za zaszklonymi drzwami oddzial dla niemowlat do lat 3. z 6 malymi salkami. dwie-2osobowe reszta pojedyncza. My trafilysmy do tej 2osobowej i świetnie bo dzieci miały zajecie, razem sie bawily bylo sie do kogo odezwac, bo w jednoosobowej wydawac by sie moglo ze mozna zwariowac z nudy a dlatego ze do 14:30 nie wolno opuszczac terenu szpitala i sal! (jedyny wyjatek to przejscie korytarzem na sniadanie, obiad czy kolacje) - z powodu badan na ktore pielegniarki co jakis czas zabieraja w zaleznosci od zalecen lekarza. O wyznaczonych porach sa posilki, kazda sala ma swoj stolik. od 14:30 -17:30 mozna smialo wychodzic na zewnatrz (20metrow od szpitala jest park z mnostwem atrakcji dla dzieci). Sale sa ładne, czyste, nowe! ubikacja wspolna, dzieci maja wanienki-zlewiki do kapieli w salach. Jest wi-fi. Dzieci maja swoje łozeczka a mamy obok łożka szpiatlne albo rozkładane (posciel swierza wymieniana :) Warto sie wybrac bo diagnoza moze okazac sie potrzebna aby uniknac ciaglych antybiotykow albo dusznosc, znalesc przyczyne zachorowan. :) Mimo moich obaw jestem bardzo zadowolona ze sie zdecydowalam. Moj pobyt trwal 3 dni, do 14:30 troche sie czas wlecze ale perspektywa spaceru w parku po badaniach wynagradza wszystko. Pozdrawiam! PS. W razie pytan jestem do usług :) ciamcia89@op.pl
    • maniekpi Re: Rabka - instytut gruźlicy i chorób płuc 05.05.14, 14:35
      Witam.
      Gruźlica,rozwija się w skutek zmian w odżywianiu propagowanym przez reklamę(firmy farmaceutyczne i koncerny żywieniowe),oficjalną naukę,a także przez powszechne spożywanie tzw."szybkiej,bezwartościowej lub bardzo mało wartościowej żywności".
      Gruźlica była na pierwszym miejscu wśród przyczyn zgonów w USA 1910 roku,a znalazła się na miejscu ósmym w 1946.
      W tych latach znacznie wzrosło spożycie białka i tłuszczów zwierzęcych,a spadło spożycie węglowodanów.
      Między tymi latami,nie było jeszcze żadnych leków przeciwgruźliczych.
      Zatem duży spadek zachorowań na gruźlicę,był spowodowany zmianami w odżywianiu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka