aines
29.10.04, 21:02
Od dziecka choruję na schorzenia alergiczne, przez kilka lat miałam względny
spokój. ok 6 lat temu nastąpił nawrót choroby i od tego czasu obserwuję
rozszerzanie się uczulenia na coraz to nowe czynniki. Od 3 lat jestem
poddawana kuracji odczulającej na roztocza kurzu domowego (wg testów
uczulenie najsilniejsze). Jest poprawa. Można powiedzieć, nawet duża, ale
objawy nadal występują. Po zastrzyku przez 7-8 dni czuję się osłabiona,
kaszel, katar, duszności, bóle stawów, itp objawy.
Mam pytanie, czy ktoś z internautów cierpi może na podobne schorzenie i
mógłby mi opowiedzieć o swoim sposobie na zwalczenie tej zarazy. Szczególnie
interesują mnie odczucia osób poddawanych odczulaniu.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na wypowiedzi.